Otwórz menu główne

Mecz piłkarski Salwador – Honduras (1969)

15 czerwca 1969 roku piłkarskie reprezentacje Salwadoru i Hondurasu rozegrały ze sobą mecz w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 1970. Mecz ten przeszedł do historii jako jedna z przyczyn wybuchu wojny futbolowej.

Tydzień wcześniej reprezentacje te rozegrały między sobą mecz w Tegucigalpie, w którym to reprezentacja Hondurasu wygrała 1−0. Przed meczem w San Salvadorze piłkarzy przewieziono w wozach pancernych, a wokół boiska znajdowały się kordony żołnierzy z pułku Guardia Nacional. Hotel, w którym znajdowali się piłkarze Hondurasu, został zdemolowany przez kibiców. W czasie odgrywania hymnu Hondurasu stadion wył i gwizdał, a zamiast flagi tego państwa na maszt wciągnięto brudną i podartą ścierkę. W meczu reprezentacja Salwadoru zwyciężyła 3−0 (dwa gole strzelił Juan Ramón Martínez, a jednego Elmer Acevedo). Po meczu wybuchły zamieszki między kibicami reprezentacji Salwadoru i Hondurasu, na skutek których zginęły dwie osoby. Po tych wydarzeniach w Salwadorze miały miejsce masowe demonstracje przeciwko Hondurasowi. Potem Salwador i Honduras zerwały ze sobą stosunki dyplomatyczne, a kilka godzin później granica między nimi została zamknięta, co stanowiło początek wojny futbolowej.

StatystykiEdytuj

BibliografiaEdytuj