Douglas SBD Dauntless

Pokładowy bombowiec nurkujący

Douglas SBD Dauntless – (Scout Bomber Douglas) amerykański dwumiejscowy bombowiec nurkujący i samolot rozpoznawczy, jednosilnikowy dolnopłat o konstrukcji metalowej z czasów II wojny światowej, przeznaczony do prowadzenia operacji bombowych oraz rozpoznawczych z pokładów okrętów oraz lotnisk na lądzie. Jeden z najbardziej zasłużonych samolotów pokładowych wojny na Pacyfiku.

Douglas SBD Dauntless
Ilustracja
Dane podstawowe
Państwo  Stany Zjednoczone
Producent Douglas Aircraft Company
Typ pokładowy bombowiec nurkujący
Konstrukcja metalowa
Załoga 2
Historia
Data oblotu 25 kwietnia 1938
Lata produkcji 1940-1944
Wycofanie ze służby 1945
Liczba egzemplarzy 5937
Dane techniczne
Napęd 1 silnik gwiazdowy
Wymiary
Rozpiętość 12,65 m
Długość 10,06 m
Wysokość 3,94 m
Powierzchnia nośna 30,19 m²
Masa
Startowa 4445–4937 kg
Dane operacyjne
Uzbrojenie
2 karabiny Browning M2 kal. 12,7 mm
2 karabiny AMN2 7,62 mm
do 1000 kilogramów bomb
Użytkownicy
US Navy, USMC, USAAF, RNZAF,

Armée de l’air, Marine nationale, Armada de Chile, Meksyk, Maroko

Rzuty
Rzuty samolotu

Bombowce nurkujące SBD Dauntless odegrały kluczową rolę podczas największych bitew pierwszych dwóch lat wojny na Pacyfiku, zwłaszcza podczas bitew na Morzu Koralowym, pod Midway i o wyspy Salomona. W trzech wielkich bitwach 1942 roku zatopiły sześć japońskich lotniskowców, w tym cztery pod Midway. Po zakończeniu tej rozstrzygającej dla losów wojny na Pacyfiku bitwy, w Dauntlessy wyposażono nie mniej niż 20 eskadr Marines. Stanowił w tym czasie podstawowy bombowiec nurkujący amerykańskiej marynarki wojennej. Nie był jednak używany jedynie na Pacyfiku. Operując z lotniskowca USS „Ranger” (CV-4) oraz lotniskowców eskortowych wzięły udział w alianckim lądowaniu w Afryce północnej, bitwie o Atlantyk, ataku na francuski pancernikJean Bart” oraz alianckiej w inwazji południowej Francji. Zaliczono im także zestrzelenie wielu samolotów myśliwskich oraz bombowców przeciwnika, sprawdzały się także w roli samolotów zwalczania okrętów podwodnych, a pod koniec wojny także jako platformy przenoszenia pocisków rakietowych. Dzięki swojej wytrzymałości i zdolności znoszenia uszkodzeń bojowych, Dauntlessy miały najwyższy stopień przeżywalności na polu walki ze wszystkich amerykańskich samolotów pokładowych.

Samolot wyprodukowano w sześciu podstawowych odmianach, z kilkoma dodatkowymi wariantami dla niektórych z nich. Całkowita produkcja tych samolotów sięgnęła łącznie 5936 maszyn wszystkich odmian.

GenezaEdytuj

Początki SBD Dauntless sięgają opracowanej przez Northrop Corporation przeznaczonej do operowania z lądu konstrukcji lekkiego bombowca Northrop A-17[1]. Opracowana przez Eda Heinemanna na jej podstawie konstrukcja bombowca pokładowego Northrop BT-1 używała ten sam silnik Pratt & Whitney R-1535, wprowadziła jednak częściowo chowane podwozie[1]. Standardowe dla maszyn tego czasu uzbrojenie nowego samolotu składało się ze strzelającego do przodu karabinu 12,7 mm z 230 pociskami oraz strzelającego do tyłu karabinu 7,62 mm na grzbiecie samolotu, obsługiwanego przez tylnego strzelca[1]. Zgodne z przeznaczeniem samolotu uzbrojenie bombowe stanowiła jedna bomba o wagomiarze 1000 funtów (454 kg) pod kadłubem oraz 100-funtowa (45 kg) bomba pod każdym ze skrzydeł[1]. Kompaktowa forma konstrukcji oraz rozpiętość skrzydeł wynosząca 12,65 metra dostosowana była do rozmiarów hangarów i wind amerykańskich lotniskowców[1]. Celem uniknięcia efektów słabości konstrukcji skrzydeł podczas lotu nurkowego te ostatnie nie były składane[1].

Na górnym zdjęciu BT-1 (BuNo.0815) w składzie VB-6 w 1939 roku, zdjęcie dolne przedstawia SBD-1 (BuNo 1603 na pierwszym planie) ze składu VMB-1. Wyraźnie widoczna różnica kształtu statecznika pionowego obu samolotów, a także bardziej opływowy kształt tylnej części kokpitu w SBD. W tym ostatnim, brak również osłon aerodynamicznych częściowo chowanych do tyłu kół podwozia głównego, które w XBT-2 i następnie w SBD-1 chowały sie w poprzek, do wnętrza skrzydeł.

W wyniku wygrania konkursu marynarki, w listopadzie 1936 roku podpisany został kontrakt na produkcje i dostawę 54 maszyn typu BT-1[1]. W kwietniu 1938 roku pierwsze maszyny nowego typu zaczęły być dostarczane do eskadr VB-5 lotniskowca USS „Yorktown” (CV-5) i VB-6 USS „Enterprise” (CV-6)[2]. Wprawdzie maszyna Northropa była konstrukcją innowacyjną jak na swoje czasy, służba w jednostkach operacyjnych uwidoczniła jednak braki konstrukcji, w tym niestabilność poprzeczną w locie z niewielką prędkością, co stwarzało duże niebezpieczeństwo podczas lądowań na pokładzie[1][2]. Samolot miał przy niskiej prędkości skłonność do przeciągnięcia, co stało się bezpośrednia przyczynną serii wypadków w obu eskadrach 2. Dywizjonu Lotniskowców[3]. Ich skutkiem, marynarka nie zdecydowała się na zamówienie kolejnych samolotów BT-1[2].

Słabości konstrukcji i wypadki nie uszły również uwadze zespołu konstrukcyjnego Eda Heinemanna, który rozpoczął modyfikacje projektu, początkowo przez zmianę silnika na jednostkę Wright XR-1820-32 Cyclone o mocy 825 koni mechanicznych i użycie trzypłatowego śmigła, w celu zapobiegania zaś przeciągnięciom, kokpit samolotu został wyposażony w szereg instrumentów mających pomóc pilotowi w kontroli samolotu. Wprowadzono też system chowanych poprzecznie do wnętrza skrzydeł kół podwozia głównego, co pozwoliło na eliminację osłon aerodynamicznych. Przeprowadzone jednak w kwietniu 1938 roku testy nowego prototypu oznaczonego XBT-2 (zmodyfikowanego egzemplarza oznaczonego numerem BuNo 0627) nie wykazały znacznej poprawy właściwości samolotu[2].

W tym czasie Northrop Corporation znajdował się na granicy bankructwa, toteż w kwietniu 1937 roku został przejęty przez Douglas Aircraft, a nowy właściciel zażądał znacznej modyfikacji konstrukcji[2]. XBT-2 został więc wysłany Langley w Wirginii, gdzie w nowo zbudowanym tunelu aerodynamicznym National Advisory Committee for Aeronautics (NACA), BuNo 0627 został poddany licznym testom ujawniającym szereg wad powierzchni sterujących samolotu. Sporządzony przez NACA raport z testów wskazywał na potrzebę wprowadzenia tak dużej liczby zmian, iż oznaczały one konieczność praktycznie całkowitego przekonstruowania części ogonowej samolotu. NACA zarekomendowała zwiększenie powierzchni ogonowych płaszczyzn kontrolnych, zaś celem znacznego poprawienia sprawności lotek, zaopatrzenie skrzydeł w stałe sloty. Konieczne było także zmodyfikowanie co najmniej 21 profili tych elementów[2]. Korzystając z prowadzonych prac, zespoły konstrukcyjne Northropa i Douglasa dokonały także zmian kształtu i obramowania kokpitu, czyniąc go – zwłaszcza w tylnej części – bardziej opływowym i nadając mu kształt stanowiący jeden z charakterystycznych wizualnie cech nowego samolotu[4][2]. Szczególny nacisk położono na łatwość pilotażu, tak aby nie wymagał żadnych szczególnych umiejętności. Z tego względu, celem zwiększenia stabilności wzdłużnej, silnik samolotu przesunięto o 5 cali (12,7 cm) do przodu[5]. Zabieg ten umożliwił także zwiększanie masy paliwa i uzbrojenia w przyszłości, bez konieczności wprowadzania większych zmian konstrukcyjnych[5].

Po trwających półtora roku pracach, nowy prototyp gotowy był do pierwszego lotu, zaś oznaczenie samolotu XBT-2 zostało zmienione na XSBD-1, gdzie litera „B” (bomber) została zmieniona na „SB” (scout bomber), „X” oznaczała prototyp, zaś litera „D” – markę Douglasa, tworząc w ten sposób nazwę eXperimental Scout Bomber, Douglas[2][1][6]. Zgodnie z przyjętym u Douglasa korporacyjnym zwyczajem nadawania samolotom nazw zaczynających się na literę „D”, w październiku 1941 roku SBD ochrzczono „Dauntless” (nieustraszony)[7].

Zamówienia produkcyjne na 57 (Bureau Numbers [BuNos] 1596-1631) SBD-1 z silnikiem Wright R-1820-32 oraz 87 SBD-2, zostały złożone w kwietniu 1939 roku, zaś produkcja rozpoczęła się w czerwcu 1940 roku w El Segundo w Kalifornii[8][7]. Wcześniej jednak, dwie pierwsze maszyny lipcu 1939 roku rozpoczeły testy operacji pokładowych, badania te przeprowadzono jednak na lądowym stanowisku wyposażonym w katapultę oraz liny hamujące[5] Wkrótce jednak jeden z dwóch prototypów uległ awarii w locie, gdy automatycznie napełniły się w locie pływaki, których zadaniem było utrzymywanie samolotu na powierzchni w razie przymusowego wodowania. W rezultacie, samolot wpadł w duże drgania, wkrótce zaś potem awarii uległ silnik, co zmusiło pilota do przymusowego lądowania[5]. Podczas gdy samolot ten powrócił do Douglasa celem napraw, drugi z egzemplarzy przedprodukcyjnych rozpoczął testy nurkowania i zrzutu bomb, po czym prowadził dalsze testy lądowania przy użyciu pokładowego systemu hamującego, które ukończył w połowie sierpnia. Po będących ich efektem niewielkich zmianach, nowy samolot mógł wejść do produkcji, jako znacząco zmodyfikowana wersja produkcyjną BT-1[8][5].

SBD-1 został dostarczony bombowym i rozpoznawczym eskadrom United States Marine Corps, SBD-2 zaś do analogicznych eskadr United States Navy[8]. Zanim jednak samoloty zostały faktycznie dostarczone, złożone zostało już zamówienie na 174 samoloty w odmianie SBD-3, która zaczęła być dostarczana siłom zbrojnym w marcu 1941 roku, a do czasu japońskiego ataku na Pearl Harbor w grudniu tego roku, dostarczonych zostało już 584 maszyn tej odmiany[5][8]. W 1942 roku w El Segundo wyprodukowano także około 780 samolotów w odmianie SDB-4 – maszyn o zmodyfikowanym, 24-woltowym systemie elektrycznym[8]. W latach 1941-1942 produkowano także warianty rozpoznawcze tych odmian, oznaczone jako SBD-1P, SBD-2P oraz SBD-3P[8].

W nowym zakładzie produkcyjnym Douglasa w Tulsa w stanie Oklahoma wyprodukowano 2409 samolotów w odmianie SBD-5 z silnikiem R-1820-60 o mocy 894,8 kW (1200 KM), którego następcą była maszyna z silnikiem R-1820-66[8]. SBD Dauntless dostarczano jednak nie tylko do sił morskich Stanów Zjednoczonych. Siły powietrzne armii (USAAF) zamówiły i otrzymały 168 maszyn w wariancie SBD-3A, 170 SBD-4A oraz 615 SBD-5A, pod oznaczeniami odpowiednio A-24, A-24A oraz A-24B[8]. Dzięki tym zamówieniom, Douglas dostarczył ogółem 5936 SBD[8].

KonstrukcjaEdytuj

 
SBD-2 (BuNo 2106) z VMSB-241 Korpusu Piechoty Morskiej w dniu bitwy pod Midway. Mimo otrzymania 219 trafień, jeden z jedynie ośmiu samolotów VMSB-241 które zdołały powrócić z nieudanego ataku na japoński lotniskowiec „Hiryū”. Widoczna otwarta komora mieszcząca tratwę ratunkową.

Na zdjęciu po lewej stronie silnika widoczne są także trzy otwarte klapy regulujące chłodzenie, otwierające dodatkowe ujęcia powietrza podczas pracy silnika z dużą mocą przy niewielkiej prędkości powietrza wokół samolotu, na przykład podczas startu, celem regulacji temperatury cylindrów[9].

