Otwórz menu główne

Atak na Belweder

atak spiskowców na siedzibę wielkiego księcia Konstantego (Warszawa, 29 listopada 1830)

Atak na Belweder – atak grupy cywilnych spiskowych (belwederczyków) na siedzibę wielkiego księcia Konstantego w Warszawie, przeprowadzony wieczorem 29 listopada 1830 roku. Jego celem było zabicie lub pojmanie[1][2] – jako zakładnika – wielkiego księcia. Belwederczycy nie zdołali zrealizować zamierzonego planu, jednak w następstwie ataku oraz dalszego rozwoju ruchów powstańczych wielki książę na zawsze opuścił Belweder, a następnie Warszawę i Królestwo Polskie. W wyniku ataku zginęły dwie do czterech osób, co najmniej pięć odniosło rany[3].

Atak na Belweder
Ilustracja
Atak spiskowców na Belweder, 29 listopada 1830
Państwo Królestwo Polskie
Miejsce Belweder w Warszawie
Data 29 listopada 1830
Godzina 19.15
Liczba zabitych 2–4
Liczba rannych min. 5 osób
Typ ataku zamach
Sprawca belwederczycy
Położenie na mapie Warszawy
Mapa lokalizacyjna Warszawy
miejsce zdarzenia
miejsce zdarzenia
Położenie na mapie Polski
Mapa lokalizacyjna Polski
miejsce zdarzenia
miejsce zdarzenia
Położenie na mapie województwa mazowieckiego
Mapa lokalizacyjna województwa mazowieckiego
miejsce zdarzenia
miejsce zdarzenia
52°12′48″N 21°01′40″E/52,213333 21,027778

Atak był pierwszym zbrojnym wystąpieniem powstańców listopadowych[4][5].

GenezaEdytuj

 
Grupa belwederczyków. Od lewej: Roch Rupniewski, Edward Rottermund, Leonard Rettel.

Zamysł ataku na wielkiego księcia pojawiał się w planach insurekcyjnych Sprzysiężenia Wysockiego od samego początku istnienia tej organizacji, tj. od połowy grudnia 1828[6][7]. Atak miał być elementem szerszej, skoordynowanej akcji powstańczej zorganizowanej w kilku najważniejszych punktach Warszawy oraz innych częściach Królestwa Polskiego[8][9]. Wraz z działaniami grup zbrojnych w centrum miasta szturm na Belweder był pomyślany jako początek powstania narodowego przeciwko zaborcy rosyjskiemu. Zryw ten, którego celem było odzyskanie niepodległości i zagrabionych przez Rosję ziem[10], przeszedł później do historii pod nazwą powstania listopadowego.

Początkowo w łonie Związku[11] rozważano różne możliwe warianty ataku na wielkiego księcia – jeden z nich zakładał akcję zbrojną na Placu Saskim w czasie rutynowej parady[12]. Ostatecznie jednak zdecydowano, że powstanie rozpocznie się szturmem na Belweder porą wieczorną[13].

Zadanie werbunku belwederczyków, zwanych też „oddziałem zemsty narodowej”[14], powierzono jednemu z trzech kół akademickich wewnątrz Związku Wysockiego. Na czele koła stanął 19-letni student prawa, początkujący pisarz i poeta – Leonard Rettel[15]. W planach ataku na Belweder cywilom pomagał podchorąży Konstanty Trzaskowski oraz akademik Walenty Witkowski – obaj posiadali względnie szczegółową wiedzę na temat rozkładu pomieszczeń pałacu wielkiego księcia[16]. W napaści na księcia nie chciał wziąć udziału żaden z oficerów związkowych[17] – uważali bowiem, że wojskowi nie powinni broczyć rąk krwią naczelnego wodza[18][19]. W tej sytuacji odpowiedzialność za organizację szturmu wziął na siebie Ludwik Nabielak[20]. Rekonesansu topograficznego wokół Belwederu, „zwiedzenia wszystkich alei i dróg w okolicy”, dokonali przed powstaniem Seweryn Goszczyński i Ksawery Bronikowski[21].

