Bitwa morska pod North Foreland: Różnice pomiędzy wersjami

m (Bot: Link do dobrego artykułu: no:Slaget ved North Foreland; zmiany kosmetyczne)
 
== Pierwszy dzień bitwy ==
Wczesnym rankiem [[4 sierpnia]] holenderska flota licząca 88 okrętów odkryła w pobliżu [[North Foreland]] flotę angielską liczącą 89 okrętów, żeglującą na północ. Holendrzy rozpoczęli pościg z południowego wschodu, będąc w [[Strona zawietrzna|pozycji zawietrznej]], gdyż wiatr wiał z północnego zachodu. Nagle wiatr zmienił kierunek na północno-wschodni. Dowódca angielskiej floty, [[Rupert Reński|książę Rupert]], dokonał ostrego [[zwrotZwrot (żeglarstwo)|zwrotu]]u, by odzyskać korzystny wiatr; de Ruyter szedł naprzód, by dopaść Anglików. Wykonany w tym celu manewr okazał się fatalny dla floty holenderskiej. Teraz płynęli prosto w centrum obszaru o podwyższonym ciśnieniu atmosferycznym. Holenderska [[awangarda (wojsko)|awangarda]] pod wodzą admirała-porucznika [[Johan Evertsen|Johana Evertsena]], wytraciła całą szybkość i nie była w stanie utrzymać linii bojowej. Kłopotliwa sytuacja utrzymywała się od wielu godzin; następnie znowu lekka [[bryza]] powiała z północnego wschodu. Wówczas od razu awangarda floty angielskiej dowodzona przez [[Thomas Allin|Thomasa Allina]] oraz część angielskiego centrum sformowały linię bojową i pożeglowały prosto na holenderską awangardę, wciąż pomieszaną i przez to niemal bezbronną.
 
Okręt za okrętem floty fryzyjskiej był uszkadzany przez ogień artylerii okrętów angielskich. Zginął wiceadmirał [[Rudolf Coenders]]. Admirałowi-porucznikowi [[Tjerk Hiddes de Vries|de Vriesowi]] działo urwało rękę i nogę, mimo to nadal usiłował zaprowadzić porządek w swoich siłach. Jednak nie było to już możliwe. Nie mogąc uderzyć na Anglików z pomocą swego centrum, przerażony de Ruyter widział jak fryzyjskie okręty dryfują na południe, pełne rozrzuconych zwłok lub rannych, których jęki wznosiły się ponad inne odgłosy bitwy.
Z rana o 5:00 [[Cornelis Tromp|Tromp]] przerwał pościg, w pełni zadowolony ze swojej pierwszej prawdziwej wiktorii jako dowódcy [[Eskadra (marynarka wojenna)|eskadry]]. W czasie nocy jeden z okrętów przyniósł wiadomość, że [[Michiel de Ruyter|de Ruyter]] także odniósł zwycięstwo, tak więc ogarnął Trompa euforyczny nastrój.
 
To się nagle zmieniło po natrafieniu na dryfujący okręt flagowy z umierającym [[Tjerk Hiddes|Tjerkem Hiddesem]]. Nagle ogarnęła go obawa, że jest jedyną pozostałością po flocie holenderskiej i że jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Znajdujące się za nim te okręty [[Anglia|angielskiej]] [[ariergarda|ariergardy]], które zachowały zdolność bojową, skierowały się na wschód. Wszędzie na horyzoncie widać było angielskie bandery. Z przodu innych wrogich eskadr na pewno go oczekiwano. Wściekle manewrując, Tromp, pijąc przy tym dużo [[Gin|dżinu]] dla poprawienia stanu swoich nerwów, wymknął się wszelkim próbom schwytania go w pułapkę i o 6:00 rano doprowadził swoją eskadrę bezpiecznie do [[Holandia|holenderskiego]] portu [[FlushingVlissingen]] (historyczna angielska nazwa: Flushing). Tam, z wielką ulgą, trafił na resztę holenderskiej floty.
 
Trompowi zajęło 6 godzin by zebrać się na odwagę i stanąć osobiście przed de Ruyterem. Było dla niego oczywiste, że nigdy nie powinien był sobie pozwolić na całkowite oddzielenie się od sił głównych. Rzeczywiście, de Ruyter, nie będący akurat w swoim zwykłym dobrodusznym nastroju, z miejsca oskarżył go o porażkę i rozkazał Trompowi i jego podkomendnym ([[Hr. Ms. Isaac Sweers (1941)|Sweersowi]] i [[Willem van der Zaan|der Zaanowi]]) iść precz z jego oczu i nie pokazywać mu się znowu na jego okręcie ''Zeven Provinciën''. Naczelny wódz holenderskiej floty wciąż nie mógł dojść do równowagi po wypadkach z poprzedniego dnia.
 
Po krótkiej letniej nocy, de Ruyter z rana o 5:00 odkrył, że jego położenie jest beznadziejne. W tym czasie admirał-porucznik Johan Evertsen zmarł z powodu straconej nogi. Siły de Ruytera były teraz mniejsze o około 40 okrętów. Większość okrętów awangardy, które przetrwały masakrę, była niezdolna do walki. W ciągu nocy około 15 okrętów zdezerterowało. Potężna fala ze wschodu przeszkadzała w prostym odwrocie w kierunku kontynentalnego wybrzeża. Na zachodzie angielska awangarda i centrum (około 50 okrętów) otoczyły go półkolem, bezpiecznie bombardując jego flotę z zawietrznej.