Douglas SBD Dauntless był dobrze zaprojektowanym podstawowym samolotem frontowym marynarki w siedmiu odmianach: SBD-1, SBD-2, SBD-3 SBD-4, SBD-5, Army Dauntless oraz SBD-6, dwumiejscowym dolnopłatem o bardzo mocnej i wytrzymałej konstrukcji metalowej typu półskorupowego[4][10][11]. Przeznaczony był do operowania z pokładów lotniskowców celem prowadzenia zwiadu – zwłaszcza morskiego – oraz do prowadzenia bombardowań w locie nurkowym celów ruchomych w ruchu i stałych[8]. SBD był całkowicie metalową konstrukcją o długości 9,8 metra i rozpiętości skrzydeł 12,6 metra, których łączna powierzchnia wynosiła 30,19 metra kwadratowego[12].

Samolot wyposażony został w oparty na żyroskopie autopilot, celem zapewnienia możliwości automatyzacji lotu na wprost z utrzymaniem zadanej wysokości[13].

Kadłub i skrzydłaEdytuj

Kadłub maszyny składał się z jednej sekcji szczytowej i trzech sekcji dolnych, z których przednie połączone były z centropłatem. Tylna sekcja mieściła wodoszczelną komorę, której zadaniem było zapewnienie samolotowi utrzymania się na powierzchni wody w razie konieczności wodowania. Temu samemu celowi w wersjach SBD-1 i SBD-2 służyć też miały nadmuchiwane pływaki, z których z powodu ich niskiej efektywności zrezygnowano w konstrukcji następnych modeli[11]. W otwieranej cylindrycznej komorze po lewej stronie kadłuba między kokpitem a statecznikiem pionowym, umieszczona tez została nadmuchiwana tratwa ratunkowa mieszcząca zapas słodkiej wody i racje żywności. Po prawej zaś stronie kadłuba, umieszczony został zabezpieczony kodem niewielki magazynek[11]. Stery ogonowe pokryte były tkaniną, której połacie zakończone były metalowymi listwami wykończeniowymi[11]. W dolnej ogonowej części kadłuba umieszczony został wysuwany hak wraz z odpowiednim mechanizmem, służący do zaczepiania lin hamujących na pokładzie okrętu. Stałe kółko ogonowe miało jednolitą pełną oponę bez powietrza, która od przodu osłonięta była aerodynamicznie ukształtowaną osłoną chroniącą ją przed uderzeniami lin hamujących. Także w tylnej części ogona umieszczony został hak holowniczy służący holowaniu samolotu na pokładzie okrętu[11]. Szklana osłona kabiny miała opływowy kształt, z częścią pilota otwieraną przez odsunięcie do tyłu, część zaś radiooperatora otwierana była przez przesuniecie do przodu[11].

 
SBD podczas ataku w locie nurkowym. Wyraźnie widoczne rozłożone perforowane hamulce aerodynamiczne na krawędzi spływu.

Charakterystycznym wizualnie elementem SDB był duży opływowy i przeszklony kokpit oraz zaokrąglone końcówki skrzydeł. Skrzydła samolotu mieściły wiele komór, wzmocnionych od wewnątrz elementami dźwigarami oraz ożebrowaniem służącym także jako podstawa powłoki skrzydeł[11]. Niemal prostokątny centropłat mieścił chowane w kierunku kadłuba podwozie główne z kołami bez osłon, a także główne i dwa mniejsze uzupełniające zbiorniki paliwa[11]. Dalsze części skrzydeł zwężały się wraz ze wzrostem odległości od kadłuba, z zaokrąglonymi końcówkami skrzydeł, które nie miały możliwości składania w czasie pobytu samolotu na pokładzie. Przednie lotki tworzyły trzy stałe sloty na każdym skrzydle. Metalowe ramy lotek były pokryte tkaniną[11].

Prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalnym elementem tego samolotu były perforowane hamulce aerodynamiczne (ang. split flaps lub diving flaps – klapy nurkowe). Podczas ostrego nurkowania klapy te rozkładały się w górę i w dół od krawędzi spływu skrzydeł, celem utrzymania stałej prędkości 250 węzłów[14]. Klapy te, zwane kolokwialnie „Swiss cheese” – serem szwajcarskim – miały umożliwić maszynie gwałtowne i strome nurkowanie, zapobiegając jednocześnie opadaniu ze zbyt dużą prędkością[4]. 3-calowe (7,6 cm) perforacje w klapach umożliwiały przepływ powietrza celem stabilizacji samolotu, dzięki czemu Dauntless był łatwy w celowaniu i utrzymaniu go na celu[14]. Każdy samolot wyposażony był w trzy hamulce aerodynamiczne – po jednym umieszczonym w dolnej części każdego ze skrzydeł, środkowy zaś umieszczony był w poprzek kadłuba pod centropłatem. Na krawędzi spływu górnej powierzchni skrzydeł, umieszczone były kolejne dwie klapy które używane były wyłącznie w trakcie lotu nurkowego[11]. Układ sterowania diving flaps był bardzo precyzyjny, umożliwiał pilotowi płynną regulację zamierzonego kąta rozwarcia klap, i utrzymanie ustawionego stopnia rozwarcia niezależnie od prędkości opadania samolotu oraz aktualnego przeciążenia[15]. Otwarcie klap możliwe było przy dowolnej prędkości nie przekraczającej prędkości maksymalnej samolotu[16].

Tuż za tylną krawędzią centropłatu umieszczony był hak służący katapultowaniu samolotu, zaś pod lewym skrzydłem znajdował się wysuwany reflektor służący do ułatwienia lądowania na pokładzie[11].

Układ napędowyEdytuj

W swojej pierwotnej wersji SBD wyposażony był w pojedynczy dziewięciocylindrowy silnik gwiazdowy Wright XR-1820-32, o mocy wyjściowej 825 koni mechanicznych (600 kW) z trzypłatowym śmigłem Hamilton Standard o zmiennym skoku o średnicy 327,66 cm[17][10][11]. Silnik doładowywany był dwustopniową sprężarką[11]. Wraz z układem aerodynamicznym samolotu, silnik ten zapewniał maszynie możliwość rozwinięcia prędkości 410 km/h w locie poziomym oraz ekonomiczną prędkość przelotową 228 km/h[12]. Pułap maksymalny pierwszej wersji samolotu wynosił 9020 m[12].

 
Produkcja SBD w zakładzie Douglasa w El Segundo w Kalifornii
Specyfikacja techniczna kolejnych odmian SBD Dauntless[12][10]
SBD-1 SBD-2 SBD-3 SBD-4 SBD-5 SBD-6 A-24B
Rozpiętość skrzydeł [m] 12,6 12,6 12,6 12,6 12,6 12,6 12,6
Długość [m] 9,80 9,80 9,96 9,96 10,06 10,06 10,06
Wysokość [m] 4,14 4,14 4,14 4,14 4,14 4,14 4,14
Powierzchnia skrzydeł [m²] 30,19 30,19 30,19 30,19 30,19 30,19 30,19
Silnik Write XR-1820-32 XR-1820-32 R-1820-52 R-1820-52 R-1820-60 R-1820-66 R-1820-60
Moc wyjściowa [KM] 825[10][a] 825 1000 1000 1200 1350 1200
Masa startowa [kg] 4445 4699 4717 4717 4854 4937 4850
Prędkość maksymalna [km/h] 410 412 402 402 406 410 410
Prędkość przelotowa [km/h] 228 238 245 245 298 298 298
Prędkość wznoszenia [m/min][i] 527 329 363 363 518 518 518
Pułap maksymalny [m] 9020 8310 8260 8260 7780 7780 7780
Zasięg maksymalny [km] 1875 2220 2165 2165 2520 2520 2520
Uzbrojenie (mm) 2x12,7; 1x7,62 2x12,7; 1x7,62 2x12,7; 2x7,62 2x12,7; 2x7,62 2x12,7; 2x7,62 2x12,7; 2x7,62 2x12,7; 2x7,62
Bomby (kg) 1x227/454
2x45
1x227/454
2x45
1x227/454
2x45
1x227/454
2x45
1x227/454/716
2x147
1x227/454/716
2x147
1x227/454/716
2x147
Wyprodukowane maszyny 57 87 753[ii] 950[iii] 3025[iv] 615 450
  1. Na poziomie morza bez obciążenia bombami, w lotach rozpoznawczych
  2. Obejmuje 585 SBD-3 i 168 wyprodukowanych maszyn SBD-3A (A-24-DE)
  3. Obejmuje 780 SBD-4 i 170 wyprodukowanych maszyn SBD-4A (A-24A)
  4. Obejmuje 2965 SBD-5 i 60 wyprodukowanych maszyn SBD-5A

Głównym użytkownikiem SBD-1 był Korpus Marines – z uwagi na fakt że United States Navy nie uznawała jeszcze SBD-1 za gotowy do operacji bojowych (combat ready)[7]. Wśród przyczyn tego znajdował się brak opancerzenia zbiorników paliwa oraz ich brak samouszczelniania[7]. Zbiorniki tego samolotu mogły pomieścić jedynie 210 galonów benzyny lotniczej, co ograniczało maksymalny zasięg samolotu w misjach zwiadu (scouting) do nieco poniżej 900 mil (1440 km). Przy obciążeniu 1200-funtami (543 kg) bomb skutkowało to promieniem działania wynoszącym jedynie 200 mil morskich (370 km)[7].

 
Pojedynczy karabin maszynowy ANM2 w tylnej części kokpitu, w który wyposażone były modele SBD-1 i SBD-2. Karabin miał duże pole ostrzału, dzięki możliwości przesuwania go z jednej strony samolotu na drugą na uchwycie pierścieniowym.
Prędkość i czas wznoszenia oraz pułap operacyjny SBD-1 w zależności od rodzaju operacji i obciążenia[18]
Obciążenie w operacjach bombardowania Loty rozpoznawcze Loty bez obciążenia
1 x 500 funtów
(227 kg)
1 x 1000 funtów
(453 kg)
1 x 1600 funtów
(725 kg)
Na poziomie morza 6,50 m/s 5,78 m/s 4,81 m/s 8,78 m/s 9,03 m/s
4876 metrów 4,56 m/s 3,90 m/s 3,05 m/s 5,78 m/s 6,05 m/s
Pułap operacyjny 8351 m 8016 m 7620 m 9022 m 9113 m
Czas wznoszenia
3000 metrów 8,4 min 9,6 min 11,4 min 6,6 min 6,3 min
6000 metrów 20,2 min 23,2 min 29,1 min 15,8 min 15,1 min

UzbrojenieEdytuj

Samoloty każdej z wersji używały uzbrojenia bombowego, w standardowej konfiguracji z jedną 500 funtową (227 kg) bombą ogólnego przeznaczenia pod kadłubem oraz jedną bombą zapalającą o masie 100 funtów (45 kg) pod każdym ze skrzydeł. W zależności od potrzeb aktualnej operacji, bomba 500 funtowa mogła być zastąpiona cięższą bombą o masie 1000 funtów (454 kg)[19].

Wśród bomb pod kadłubowych stosowano bomby ogólnego przeznaczenia AN-M64 o masie 500 funtów (227 kg) i ładunku wybuchowym 262 funtów (119 kg), bomby przeciwpancerne AN-M58A1 o masie 500 funtów (227 kg) z 66-kilogramowym ładunkiem wybuchowym przeznaczone do niszczenia celów lekko opancerzonych i uzbrojonego betonu. W czasie bitwy pod Midway, stosowano jeszcze bombę przeciwpancerną M52 o masie 1000 funtów (454 kg) z 50 funtami (23 kg) pikrynianu amonu jako jej ładunkiem wybuchowym, jednak bomba ta już w 1943 roku uznawana była za przestarzałą[20]. Została wówczas zastąpiona przez AN-Mk 33 o takim samym wagomiarze[20].

 
SBD-3 Dauntless eskadry VS-6 na USS Enterprise (CV-6). Podwieszanie 500-funtowej bomby pod kadłubem. Widoczne widlaste ruchome jarzmo bomby, które odchylając się grawitacyjnie do przodu podczas lotu nurkowego, wyprowadzało przy zrzucie bombę poza promień obrotu trzech łopat śmigła samolotu.
 
Bomba przeciwpancerna AN-M58A1 o masie 500 funtów (227 kg)

Zamiast bomb ogólnego przeznaczenia bądź bomb przeciwpancernych, samolot mógł zabrać pojedynczą bombę głębinową o wadze 325 bądź 650 funtów (odpowiednio 147 bądź 295 kilogramów) pod kadłubem, a także 2 bomby głębinowe 325 funtów (147 kg) – zamiast bomb zapalających – pod skrzydła[18].

Poniżej kokpitu znajdowało się widlaste jarzmo spustowe bomby o dopuszczalnej masie do 1600 funtów (725 kg), którego zadaniem było wyprowadzenie przy zrzucie bomby poza promień obrotu śmigła samolotu. Po zwolnieniu bomby przez pilota w końcowej fazie lotu nurkowego, po wpływem jej ciężaru jarzmo grawitacyjnie wychylało się w dół i do przodu, wynosząc bombę poza obrys śmigła[21]. Prowadząc bombardowanie w locie nurkowym, pilot samolotu celował w obrany punkt zrzutu za pomocą przechodzącego przez szklaną owiewkę kabiny celownika teleskopowego zamontowanego nad instrumentami kontroli lotu, nasłuchując jednocześnie podawanych przez obserwatora z tylnego siedzenia, cyklicznych wskazań o aktualnej wysokości lotu[21].

