Drzwi Gnieźnieńskie

zabytek romańskiej sztuki odlewniczej w Gnieźnie

Drzwi Gnieźnieńskie (łac. Porta Regia, Drzwi Królewskie; Porta Aurea, Drzwi Złote) – unikatowy zabytek romańskiej sztuki odlewniczej, wykonany za panowania księcia Mieszka III Starego w XII wieku (dokładny czas i miejsce powstania nieznane)[1]. Osadzone w portalu wewnętrznym kruchty południowej bazyliki prymasowskiej w Gnieźnie. Przedstawiają życiorys św. Wojciecha.

Drzwi Gnieźnieńskie
Ilustracja
Drzwi portalu kruchty Bazyliki Gnieźnieńskiej
Czas powstania druga połowa XII w.
Technika brąz, wosk tracony
Wysokość 328 cm
Miejsce
przechowywania
Bazylika prymasowska w Gnieźnie
Drzwi Gnieźnieńskie
Fragment Drzwi Gnieźnieńskich opisujący wykupienie zwłok męczennika Wojciecha
Fragment Drzwi Gnieźnieńskich opisujący wyniesienie Wojciecha do godności biskupiej
Fragment bordiury – lew znajduje się także na odwrocie polskiego banknotu dwudziestozłotowego
Fragment bordiury
Replika Drzwi Gnieźnieńskich prezentowana na wystawie Polska około roku 1000. Gniezno pierwszą stolicą Polski w Senacie Rzeczypospolitej Polskiej (2013)
Replika Drzwi Gnieźnieńskich na parterze Domu Arcybiskupów Warszawskich

HistoriaEdytuj

Drzwi zostały wykonane dla budowli romańskiej, konsekrowanej w 1097 roku. Przeniesione do katedry Jarosława Skotnickiego, od końca XIV do XVIII wieku znajdowały się w otworze drzwiowym, prowadzącym do wschodniego przęsła nawy południowej. Po 1784 roku zostały osadzone w wejściu do zachodniego przęsła nawy południowej, w ościeżu portalu klasycystycznego. Od XVII wieku źródła stosują zamienne nazwy dla Drzwi Gnieźnieńskich – Porta regia (1608), Porta aurea (1611), Porta aenea (1616)[2]. Lokalne tradycje przypisywały fundację Bolesławowi Krzywoustemu, jednak późniejsze badania potwierdziły datację późniejszą, prawdopodobnie między 1175 a 1200 rokiem[2]. Za inicjatora powstania tego dzieła uważa się księcia Mieszka III Starego oraz ówczesnego arcybiskupa gnieźnieńskiego. Koncept obrazowy historii życia i męczeństwa św. Wojciecha powstał w środowisku gnieźnieńskiego kleru katedralnego. W pracach przy nim mógł brać udział także klasztor cysterski w pobliskim Łeknie[1].

TwórcyEdytuj

Zachowane relikty napisów, w większości niemożliwe do odczytania, wskazują na udział kilku artystów przy wykonaniu Drzwi. Trzykrotnie w tych zapisach pojawia się sformułowanie me fecit, co wskazuje na umieszczenie trzech imion. Znajduje to także potwierdzenie w technice i stylu (chociażby różnice między poszczególnymi skrzydłami). Na pionowej listwie obramienia lewego skrzydła można odczytać słabo widoczny napis, który należy zinterpretować jako: Luitinus vel Latinus Me Fecit, czyli Luitinus albo Latinus mnie uczynił[3]. Techniczna niedoskonałość odlewu sugeruje, że dzieło powstało w rodzimym warsztacie ludwisarskim. Wskazuje się także możliwość pochodzenia czeskiego Drzwi, wskazując na analogie do miniatur czeskich z około 1100 roku. Możliwe są także źródła mozańskie i nadreńskie[4]. Jako sygnatura artysty od dawna interpretowany jest inny napis, częściowo zachowany przy lewej kołatce. Upatruje się tu skrótu imienia Petrus[2], co poza imieniem artysty, mogłoby wskazywać na fundację szlachcica Piotra Wszeborowicza[3].

