Otwórz menu główne
Większość zabudowań była drewniana, dlatego zastosowano bomby zapalające
Tokio 10 marca 1945 po największym nalocie

Naloty na Tokioamerykańskie naloty na stolicę Cesarstwa Wielkiej Japonii w czasie działań wojennych na Pacyfiku, w okresie II wojny światowej, w latach 1942–1945. Pierwszym z nich był tak zwany rajd Doolittle’a w kwietniu 1942.

24 listopada 1944 88 jednostek United States Army Air Forces zaatakowało miasto, ponieważ jednak bomby zrzucano z wysokości 10 kilometrów, tylko 10% z nich trafiło w zaplanowane cele.

W nocy z 23 na 24 lutego 1945 na Tokio spadły pierwsze bomby zapalające, niszcząc nieco ponad 2 km² miasta. Największy i najbardziej niszczycielski nalot miał miejsce 9/10 marca 1945, kiedy to 334 samoloty B-29 zaatakowały w nocnym nalocie dywanowym, zrzucając na miasto 1667 ton bomb zapalających (ładunek na cel zrzuciło tylko 279 maszyn[1]). Drewniana zabudowa szybko zajęła się ogniem. W wyniku burzy ogniowej spłonęło blisko 277 tysięcy budynków. Według danych japońskich, zależnie od ich źródła, zginęło od 72 489 do 83 792 ludzi, czyli więcej niż w ataku atomowym na Hiroszimę[2]. Są źródła mówiące nawet o 120 tysiącach ofiar[3]. Operacja nosiła kryptonim „Meetinghouse”.

PrzypisyEdytuj

  1. Michał Fiszer: Lotnictwo w osiąganiu celów strategicznych operacji militarnych. Warszawa: TRIO, 2011, s. 165. (pol.)
  2. Michał Fiszer: Lotnictwo w osiąganiu celów strategicznych operacji militarnych. Warszawa: TRIO, 2011, s. 166. (pol.)
  3. Donald Sommerville: Kronika II Wojny Światowej, 1991 Bison Book Ltd, str. 289.

Linki zewnętrzneEdytuj