Obronie tylnej półsfery służyć miał pojedynczy ANM2 kalibru 7,62 mm (0,3 cala) z 600 pociskami na taśmie z tkaniny, znany oficjalnie pod nazwą „Browning Machine Gun, Cal.30, M2”[14][22][21]. ANM2 stanowił znacznie zmodyfikowaną lotniczą odmianę karabinu Browning M1919, z cieńszą lufą i bardziej precyzyjnie obrobionymi częściami. W efekcie ze swoją wagą wynoszącą 9,75 kilograma, ANM2 był o 1/3 lżejszy od M1919 i zdolny był do wystrzelenia 1350 pocisków na minutę[22]. Uzbrojenie strzeleckie samolotu uzupełniały dwa zsynchronizowane karabiny maszynowe Browning M2 kalibru 12,7 mm (0,5 cala) strzelające do przodu[17][21]. Tylna część tych karabinów znajdowała się w kokpicie, w celu umożliwienia pilotowi przeładowania broni oraz usunięcia ewentualnych zacięć. Każdy z karabinów pilota dysponował 360 sztukami amunicji[21]. Znajdujący się w prototypie samolotu tuż za silnikiem pionowy maszt anteny radiowej, został przesunięty do tyłu w kierunku kokpitu, tuż przed płytą ochronną, za którą znajdował się kontener z amunicją dla karabinów Browning M2[21].

Wprawdzie zamówiono 144 samoloty SBD-1, wyprodukowano jedynie 57 sztuk tych maszyn, marynarka bowiem nie była nimi usatysfakcjonowania[23].

ModyfikacjeEdytuj

SBD-2Edytuj

SBD-1 miał silnik XR-1820-32 o mocy 825 KM, jego całkowity zasięg uważany był jednak za niewystarczający dla przeprowadzania operacji powietrznych z pokładów okrętów[14]. SBD-2 był oczywistym następcą SBD-1. Podczas gdy samolot wciąż nie miał opancerzenia, pojemność jego zbiorników paliwa zwiększono do 310 galonów (1173 litrów) zwiększając dzięki temu jego zasięg do 1200 mil[17]. Osiągnięto to dzięki eliminacji dwóch piętnastogalonowych zbiorników w centralnej części skrzydeł i zastąpieniu ich przez 65-galonowe zbiorniki w zewnętrznych panelach skrzydeł[17]. Uzbrojenie samolotu pozostało niezmienione – jeden karabin 7,62 mm tylnego strzelca/radiooperatora oraz dwa strzelające przez śmigło karabiny 12,7 mm pilota[17]. Operator radia na tylnym siedzeniu, dysponował także prostymi urządzeniami kontroli lotu[b], w celu umożliwienia mu przejęcia kontroli nad samolotem i doprowadzenia maszyny na pokład, w razie śmierci pilota[17].

Podobnie do pierwszej wersji samolotu, SBD-2 napędzany był ciągiem ze śmigła Hamilton Standard o stałej prędkości, które pozostało niezmienione aż do czasu wprowadzenia śmigła Hamilton Standard Hydromatic w modelu SBD-4[17]. Jakkolwiek SBD-2 był bardzo podobny konstrukcyjnie do swojego poprzednika, widoczną na pierwszy rzut oka zamianą był znacznie niższy profil wlotu powietrza do gaźnika na szczycie obudowy silnika[17]. Powierzchnia skrzydeł wynosiła 320 stóp kwadratowych (30,19 m²) i była stała we wszystkich następnych modelach samolotu[17].

Według pilotującego Dauntlessy w bitwie pod Midway Normana Kleissa, z eskadry VS-6 lotniskowca USS „Enterprise” (CV-6), SBD-2 mógł przenosić jeden z dwóch ładunków – składający się z pojedynczej bomby ogólnego przeznaczenia o wadze 500 funtów (227 kg) pod kadłubem oraz dwóch bomb o wadze 100 funtów (45 kg) każda pod skrzydłami, albo też ładunek w postaci pojedynczej bomby o wadze 1000 funtów[19][c]. Wiele źródeł podaje jednak, że SBD-2 mógł zabrać bomby o łącznej masie 1200 funtów, a wiec także dwie bomby zapalające pod skrzydłami, razem z bombą 1000-funtową (454 kg) pod kadłubem[17].

Samolot wyposażony był w kokpit ze skomplikowaną aranżacją 70 urządzeń kontrolnych, a także systemów hydraulicznych maszyny, wymagającą intensywnego treningu załóg[19]. SBD-2 miał opinię maszyny przewiewnej i głośnej, jednak o miłym dla ucha dźwięku[15]. Był tez bardzo stabilny, a przez to łatwy w pilotażu, stąd był bardzo lubiany przez pilotów[15]. SBD-2 Dauntless prowadziły operacje bojowe w marynarce i piechocie morskiej aż do zakończenia bitwy pod Midway, były jednak stopniowo zastępowane przez SBD-3 już praktycznie od momentu wejścia do służby[17]..

SBD-3Edytuj

Uwzględniając doświadczenia z toczącej się wojny w Europie, samolot w odmianie SBD-3 otrzymał dodatkowy karabin maszynowy 12,7 mm, samouszczelniające się zbiorniki paliwa, opancerzenie oraz silnik R-1820-52 o mocy 1000 KM przy 2350 RPM, a także radiowy system wskazywania pozycji własnego lotniskowca YE-ZB[25][8][19][5]. Prędkość wznoszenia samolotu z nowym silnikiem wynosiła 5,5 metra na sekundę[26]

 
Podwójny karabin maszynowy 7,62 mm Browning M1919, pojawił się po raz pierwszy w kokpicie obserwatora SBD-3.

SBD-3 był pierwszym technicznie uznanym za rzeczywiście combat-ready modelem Dauntlessa, który został ostatecznie wyposażony w opancerzenie kabiny, kuloodporny laminowany szklany panel za owiewką kabiny i samo-uszczelniające się zbiorniki paliwa[27]. Skutkiem doświadczeń wojennych, pojedynczy .30-calowy karabin strzelca zastąpiony został dwoma karabinami tego samego kalibru, na obrotowej podstawie[27]. Wraz ze wzrostem zapotrzebowania wojennego, tempo produkcji Dauntlessów zostało zwiększone, osiągając ostatecznie liczbę 584 zbudowanych maszyn tego wariantu[27]. Maszynom SBD-3 przydzielone zostały numery BuNo od 4518 do 4691, 03185 do 03384 oraz 06492 do 06701 razem z egzemplarzem 2109 któremu przyznano ten sam numer jak zniszczonemu SBD-2[27].

W początkowym okresie wojny, w którym połowę pokładowych maszyn bojowych US Navy stanowiły Dauntlessy, SBD-3 dźwigały większość ciężaru operacji bojowych[27]. SBD-3 były trzonem amerykańskich operacji na Morzu Koralowym, pod Midway i na wschodnich Wyspach Salomona[27]. Ma atlantyckim teatrze wojennym natomiast, SBD-3 wzięły udział w operacji Torch[27]. Wprawdzie podczas tej ostatniej operacji, niektóre z samolotów SBD operujących z lotniskowca USS „Ranger” (CV-4) napędzane były czterołopatowym śmigłem, zamiast trójłopatowego, jednak rejestr pokładowy tego okrętu nie pozostawia wątpliwości że wszystkie Dauntlessy podczas tej operacji były maszynami w wersji SBD-3, co potwierdzają ich numery BuNo[27].

SBD-4Edytuj

 
Śmigło Hamilton Standard Hydromatic stosowane od modelu SBD-4, widoczne na na jednym z SBD piechoty morskiej.
 
Celem porównania, SBD-1 (BuNo 1603) ze śmigłem samoprzestawialnym Hamilton Standard. Na maszynie SBD-1 uwagę zwraca również charakterystyczne duże ujęcie powietrza dla gaźnika na szczycie obudowy silnika.

Ponad ujściem spalin, widoczne trzy zamknięte w tym przypadku klapy regulujące chłodzenie. SBD wszystkich wersji aż do SBD-4 miały trzy ujęcia powietrza niskich prędkości i wysokich mocy po obu stronach silnika. W SBD-5 po raz pierwszy zastosowano pojedynczą klapę po każdej stronie.

Model SBD-4 który wszedł do służby operacyjnej w drugiej połowie 1942 roku, był zewnętrznie podobny do SBD-3. Widoczną zmianą wprowadzoną przez SBD-4 była zamiana śmigła samolotu z samoprzestawialnego Hamilton Standard, na Hamilton Standard Hydromatic[28]. Wśród zmian wewnętrznych, wspomnieć należy o wprowadzeniu podstawowych i awaryjnych elektrycznych pomp paliwa oraz o zmianie instalacji elektrycznej z 12 na 24 woltową[28]. Wspomniana modernizacja umożliwiła instalację nowego wyposażenia elektronicznego, w tym wspomagania kierunkowego oraz pracującego na falach o długości 9,8 cm (popularnie zwanych decymetrowymi) radaru przeszukiwania powierzchni z anteną typu Yagi zainstalowaną poniżej skrzydeł[28][29].

Samolotom SBD-4 przyznano Bureau Numbers (numery seryjne) w dwóch blokach – 06702 do 06991 oraz od 1371 do 10806[28]. Maszyny te odegrały szczególną rolę operując z pokładu lotniskowca USS „Independence” (CVL-22) pod koniec roku 1943 podczas rajdów na Marcus, Wake i Tarawa[28].

SBD-5Edytuj

SBD-5 był najliczniej dotąd wyprodukowaną odmianą samolotu, który wykonano w liczbie 2965 sztuk[29]. Samolot o masie własnej 3028 kg i masie startowej 4924 kg, napędzany był silnikiem gwiazdowym R-1820-60 o mocy 894,8 kW (1200 KM), pozwalającym mu na rozwinięcie prędkości maksymalnej 394 km/h w locie poziomym na wysokości 4816 metrów[8].

 
SBD-5 z VB-16 lotniskowca USS „Lexington” (CV-16) w lutym 1944 roku. W tym czasie VB-16 była tymczasowo jedną z tylko dwóch eskadr Dauntlessów stacjonujących na lotniskowcach uderzeniowych Floty Pacyfiku.

Początkowa prędkość wznoszenia wynosiła 363 metrów na minutę, pułap 7407 metrów zaś zasięg maksymalny 1770 km[8]. Nowy silnik nie poprawił znacząco osiągów szybkościowych samolotu, nie pomogło w tym zakresie całkowite usunięcie dużego ujęcia powietrza dla gaźnika oraz przekonstruowanie klap regulujących przepływ powietrza chłodzącego cylindry przy wysokich obrotach silnika, lecz niskiej prędkości samolotu, gdzie sześć mniejszych wlotów zastąpiono dwoma dużymi[29].

W samolocie tym usunięto nie najnowocześniejszy już teleskopowy celownik zastępując go reflektorem[29]. Dodano także możliwość podwieszenia dwóch odrzucanych zbiorników paliwa o pojemności 58 galonów (219,5 litra), co zwiększyło zasięg samolotu do 1340 mil morskich (2480 km)[29]. SBD-5 produkowane były w zakładzie Douglasa w El Segundo a od lutego 1943 do kwietnia 1944 roku także w zakładach w Tulsa w Oklahomie[29]. 615 SBD-5 zostało zamówionych także przez United States Army Air Forces, pod oznaczeniem A-24B[29]. Dodatkowe 60 samolotów tego typu zostało wprawdzie zamówione przez siły powietrzne Armii Stanów Zjednoczonych, wkrótce jednak USAAF straciła zainteresowanie SBD (i bombowcami nurkującymi w ogóle), toteż te maszyny zostały przejęte przez USMC[29].

Rozpiętość skrzydeł SBD-5 wynosiła 12,65 metra, długość 10,06 metra, wysokość 3,94 metra, zaś powierzchnia skrzydeł 30,19 m2[8]. Jego konstrukcja powodowała że był łatwy w pilotażu i utrzymaniu[30]. Dopuszczalny ładunek bombowy o wadze 726 kg pod kadłubem oraz dwie bomby o wadze 147 kg pod skrzydłami[8]. Całkowicie metalowa konstrukcja zdolna była do wytrzymania znaczących uszkodzeń bojowych, zaś jego ciężkie uzbrojenie czyniło z tego samolotu groźnego przeciwnika[4]. Dość duży zasięg i udźwig, czyniły z tego samolotu nie tylko dobry samolot bombowy i rozpoznawczy, lecz także efektywny samolot zwalczania okrętów podwodnych[4]. Słabością tego samolotu, z punktu widzenia marynarki, był brak składanych skrzydeł, co znacząco wpływało na efektywność operacji pokładowych zwłaszcza na małych, nowo budowanych lotniskowcach eskortowych, co stało się później podstawowym powodem wycofania tego samolotu ze służby[31][29].