W tygodniach poprzedzających powstanie, wieszano w okolicach Belwederu afisze z napisem „Od nowego roku do wynajęcia” czy „Pałac Lucypera”[22][23].

Atak na Belweder był dla wielkiego księcia Konstantego zupełnym zaskoczeniem[24], mimo iż już wcześniej docierały do niego sygnały o spiskach w mieście (także tych fikcyjnych, prowokacyjnych[25][26]) oraz anonimowe pogróżki[27].

Przebieg wydarzeńEdytuj

 
Grupa belwederczyków. Od lewej: Ludwik Nabielak, Walenty Nasierowski, Ludwik Orpiszewski.

Przed godz. 19.00[28] 29 listopada 1830 roku pod pomnikiem króla Sobieskiego na Agrykoli zebrała się grupa kilkunastu[29] cywilnych spiskowych (według planów miało to być 32–50 osób[17][30]) pod dowództwem Ludwika Nabielaka oraz kilku podchorążych[31]. Grupa ta posiadała karabiny junkrów rosyjskich ze Szkoły Podchorążych[17] – karabiny pobrano bez żadnego oporu ze strony Rosjan[32]. Niektórzy z cywilnych spiskowców, jak Leonard Rettel, nie mieli żadnego doświadczenia w posługiwaniu się bronią[33]. Według Rettla zbyt mała liczba zebranych osób spowodowała, że spiskowcy porzucili myśl o pojmaniu Konstantego, a ich zasadniczym celem stało się w tej sytuacji zabójstwo księcia[34].

Spod pomnika Sobieskiego belwederczycy po długim oczekiwaniu na umówiony sygnał[35] oraz w nastroju nieomal rezygnacji[36] i „chwilowego zwątpienia”[37], wywołanym zbyt małą liczbą zebranych osób (niektórzy rozeszli się do domów w przekonaniu, że wybuch powstania po raz kolejny odwołano[38][39]), ruszyli w końcu przez park Łazienkowski w kierunku pałacu. Ich zamiarem był atak z zaskoczenia na siedzibę wielkiego księcia oraz na niego samego[40]. Łącznie w akcji udział wzięło 18 osób[37]. W drodze do pałacu napastnicy nie napotykali żadnych przeszkód[37]. W pobliżu ogrodu belwederskiego spiskowcy rozdzielili się na dwie grupy: obie miały zaatakować pałac równocześnie – od frontu („tęższa i silniejsza”[32] grupa Trzaskowskiego, Nabielaka i Goszczyńskiego) i na tyłach (grupa Kobylańskiego i Ponińskiego[41], której jednym z zadań było uniemożliwienie ewentualnej ucieczki „ptaszka”, tj. Konstantego, przez ogród[32][42]). Belwederu w tym czasie strzegło trzech inwalidów[43] uzbrojonych tylko w szable. W pałacu służbę pełniło 29 osób (mężczyzn), w tym pięciu Polaków[43]. Sam wielki książę Konstanty odpoczywał w pokoju na piętrze[44]. Na jego przebudzenie cierpliwie oczekiwali w sąsiednim pokoju wiceprezydent Mateusz Lubowidzki oraz gen. Aleksiej Gendre[43][44], którzy przybyli tu z kolejnymi raportami wywiadowczymi o spiskach w mieście[45][14][46].

Szturm rozpoczął się o godz. 19.15[47] – najpierw padły dwa strzały od strony ogrodowej, które jednocześnie dały sygnał do ataku drugiej grupie[43]. Według Seweryna Goszczyńskiego w wyniku tych strzałów odniósł rany jeden z wartowników w ogrodzie[37]. Strzały te potwierdza także obecny w tym miejscu Leonard Rettel[48], z tym że z opisu Rettla wynika, że wartownik mógł zginąć („…strzelił do żołnierza stojącego w górze na warcie i powalił go o ziemię”). Ponadto Rettel opisuje zabójstwo jeszcze jednego rosyjskiego wartownika, który na mostku żelaznym w parku zagrodził belwederczykom drogę[48].