WzórEdytuj

Podstawą kompozycji Drzwi mogło być zapożyczenie z kolońskiego relikwiarza św. Heriberta, powstałego w latach 1146-1170[5]. Na bliskie stylistyczne pokrewieństwo obu dzieł wskazuje forma ornamentyki splotów winnej latorośli z wizerunkami fantastycznych zwierząt z bordiur Drzwi Gnieźnieńskich, która wykazuje dużą zbieżność z motywami zastosowanymi w dziele kolońskim[2]. Pomysł zaczerpnięty z Nadrenii został w Gnieźnie przemodelowany, ponieważ w wykonanym dziele widać wzorowanie się na tradycji obrazowania życia świętych, rozwijającej się od X wieku w sztuce miniatorskiej[6].

Oglądając zamknięte drzwi można odnieść identyczne wrażenie estetyczne, jak przy oglądaniu bogato zdobionej karty z rękopisu iluminowanego. Z praktyki odnośnie do tego typu prac wiadomo, że na potrzeby projektu wykonano serię rysunków z wyobrażeniami poszczególnych kwater i sekwencji bordiury. Niewykluczone, że wzorcem artystycznym, na którym rysownik oparł swoją wizję, był jakiś rękopis z żywotami świętych, przechowywany w bibliotece kapitulnej, który pochodził z południowoniemieckich skryptoriów[1].

Sam zamysł przedstawienia scen z życia świętego jest oryginalnym dla Gniezna, gdyż drzwi wejściowe do katedry rezerwowano zwykle dla wyobrażeń biblijnych, obrazujących historię Stworzenia i Odkupienia[1].

Wygląd, materiał i charakterystykaEdytuj

Drzwi Gnieźnieńskie składają się z dwóch skrzydeł nierównej wielkości. Prawe ma 323 cm wysokości i 83 cm szerokości, natomiast lewe – 328 cm wysokości i 84 cm szerokości. Grubość skrzydeł waha się między 1,5 a 2,5 cm.

Oba skrzydła zostały odlane ze stopu, w którego skład wchodzi miedź, cyna i niewielkie ilości ołowiu. Stosunek tych składników nie jest identyczny w obu skrzydłach, ani nawet w poszczególnych partiach. Prawe skrzydło ma większą domieszkę cyny (12,2 %), co uwidacznia się w jego jaśniejszym kolorze.

Lewe skrzydło zostało odlane w całości, natomiast prawe składa się z 24 oddzielnie wykonanych części (dziewięć kwater, 12 odcinków bordiur i trzy listwy obrzeżne)[7].

Drzwi zostały wykonane jako odlew na wosk tracony. Proces ten nie był wykonany w sposób zupełnie doskonały, na co wskazują zniekształcenia niektórych reliefów (widoczne m.in. w kwaterze III oraz XVI i XVII). Osobno odlane i następnie przylutowane zostały obie kołatki w formie lwich łbów. Kołki brązowe, idące w poprzek drzwi świadczą, że pierwotnie skrzydła metalowe przymocowane były do podłoża drewnianego[2].

Najpoważniejszym uszkodzeniem jest wyłom w dolnej krawędzi prawego skrzydła aż po bordiurę. Pęknięcia wzdłużne, idące od kołatek, poświadczają upadek drzwi stroną rzeźbioną ku ziemi[2].

Sceny z dziejami św. Wojciecha otacza na każdym skrzydle bogata rama. Tę bordiurę wypełnia ornament falującej wici o symetrycznych odgałęzieniach biegnących w lewo i prawo, zwiniętych spiralnie, ożywionych zmieniającym się ulistnieniem, kwiatami i owocami. Między roślinną wić wplecione zostały liczne zwierzęta, ptaki, gady i fantastyczne stwory, łącznie 64 wyobrażenia zoomorficzne[8].

Pola skrzydeł o kształcie wydłużonego prostokąta podzielone są na dziewięć kwater ze scenami figuralnymi z życia św. Wojciecha, wydzielonych podwójnymi listewkami. Ramę zewnętrzną tworzy szeroka bordiura wypełniona wicią roślinną z motywami antropomorficznymi i zoomorficznymi. W czwartej kwaterze, licząc od dołu, osadzone są kołatki w kształcie lwiej głowy z pierścieniem w pysku[2].

Opis kwaterEdytuj

Kwatery ze scenami z życia św. Wojciecha tworzą cykl, rozpoczynający się dolną kwaterą lewego skrzydła i kończący się dolną kwaterą prawego skrzydła. Lewe skrzydło obejmuje okres życia świętego poprzedzający jego przybycie do Polski. Prawe skrzydła zawiera sceny związane z misją i męczeńską śmiercią w Prusach[2].