Army DauntlessEdytuj

Pod wpływem sukcesów niemieckich bombowców nurkujących Junkers Ju 87, generał George Marshall postanowił dodać bombowce nurkujące to wzrastającego parku maszynowego sił powietrznych Armii[32]. Opracowano już w tym czasie konstrukcję SBD-1, toteż USAAF wypożyczyły od Korpusu Piechoty Morskiej jeden z należących do niej SBD-1 celem poddania go testom[33]. Ocenę samolotu z sukcesem zakończono w 24th Bombardment Squadron, toteż Departament Wojny 27 grudnia 1940 roku zamówił 78 nowych SBD z modyfikacjami na potrzeby wojsk lądowych[32][33]. Zakłady Douglasa w El Segundo zdominowane były jednak w tym czasie przez kontrakty marynarki, zdecydowano w związku z tym, że najszybszą drogą nabycia samolotów dla Armii, będzie zamówienie ich dla niej przez marynarkę[33].

Pierwsze samoloty – które otrzymały w Armii oznaczenie A-24-DE oraz nazwę Banshess – zostały dostarczone wojskom lądowym 17 czerwca 1941 roku do jednej z eskadr 3rd Bombardment Group oraz 3 eskadr 27th Bomb Group bazujących w Savannah w Georgii[32]. Przydzielone siłom lądowym numery seryjne samolotów zaczynały się od 41-15746, kończyły zaś na 41-15823[33].

A-24-DE oparte były na modelu SBD-3 pozbawione były jednak haka hamującego, zamiast którego zastosowano większe, pneumatyczne kółko ogonowe, takie samo jak używane pierwotnie przez US Marine Corp[33][32]. Zainstalowano w nich także niewielką liczbę oprzyrządowania sił powietrznych Armii oraz ich wyposażenie radiowe[33].

A-25AEdytuj

Gdy marynarka pracowała nad modelem SBD-4, do starań o ich pozyskanie przyłączyły się także siły powietrzne wojsk lądowych, zamierzając nabyć nową wersję maszyny oznaczoną jako A-24A[33]. Nowy samolot USAAF zachował specyficzne komponenty wojsk lądowych, przyjął jednak modernizacje śmigła i systemu elektrycznego związane z SBD-4. Budowane w El Sequndo samoloty, były dostarczane armii od października 1942 do marca 1943 roku, z przydzielonymi im numerami seryjnymi 42--6772 do 42-6831 oraz 42-60772 do 42-60881[33].

A-25BEdytuj

Ostatnią wersją A-24 był A-24B-DT, oparty na SBD-5. W przeciwieństwie do poprzednich samolotów United States Army Air Forces, A-24B zostały zamówione bezpośrednio przez siły powietrzne armii, bez pośrednictwa marynarki[33]. Większość z tych samolotów została wyprodukowana w zakładach Douglasa w Tulsa razem z produkowanymi tam ciężkimi bombowcami B-24 Liberator[33]. Mimo złożonego w listopadzie 1942 roku zamówienia na 1200 maszyn, ostatecznie zamówienie na 585 samolotów zostało anulowane, gdyż armia postanowiła zrezygnować w ogóle z bombowców nurkujących[33] 615 wyprodukowanym maszynom tego modelu, przydzielono numery seryjne 42-54285 do 42-54899[33].

Niektóre z maszyn tego modelu zostały przydzielone 407th Bombardment Group wchodzącej w skład Eleventh Air Force (11 AF)[33]. Doświadczenia bojowe sił powietrznych armii z wykorzystaniem SBD nie były ogólnie tak dobre jak doświadczenia marynarki, toteż Army Dauntless stosunkowo szybko zostały skierowane do zadań szkoleniowych[33].

SBD-6Edytuj

Ostatni model SBD zachował wszystkie zalety wcześniejszych modeli, otrzymał jednak najsilniejszy dotąd silnik o mocy 1350 KM w celu skompensowania wzrostu wagi samolotu wynikającego ze wzrostu masy wyposażenia, opancerzenia oraz uzbrojenia[5][29]. Zmieniono również samouszczelniające się metalowe zbiorniki paliwa na plastykowe[29]. Otrzymał on również specjalizowany radar lotniczy, który bardzo dobrze sprawdzał się na ogromnych przestrzeniach Pacyfiku[29]. Maszyną testową dla tego modelu samolotu – XSBD-6 – był poddany przeróbkom BuNo 28830 modelu SBD-5[34].

SBD Dauntless uważane już jednak były za przestarzałe w tym czasie, toteż z 450 wyprodukowanych egzemplarzy tego samolotu, żaden nie trafił do jednostek bojowych[29]. Pełnił za to służbę patrolową wybrzeży USA, w dużej liczbie trafił do jednostek szkolnych i treningowych, używany był także do holowania celów powietrznych[29]. Prace nad jego proponowanym następcą, Curtiss SB2C Helldiver, rozpoczęły się już w 1939 roku, zaś wiosną 1942 roku marynarka ogłosiła zamówienie u Curtissa na 3000 Helldiverów, po tym gdy jedyny prototyp nowego samolotu po raz pierwszy wzbił się powietrze i rozbił się w tym locie[34]. Wkrótce potem, 1000 dodatkowych SB2C zostało zamówionych w Canadian Car and Foundry w Fort William w Ontario[34]. Nowy samolot jednak nie był gotowy do testów marynarki aż do maja 1943 roku, długo po planowanej dacie wejścia do służby. Testy nowego samolotu nie wypadły jednak najlepiej i uznany pilot „Jacko” Clark – dowódca nowego USS „Yorktown” typu Essex – odmówił przyjęcia nowych samolotów do służby bojowej i zażądał przywrócenia na pokład Dauntlessów[34]. Do czasu jednak uruchomienia produkcji SBD-6 na początku 1944 roku, problemy z którymi borykał się SB2C zostały usunięte, toteż produkcja pierwszych 450 SBD-6 zakończyła wytwarzanie SBD Dauntless, który wykonany został w ogólnej liczbie 5937 sztuk wszystkich wersji[34][29].

Służba operacyjnaEdytuj

SBD Dauntless wszedł do służby na początku 1941 roku[30]. Pierwszą jednostką która otrzymała nowe maszyny był Marine Bombing Squadron 2 (VMB-2), krótko potem wyposażona w nie została eskadra VMB-1. Ta ostatnia została w lipcu 1941 przemianowana na VMSB-132, a niedługo potem przetransportowana na Guadalcanal[7]. Już w sierpniu i wrześniu tego roku, należące do marynarki wojennej samoloty tego typu, wzięły udział w wielkich manewrach amerykańskich wojsk lądowych pod nazwą „Louisiana Maneuvers” w Luizjanie, które utorowały drogę do kariery wielu amerykańskim generałom[35]. Kila miesięcy później, w chwili japońskiego ataku na Stany Zjednoczone, jednostkach bojowych znajdowały się 192 Dauntlessy, w wersjach SBD-1, SBD-2 oraz SBD-3[36]. Przede wszystkim, zgodnie ze swoim przeznaczeniem służyły w pokładowych eskadrach bombowych i rozpoznawczych amerykańskich lotniskowców uderzeniowych USS „Lexington” (CV-2), „Saratoga” (CV-3), „Yorktown” (CV-5) i „Enterprise” (CV-6). Przed wybuchem wojny z Japonią, zostały dostarczone jednak także do bazy piechoty morskiej Quantico w Wirginii, a w przeddzień japońskiego ataku także na lotnisko Ewa Field na wyspie Oʻahu na Hawajach[36].

SBD w pokładowych grupach lotniczych i jednostkach Marine Corps[36][d][e]
Eskadry bombowe Eskadry rozpoznawcze
„Lexington” (CV-2) VB-2: 16 SBD-2 VS-2: 18 SBD-2 i SBD-3
„Saratoga” (CV-3) VB-3: 21 SBD-3 VS-3: 22 SBD-3
„Yorktown” (CV-5) VB-5: 19 SBD-3 VS-5: 19 SBD-3
„Enterprise” (CV-6) VB-6: 18 SBD-2 VS-6: 18 SBD-2 i SBD-3
Korpus Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych
UMCS Quantico VMSB-132: 19 SBD-1
Ewa Field VMSB-232: 22 SBD-1 i SBD-2

SBD nie znajdowały się w tym czasie na pozostałych okrętach lotniczych, jak USS „Ranger” (CV-4), „Wasp” (CV-7) i „Hornet” (CV-8), które wyposażone były wtedy jeszcze w starsze typy maszyn – Curtiss SBC Helldiver i Vought SB2U Vindicator[36].

Służba wojennaEdytuj

Pierwsze doświadczenie bojowe SDB miało miejsce 7 grudnia 1941 roku, podczas japońskiego ataku na Oʻahu, gdy jeden z SBD został pierwszym amerykańskim samolotem bojowym, który zestrzelił japońskiego Mitsubishi A6M Zero[39]. W rezultacie japońskiego ataku, SBD Dauntless stanowiły 1/3 wszystkich samolotów pokładowych pozostających w dyspozycji US Navy przez krytyczne pierwsze sześć miesięcy wojny[31]. 10 grudnia 1941 roku, zatapiając okręt podwodny I-70, SBD-2 z USS „Enterprise” został pierwszym amerykańskim samolotem, który zatopił japoński okręt[4][17].

 
SBD z VB-6 z grupy lotniskowca USS „Enterprise” (CV-6) podczas rajdu na Wake Island 24 lutego 1942 roku.

Razem z samolotami myśliwskimi i torpedowo-bombowymi, uczestniczyły wówczas we wszystkich amerykańskich operacjach powietrzno-morskich pierwszego kwartału tego roku, polegających na nalotach i natychmiastowej ucieczce zespołu uderzeniowego[31]. SBD zaangażowane były w amerykańskie rajdy na wyspy Marshalla, Wake, Marcus, Lae i Salamaua na zachodnim brzegu Papua-Nowa Gwinea[31]. Już niecałe dwa miesiące po japońskim ataku na Pearl Harbor, 1 lutego 1942 roku na przykład, bombowce nurkujące SBD Dauntless z grupy lotniczej lotniskowca „Lexington” zaatakowały lotnisko Roi na Kwajalein[40]. Gdy należące do United States Army bombowce B-25B Mitchell z lotniskowca USS „Hornet” (CV-8) przeprowadzały rajd Doolittle’a, bombowce SBD prowadziły bojowe patrole powietrzne z pokładu lotniskowca USS „Enterprise” (CV-6) z zespołu adm. Halseya, osłaniając zespół uderzeniowy podpułkownika Jimmy'ego Doolittle'a[31].

8 marca Japończycy rozpoczęli lądowanie na Lae i Salamaua, które zamierzali przekształcić w bastiony ochronne dla bazy Rabaul, toteż amerykańskie dowództwo stanowiło zaatakować siły japońskie zmierzające do lądowania na Nowej Gwinei[40]. Dowodzący zespołem Task Force 11 adm. Wilson Brown postanowił zaatakować 10 marca. W ataku tym wzięła udział największa jak dotąd liczba samolotów – 61 SDB Dauntless, 25 samolotów torpedowo-bombowych Douglas TBD Devastator oraz 18 Grumman F4F Wildcat w celem zapewnienia im ochrony[40]. Amerykańscy piloci zameldowali zatopienie dwóch krążowników, w rzeczywistości jednak zatopione zostały dwa japońskie transportowce, uszkodzony został natomiast krążownik „Yūbari”, dwa niszczyciele, stawiacz min, dwa tendry i dwa poławiacze min, przy stracie jednego amerykańskiego samolotu[40].

Wspomniane rajdy wyrządziły co prawda relatywnie niewielkie szkody materialne stronie japońskiej, znacznie jednak podniosły amerykańskie morale, pozwoliły na nabranie pewnego doświadczenia bojowego przez załogi samolotów i okrętów, ujawniły też nieznane dotąd niedostatki techniczne i taktyczne wyposażenia wojskowego, na przykład potrzebę instalacji w bombach lotniczych działających z opóźnieniem zapalników, co pozwalało bombom penetrować pokłady okrętów przed inicjacją eksplozji[40]. Upewniły też japońskie dowództwo w Truk, że zaplanowane już na marzec lądowania w Port Moresby i Tulagi mogą być zbytnio ryzykowne, i że istnieje potrzeba oczekiwania na przybycie wysłanych przez admirała Isoroku Yamamoto lotniskowców[40]. To z kolei zmusiło do przeniesienia japońskich operacji na kwiecień i doprowadziło do bitwy na Morzu Koralowym[40]

Bitwa na Morzu KoralowymEdytuj

Pierwszą wielką bitwą powietrzno-morską w której wzięły udział bombowce SBD, była bitwa na Morzu Koralowym. Operujące z lotniskowców USS „Lexington” (CV-2) i „Yorktown” (CV-5) SBD Dauntless odegrały wiodącą rolę w czterodniowej bitwie, przeprowadzając operacje typu CAP (combat air patrol), zatapiając japoński lekki lotniskowiecShōhō” i ciężko uszkadzając duży lotniskowiec „Shōkaku[41]. To Dauntlessy 8 maja o godzinie 9:30 pierwsze odnalazły japońskie lotniskowce „Zuikaku” i „Shokaku”, musiały jednak oczekiwać na powolne torpedowe Devastatory, co pozwoliło „Zuikaku” skryć się w szkwale[42]. Bitwa pokazała znakomite właściwości bojowe SDB[41]. To Dauntlessy zadały wcześniej decydujące ciosy lekkiemu lotniskowcowi „Shōhō”, to również SBD ciężko okaleczyły „Shokaku”, podczas gdy ataki torpedowych Devastatorów nie miały większego wpływu na przebieg starcia.