 
Wielki książę Konstanty Pawłowicz, główny cel ataku belwederczyków
 
Współczesny widok miejsca ataku

Element zaskoczenia przyniósł tylko częściowy skutek: „oddział zemsty narodowej” wprawdzie nie napotkał większego oporu[33], z okrzykami „hura!” i „śmierć tyranowi!”[49][32] wdarł się do pałacu bez najmniejszych trudności[32] (służba nie zdołała obronić drzwi[43]), a zdezorientowane i przestraszone straże natychmiast się poddawały[43], jednak wielki książę, w porę obudzony i ostrzeżony, z pomocą kamerdynerów Friesego[50] i Jana Kochanowskiego, zdołał ukryć się – z „największą bojaźnią, z wejrzeniem obłąkania”[14] – w jednym z pokoików na strychu[51] (według popularnych, choć mało wiarygodnych, ironizujących legend[52], książę miał szukać schronienia w komnacie małżonki – księżnej łowickiej). Napastnicy wdarli się na piętro, gdzie – przebiegając „z łoskotem”[53] i „piekielnym hałasem”[47] od pokoju do pokoju[14] – poszukiwali wielkiego księcia. Presja braku czasu (spodziewano się rychłego nadejścia odsieczy), chaos sytuacyjny oraz, mimo wszystko, niedoskonała znajomość rozkładu pomieszczeń pałacowych spowodowały, że belwederczycy nie zdążyli dokładnie przeszukać wszystkich pomieszczeń[51] i nie odnaleźli księcia[53] – w pokoju Konstantego „zastali tylko łóżko próżne, acz jeszcze ciepłe”[54]. Na piętrze natknęli się jednak na znienawidzonego wiceprezydenta Warszawy – Mateusza Lubowidzkiego[53], który tego wieczora stawił się w Belwederze na umówione spotkanie z Konstantym. Młodzi powstańcy przypuścili atak na Lubowidzkiego, w wyniku którego Lubowidzki został ciężko ranny[51] (otrzymał kilka[53] lub kilkanaście[55] ciosów bagnetem). Ponadto doszło do walki wręcz z kilkoma osobami ze służby pałacowej – zginął jeden ze służących, co najmniej dwóch innych zostało rannych; po stronie belwederczyków rany odniósł Ludwik Orpiszewski[51] oraz drugi, nieustalony z nazwiska spiskowiec[53].

Na dziedzińcu pałacu jeden z napastników (prawdopodobnie Seweryn Goszczyński[56][46][57]) zaatakował uciekającego gen. Gendre’a (według samego Goszczyńskiego, gen. Gendre i służba pałacowa usiłowali odciąć belwederczykom drogę odwrotu[53]). W wyniku ataku ów „najnikczemniejszy z nikczemnych”[14] generał poniósł śmierć[58]. Hałas dobiegający od strony dziedzińca wywabił jednocześnie resztę spiskowców z pałacu, gdyż – jak sądzili – były to odgłosy ataku na samego wielkiego księcia[33]. Na dziedzińcu uświadomili sobie pomyłkę, ale na powrót do pałacu było już za późno[59] – wszczęty alarm oraz niebezpieczeństwo nadejścia posiłków rosyjskich spowodowały, że z niezadowoleniem wycofali się okrężną drogą do pierwotnego „punktu zbornego oddziału belwederskiego”[60], tj. pod pomnik Sobieskiego na Agrykoli[58].

Druga grupa belwederczyków, dowodzona przez Karola Kobylańskiego i mająca zaatakować pałac od ogrodu, prawdopodobnie nie zdołała sforsować wysokiego tarasu i nie zrealizowała zamierzonego planu wdarcia się do budynku[58]; ograniczyła się jedynie do ostrzelania okien belwederskich z odległości[58]. Inaczej relacjonował postawę grupy Kobylańskiego Seweryn Goszczyński, według którego oba oddziały połączyły się wewnątrz Belwederu[53]. Być może jedynie część tej grupy zdołała przedostać się do pałacu[61].

