Otwórz menu główne

Plac Zbawiciela (film)

polski film (reż. Joanna Kos-Krauze / Krzysztof Krauze; 2006)

Plac Zbawicielapolski dramat filmowy z 2006 roku w reżyserii Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego. Film opowiada opartą na faktach historię warszawskiej rodziny, postawionej w trudnej sytuacji materialnej wobec bankructwa dewelopera. Beata (Jowita Budnik) oraz jej mąż Bartek (Arkadiusz Janiczek) są zmuszeni zamieszkać wraz z dwojgiem synów u jej władczej teściowej Teresy (Ewa Wencel), co wskutek wzajemnych napięć prowadzi do rodzinnej tragedii.

Plac Zbawiciela
Gatunek dramat społeczny
Rok produkcji 2006
Data premiery 8 września 2006
Kraj produkcji Polska
Język polski
Czas trwania 105 minut
Reżyseria Joanna Kos-Krauze
Krzysztof Krauze
Scenariusz Joanna Kos-Krauze
Krzysztof Krauze
Główne role Jowita Budnik
Arkadiusz Janiczek
Ewa Wencel
Muzyka Paweł Szymański
Zdjęcia Wojciech Staroń
Scenografia Monika Sajko-Gradowska
Kostiumy Dorota Roqueplo
Montaż Krzysztof Szpetmański
Produkcja Juliusz Machulski
Wytwórnia Studio Filmowe Zebra
Telewizja Polska – Agencja Filmowa
Canal+ Polska
Dystrybucja Best Film

Plac Zbawiciela był debiutem fabularnym asystującej mężowi Joanny Kos-Krauze, stanowiącym powrót do porzuconych na krótko, na rzecz Mojego Nikifora, zainteresowań Krzysztofa Krauzego materią społeczną, mocno osadzoną w czasach współczesnych, która jest tematem wielu jego filmów. Film był debiutem fabularnym Wojciecha Staronia, który poprzednio pracował jako drugi operator przy Moim Nikiforze. Plac Zbawiciela został pozytywnie przyjęty przez krytyków, zdobywając główną nagrodę Festiwalu Polskich Filmów FabularnychZłote Lwy, a także Orła dla najlepszego filmu. Wielokrotnie nagradzane były również role Budnik oraz Wencel.

FabułaEdytuj

Film rozpoczyna się sceną, w której w mieszkaniu postarzałej Teresy, do której wprowadzili się przedtem jej syn Bartek oraz synowa Beata, dzwoni telefon. Odebrawszy telefon, Teresa dowiaduje się o tragedii związanej z synową, po czym wydobywa się z niej rozdzierający krzyk[1].

Akcja filmu przenosi się do idyllicznie przedstawionej Warszawy. Młoda kobieta Beata przemierza plac Zbawiciela wraz z dwójką złotowłosych synów, Dawidem i Adrianem, po drodze kupując kwiaty[2]. Na co dzień Beata wychowuje dzieci, podczas gdy Bartek pracuje w firmie montującej klimatyzatory. Przed odebraniem kluczy, aby zaoszczędzić trochę pieniędzy, wprowadzają się do Teresy. Jednakże wychodzi na jaw, że deweloper zbankrutował, a pieniądze będące własnością Teresy przepadły. Młodzi zostają w mieszkaniu matki/teściowej przy placu Zbawiciela[3].

Uwikłany w zależność od władczej Teresy, zazdrosnej o jej syna, Bartek zaczyna się pastwić psychicznie nad Beatą. Gdy ta wydaje 500 złotych na przedszkolne przybory dla dzieci, Bartek wszczyna awanturę i odbiera żonie kartę do bankomatu. Teściowa natomiast nie pozwala Beacie podjąć pracy, odmawiając odebrania dzieci z przedszkola. Wkrótce Bartek wyprowadza się do kochanki, wnosząc sprawę rozwodową[3]. Zdesperowana Beata, gdy zostaje zmuszona do wyprowadzenia się z mieszkania teściowej, próbuje otruć synów, a sama podcina sobie żyły. Jednakże trójka zostaje odratowana, a Beacie za usiłowanie zabójstwa na dzieciach grozi piętnaście lat więzienia. Targany wyrzutami sumienia Bartek ostatecznie przedstawia autentyczną wersję wydarzeń, a biorąc winę na siebie zostaje postawiony w stan oskarżenia[4].

ObsadaEdytuj

Źródło: Filmpolski.pl[5].