 
8 maja 1942 roku, atak na „Shōkaku”. Widoczne eksplozje w pobliżu kadłuba, które zostały prawdopodobnie wzięte przez pilotów Devastatorów za eksplozje torped Mark 13 u burty okrętu.

W przeciwieństwie do Japończyków, grupy lotnicze amerykańskich lotniskowców nie koordynowały działań między sobą, działając zupełnie niezależnie[41]. Grupa lotnicza „Yorktowna” podzielona była na dwa zgrupowania taktyczne – pierwsze składało się z 24 SBD i 3 F4F, drugie zaś z 9 TBD Devastator i 3 F4F Wildcat[41]. Żadna z torped Mk. 13 zrzuconych przez Devastatory, nie trafiła w cel[41]. Amerykańscy piloci zameldowali co prawda trzy trafienia, były to jednak przedwczesne eksplozje, które nie wywołały większych zniszczeń kadłuba „Shokaku”[41]. Podobnie zakończył się atak samolotów torpedowych z VT-2 lotniskowca „Lexington”[41]. Dzięki radykalnemu manewrowaniu, lotniskowiec był w stanie wymanewrować ataki przestarzałych samolotów torpedowych i przenoszonych przez nie wczesnych wersji torped Mk. 13[42][41].

Zupełnie inaczej natomiast zakończył się atak na „Shokaku” bombowców nurkujących SBD Dauntless, które uzyskały dwa bezpośrednie trafienia, które wznieciły wielki pożar japońskiego okrętu, i zmusiły go do przetransferowania wszystkich samolotów na swój okręt siostrzany oraz do wyjścia z walki[42]. Z uwagi na rozmiar uszkodzeń, okręt niemal zatonął po drodze, a amerykańskie okręty podwodne rozpoczęły operację „Wounded Bear” (Ranny Niedźwiedź) – polowania na „Shokaku” w jego drodze do Truk[43].

O ile, wykorzystujące najnowsze wówczas amerykańskie torpedy lotnicze Mark 13, samoloty torpedowo-bombowe TBD Devastator znacznie ustępowały swoim japońskim odpowiednikom – Nakajima B5N (w zakresie prędkości i wysokości zrzutu), a japońskie Mitsubishi A6M Zero były znacznie bardziej manewrowe od lepiej opancerzonych amerykańskich myśliwców Grumman F4F Wildcat, o tyle SBD Dauntless deklasowały japońskie bombowce nurkujące Aichi D3A Val, w zakresie podstawowych wartości niezbędnych w ataku w locie nurkowym[41]. Po stronie japońskiej dał też o sobie znać brak klasowego samolotu bombowego zdolnego jednocześnie do przeprowadzania dobrej jakości rozpoznania lotniczego[41]. W przeciwieństwie jednak do sił japońskich, Amerykanie przeprowadzili swoje ataki na japońskie lotniskowce w sposób zupełnie nieskoordynowany, co przyczyniło się do braku zdecydowanego rozstrzygnięcia starcia, mimo niewielkiej amerykańskiej przewagi w ogólnej liczbie dostępnych w nim samolotów[41].

Bitwa pokazała jednak, że obok zadań do których SBD został skonstruowany – bombardowania i rozpoznania, Dauntless dobrze sprawdza się także w bezpośredniej walce powietrznej z japońskimi samolotami myśliwskimi[41][31]. Rano 8 maja, grupa samolotów SBD prowadzących patrol przeciwpodwodny w osłonie lotniskowca „Yorktown”, została zaatakowana przez grupę myśliwców Zero z lotniskowca „Zuikaku”. Wprawdzie znacznie szybszym i zwrotniejszym samolotom myśliwskim udało się zestrzelić cztery Dauntlessy, jednak dwuosobowej załodze samolotu lieutenanta Stanleya “Swede” Vejtasa, która poprzedniego dnia trafiła 1000-funtową bombą lotniskowiec „Shōhō”, udało się nie tylko przetrwać japoński atak i powrócić na powrócić na swój okręt, ale też zestrzelić jeden z trzech atakujących ich samolot myśliwców Zero[31].

Bitwa pod MidwayEdytuj

 
„Akagi” manewrujący w celu uniknięcia bomb z B-17 tuż po godzinie 8:00 rano.

Katastrofalne rezultaty zastosowania amerykańskich torped lotniczych Mark 13 i przenoszących je samolotów torpedowo-bombowych TBD Devastator oraz TBF Avenger, podkreśliły skuteczność bombowców nurkujących SBD Dauntless pod Midway. Podczas całej bitwy, tylko jedna torpeda zrzucona przez rozpoznawczą Catalinę osiągnęła sukces, w postaci uszkodzenia japońskiego tankowca „Akebono Maru”[44]. Tymczasem 4 czerwca 1942 roku, należące do amerykańskiej marynarki SBD Dauntless zmieniły przebieg II wojny światowej[4]. Samoloty Douglasa zatopiły pod Midway trzy japońskie lotniskowce w ciągu zaledwie 6 minut, pozbawiając cesarską marynarkę wojenną lotniskowców „Akagi”, „Kaga” i „Sōryū”, po kilku zaś godzinach czwarty – „Hiryū[4].

VSMB-241Edytuj

4 czerwca 1942 roku o godzinie 7:53 rano, 16 startujących z Midway bombowców nurkujących SBD-2 – dowodzonej przez mjr. Loftona Hendersona eskadry VMSB-241 – bez własnej eskorty myśliwskiej zaatakowało japoński lotniskowiec „Hiryū”[45][f]. Niedoświadczone załogi samolotów Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, które nigdy nie trenowały taktyki działania bombowców nurkujących, poddane presji japońskich myśliwców A6M Zero zaatakowały lotem ślizgowym z wysokości 2900 metrów i nie uzyskały żadnego trafienia, choć kilka bomb eksplodowało niedaleko burt japońskiego okrętu lotniczego[45]. W rzeczywistości, dowodzący VSMB-241 mjr Henderson zdawał sobie sprawę z faktu, że nowi piloci nie są w stanie przeprowadzić tak ostrych nurkowań jak piloci SBD marynarki, wziął też pod uwagę że wszystkie japońskie samoloty CAP znajdowały się na niskim pułapie, toteż atak bombowy stosunkowo płaskim lotem ślizgowym był świadomą decyzją obliczoną na jak najdłuższe przetrwanie w celu wyeliminowania dwóch dostrzeżonych lotniskowców[46]. Henderson zginął jednak jako pierwszy, toteż eskadra przystąpiła do ataku lotem ślizgowym dowodzona przez jego skrzydłowego kpt. Richarda Fleminga[46]. Z 16 maszyn biorących udział w ataku, sześć amerykańskich samolotów zostało zestrzelonych, zaś dwa kolejne zostały uszkodzone na tyle poważnie, że nie zdołały powrócić na Midway[47]. Żaden jednak z SBD nie został zestrzelony ogniem przeciwlotniczym japońskich okrętów[46][g].

Decydujące 5 minut wojnyEdytuj
 
SBD-3 z VS-5 lotniskowca Yorkotown tuż przed startem na japoński zespół. Widoczne trzy otwarte klapy, standardowo otwierane przy pracy silnika samolotu stojącego na pokładzie, a także charakterystyczny duży wlot powietrza do gaźnika na szczycie obudowy silnika.

Skutkiem przedłużającego się startu torpedowych Devastatorów oraz Wildcatów eskorty, z eskadr VT-6 i VF-6 USS „Enterprise”, a także przechwycenia sygnału radiowego japońskiego samolotu rozpoznawczego Tone Nr 4 o pozycji amerykańskiego zespołu, adm. Raymond Spruance zdecydował się wysłać wszystkie bombowce nurkujące eskadr VB-6 i VS-6, do samodzielnego ataku na japoński zespół uderzeniowy[48]. Samoloty VB-6 uzbrojone zostały w bomby 1000 funtowe (453 kg), zaś VS-6 w bomby o wagomiarze 500 funtów, obiema eskadrami dowodził dowódca grupy lotniczej „Enterprise” Wade McClusky[49][48]

 
USS „Yorktown” (CV-5) między 6:30 a 7:30, rano 4 czerwca. Szereg SBD Dauntless ustawionych w gotowości przed i wzdłuż nadbudówki okrętu, za nimi ciasno ustawione torpedowe Devastatory.

W przeciwieństwie do maszyn „Enterprise”, grupa lotnicza USS „Hornet” sprawnie wystartowała o 7:40, jednak dowodzący nią Cmdr. Stanhope Ring skierował 59 swoich samolotów na północny-zachód – gdzie nie mogła odnaleźć japońskiego zespołu, który znajdował się w tym czasie na południowy-zachód od Task Force 16, toteż Dauntlessy VB-8 i VS-8 nie wzięły udziału w tej operacji[48]. Swoich samolotów nie mógł natomiast w tym czasie wysłać USS „Yorktown”, który wysłał wcześniej swoje SBD na rekonesans i znajdował się w związku z tym zbyt daleko na północ, toteż japoński zespół znajdował się poza zasięgiem jego eskadr VB-3 oraz VS-5[h]. Płynął wówczas na południowy zachód, i pierwsza z jego eskadr (VB-3) rozpoczęła starty dopiero o 8:38, aby ostatecznie cała jego grupa lotnicza była w powietrzu o godzinie 9:00, gdy SBD McClusky'ego były już daleko w drodze na okręty Kido Butai[48]. Mimo prawidłowych wskazań rekonesansu, prowadzone przez McClusky'ego dwie eskadry SBD przez pewien czas nie mogły odnaleźć japońskiego zespołu, gdyż adm. Chūichi Nagumo zmienił kurs swoich okrętów na północny-wschód, po otrzymaniu raportu o amerykańskich jednostkach z Tone Nr 4[50].

Tymczasem japoński zespół uderzeniowy przetrwał bez jakichkolwiek strat w okrętach a nawet uszkodzeń dwugodzinną serię ataków z lotnictwa z Midway oraz przestarzałych torpedowych Devastatorów z V-8, VT-3 i VT-6 „Horneta”, "Yorktowna" i „Enterprise'a”. Pierwszą z tych eskadr poprowadził Lt. Cmdr John Waldron, który nie zgadzając się z decyzją Cmdr. Ringa o locie na zachód, odłączył swoją eskadrę od grupy lotniczej „Horneta” i lecąc na południowy-zachód samodzielnie odnalazł zespół okrętów Kido Butai. Atakując bez jakiejkolwiek eskorty oraz bez udziału bombowców nurkujących rozpraszających japoński ogień, eskadra powolnych Devastatorów została w całości zlikwidowana przez japońskie myśliwce[51].

Japończycy byli dotąd atakowani przez sześć różnych rodzajów samolotów, wliczając w to jednosilnikowe maszyny pokładowe, dwusilnikowe bombowce średnie oraz czterosilnikowe bombowce ciężkie[50]. Po raz pierwszy spotkali się też z najnowszym amerykańskim samolotem torpedowym TBF Avenger, który własnie zaczęły dostarczać zakłady Grummana w Bethpage na Long Island[50]. W atakach tych udział wzięli piloci wszystkich amerykańskich rodzajów sił zbrojnych: armii, marynarki oraz piechoty morskiej. Żołnierze ci przeprowadzili różne rodzaje ataków – bombardowanie horyzontalne, bombardowanie lotem ślizgowym oraz ataki torpedowe[50]. Mimo to, żaden z japońskich okrętów nie został nawet uszkodzony, a myśliwce Zero krwawo odparły każdą kolejną falę ataków, przy utracie zaledwie kilku własnych samolotów[50]. Z 41 amerykańskich samolotów torpedowych które atakowały japońską flotę między godziną 9:30 a 10:24, zestrzelonych zostało 35[52]. Toteż wśród załóg japońskich jednostek zapanował optymizm, wzrosła tez pewność siebie i niemal poczucie zwycięstwa, choć w sztabie adm. Nagumo zadawano sobie pytanie, gdzie jest najgroźniejsza broń marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych – pokładowe bombowce nurkujące SBD [52][50]. Na pomoście bojowym „Akagi” pamiętano bowiem, że zaledwie miesiąc wcześniej samoloty Douglasa z fabryki w El Segundo zatopiły lotniskowiec „Shōhō” i ciężko uszkodziły „Shōkaku[50]. Wiedziano też, że dwie godziny nieustannych amerykańskich ataków nadwyrężyły siły fizyczne i psychiczne załóg japońskich samolotów i okrętów. Podczas gdy japońscy technicy potrzebowali jeszcze dwudziestu minut na dokończenie przezbrojenia samolotów w torpedy i bomby przeciwpancerne, nie wystąpiły jeszcze przeciw nim pokładowe bombowce nurkujące[50].