Według relacji majordomusa Jana Kochanowskiego cały atak na Belweder trwał nie dłużej niż 5 minut[58][62]. Wkrótce po oddaleniu się belwederczyków, pod pałacem zjawił się szwadron kirasjerów[63] pod dowództwem syna Konstantego, Pawła Aleksandrowa – dopiero wtedy wielki książę „w nieładzie odzienia”[63] wyszedł z ukrycia na strychu[64].

Jeden z napastników, Walenty Krosnowski, wpadł w ręce Rosjan[58], lecz po kilku dniach odzyskał wolność.

Lista belwederczykówEdytuj

Lista sporządzona w oparciu o informacje zawarte w Nocy belwederskiej Seweryna Goszczyńskiego (uczestnika ataku). Została podzielona na dwie grupy, zgodnie z podziałem uczestników szturmu na dwie podgrupy – atakującą pałac od frontu i od strony ogrodowej.

I. Grupa frontowa
Lp. Wizerunek Imię i nazwisko Uwagi
1.   Ludwik Nabielak 26 l., przywódca belwederczyków; absolwent Uniwersytetu Franciszkańskiego we Lwowie, dziennikarz warszawski.
2.   Seweryn Goszczyński 29 l., prawdopodobnie sprawca zabójstwa gen. Gendre’a na dziedzińcu belwederskim; polski poeta romantyczny, autor Zamku kaniowskiego (1928).
3.   Ludwik Orpiszewski
20 l., ranny w ataku na Belweder; student Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, poeta, pisarz, dramaturg.
4. Nikodem Rupniewski 24 l., zadał pierwsze ciosy bagnetem wiceprezydentowi Warszawy – Mateuszowi Lubowidzkiemu; student Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, brat Rocha Rupniewskiego.
5.   Roch Rupniewski 26 lub 28 l., inżynier i student Wydziału Nauk i Sztuk Pięknych Uniwersytetu Warszawskiego; brat Nikodema.
6. Ludwik Jankowski student budownictwa i miernictwa w Wydziale Nauk i Sztuk Pięknych Uniwersytetu Warszawskiego.
7.   Walenty Nasierowski (Nasiorowski) 28 l., student Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.
8. Konstanty Trzaskowski podchorąży; w ataku miał pełnić rolę m.in. przewodnika (dobra znajomość rozkładu pomieszczeń w pałacu belwederskim).
9. Zenon Niemojowski 22 l., student Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.
II. „Grupa ogrodowa”
Lp. Wizerunek Imię i nazwisko Uwagi
10.   Leonard Rettel 19 l., student Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, poeta, jeden z organizatorów cywilnej grupy Sprzysiężenia Wysockiego.
11. Edward Trzciński 19 l., student Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.
12.   Walenty Krosnowski student Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.
13. Aleksander Świętosławski 19 l., student Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.
14.   Edward Rottermund student i/lub wojskowy
15. Antoni Kosiński 28 l., podporucznik piechoty w stanie spoczynku.
16. Karol Kobylański (Kobyliński) podchorąży, dowódca „grupy ogrodowej”; jego strzał pod tarasem ogrodowym dał sygnał do ataku grupie frontowej. Według Rettla kula wystrzelona przez Kobylańskiego ugodziła wartownika na tarasie.
17.   Karol Paszkiewicz 25 l., podoficer piechoty w stanie spoczynku; jeden z założycieli Sprzysiężenia Wysockiego, orędownik „spisku koronacyjnego” w 1829 r.
18. Stanisław Poniński 25 l., podporucznik jazdy; jeden z organizatorów Sprzysiężenia Wysockiego.

Ponadto akt oskarżenia wymieniał jeszcze nazwiska Wiktora Tylskiego, Seweryna Cichowskiego i Walentego Witkowskiego, jednak według Wacława Tokarza udział Witkowskiego w napadzie na Belweder można wykluczyć (w czasie szturmu przebywał w więzieniu karmelickim na Lesznie[36][65]).

Skutki ataku na BelwederEdytuj

Pomimo popełnionych licznych błędów i napotykanych przeciwności napad na Belweder oraz noc listopadowa zakończyły się wyparciem z miasta stacjonujących tu oddziałów rosyjskich; atak położył ponadto ostateczny kres panowaniu wielkiego księcia Konstantego w Królestwie Polskim.