ProdukcjaEdytuj

Inspiracją dla pary reżyserów, Krzysztofa Krauze i Joanny Kos-Krauze, była opublikowana na łamach „Super Expressu” historia warszawskiej kobiety, która została porzucona przez męża i próbowała odebrać życie sobie oraz dwóm kilkuletnim synom. Jednakże kobieta została odnaleziona niedaleko placu Zbawiciela i odratowana wraz z dziećmi[6]. Oboje reżyserów traktowało film w kategoriach eksperymentu psychoterapeutycznego, długo przygotowując się do pisania scenariusza[7]. Przed jego ukończeniem reżyserzy zdecydowali się nagrać na magnetofon wielogodzinne sesje rozmów z aktorami przymierzanymi do ról – Jowitą Budnik, Arkadiuszem Janiczkiem oraz Ewą Wencel[8]. Sesje te odbyły się nieodpłatnie, a aktorzy pracowali nad swymi rolami przez cztery miesiące, choć nie mieli pewności, że film ostatecznie powstanie (wówczas nie miał ustalonego budżetu ani producenta)[9]. W samym scenariuszu małżeństwo Krauze zawarło swoje własne doświadczenia (to właśnie oni doświadczyli bankructwa dewelopera i otrzymali od matki Krzysztofa sto tysięcy złotych)[8].

Zdjęcia do Placu Zbawiciela zrealizował uznany dokumentalista Wojciech Staroń, który materiał w ciasnych wnętrzach mieszkania przeplatał z obrazem placu Zbawiciela z lotu ptaka. Jak pisał Tadeusz Lubelski, na placu obowiązywał ruch okrężny, sugerujący niemożność wyjścia bohaterów z zaistniałej sytuacji[8]. Kos-Krauze sugerowała już pierwszego dnia zdjęć, aby były one jak najbardziej naturalistyczne, „nie pod kamerę”[6]. Film kręcono w sierpniu i wrześniu 2006 roku[5]. Nad procesem produkcji czuwał kierownik Studia Filmowego „Zebra”, Juliusz Machulski, przy współpracy z Telewizją Polską – Agencją Filmową oraz Canal+ Polska. Film został dofinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej[5]. Za ścieżkę dźwiękową do Placu Zbawiciela odpowiadał Paweł Szymański, a w procesie postprodukcji film zmontował Krzysztof Szpetmański[5].

OdbiórEdytuj

Frekwencja kinowaEdytuj

Do czerwca 2019 roku Plac Zbawiciela obejrzało w polskich kinach 185 400 widzów, co umiejscawiało go na dziewiątym miejscu na liście najczęściej oglądanych filmów polskich 2006 roku[10].

Odbiór krytyczny w PolsceEdytuj

Plac Zbawiciela został pozytywnie przyjęty przez polskich krytyków. Dominika Wernikowska z portalu Filmweb pisała: „Śledząc tragedię Beaty, Bartka i jego matki odnosi się wrażenie, że oko kamery zamiast obserwować podgląda bohaterów [...]. Prawdziwe, przekonujące dialogi [...] i udane kreacje aktorskie potęgują ten efekt”[11]. Przemysław Brudzyński na łamach portalu Film.org.pl określił Plac Zbawiciela jako „film godny umieszczenia w gronie najbardziej wstrząsających dzieł kina”, przy którym „twórczość Ingmara Bergmana wydaje się kwintesencją wiary w ludzkość, a obrazy Larsa von Triera – dziełami pełnymi pozytywnych przesłań”[12]. Tadeusz Sobolewski w swej recenzji na łamach „Gazety Wyborczej” stwierdził, że dzieło małżeństwa Krauze jest „najważniejszym filmem polskim ostatnich lat”[13], podkreślając jednocześnie obiektywizm i dystans reżyserski względem bohaterów: „Każda z postaci dostaje szansę – jak oskarżony swojego obrońcę. Nikt tu nie jest święty ani zdecydowanie zły czy głupi”[13]. Bożena Janicka w recenzji dla „Kina” zachowała większy sceptycyzm, zapytując o realizm zakończenia: „czy w kodeksie karnym istnieje paragraf, przewidujący sądowy wyrok za winę wyłącznie moralną? Czy za przestępstwo wyjątkowo drastyczne sąd może sprawcę całkowicie uwolnić od kary tylko dlatego, że wcześniej ktoś owemu sprawcy zrobił świństwo?”[14].

Analizy i interpretacjeEdytuj

Michał Piepiórka zauważył, że Plac Zbawiciela mimo swej struktury podobnej do Długu ma zupełnie inne przesłanie niż wspomniany film Krauzego. Zdaniem Piepiórki „twórcy dostosowali się do trendu w polskim kinie uformowanego po roku 2000 i przedstawili polską rzeczywistość z punktu widzenia ofiar transformacji, a nie jej «młodych wilczków», jak było w Długu[15]. Piepiórka stwierdził, że w filmie małżeństwa Krauze „od uczucia rozczarowania niedostatkami wolnego rynku nastąpiło przejście do współodczuwania z tymi, których kapitalistyczna machina wyrzuciła na margines społeczeństwa”[15].

Kazimiera Szczuka stwierdziła, że Plac Zbawiciela jest filmem traktującym o przemocy domowej wobec kobiet, traktowanych w społeczeństwie polskim doby transformacji ustrojowej jako pariasi[2]. W filmie małżeństwa Krauze pojawiają się zdaniem polskiej feministki motywy pogardzanej pracy kobiet w gospodarstwach domowych, „degradacji i wykluczenia z rynku pracy”, a także krytycyzm wobec prorodzinnej polityki kryjącej w sobie brutalność skierowaną przeciwko kobiecości. Szczuka zasugerowała również, że w Placu Zbawiciela pojawiają się aluzje do aborcji, gdyż Teresa wyrzuca synowej, że ta nie zdecydowała się na usunięcie ciąży: „Matka nienawidzi synowej za to, że macierzyństwo ją uszczęśliwia, [...] że nie nauczono jej logiki winy i kary, jaka w tym świecie spada na kobietę za jej seksualność i płodność”[16].

