Drzewo bartne

drzewo, na którym znajduje się barć lub kłoda bartna

Drzewo bartnedrzewo, na którym znajduje się barć lub kłoda bartna.

Współczesne drzewo bartne z kłodą bartną

Charakterystyka drzew bartnychEdytuj

Gatunki drzew

Najczęściej drzewami bartnymi były sosny (określane też jako chwoje), rzadziej lipy, wiązy, jodły, świerki, dęby[1][2]. Według jednej z hipotez słowo sosna mogło pierwotnie oznaczać drzewo z barcią, dziuplą i pochodzić od formy *sop-sna, wywodzącej się od słów prasłowianskich słów *sopeti ’sapać, dąć’ i *soją, sojiti ’rąbać drzewo, łupać szczapy’[3].

Wybór drzewa

Na drzewa bartne wybierano tylko żywe drzewa[4]. Drzewo takie musiało mieć na wysokości człowieka średnicę przynajmniej 1 metra, by w wyniku działania wiatru pień nie złamał się w miejscu wydrążenia barci[1]. Drzewo z kłodą bartną musiało zaś utrzymać kłodę ważącą często ponad 100 kilogramów[5]. Dlatego zwykle na drzewa bartne wybierano sosny mające wiek powyżej 120 lat[1]. Na drzewa bartne nadawały się sosny o cienkiej, gładkiej i płytko spękanej korze z cienką warstwą bielu, zaś nie nadały się drzewa o grubej i głęboko spękanej korze z dużą warstwą bielu[4]. Drzewo powinno być też proste lub lekko pochylone, co ułatwiało bartnikom wspinanie się[6].

Ogławianie

Aby zahamować wzrost drzewa wzwyż i spowodować szybsze zwiększanie grubości pnia, a także zabezpieczyć drzewo przed wywróceniem się lub złamaniem przez wiatr, drzewa bartne ogławiano, czyli odcinano wierzchołek na wysokości 2/3 drzewa[7][8]. Następnie przykrywano z wierzchu miejsce obcięcia wierzchołka kawałkami kory brzozowej lub deską, ewentualnie przybijano jeszcze kołkiem lub dociążano kamieniem, aby zabezpieczyć obcięty wierzchołek przed zamakaniem[7][9]. Z czasem tak ogłowione drzewo, określane jako podcin, nabierało innego pokroju, a mianowicie stawało się bardziej kopulaste[7]. Wierzchołek drzewa odcinano zwykle już po osiedleniu się pszczół w barci[10]. Jeśli sosna była naturalnie gruszowata, czyli miała równomiernie rozwiniętą i niewybujałą koronę, wtedy wierzchołek pozostawiano nieobcięty[10]. Nie obcinano też wierzchołka, gdy barć umieszczona była w dębie, a to z racji jego bardziej równomiernej korony i większej odporności na wiatry niż w przypadku sosny[10].

Barcie i kłody

Drzewo bartne mogło zawierać naturalne dziuple zamieszkane przez pszczoły (zwane świepietami, ślepietniami) lub sztuczne dziuple wykonane przez człowieka, nazywane barciami[11]. Na drzewie mogła też być umieszczona osobna kłoda bartna[5]. Drzewo, na którym stała kłoda bartna (tzw. stojak), określane było jako stojło[12]. Niekiedy drzewo bartne ścinano, wycinano z niego fragment pnia z barcią i wykorzystywano jako niezależną kłodę bartną[13].

Drążenie barci

Barcie były zwykle umieszczone na wysokości od kilku do kilkunastu metrów[1]. W celu ułatwienia drążenia barci wybierano drzewa z murszem, którego widocznym przejawem były hubki czyrenia sosnowego[4]. Próchno takiego zmurszałego drzewa powinno być koloru żółtego lub żółtopomarańczowego, nie zaś brunatnego lub czarnego, który świadczył o zaawansowaniu rozkładu drewna przez grzyby, zaś barć w takim miejscu byłaby zbyt zawilgocona[4]. Dzianie, czyli drążenie barci, wykonywano w sosnach zwykle jesienią, zaś w dębach wiosną, dzięki czemu nie następowało zalewanie ścian drążonej komory żywicą i sokami drzewa[6]. Przewagą barci nad sztucznymi ulami były też grube ścianki dziupli w żywym drzewie[14]. Prawdopodobnie lepiej chroniły one przed oddziaływaniem pola elektrycznego (np. wytwarzanym podczas wyładowania atmosferycznego) niż ścianki uli, dzięki czemu pszczoły dawały więcej miodu i rzadziej zapadały na choroby[14].

Liczba barci

Najczęściej na jednym drzewie znajdowała się jedna barć, czasami jednak pod sobą lub obok siebie umieszczano do pięciu barci[15]. Drzewo z dwiema barciami nosiło nazwę dwojnica, sosna odwójna, z trzema – sosna otrójna, zaś z jeszcze większą liczbą barci nazwę – królowa[15][16]. W przypadku kłód bartnych można było umieścić ich na jednym drzewie jeszcze więcej – zdarzały się drzewa nawet z trzydziestoma kłodami[17]. Na Mazowszu drzewo z wyrobioną dziuplą dla pszczół nazywane było dzianek, zaś sosna bez pszczół określana była jako jałowa lub próżna[16].

Zabezpieczenia

Wokół drzewa mógł być rozłożony gruby chrust, aby utrudnić szkodnikom dostęp do pnia[18]. Wbite w ziemię i zaostrzone kołki sprawiały, że nadziewał się na nie niedźwiedź spadający z drzewa po nieudanej próbie dostana się do barci (strącony np. przez samobitnię)[19]. W przypadku ataku mrówek obszar wokół drzewa oraz jego pień obsypywano popiołem drzewnym[20].