Nie zdołano jednak zrealizować nadrzędnego celu ataku, tj. pojmania lub zabicia Konstantego. Według Wacława Tokarza „napad zawiódł całkowicie”[66]; pojmanie lub zabicie wielkiego księcia nie pozostawiałoby bowiem oficerom umiarkowanym pola do zawahania, po czyjej stanąć stronie – powstańców czy Konstantego. Natomiast fiasko szturmu wpłynęło „fatalnie” na spodziewaną jednolitość strony polskiej; wprowadziło podziały, a nawet umożliwiło niektórym polskim żywiołom podjęcie czynnej akcji przeciwko powstaniu. Był to błąd, który – w ocenie Tokarza – stał się „źródłem załamania całego powstania”[66]. Podobną opinię wyrażali Walenty Zwierkowski[67] i Jerzy Łojek[68].

Po upadku powstania listopadowego napad belwederski był przedmiotem śledztwa Najwyższego Sądu Kryminalnego, powołanego w lutym 1832 dla osądzenia powstańców listopadowych („rokoszan”) nieobjętych amnestią[69]. Akt oskarżenia w tej sprawie nosił tytuł Napaść na Pałac Belwederski w zamiarze targnięcia się na życie w Bogu Spoczywającego Cesarzewicza W. Księcia Konstantego Pawłowicza[65]. Zeznania w tym śledztwie, w charakterze świadków, składali Mateusz Lubowidzki, sekretarz Jan Braun, marszałek dworu Jan Kochanowski oraz hofkurier Paweł Pasternikow[70]. Wszyscy oskarżeni belwederczycy przebywali od czasu upadku powstania za granicą (w zachodniej Europie) – otrzymali więc zaocznie[71] wyrok śmierci przez powieszenie, zamieniony następnie na dożywotnią banicję. Z aktu oskarżenia wyłączono Zenona Niemojewskiego, Nikodema Rupniewskiego i Antoniego Kosińskiego[72], którzy zmarli jeszcze przed rozprawą. Edward Rottermund, jako wojskowy rosyjski i poddany rosyjski, podlegał wyłącznie sądowi wojskowemu[73].

W kulturzeEdytuj

Ludwik Nabielak (według innych źródeł – Ignacy Chodźko lub Seweryn Goszczyński) po wydarzeniach nocy listopadowej wyrzekł słowa nawiązujące do Mickiewiczowskiej powieści poetyckiej i do ataku na wielkiego księcia:

Słowo stało się ciałem, a Wallenrod Belwederem

Cytat ten szybko zyskał sporą popularność wśród ludności Warszawy po wybuchu insurekcji, oraz na trwałe zapisał się w historiografii powstania listopadowego i polskiej literatury romantycznej[74][75][76][77].

Stanisław Wyspiański w dramacie Noc listopadowa ukazał m.in. zbiórkę spiskowców pod pomnikiem Sobieskiego (scena III) oraz atak na Belweder (scena IV). W scenie IX, której akcja rozgrywa się w Amfiteatrze Łazienkowskim, ukazał dusze poległych w „wojennym czynie” – jest wśród nich duch gen. Gendre’a, który poniósł śmierć z rąk belwederczyków.

Na podstawie dramatu Wyspiańskiego Andrzej Wajda we współpracy z aktorami Teatru Starego w Krakowie zrealizował spektakl Teatru TelewizjiNoc listopadowa (1978).

Scena ataku na Belweder pojawia się w filmie fabularnym Księżna Łowicka (1932). W rolę wielkiego księcia wcielił się aktor Stefan Jaracz, a postać dowodzącego atakiem Ludwika Nabielaka zagrał Kazimierz Jarocki. Scenariusz filmu oparto na motywach powieści Wacława Gąsiorowskiego pod tym samym tytułem (1908).

Fryderyk Krzysztof Dietrich wykonał grafikę (akwaforta, akwatinta) przedstawiającą scenę szturmu na Belweder. Dzieło to, którego oryginalna odbitka przechowywana jest w Muzeum Narodowym w Warszawie, należy dziś do kanonu ikonografii powstania listopadowego. Jego kopie sprzedawano w Warszawie już od stycznia 1831 roku. Pierwowzorem był rysunek Jana Feliksa Piwarskiego, wykonany nazajutrz po ataku belwederskim[78][79].