Gdy swój – również bezskuteczny – atak kończyła eskadra torpedowa VT-6, najpotężniejszy zespół okrętów Nippon Kaigun odnalazły wreszcie Dauntlessy szóstej eskadry bombowej i szóstej eskadry rozpoznawczej USS „Enterprise”. Dwie eskadry 32 SBD-2 i SBD-3, prowadzone przez McClusky'ego, Earla Gallahera i Richarda Besta[50][i]. Połączone siły dwóch eskadr rozpoczęły podejście do ataku, podczas gdy w niemal tym samym czasie, lecz z innego kierunku (ze wschodu) nadleciało 17 Dauntlessów z VB-3 „Yorktowna”, prowadzone przez Lt. Cmdr Maxwella Leslie’go[55]. W rezultacie japoński zespól okrętów znalazł się w kleszczach dwóch dużych formacji bombowych, do odparcia ataku których nie był przygotowany. O godzinie 10:10 36 japońskich myśliwców CAP było rozciągniętych od północnego zachodu do południowego wschodu względem zespołu okrętów, większość nisko nad wodą po walce z VT-6 i w trakcie walki z torpedowcami VT-3 oraz ich eskortą Wildcatów z VF-3 pod dowództwem Lt. Cmdr Jimmy’ego Thacha[56]. O 10:20 operatorzy japońskiej pokładowej broni przeciwlotniczej, mieli wciąż lufy skierowane horyzontalnie wypatrując samolotów torpedowych, zaś japońska formacja okrętów po dwóch godzinach intensywnego manewrowania straciła swój preferowany szyk bojowy kwadratu[55]. Na dodatek 1/3 japońskich myśliwców CAP skupiła swoją uwagę na trzech Wildcatach Thacha, który wówczas własnie po raz pierwszy zastosował swoją niezwykle skuteczną defensywną taktykę splotu[57]. W efekcie atak SBD został dostrzeżony z pokładów okrętów, dopiero gdy o 10:20 Dauntlessy wyłoniły się pod chmurami i zaczynały wchodzić w niemal pionowy lot nurkowy[55].

KagaEdytuj
 
Dauntlessy przechodzące do lotu nurkowego podczas ataku na japońskie lotniskowce (obraz). Przejście z lotu poziomego do ataku w locie nurkowym, wymagało od pilota wykonania szeregu czynności, w tym przede wszystkim otwarcia i odpowiedniego ustawienia kąta rozwarcia perforowanych klap nurkowania i hamulców aerodynamicznych oraz zmniejszenia ciągu generowanego przez śmigło[58].

O 10:20 rano dwie eskadry 32 bombowców z „Enterprise” pod dowództwem Lt. Cmdr. McCluskiego zaczęły wchodzić w ostre nurkowanie. Było to niezgodne za wypracowaną doktryną US Navy, zgodnie z którą w przypadku ataku więcej niż jednej eskadry na więcej niż jeden okręt, eskadra wiodąca powinna zaatakować dalsze cele, następne zaś eskadry cele bliższe[55]. Zgodnie z tą zasadą, lecący na czele VS-6 Wade McClusky powinien poprowadzić ją na dalszy lotniskowiec, pozostawiając „Kagę” atakowi VB-6. McCluski – a w ślad zanim formalny dowódca Scouting Squadron Six, Lt. Wilmer Gallaher – 32 maszynami zaatakował jednak pierwszy napotkany lotniskowiec, pozostawiając drugi widoczny lotniskowiec wolnym od ataku. Zmusiło to dowodzącego VB-6 Lt. Richarda „Dicka” Besta do manewru między nurkującymi samolotami, w celu wyjścia z ugrupowania i podjęcia ataku na „Akagi”[55][53]. Z 15 maszyn VB-6, jedynie jednak trzem Dauntlessom eskadry udało się opuścić będące już podczas ostrego nurkowania ugrupowanie, toteż „Kaga” został zaatakowany przez ogromną jak na jeden atakowany okręt liczbę 29 bombowców nurkujących, siłami ponad pięciu sekcji „Enterprise”[55][j].

 
Lotniskowiec „Kaga” w 1936 roku.

Wszystkie SBD zaatakowały japoński okręt z jego bakburty, pod różnymi jednak kątami[55]. Po dostrzeżeniu amerykańskiego ataku dowodzący lotniskowcem kpt. Jisaku Okada wydał wprawdzie rozkaz ostrego zwrotu na sterburtę, „Kaga” był jednak dużym okrętem, który wolno reagował na stery, toteż większość atakujących pilotów zdołała skorygować swój lot[55]. „Kaga” był jedynym japońskim lotniskowcem tego dnia, którego artyleria przeciwlotnicza zdołała zestrzelić bombowiec nurkujący, trafiając szósty samolot w linii ataku – numer taktyczny 6-S-3 – pilotowany przez J. Q. Robertsa, który w płomieniach spadł do wody niedaleko burty[59].

Trzy pierwsze bomby chybiły celu, bomby z czterech kolejnych SBD trafiły jednak jedna po drugiej – dwie w śródokręcie, kolejne dwie zaś w przednią część pokładu[55]. Większość źródeł mówi o czterech trafieniach bombami w lotniskowiec „Kaga”, niektóre jednak mówią nawet o 10 do 14 trafień[60]. Nie jest możliwe ustalenie dokładnej liczby trafień, wobec braku wiarygodnych raportów w tej mierze zarówno ze strony świadków japońskich (którzy "przestali liczyć trafienia") jak i amerykańskich[60][k]. Wbrew funkcjonującym przez 60 lat po bitwie - a rozpropagowanym książką Mitsuo Fuchidy[l] - poglądom, pokłady żadnego z zaatakowanych lotniskowców japońskich nie były zastawione tankowanymi samolotami. W chwili ataku, na wszystkich japońskich pokładach znajdowało się w sumie zaledwie kilka samolotów CAP[61]. W przypadku „Kagi”, bomby przebiły pokład eksplodując w części sypialnej załóg okrętów oraz wewnątrz hangaru pod pokładem, gdzie doszło do wtórnych eksplozji wśród zatankowanych i uzbrajanych maszyn[55]. Jedna z bomb eksplodowała tuż przy wyspie lotniskowca, bądź co bardziej prawdopodobne wprost na centrum dowodzenia okrętu, niszcząc ją całkowicie i natychmiast zabijając całe dowództwo okrętu łącznie z jego dowódcą Jisaku Okadą[62][m].

Atak 29 samolotów odbył się pod bardzo dużym kątem – 70, w niektórych przypadkach nawet 80°[55][60]. Według biorących udział w ataku pilotów, a także obserwujących atak na „Kagę” świadków, bombowce przeprowadziły doskonałe nurkowanie, wykonane lepiej niż kiedykolwiek wcześniej, lepiej nawet niż podczas jakichkolwiek ćwiczeń[63][60]. Zdaniem zaś obserwujących amerykańskie bombowce z pokładu „Kagi” japońskich pilotów Yoshino Horno oraz Maedy Takeshiego: „Nie było tu żadnego bombardowania lotem ślizgowym. Nurkowali jak profesjonaliści, ekstremalnie stromo”[59]. Piloci zrzucali swoje bomby z różnych wysokości, większość z wysokości 1500 stóp (457 metrów) zgodnie z nakazami doktryny US Navy, niektórzy jednak znacznie niższej. Norman Kleiss trafił swoją bombą w przednią windę okrętu, tuż przed znakiem czerwonego słońca, zrzucając ją przy prędkości 240 węzłów z wysokości 1000 stóp (304 metry)[64].

Dopiero gdy pierwsze samoloty zespołu McClusky'ego zaczęły uwalniać swoje bomby, nurkujące SBD zostały zaatakowane przez japońskie myśliwce CAP, co wpłynęło w pewnym stopniu na celność zrzutu bomb. Dauntlessy nie były jednak bezbronnymi Devastatorami, toteż kilku SBD – w tym W. G. Chochalousekowi, który był obserwatorem McClusky'ego oraz Lt. Clarence'owi Dickinsonowi, dowódcy 2. sekcji VS-6 – udało się zestrzelić po jednym samolocie z atakujących ich par Zero[63]. Ogółem, na 32 maszyny eskadr VB-6 i VS-6 które wystartowały z „Enterprise”, na jego pokład powróciło 14 samolotów. Osiem z VB-6 i pięć z VB-6[65]. Znaczna część pozostałych, musiała jednak wodować z braku paliwa, a kilkoro z nich zostało później podjętych z wody przez amerykańskie okręty i wodnosamoloty[63].

SōryūEdytuj

W czasie ataku na „Kagę” „Sōryū” płynął w kierunku północno-zachodnim, jednak o 10:24 okręt wykonał zwrot na sterburtę w kierunku wiatru celem umożliwienia startu swoim myśliwcom[66]. Kiedy obserwatorzy „Sōryū” dostrzegli atak na „Kagę”, większość załogi okrętu obserwowała stronę południową, gdzie wciąż trwał atak samolotów torpedowych. Gdy jedna po drugiej nastąpiły eksplozje pokładu „Kagi”, postrzępione chmury ukrywały końcowy już etap podejścia do ataku prowadzonych przez Maxwella Lesliego czterech Dauntlessów eskadry VB-3 z lotniskowca „Yorktown”[67]. Z 17 samolotów tej eskadry jedynie jednak 13 było w chwili ataku uzbrojonych w bomby, nowo bowiem zastosowany elektryczny system uzbrajający bomby zawiódł, doprowadzając do przedwczesnego zrzutu bomb jeszcze przed dolotem nad japoński zespół[66]. Wkrótce jednak w przerwach miedzy chmurami samoloty zaczynały być widoczne, lecące w równych odstępach krótko przed przejściem do lotu nurkowego[67].

 
Sōryū w styczniu 1938 roku.

Amerykańskie maszyny znajdowały się w tym czasie w odległości około 5000 metrów[66]. Żołnierze japońscy zaczęli szybko podnosić lufy, a dowodzący bronią artyleryjską jednostki kom. por. Kanao Ryōichi rozkazał otworzyć ogień, mimo że wypracowujące dane do strzału przeliczniki artyleryjskie dalekie były od gotowości. Na domiar złego, atakujące samoloty znalazły się w martwym polu rażenia dział na prawej burcie okrętu[66]. Kanao Ryōichi wykrzyczał więc przez tubę głosową rozkaz natychmiastowej zmiany pozycji steru o 30° w lewo. „Sōryū” był dobrze reagującą na stery jednostką, toteż okręt szybko zmieniał swoje ustawienie, umożliwiając otwarcie ognia bateriom prawo burtowym[66]. Amerykańskie bombowce leciały wówczas pod kątem 50° względem dziobu, około 4000 metrów od okrętu i skręcały w kierunku lotniskowca. Działka przeciwlotnicze kalibru 25 mm okrętu zareagowały szybciej niż przednia bateria przeciwlotniczych dział 127 mm, i rozpoczęły gwałtowny ogień do SBD, jeden po drugim przechodzących do lotu nurkowego[66].

Kom. por. Kanao Ryōichi rozpoczął więc ogień do czterech samolotów, nikt jednak na pokładzie „Sōryū” nie widział reszty trzeciej eskadry, którą Lt. Cmdr Maxwell Leslie podzielił na trzy grupy, z drugą i trzecią atakującą z bakburty (lewej strony) od dziobu oraz od strony rufy. Oznaczało to całkowite niepowodzenie procesu kontroli ognia, jeśli bowiem on sam lub jego obserwatorzy nie widzieli dwóch pozostałych grup Dauntlessów, to operatorzy baterii przeciwlotniczych okrętu nie mogli bronic go przed nimi[66]. Możliwe, że Kanao Ryōichi miał zasłonięte inne samoloty przez maszt przelicznika wz. 94 okrętu. Z jakiejkolwiek jednak przyczyny, „Sōryū” kontynuował swój zwrot w lewo, nie świadomy że więcej samolotów atakuje z innych stron. Tymczasem ogień 25 mm był niecelny, zaś działa 127 milimetrów wciąż jeszcze nawet nie otworzyły ognia[66].

Pierwsza bomba upadła po prawej stronie dziobu, blisko baterii AA nr 1[67][66]. Druga trafiła dokładnie w środek pokładu startowego, przebiła drewniane oraz stalowe poszycie i detonowała w hangarze[67]. Trzecia z bomb z oślepiającym błyskiem eksplodowała w tylnej części pokładu startowego, zabijając wszystkich w okolicy, wielu zaś wyrzucając w morze[67]. Uderzenia bomb uniemożliwiły pracę siłowni okrętu, który został w ten sposób unieruchomiony[67].

AkagiEdytuj

4 czerwca w godzinach przedpołudniowych trzy eskadry SBD Dauntless zaatakowały i zniszczyły trzy japońskie lotniskowce, faktycznie przesadzając o już amerykańskim zwycięstwie. Atak na „Akagi” pozostaje jednak dowodem na to, iż zwycięstwo w wielkich bitwach często rozstrzygane jest z minimalnym marginesem[68]. Skutkiem taktycznego błędu dowodzącego grupą lotniczą lotniskowca „Enterprise” Wade'a McClusky’ego, dwie z trzech biorących udział w tej części bitwy eskadr bombowców nurkujących SBD Dauntless, zostały skierowane na zaledwie jeden lotniskowiec. Przy ataku i pozbyciu się na „Sōryū” bomb przez trzecią z atakujących eskadr – VB-3 Maxwella Lessiego, błąd ten pozostawiał nienaruszonym „Akagi” – flagowy okręt admirała Nagumo[68]. W skład tworzących grupę lotniczą tego lotniskowca w "operacji MI" 54 maszyn (plus samoloty rezerwy), które razem z samolotami „Hiryu” mogły utworzyć potężne zgrupowanie lotnicze, i zadać amerykańskim lotniskowcom znacznie większe straty niż z dwa ataki osamotnionej grupy lotniczej „Hiryu”, kóre wyłączyły z walki lotniskowiec USS „Yorktown”[68].