NagrodyEdytuj

Rok Festiwal/instytucja Nagroda[5] Odbiorca
2006 Festiwal Polskich Filmów Fabularnych Złote Lwy Krzysztof Krauze

Joanna Kos-Krauze

Nagroda za główną rolę kobiecą Jowita Budnik
Nagroda za drugoplanową rolę kobiecą Ewa Wencel
Nagroda za muzykę Paweł Szymański
Nagroda Dziennikarzy Krzysztof Krauze

Joanna Kos-Krauze

Nagroda Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Nagroda Prezesa Zarządu Telewizji Polskiej
Camerimage Nagroda Główna Wojciech Staroń
2007 Koło Piśmiennictwa Filmowego Stowarzyszenia Filmowców Polskich Złota Taśma Krzysztof Krauze

Joanna Kos-Krauze

Ogólnopolski Festiwal Sztuki Filmowej „Prowincjonalia” Nagroda Główna „Jańcio Wodnik” za najlepszy film fabularny
Nagroda za najlepszą rolę kobiecą Ewa Wencel
Polska Nagroda Filmowa „Orły” Najlepszy film Krzysztof Krauze

Joanna Kos-Krauze

Najlepsza reżyseria
Najlepsza główna rola kobieca Jowita Budnik
Najlepsza drugoplanowa rola kobieca Ewa Wencel
TVP Kultura Nagroda w kategorii film Krzysztof Krauze

Joanna Kos-Krauze

Tarnowska Nagroda Filmowa Nagroda Publiczności
Nagroda dziennikarzy radiowych
China Golden Rooster & Hundred Flowers Film Festival Najlepsza reżyseria
Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Valladolid Srebrny Kłos
Nagroda za najlepszą rolę kobiecą Jowita Budnik
2008 Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Trieście Nagroda Główna Krzysztof Krauze

Joanna Kos-Krauze

Seattle Polish Film Festival Nagroda dla najlepszego dramatu
Międzynarodowe Forum Filmowe „Złoty Rycerz” Nagroda za drugoplanową rolę kobiecą Ewa Wencel
2009 International Images Film Festival for Women w ZImbabwe Nagroda za scenariusz Krzysztof Krauze

Joanna Kos-Krauze

PrzypisyEdytuj

  1. Szczuka 2011 ↓, s. 199.
  2. a b Szczuka 2011 ↓, s. 202.
  3. a b Szczuka 2011 ↓, s. 192.
  4. Szczuka 2011 ↓, s. 194–195.
  5. a b c d e Plac Zbawiciela w bazie filmpolski.pl
  6. a b Szczuka 2011 ↓, s. 191.
  7. Szczuka 2011 ↓, s. 197.
  8. a b c Lubelski 2007 ↓, s. 211.
  9. Szczuka 2011 ↓, s. 198.
  10. Polskie premiery 2006, Polski Instytut Sztuki Filmowej [dostęp 2019-10-07] [zarchiwizowane z adresu 2019-10-07] (pol.).
  11. Dominika Wernikowska, Rodzinna fotografia, Filmweb, 7 września 2006 [dostęp 2019-10-07] (pol.).
  12. Przemysław Brudzyński, PLAC ZBAWICIELA. Koszmar, z którego nie da się obudzić, Film.org.pl, 18 grudnia 2017 [dostęp 2019-10-07].
  13. a b Tadeusz Sobolewski, „Plac Zbawiciela” – Nie pytaj, skąd to zło, Gazeta Wyborcza, 6 września 2006 [dostęp 2019-10-07].
  14. Bożena Janicka, Plac Zbawiciela, Onet Kultura, 10 października 2006 [dostęp 2019-10-07] [zarchiwizowane z adresu 2019-10-07] (pol.).
  15. a b Piepiórka 2019 ↓, s. 312.
  16. Szczuka 2011 ↓, s. 204.

BibliografiaEdytuj

  • Tadeusz Lubelski, Krzysztof Krauze – młodszy brat kina moralnego niepokoju [w:] Grażyna Stachówna, Bogusław Żmudziński (red.), Autorzy kina polskiego, t. 3, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2007, s. 195–220.
  • Michał Piepiórka, Rockefellerowie i Marks nad Warszawą. Polskie filmy fabularne wobec transformacji gospodarczej, Wrocław: Wydawnictwo Ossolineum, 2019.
  • Kazimiera Szczuka, Plac Zbawiciela Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego, czyli kobieta jako parias [w:] Agnieszka Wiśniewska, Piotr Marecki (red.), Kino polskie 1989-2008. Historia krytyczna, Warszawa: Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2011, s. 191–204.

Linki zewnętrzneEdytuj