Do szturmu na Belweder i nocy listopadowej nawiązuje wiersz Artura OppmanaNoc belwederska (1930).

PrzypisyEdytuj

  1. Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. I, 1984, s. 322, 325.
  2. l, Rezydencja Prezydenta RP Belweder / Rezydencje KPRP / Kancelaria / Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, www.prezydent.pl [dostęp 2017-12-31] (pol.).
  3. Piotr Wysocki, Leonard Rettel, Pamiętnik Piotra Wysockiego o powstaniu 29 listopada 1830 roku, Paryż 1867, s. 32–33.
  4. Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, Warszawa 1926, s. 142.
  5. Sławomir Wnęk, W cieniu nocy listopadowej : Ludwik Nabielak (1804–1883) : portret romantyczny, „Rocznik Kolbuszowski” (14), 2014.
  6. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 62.
  7. Tadeusz Łepkowski, Piotr Wysocki, 1972, s. 37.
  8. Seweryn Goszczyński, Noc Belwederska, Warszawa 1915, s. 26–27.
  9. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 132–133.
  10. Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, Warszawa 1984.
  11. Inne określenia Sprzysiężenia Wysockiego to Związek Wysockiego lub po prostu Związek (Wacław Tokarz – Sprzysiężenie Wysockiego i Noc Listopadowa – Warszawa 1980).
  12. Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. I, 1984, s. 324–325.
  13. Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. I, 1984, s. 325.
  14. a b c d e Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. II, 1984, s. 9.
  15. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 88.
  16. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 108.
  17. a b c Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 147.
  18. Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. I, 1984, s. 322.
  19. Tadeusz Łepkowski, Piotr Wysocki, 1972, s. 53, 61.
  20. Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. I, 1984, s. 323.
  21. Seweryn Goszczyński, Noc belwederska, Warszawa 1915, s. 23.
  22. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 100.
  23. Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. I, 1984, s. 328.
  24. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 95.
  25. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 99, 103.
  26. Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. I, 1984, s. 317.
  27. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 101.
  28. Tadeusz Łepkowski, Piotr Wysocki, 1972, s. 68.
  29. Tadeusz Łepkowski, Powstanie listopadowe, Z serii „Dzieje narodu i państwa polskiego”, 1987, s. 8.
  30. Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, Warszawa 1926, s. 144.
  31. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 165.
  32. a b c d e Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. II, 1984, s. 8.
  33. a b c Tadeusz Łepkowski, Warszawa w powstaniu listopadowym, 1965, s. 71.
  34. Piotr Wysocki, Leonard Rettel, Pamiętnik Piotra Wysockiego o powstaniu 29 listopada 1830 roku, Paryż 1867, s. 30.
  35. Maurycy Mochnacki, Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. II, 1984, s. 7.
  36. a b Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 161.
  37. a b c d Seweryn Goszczyński, Noc belwederska, Warszawa 1915, s. 34.
  38. Noc listopadowa [w:] Powstanie Listopadowe 1830–1831. Dzieje wewnętrzne. Militaria. Europa wobec powstania, 1980, s. 58.
  39. Tadeusz Łepkowski, Piotr Wysocki, 1972, s. 67.
  40. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 146.
  41. Walenty Zwierkowski, Rys powstania, walki i działań Polaków 1830 i 1831 roku, 1973, s. 25.
  42. Jerzy Skowronek, Irena Tessaro-Kosimowa, Warszawa w powstaniu listopadowym, 1980, s. 48.
  43. a b c d e f Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 166.