 
„Akagi” latem 1941 roku, rok przed swoją ostatnią bitwą.

Tymczasem w przeciwieństwie do „Sōryū” i „Kagi”, które zostały zaatakowane przez kilkanaście i więcej samolotów, „Akagi” zaatakowany został przez jedynie trzy SBD Dauntless, a i to jedynie dzięki przytomności umysłu dowodzącego eskadrą VB-6 Richarda „Dicka” Besta, który wchodząc w lot nurkowy, dostrzegł że wraz z jego eskadrą – wbrew obowiązującym zasadom – wchodzi w nurkowanie armada 32 bombowców, w tym cała eskadra VS-6, która powinna zaatakować kolejny, dalszy lotniskowiec[68]. Nakazał więc swojej eskadrze wyjście z rozwijającego się już ataku, i podążenie za nim. Oprócz maszyny z numerem taktycznym 6-B-1 Dicka Besta, jedynie 6-B-2 pilotowanemu przez Lt(jg) Edwina Kroegera ze strzelcem Haltermanem oraz 6-B-3 Ens. Fredericka Webera ze strzelcem Hilbertem udało się wyjść z nurkowania miedzy samolotami dwóch kompletnych eskadr, i zachowując wysokość lotu obserwowali rezultaty ataku VS-6 i większości VB-6. Po upewnieniu się że los „Kagi” jest już przesądzony, Dick Best skierował swoją grupę samolotów w sile o 1/3 mniejszej niż z skład zaledwie jednej sekcji jego eskadry, na najbliższy nie atakowany lotniskowiec[68]. Trzy bombowce nurkujące, były jednak siłą daleko mniejszą niż uważana za niezbędną do ataku na okręt flagowy Kidō Butai[68].

Co zadziwiające, mimo że wszyscy na pokładzie byli świadkami ataku dwóch eskadr Dauntlessów na „Kagę”, podobnie jak „Sōryū”, również okręt flagowy Połączonej Floty nie był przygotowany na atak. Na pokładzie okrętu Nagumo zauważono trzy samoloty VB-6, dopiero gdy były już niemal nad nim[68]. Chwilę wcześniej oficer pokładowy dał sygnał do startu i jeden z myśliwców Zero nabierał prędkości tocząc się wzdłuż pokładu. W chwili ataku, okręt nie miał jednak żadnej osłony samolotów CAP, które wciąż zajęte były walką z VT-3 na na północnym wschodzie, okręt był więc w obronie zdany wyłącznie na swoje działka 25 mm oraz nikłe uzbrojenie przeciwlotnicze towarzyszącego mu niszczycielaNowaki”, którego normalnym zadaniem było podnoszenie załóg samolotów które spadły do wody[68]. Jakkolwiek „Akagi” miał szanse na zaangażowanie w swojej obronie własnych dział 110 mm na swojej bakburcie, jego urządzenia kontroli ognia nie miały czasu na wypracowanie danych do strzału dla nich. Jedyne co w tej sytuacji mógł zrobić dowodzący okrętem to wykonać ostry zwrot na sterburtę[69].

Mimo że Richard Best był był jednym z bardziej doświadczonych pilotów swojej grupy lotniczej, jego trzy SBD nie przygotowały się najlepiej do ataku, nie nurkowały tak ostro jak eskadry VB-6 i VS-6 na „Kagę”, zaatakowały kluczem „V” z Bestem pośrodku jako prowadzącym i dwoma skrzydłowymi po bokach, zamiast stosowanego w US Navy ataku ataku sekwencyjnego – jeden za drugim[69]. Best celował w nadbudówkę okrętu, jeden z jego skrzydłowych za cel obrał stojący na pokładzie samolot, drugi zaś czerwone hinomaru w dziobowej części pokładu startowego[69]. Klucz Dauntlessów Besta najwyraźniej utrzymał kształt swojej formacji do samego końca nurkowania, miejsca bowiem upadku bomb oddawały kształt „V” formacji samolotów[69].

Duża część źródeł zalicza trójce samolotów Besta dwa trafienia i jedną niecelną bombę w pobliżu okrętu, w rzeczywistości jednak trafiła tylko jedna bomba – zrzucona prawdopodobnie przez prowadzącego[69]. Pierwsza bomba była niecelna, wpadła do wody 5 do 10 metrów od lewej burty – za celną uznawano trzecią bombę, która jednak wpadła do wody tuz przy rufie niemal zahaczając wcześniej o krawędź pokładu startowego[69]. Fala uderzeniowa eksplozji w bezpośredniej bliskości okrętu wygięła część pokładu startowego i blokując ster okrętu w ustawieniu 20°, sprawiając przy tym iluzję trafienia[69][70]. Jedna 1000-funtowa bomba trafiła jednak w środkową windę przebijając ją i eksplodując na wyższym pokładzie hangarowym, powodując wtórne eksplozje amunicji, tankowanych samolotów oraz paliwa lotniczego w przewodach paliwowych[70].

Do godziny 10:26 trzy japońskie lotniskowce otrzymały katastrofalne w skutkach uderzenia, do rana następnego dnia wszystkie zostały opuszczone przez ocalałych, po czym zatopione[70]. Z 32 SBD 14 maszyn nie wróciło na Enterprise[63]

Pozostała służba wojenna na PacyfikuEdytuj

Po zakończonej zdecydowanym amerykańskim amerykańskim zwycięstwem bitwie o Midway, samoloty SBD Dauntless wciąż pozostawały podstawową morską siła uderzeniową Stanów Zjednoczonych na Pacyfiku. Prowadziły działania w kampanii na Guadalcanal, u wschodnich Wysp Salomona, zaś w październiku 1942 roku wzięły udział w bitwie koło wysp Santa Cruz[31].

 
Należący do armii A-24 w trakcie ćwiczenia lotu nurkowego.

W następnym roku SBD wzięły udział w amerykańskich atakach na wyspę Wake, zaś w lutym 1944 roku w operacji Hailstone – uderzeniu na główną wysuniętą bazę japońskiej floty japońskiej floty na Pacyfiku w Truk[31]. W Europie natomiast, w październiku 1943 roku, SBD-5 z grupy lotniczej lotniskowca „Ranger” uczestniczyły w operacji Leader – amerykańskim ataku na niemiecką żeglugę na dalekiej północy, w pobliżu norweskiego portu Bodø[31]. W 1944 roku stopniu już jednak wycofywano Dauntlessy ze służby na pokładach lotniskowców, zastępując je Curtiss SB2C Helldiver[31]. Ostatnią wielką operacją amerykańskich lotniskowców w której wzięły udział SBD, była Bitwa na Morzu Filipińskim, podczas której 55 Dauntless wchodziły w skład Task Group 58.3 złożonej z lotniskowców USS „Enterprise” (CV-6) i nowego „Lexington” (CV-16)[31]. Miesiąc później SBD wspierały wojska lądowe wyzwalające Guam, co ostatecznie zakończyło bojowe operacje pokładowe samolotu Douglasa[31]. Mniej więcej w tym samym czasie, Douglas wyprodukował w liczbie 450 sztuk najnowszą odmianę tego samolotu – SBD-6, która mimo że najsilniejsza z wszystkich dotychczasowych i najbardziej zaawansowana, nigdy nie opuściła kontynentalnego terytorium USA[31]. SBD-5 jednak, nadal prowadziły operacje bojowe operując z lotnisk lądowych, w tym w Luzon na Filipinach[31]. Należąca do sił powietrznych US Army wersja A-24, wzięła udział w walkach Indonezji, Nowej Gwinei oraz w walkach o wyspy Gilberta[4]. SBD wchodzące zaś w skład słynnej z heroicznych ataków pod Midway trzy lata wcześniej eskadry VMSB-241, aż do kapitulacji Japonii prowadziły działania wspierające żołnierzy amerykańskich wojsk lądowych[31].

Działania na teatrze europejskimEdytuj

 
Dauntless z lotniskowca USS „Ranger” (CV-4) w trakcie patrolu przeciw podwodnego podczas operacji Torch.

Działania SBD nie ograniczały się jedynie do wód Pacyfiku. Już pod koniec 1942 roku, SBD wzięły udział w amerykańsko-brytyjskiej operacji Torch – lądowania we francuskiej części Afryki Północnej[31]. 10 listopada 1942 roku, dziewięć Dauntlessów z lotniskowca USS „Ranger” (CV-4) ciężko uszkodziło w Casablance francuski pancernik „Jean Bart”[31]. Atak na najnowszy francuski okręt liniowy, był drugim w ciągu jednego tygodnia – po zatopionym trzy dni wcześniej japońskim „Hiei” – skutecznym atakiem SBD Dauntless na pancerniki[31].

PodsumowanieEdytuj

Chociaż SBD odcisnęły swe największe piętno na bitwie pod Midway, samoloty te znakomicie służyły również w innych wielkich bitwach – zwłaszcza na Morzu Koralowym i koło wysp Salomona[4]. Ogólnie, podczas II wojny światowej, bombowce nurkujące Douglas SBD Dauntless zatopiły około 300 000 ton japońskiej żeglugi, w oczach wielu zyskując miano najbardziej niszczycielskiej broni powietrznej amerykańskiej marynarki[39]. SBD Dauntless mogły też poszczycić się najniższym stosunkiem strat własnych, wśród wszystkich maszyn pokładowych US Navy biorących udział w walkach podczas II wojny światowej[31]. Biorąc pod uwagę wszystkie zasługi bojowe tej konstrukcji oraz niezwykle niską cenę jednostkową tego samolotu, wynoszącą w 1944 roku niecałe 29 000 dolarów, SBD Dauntless uznawany jest do dziś za jeden z najlepszych samolotów bojowych II wojny światowej[31].

Następca SBD – Curtiss SB2C Helldiver, wszedł do służby w 1943 roku, był jednak trudny w używaniu, zaś jego problemy mechaniczne, zjednały mu przydomek „the beast” – bestii[4][30]. Podobnie jak SBD Dauntles miał dwuosobową załogę, mógł latać ze stałą prędkością 281 mph (452 km/h) i przenosił dwa działka 20 mm, dwa karabiny maszynowe oraz do 2000 funtów (907 kg) bomb[30]. Przede wszystkim jednak, w odróżnieniu od SBD, SB2C miał składane skrzydła, co znacząco zaoszczędzało miejsce na lotniskowcach i pozwalało na przenoszenie przez nie większej liczby samolotów[31]. Niezależnie jednak od tej nieco lepszej od SDB charakterystyki, SB2C nigdy nie zdobył takiej popularności[30]. Większość pilotów zdecydowanie preferowała latanie na SBD[30]. Sukces tego samolotu podczas działań na Pacyfiku, spowodował że cieszył się on uznaniem także za granicą, stąd też oprócz US Navy, USMC i USAAF, samoloty te nabyły także siły powietrzne Nowej Zelandii, francuska Armée de l’air oraz marynarka wojenna i marynarka Chile, a także Meksyk i Maroko[4].

Znani pilociEdytuj

 
SBD-2 BuNo 2106, jedyny ocalały oryginalny SBD Dauntles biorący udział w bitwie pod Midway. Jako wchodzący w skład VB-2 lotniskowca „Lexington” przetrwał na wyspie Oahu japoński atak na Pearl Harbor, a następnie w ramach eskadry VMSB-241 Piechoty Morskiej przeprowadził atak na japońskie lotniskowce pod Midway.

Wśród znanych pilotów tych samolotów, znajdowali się Richard Best, Norman Kleiss, Turner Caldwell, Cook Cleland, Robert Elder, Earl Gallaher, Elmer Glidden, Maxwell Leslie, Richard Mangrum, Wade McClusky, Joseph Sailer, Wallace Short, D.W. Shumway i wspomniany wyżej Stanley Vejtasa, przede wszystkim jednak udekorowani Medalami Honoru za swoją postawę podczas bitwy na Morzu Koralowym William Hall i John Powers[4].

