Dipole odbijające: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięty 1 bajt ,  9 lat temu
→‎II wojna światowa: drobne merytoryczne
m (drobne redakcyjne)
(→‎II wojna światowa: drobne merytoryczne)
Badania komponentów radaru würzburskiego sprowadzonych do Wielkiej Brytanii w wyniku [[Operacja Biting|Operacji Biting]] oraz loty zwiadowcze wykazały, że wszystkie radary niemieckie pracują na nie więcej niż trzech zakresach fal, mogą więc być [[zagłuszanie radiowe|zagłuszane]]. [[Arthur Harris|"Bomber" Harris]], dowódca RAF Bomber Command, otrzymał zgodę na użycie Window w czasie planowanej [[Operacja Gomora|operacji Gomora]], czyli serii nalotów ogniowych na [[Hamburg]].
 
[[Plik:Giant Wurzburg Display - Window Effect.jpg|thumb|left|Efekt sieczkiWindow na ekranie radaru würzburskiego]]
Pierwsi lotnicy, jacy zostali zaznajomieni z Window, należeli do 76 Dywizjonu RAF. Dwadzieścia cztery załogi zostały poinstruowane jak wyrzucać w 1-minutowych odstępach pęki pasków metalizowanego papieru (chodziło o to, że papier, jako lżejszy, dłużej będzie utrzymywał się w powietrzu, przedłużając efekt) przez otwoty do strzelania flar. Rezultaty okazały się nadzwyczajne. Naprowadzane radarem reflektory niemieckie bezradnie omiatały niebo, działa artylerii przeciwlotniczej strzelały rzadko lub wcale, a nocni myśliwcy, którzy na swych ekranach widzieli tylko zalew fałszywych odbić, nie potrafili odnaleźć brytyjskich samolotów. Znaczna część Hamburga uległa zniszczeniu przy stracie zaledwie 12 bombowców. Sukces spowodował, że samoloty zostały rychło wyposażone w specjalne wyrzutnie chaff, a wiele załóg zabierało do samolotów tyle tej sieczki, ile tylko mogły zmieścić. Trwało to wszystko do czasu, kiedy Niemcy znaleźli odpowiedź.
 
107 753

edycje