Przyrządy

Do wspinania się na drzewa bartne służyło bartnikowi najczęściej leziwo, rzadziej drabina, ostrzew (pień choinki z pozostawionymi przyciętymi gałęziami pełniącymi funkcję szczebli) lub stopnie wyrąbywane w pniu i powróz służący do opasywania drzewa[21].

PrawoEdytuj

Bory bartne

Drzewa bartne tworzyły podstawową jednostkę organizacyjną bartnictwa nazywaną borem bartnym[22]. Do boru bartnego nie zaliczał się cały obszar leśny, a jedynie same drzewa bartne[23][24]. Bartnik nie stawał się więc właścicielem całego lasu – otrzymywał jedynie prawo do użytkowania wybranych drzew i wyrabiania w nich barci[23][24]. Na bór składało zwykle około 60 drzew bartnych, zdarzały się też jednak większe bory, liczące nawet 120 barci, ale również niewielkie, złożone tylko z 6 barci[22]. Drzewa bartne w danym borze oznaczane były znakami własnościowymi tzw. znamionami bartnymi. Znamieniem były też oznaczane drzewa wybrane do utworzenia barci w przyszłości[1]. W drzewie takim nie zawsze jednak barć została faktycznie wydrążona lub jej drążenie mogło pozostać niezakończone[25].

Zakazy

Według regulacji prawnych, stosowanych np. na Mazowszu w dobrach książęcych i królewskich (tzw. regale), drzewa bartne lub nadające się na założenie barci nie mogły być ścinane przez właściciela lasu[26]. Właściciel lasu nie mógł też samodzielnie urządzać w drzewach barci[27]. Powinien on też umożliwiać bartnikowi dostęp do drzew[28]. W przypadku naturalnego powalenia drzewa fragment pnia z barcią należał się bartnikowi[28]. W Sandomierskiem istniał zakaz wycinki drzew w promieniu 16 stóp od drzewa bartnego.

Kary

Drzewa bartne podlegały ochronie prawnej. Statut wielkopolski z XIV wieku przewidywał karę za obalenie drzewa bartnego i kradzież barci (art. XXVIII, XXXII)[29]. Karę za zniszczenie drzewa bartnego przewidywały także Statuty litewskie[30]. W dziele Porządek prawa bartnego z początku XVII w. za „porąbanie drzewa z pszczołami” przewidywana była tzw. kara kiszek, polegająca na przybiciu do drzewa jelita wyprutego ze skazańca i chodzenia z nim dookoła drzewa, aż wszystkie jelita znalazły się na zewnątrz[31].

Stan współczesnyEdytuj

Największa liczba dawnych drzew bartnych zachowała się w Polsce w Puszczy Białowieskiej – 115 drzew bartnych lub ich szczątków według stanu na rok 2017[32] (m.in. sosna z wiszącym śniotem, sosna przy trasie turystycznej, Dąb Bartny). Nieliczne drzewa bartne zachowały się też w Puszczy Knyszyńskiej[33]. Współcześnie podejmowane są próby odtwarzanie borów i drzew bartnych[33]. Jednym z pierwszych tego typu działań było wykonanie w latach 1993–1994 barci w siedmiu drzewach w Puszczy Knyszyńskiej w pobliżu rezerwatu przyrody Krzemianka[33].

GaleriaEdytuj

PrzypisyEdytuj

BibliografiaEdytuj

  • Józef Banaszak. Pszczoła miodna na ziemiach polskich. „Studia Lednickie”. 11, s. 93–113, 2012. 
  • Józef Burszta. Znamiona bartne w Puszczy Wyszkowskiej. „Lud”. 41, s. 530–537, 1954. 
  • Stefan Blank-Weissberg: Barcie i kłody w Polsce. Warszawa: Polskie Towarzystwo Zootechniczne, 1937.
  • Kacper Górski. Źródła poznania prawa bartnego przedrozbiorowej Rzeczypospolitej. „Krakowskie Studia z Historii Państwa i Prawa”. tom 11, z. 2, s. 229–255, 2018. DOI: 10.4467/20844131KS.18.013.8777. 
  • Jan Jerzy Karpiński: Ślady dawnego bartnictwa puszczańskiego na terenie Białowieskiego Parku Narodowego. Kraków: Instytut Badawczy Leśnictwa, 1948.
  • Andrzej Keczyński. Z kart historii pszczelarstwa w Puszczy Białowieskiej. „Studia i Materiały Ośrodka Kultury Leśnej”. 16, s. 53–80, 2017. 
  • Bernard Kielak. Historia bartnictwa na Mazowszu. „Zeszyty Naukowe Ostrołęckiego Towarzystwa Naukowego”. 18, s. 14–25, 2004. 
  • Paweł Mateusz Modrzyński: Symbolika kar w dawnym prawie bartnym. W: Historia w drodze ku przyszłości. T. 1. Toruń: 2016, s. 79–90.
  • Bolesław Namysłowski: Znamiona bartne mazowieckie 17 i 18 wieku i inne znaki ludowe : przyczynek do heraldyki i folkloru. Poznań: 1927.
  • Józef Rafacz: Regale bartne na Mazowszu w późniejszem średniowieczu. Lwów: Towarzystwo Naukowe we Lwowie, 1938.
  • Katarzyna Smyk. Językowo-kulturowy obraz sosny w polszczyźnie ludowej. „Literatura Ludowa : dwumiesięcznik naukowo-literacki.”. 1 (51), s. 17–32, 2007. 
  • Romuald Żukowski: Bartnictwo w Zagajnicy Łomżyńskiej w okresie od XVI do połowy XIX w. Białystok: Białostockie Towarzystwo Naukowe, 1965.