UwagiEdytuj

  1. Janowicz i Zbigniewski w swojej monografii SBD Dauntless błędnie podają moc 1000 KM silnika XR-1820-32.
  2. Drugi członek załogi mógł w razie potrzeby przejąć kontrolę nad samolotem, dysponując w tym celu wysokościomierzem, zegarem, wskaźnikiem prędkości samolotu względem otaczającego powietrza, kompasem, pochyłomierzem bocznym, orczykiem oraz wyjmowanym drążkiem sterowym[24].
  3. Norman Kleiss służył w 6. Eskadrze Zwiadu (Scouting Squadron Six) lotniskowca USS „Enterprise” wyposażonej w 18 SBD-2 i SBD-3. Podczas bitwy pod Midway trafił i ciężko uszkodził lotniskowce „Kaga” i „Hiryū” zaś dwa dni później ciężki krążownikMikuma”, dzięki czemu został jedynym pilotem w historii, który podczas jednej bitwy trafił trzy okręty. W dniu swojej śmierci w 2016 roku był najstarszym i jedynym żyjącym do tej pory pilotem SBD, który wziął udział w tej bitwie.
  4. W źródłach występują niewielkie różnice w przypadku grupy lotniczej „Lexingtona” 7 grudnia 1941 roku – VB-2: 15 SBD-2 i VS-2: 1 SBD-2 i 14 SBD-3[37].
  5. W nomenklaturze United States Navy alfanumeryczne oznaczenia eskadr oznaczały kolejno: „V” – „heavier-than-air-aircraft” (statek powietrzny cięższy od powietrza); „S” – „Scout-Bombing” (rozpoznawczo-bombowy); „B” – „Bombing” (bombowy); „6” – liczba sześć oznaczała szóstą kolejną eskadrę – odpowiednio – rozpoznawczo-bombową lub bombową, włączoną do służby przez U.S. Navy i odpowiednio przydzieloną do „Carrier Air Group Six” (szóstej grupy pokładowej) bazującej na lotniskowcu „Enterprise”, odpowiednio również szóstego okrętu tej klasy[38]. Oznaczenia pozostałych eskadr pokładowych rozumieć należy analogicznie.
  6. Większość pilotów 241. eskadry uderzeniowej marines (VMSB-241) zaledwie tydzień wcześniej po raz pierwszy w życiu zasiadła za sterami Dauntlessów[45].
  7. W grupie Dauntlessów eskadry VSMB-241 które przetrwały atak, znajdował się SBD-2 o numerze seryjnym BuNo 2106 pilotowany przez Lt Daniela Iversona. W trakcie ataku na „Hiryū”, samolot Iversona został zaatakowany przez cztery japońskie myśliwce. Mimo jednak otrzymania – według różnych źródeł – od 210 do 259 trafień, przetrwał atak japońskich samolotów i zdołał powrócić na własne lotnisko.
  8. VB-3 była nominalnie eskadrą USS „Saratoga” (CV-3), ta nie była jeszcze jednak gotowa do wzięcia udziału w bitwie, po storpedowaniu jej przez japoński okręt podwodny I-6 i połączonym z modernizacją remoncie w San Diego. Po bitwie na Morzu Koralowym, konieczne za to było uzupełnienie grupy lotniczej „Yoktowna”, toteż eskadry Saratogi wzięły udział w bitwie pod Midway z pokładu CV-5
  9. Janowicz i Zbiegniewski w swojej monografii Douglas SBD Dauntless podają 39 SBD-3 z VB-6 i VS-6 atakujących „Kagę” i „Akagi”[53]. Liczba ta nie zgadza się jednak ani z oficjalnymi raportami z operacji VB-6 i VS-6 w tym dniu, ani też z innymi źródłami, co wiecej nie wszystkie Dauntlessy podczas tej operacji VB-6 i VS-6 były maszynami wersji SBD-3. Obie eskadry atakowały używając zarówno SBD-3 jak i SBD-2[49][54].
  10. W amerykańskiej marynarce każda eskadra pokładowa bombowców nurkujących podzielona była na trzy sekcje, po pięć samolotów w każdym.
  11. Według opracowania Narodowego Muzeum II Wojny Światowej w Nowym Orleanie, Japończycy na pokładzie „Kagi” przestali liczyć trafienia po siódmej bombie[60]. Do liczby tej należy jednak podchodzić z dużą dozą ostrożności, gdyż biorąc pod uwagę dużą liczbę atakujących samolotów USS „Enterprise” – których piloci należeli do najlepszych w amerykańskiej marynarce pilotów bombowców nurkujących – jest to wprawdzie możliwe, ale brak jest potwierdzenia tak dużej liczby trafień w innych źródłach. Autorzy zaś przełomowego pod wieloma względami opracowania "Shattered Sword: The Untold Story of the Battle of Midway", w ogóle podają w wątpliwość możliwość jakiegokolwiek liczenia eksplozji w zamieszaniu wywołanym kolejnymi wybuchami i eksplozjami wtórnymi.
  12. W języku angielskim opublikowaną po raz pierwszy nakładem Naval Institute Press w 1955 roku pod tytułem Midway: The Battle That Doomed Japan, the Japanese Navy's Story. Książka ta na wiele dziesięcioleci ukształtowała świadomość o przebiegu tej bitwy z japońskiego punktu widzenia, przeprowadzone jednak w bieżącym stuleciu badania nad przebiegiem bitwy, udowodniły że Fuchida minął się z prawdą w wielu kluczowych aspektach.
  13. Pierwsze trafienie „Kagi” było dziełem Lt. Earla Gallahera z VS-6, zdaniem Normana Kleissa – który sam trafił w tym dniu dwa lotniskowce – najlepszego pilota bombowców nurkujących w całej flocie[58]. Drugą celną bombą była zrzucona przez samego Kleisa (VS-6), następnie trafił Dickinson (VS-6) oraz George Goldsmith z VB-6[58]. Według historyków z muzeum w Nowym Orleanie, na pewno trafił jednak także startujący zaraz po Kleissie James Dexter (VS-6)[60].

PrzypisyEdytuj

  1. a b c d e f g h i Phil Listemann: Northrop BT-1, s. 2
  2. a b c d e f g h Janowicz, K., Zbiegniewski, A.,: Douglas SBD Dauntless, s. 10-11
  3. Phil Listemann: Northrop BT-1, s. 5-6
  4. a b c d e f g h i j k l m Walter Boyne: „Air Force Magazine”. s. 80
  5. a b c d e f g h Hal Andrews: SBD Dauntless. s. 24-25.
  6. Douglas SBD-6 Dauntless (ang.). NASM. [dostęp 2021-01-29].
  7. a b c d e f David Doyle: SBD Dauntless, s. 8.
  8. a b c d e f g h i j k l m n o Chris Bishop: The Ilustrated Encyclopedia, s. 426
  9. Pilot's Handbook, s. 22
  10. a b c d David Doyle: SBD Dauntless in Action, s. 3.
  11. a b c d e f g h i j k l m Janowicz, K., Zbiegniewski, A.,: Douglas SBD Dauntless, s. 13-15
  12. a b c d Janowicz, K., Zbiegniewski, A.,: Douglas SBD Dauntless, s. 75
  13. Pilot's Handbook, s. 23-25
  14. a b c d WHN: The Stunning Combat Record, [online]
  15. a b c Norman Kleiss: Never Call Me a Hero, s. 86-87
  16. Pilot's Handbook, s. 21
  17. a b c d e f g h i j k l David Doyle: SBD Dauntless in Action, s. 12-14.
  18. a b Bureau of Aeronatics: Performance data, [on line]
  19. a b c d Norman Kleiss: Never Call Me a Hero, s. 84-85
  20. a b Pacific War: Bombs, [on line]
  21. a b c d e f Janowicz, K., Zbiegniewski, A.,: Douglas SBD Dauntless, s. 13-14
  22. a b Chris Eger: The Stinger, [online]
  23. Janowicz, K., Zbiegniewski, A.,: Douglas SBD Dauntless, s. 15-16
  24. Pilot's Handbook, s. 62
  25. Pilot's Handbook, s. 70
  26. The Pacific War Online Encyclopedia: SBD Dauntless (ang.). [dostęp 2021-02-13].
  27. a b c d e f g h David Doyle: SBD Dauntless, s. 46.
  28. a b c d e David Doyle: SBD Dauntless in Action, s. 50.
  29. a b c d e f g h i j k l m n o Janowicz, K., Zbiegniewski, A.,: Douglas SBD Dauntless, s. 20-22
  30. a b c d e f Stanley Sandler: World War II in the Pacific, s. 42
  31. a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v WHN: The Stunning Combat Record, [online]
  32. a b c d David Doyle: SBD Dauntless in Action, s. 57.
  33. a b c d e f g h i j k l m n David Doyle: SBD Dauntless, s. 106-119.
  34. a b c d e David Doyle: SBD Dauntless, s. 120-127.
  35. SBD BuNo 2106, [on line]
  36. a b c d Janowicz, K., Zbiegniewski, A.,: Douglas SBD Dauntless, s. 23-27
  37. Jack McKillop: United States Navy Aircraft Carriers December 07, 1941 (ang.). [dostęp 2021-01-19].
  38. Norman Kleiss: Never Call Me a Hero, s. 73
  39. a b Star of the Battle of Midway (ang.). dixiewing.org. [dostęp 2020-05-17].
  40. a b c d e f g Stanley Sandler: World War II in the Pacific, s. 47-49
  41. a b c d e f g h i j k l Thomas Wildenberg, Norman Polmar: Ship Killer, s . 78-83
  42. a b c Stanley Sandler: World War II in the Pacific, s. 269
  43. Clay Blair: Silent victory, s. 229-233
  44. Thomas Wildenberg, Norman Polmar: Ship Killer, s. 83
  45. a b c Ian Toll: Pacific Crucible, s. 414
  46. a b c Parshall, J., Tully, A.: Shattered Sword, s. 176-181
  47. Samuel Cox: The Sacrifice, [on line]
  48. a b c d Ian Toll: Pacific Crucible, s. 420-421
  49. a b VB-6 Action Report, [on line]
  50. a b c d e f g h i Ian Toll: Pacific Crucible, s. 426-427
  51. Ian Toll: Pacific Crucible, s. 424-425
  52. a b Liddell Hart: History of the Second World War, s. 351
  53. a b Janowicz, K., Zbiegniewski, A.,: Douglas SBD Dauntless, s. 47
  54. VS-6 Action Report, [on line]
  55. a b c d e f g h i j k Ian Toll: Pacific Crucible, s. 429-434
  56. Parshall, J., Tully, A.: Shattered Sword, s. 221-222
  57. Parshall, J., Tully, A.: Shattered Sword, s. 227
  58. a b c Norman Kleiss: Never Call Me a Hero, s. 201-202
  59. a b Parshall, J., Tully, A.: Shattered Sword, s. 232-234
  60. a b c d e f First Strike at Midway, [on line]
  61. Parshall, J., Tully, A.: Shattered Sword, s. 229
  62. Parshall, J., Tully, A.: Shattered Sword, s. 235-236
  63. a b c d Edward Stafford: The Big E, s. 100-104
  64. Norman Kleiss: Never Call Me a Hero, s. 203
  65. Norman Kleiss: Never Call Me a Hero, s. 209
  66. a b c d e f g h i Parshall, J., Tully, A.: Shattered Sword, s. 227-228
  67. a b c d e f Ian Toll: Pacific Crucible, s. 431
  68. a b c d e f g h Parshall, J., Tully, A.: Shattered Sword, s. 239-240
  69. a b c d e f g Parshall, J., Tully, A.: Shattered Sword, s. 241-242
  70. a b c Ian Toll: Pacific Crucible, s. 433-434

BibliografiaEdytuj

  • Hal Andrews. SBD Dauntless. „Naval Aviation News”, lipiec-sierpień 1991 (ang.). 
  • Chris Bishop: The Ilustrated Encyclopedia of Weapons Of World War II. London: Amber Books, 2014. ISBN 978-1-78274-167-1.
  • David Doyle: SBD Dauntless, Douglas's US Navy and Marine Corps Dive-Bomber in World War II. Schiffer Military, 2019. ISBN 0-7643-5846-4.
  • David Doyle: SBD Daunless in Action. Carrollton, TX: Squadron Signal. ISBN 978-0-89747-773-4.
  • Krzysztof Janowicz, Andre Zbiegniewski: Douglas SBD Dauntless. Lublin: Kagero, 2007. ISBN 978-83-60445-69-3.
  • Norman Kleiss, Timothy Orr, Laura Orr: Never Call Me a Hero: A Legendary American Dive-Bomber Pilot Remembers the Battle of Midway. William Morrow, 2017. ISBN 0-06-269205-4.
  • Phil Listemann: Northrop BT-1. Seria: Allied Wings. ISBN 978-2952638-17-3.
  • Norman Polmar: The American submarines. Annapolis, Md.: Nautical Aviation Pub. Co. of America, 1981. ISBN 0-933852-14-2.
  • Thomas Wildenberg, Norman Polmar: Ship killer: a history of the American torpedo. Annapolis, Md.: Naval Institute Press, 2010. ISBN 978-1-59114-688-9.
  • Stanley Sandler: World War II in the Pacific An Encyclopedia. Garland Publishing, 2001. ISBN ISBN 0-8153-1883-9.
  • Edward P. Stafford: The Big E: The Story of the USS Enterprise, Illustrated Edition. Annapolis: Naval Institute Press, 15 stycznia 2016. ISBN 1-59114-802-2.
  • Thomas Wildenberg, Norman Polmar: Ship Killer: A History Of The American Torpedo. Annapolis, Md.: Naval Institute Press, 2010. ISBN 978-1-59114-688-9.
  • Stuart B. Barber i inni: Naval Aviation Combat Statistics – World War II. T. OPNAV-P-23V No. A129. Office of Naval Intelligence, CNO, 1946.

Online