  1. Narodziny św. Wojciecha – ramę kompozycyjną tworzą dwie arkady wsparte na kolumnie. Po lewej położnica siedząca na łóżku przyjmuje z rąk służebnicy misę z posiłkiem. Po prawej dwie kobiety kąpią noworodka w naczyniu w kształcie kielicha.
  2. Ofiarowanie św. Wojciecha – rodzice przynoszą chore dziecko do kościoła, składając je na ołtarzu i poświęcając Bogu. Po lewej stronie ołtarza znajduje się ojciec unoszący dziecię, matka i piastunka. Po prawej stronie jest duchowny. Rodzice dziecka mają bogato zdobione ubrania, podkreślające ich rangę społeczną.
  3. Rodzice oddają św. Wojciecha na naukę do Magdeburga – scena rozgrywa się w dwudzielnym obramowaniu arkadowym, podobnie jak w pierwszej kwaterze. Po lewej stronie stoją rodzice i mały Wojciech witany uściskiem dłoni przez Otryka, przełożonego szkoły. Towarzyszy mu duchowny w tonsurze. Widoczna jest także architektura katedry i otwarte drzwi szkoły.
  4. Modlitwa św. Wojciecha – interpretowana jako nocna modlitwa Wojciecha przerażonego zgonem biskupa Dytmara lub jako jedna z tajemnych modlitw, o której wspominają żywoty świętego.
  5. Nadanie św. Wojciechowi godności biskupiej przez Ottona III – scena odnosi się do historycznego wydarzenia, które miało miejsce w 983 roku w Weronie. Cesarz, przedstawiony z insygniami władzy, wręcza Wojciechowi pastorał. Cesarzowi towarzyszy miecznik, a Wojciechowi grupa czterech duchownych z charakterystycznymi tonsurami.
  6. Św. Wojciech wypędza szatana z opętanego człowieka – Wojciech jest odziany w szaty liturgiczne i egzorcyzmuje opętanego, z którego ust wychodzi uskrzydlony szatan. W tle sceny obecna jest zasmucona para, prawdopodobnie bliscy opętanego.
  7. Widzenie senne św. Wojciecha – Chrystus objawia się pogrążonemu w śnie Wojciechowi, wypominając mu, że nie występuje czynnie w obronie Żydów, sprzedawanych jako niewolników chrześcijanom. Architektura symbolizuje komnatę biskupa oraz katedrę i mury Pragi.
  8. Św. Wojciech napomina króla Bolesława II – biskup jest ubrany w szaty liturgiczne i sprzeciwia się handlowi niewolników. Król jest ubrany podobnie jak cesarz w kwaterze piątej. Obok Wojciecha i króla widoczny jest także miecznik oraz dwóch kupców żydowskich, prowadzących dwóch związanych niewolników.
  9. Cud z dzbankiem w klasztorze na Awentynie – opis epizodu, w którym Wojciech opuścił Pragę i przebywał w klasztorze św. Aleksego na Awentynie w Rzymie. Usługując braciom upuścił naczynie, które jednak nie stłukło się, ani nie zmniejszyła się zawartość wina. Bracia siedzący za stołem ukazani są w postawie zdumienia.
  10. Przybycie św. Wojciecha do Prus – święty wraz z towarzyszami (bratem Radzimem oraz Benedyktem-Boguszą) przybija do brzegu Prus i błogosławi tę ziemię. Naprzeciw niego stoi uzbrojony oddział Prusów.
  11. Św. Wojciech chrzci Prusów – Wojciech w szatach liturgicznych chrzci Prusa, któremu towarzyszą współplemieńcy.
  12. Św. Wojciech przemawia do Prusów – Wojciech napomina Prusów, którym przewodzi kapłan lub wódz plemienny z laską w ręku.
  13. Ostatnia Msza święta Wojciecha – przed ołtarzem, w środku kwatery, Wojciech celebruje Mszę. Towarzyszy mu trzech usługujących. Po prawej stronie kwatery widać tłum uzbrojonych Prusów.
  14. Śmierć męczeńska św. Wojciecha – święty klęczy z rękami złożonymi do modlitwy, jeden z Prusów przebija go włócznią. Drugi z pogan, chwyta biskupa za włosy i podnosi topór do zadania ciosu. Trzej towarzysze oddalają się z oznakami smutku i przerażenia.
  15. Wystawienie zwłok św. Wojciecha – ciało owinięte w całun spoczywa na desce, osadzonej między drzewem a pniem bez gałęzi. Na tym pniu umieszczono głowę świętego. Na trzecim drzewie widnieje orzeł, strzegący ciała biskupa przed dzikim ptactwem.
  16. Wykupienie zwłok św. Wojciecha – książę Bolesław Chrobry wraz z towarzyszami jest obecny przy ważeniu wykupu, który skarbnik nakłada na szale wagi, trzymanej przez jednego z Prusów.
  17. Przeniesienie zwłok św. Wojciecha – na czele konduktu idzie biskup z akolitą w szatach liturgicznych. Za ciałem świętego idzie książę w towarzystwie małżonki. Pod noszami widać dwóch kalekich, podnoszących ręce w geście błagalnym.
  18. Złożenie ciała św. Wojciecha do grobu – dwóch duchownych składa ciało do sarkofagu. Obecny jest biskup, książę oraz trzech akolitów, trzymających krzyż, kadzielnicę, kropielnicę, kropidło oraz księgę. Arkada w tle jest rozpięta między dwiema wieżyczkami, co oznacza wnętrze kościoła.