  44. a b Walenty Zwierkowski, Rys powstania, walki i działań Polaków 1830 i 1831 roku, 1973, s. 26.
  45. Noc listopadowa [w:] Powstanie Listopadowe 1830–1831. Dzieje wewnętrzne. Militaria. Europa wobec powstania, 1980, s. 57.
  46. a b Piotr Wysocki, Leonard Rettel, Pamiętnik Piotra Wysockiego o powstaniu 29 listopada 1830 roku, Paryż 1867, s. 32.
  47. a b Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, Warszawa 1926, s. 145.
  48. a b Piotr Wysocki, Leonard Rettel, Pamiętnik Piotra Wysockiego o powstaniu 29 listopada 1830 roku, Paryż 1867, s. 31.
  49. Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980.
  50. Noc listopadowa [w:] Powstanie Listopadowe 1830–1831. Dzieje wewnętrzne. Militaria. Europa wobec powstania, 1980, s. 60.
  51. a b c d Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 167.
  52. Mariusz Kolmasiak, Belweder oraz jego mieszkańcy i użytkownicy (1818–2014), Częstochowa 2014, s. 53, 54.
  53. a b c d e f g Seweryn Goszczyński, Noc belwederska, Warszawa 1915, s. 35.
  54. Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, Warszawa 1926, s. 146.
  55. Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, Warszawa 1926, s. 149.
  56. Powstanie Listopadowe 1830–1831. Geneza, uwarunkowania, bilans, porównania, 1983, s. 408.
  57. Danuta Sosnowska, Seweryn Goszczyński: biografia duchowa, 2000, s. 56.
  58. a b c d e f Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 168.
  59. Tadeusz Łepkowski, Warszawa w powstaniu listopadowym, 1965, s. 71–72.
  60. Seweryn Goszczyński, Noc belwederska, Warszawa 1915, s. 32.
  61. Piotr Wysocki, Leonard Rettel, Pamiętnik Piotra Wysockiego o powstaniu 29 listopada 1830 roku, Paryż 1867, s. 33.
  62. Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, 1926, s. 153.
  63. a b Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, 1926, s. 147.
  64. Tadeusz Łepkowski, Warszawa w powstaniu listopadowym, 1965, s. 72.
  65. a b Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, Warszawa 1926, s. 141.
  66. a b Wacław Tokarz, Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa, 1980, s. 169.
  67. Walenty Zwierkowski, Rys powstania, walki i działań Polaków 1830 i 1831 roku, 1973, s. 27.
  68. Jerzy Łojek, Szanse powstania listopadowego, 1986, s. 11, 13.
  69. Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, Warszawa 1926, s. 68.
  70. Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, Warszawa 1926, s. 141–142.
  71. Jan Karol Sienkiewicz, Kronika Emigracii Polskiej: Tom drugi, 1834 [dostęp 2017-12-31] (pol.).
  72. Według portalu wpolityce.pl, N. Rupniewski i A. Kosiński zmarli w latach, odpowiednio: 1878 i 1873 – „W kraju naszym powszechne jest przekonanie żeśmy, zawsze ulegali przemocy. To zdanie błądzi. Kłamie”. Dziś rocznica wybuchu Powstania Listopadowego
  73. Juliusz Stanisław Harbut, Noc listopadowa w świetle i cieniach procesu przed Najwyższym Sądem Kryminalnym, Warszawa 1926, s. 260.
  74. Danuta Sosnowska, Seweryn Goszczyński: biografia duchowa, 2000, s. 61.
  75. http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Rocznik_Towarzystwa_Literackiego_imienia_Adama_Mickiewicza/Rocznik_Towarzystwa_Literackiego_imienia_Adama_Mickiewicza-r2002-t37/Rocznik_Towarzystwa_Literackiego_imienia_Adama_Mickiewicza-r2002-t37-s61-80/Rocznik_Towarzystwa_Literackiego_imienia_Adama_Mickiewicza-r2002-t37-s61-80.pdf
  76. Norman Davies, Serce Europy, Otwarte, 26 lutego 2015, ISBN 978-83-240-3041-5 [dostęp 2017-12-31] (pol.).
  77. Tadeusz Boy Żeleński, Brązownicy, Rój, 1930, ISBN 978-83-285-0708-1 [dostęp 2017-12-31] (pol.).
  78. Warszawa. Belweder i Łazienki Królewskie, Nowa Panorama Literatury Polskiej [dostęp 2017-12-31] (pol.).
  79. Poznań Supercomputing and Networking Center – dL Team, FBC, FBC [dostęp 2017-12-31] (pol.).