Tadeusz Kwaśniak: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 39 bajtów ,  8 lat temu
m
lit., drobne merytoryczne
(drobne merytoryczne, mapa)
m (lit., drobne merytoryczne)
|data śmierci = [[24 lipca]] [[1991]]
|miejsce śmierci = [[Poznań]]
|przyczyna śmierci = [[samobójstwo]] przez [[powieszenie]]
|miejsce spoczynku = [[Cmentarz na Miłostowie|Poznań - Miłostowo]]
|zawód = cieśla
3 stycznia 1991 w [[Zbąszyń|Zbąszyniu]] przy ul. Topolowej dokonał kradzieży. Podstępem wszedł do mieszkania w którym znajdował się chłopiec. Ukradł pieniądze, bon rewaloryzacyjny i legitymację ubezpieczeniową. Dzięki chłopcu ustalono rysopis sprawcy, który zgadzał się z rysopisami wykonanymi na podstawie zeznań świadków poprzednich czynów: mężczyzna w wieku 30-35 lat, dobrze zbudowany, wzrost ok. 175 cm, włosy: ciemne, noszącego ze sobą dyplomatkę.
 
26 lutego 1991 na poznańskich [[Rataje (Poznań)|Ratajach]] dokonał morderstwa na 12-letnim chłopcu oraz kradzieży. Chłopiec został uduszony ręcznikiem. Szybko ustalono świadków którzy widzieli mężczyznę rozmawiającego z chłopcem. Udało się ustalić jak był ubrany sprawca. Policyjna akcja mająca na celu złapanie mordercy miała kryptonim ''Zemsta''. Na podstawie wszystkich danych, w lutym 1991 udało się połączyć wszystkie morderstwa w jedną całość. Policja w [[Poznań|Poznaniu]] zebrała szczegóły dotyczące poprzednich morderstw, a także zleciła seksuologowi [[Lechosław Gapik|Lechosławowi Gapikowi]] opracowanie portretu psychologicznego sprawcy. Sprawę nagłośniła telewizja w programie [[Magazyn Kryminalny 997|"997"]], rekonstruując morderstwa, podając schemat działań sprawcy i jego portret pamięciowy. Dzięki tym działaniom ustalono, że sprawca zaczepiał chłopców na Ratajach przez kilka dni, udało się uszczegółowić jego portret pamięciowy, opublikowany w mediach, a także na przystankach i w taksówkach. Za pomoc uw ujęciu sprawcy komendant wojewódzki policji w Poznaniu ustalił nagrodę 5 000 000 zł.
 
Mimo tego 7 marca 1991 we [[Wrocław]]iu zgwałcił kolejnego chłopca. Pod pozorem posiadania listu do rodziców chłopca od cioci mieszkającej za granicą udało mu się wejść do mieszkania.