SymbolikaEdytuj

Sceny można odczytywać także w linii poziomej. W ten sposób np. narodziny Wojciecha dla świata doczesnego łączą się z narodzinami dla nieba, a podjęcie obowiązków duszpasterskich, usymbolizowane w pastorale, dopełnia ofiara z życia. Przy analizie zawartości ideowej i artystycznej Drzwi Gnieźnieńskich określono przede wszystkim wiele egzemplarycznych prototypów dla kompozycji i realiów poszczególnych scen, zaczerpniętych głównie z ikonografii Chrystusa i świętych męczenników. Niektórzy interpretują wyobrażenia bordiury jako znaki zodiaku (lewe skrzydło) i mit Herkulesa (prawe skrzydło)[2]. Niektórzy wykazują także treściowe powiązania między poszczególnymi odcinkami bordiury z najbliższymi kwaterami (np. w dziesiątej kwaterze św. Wojciech przybywa na ziemie pruskie, a przy niej znajduje się Herakles depczący smoka i bezskrzydły gryf, strażnik)[9].

Zobacz teżEdytuj

PrzypisyEdytuj

  1. a b c d Leszek Wetesko: Architektura i sztuka w Gnieźnie od połowy XII do połowy XIII wieku. W: Józef Dobosz: Dzieje Gniezna - Pierwszej Stolicy Polski. Gniezno: 2016, s. 166-170.
  2. a b c d e f g h i Zygmunt Świechowski: Drzwi Gnieźnieńskie. W: Aleksandra Świechowska: Katedra gnieźnieńska. Poznań: 1970, s. 187-192.
  3. a b Towarzystwo Miłośników Gniezna: Encyklopedia Gniezna i Ziemi Gnieźnieńskiej. Gniezno: 2011, s. 295.
  4. M. Morelowski: Drzwi Gnieźnieńskie, ich związki ze sztuką obcą a problem rodzimości. W: M. Walicki: Drzwi Gnieźnieńskie t. I. Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1956, s. 43-60.
  5. J. Jarzewicz: Drzwi i relikwiarz. O ewentualnych obrazowych źródłach Drzwi Gnieźnieńskich. Warszawa: 2009, s. 397, seria: Visibile et invisibilia w sztuce średniowiecza. Księga poświęcona pamięci profesor Kingi Szczepkowskiej-Naliwajek.
  6. Z. Świechowski: Sztuka romańska w Polsce. Warszawa: 1982, s. 71.
  7. Dziekoński T., Wesołowski K.: Charakterystyka metaloznawczo-technologiczna Drzwi Gnieźnieńskich. W: M. Walicki: Drzwi Gnieźnieńskie t. II. Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1959, s. 124-160.
  8. Drzwi Gnieźnieńskie. archidiecezja.pl. [dostęp 2020-04-30].
  9. Kępiński Z.: Symbolika Drzwi Gnieźnieńskich. W: M. Walicki: Drzwi Gnieźnieńskie t. II. Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1959, s. 161-381.

BibliografiaEdytuj

  • Bujak A., Labuda S. A., Porta Regia, Gniezno 1998
  • Walicki M. (red.), Drzwi Gnieźnieńskie t. 1, Wrocław 1956
  • Walicki M. (red.), Drzwi Gnieźnieńskie t. 2 i 3, Wrocław 1959

Linki zewnętrzneEdytuj