Obóz przy ulicy Przemysłowej w Łodzi: Różnice pomiędzy wersjami

drobne redakcyjne i merytoryczne
(uściślenia stylistyczne, drobne redakcyjne)
(drobne redakcyjne i merytoryczne)
 
== Historia obozu ==
{{CytatD|Na naszych [[Terytorium Rzeczypospolitej Polskiej anektowane przez III Rzeszę|wschodnich terenach Niemiec]], szczególnie w „[[Kraj Warty|Okręgu Warty]]”, zaniedbanie młodzieży polskiej rozwinęło się poważnie i stanowi groźne niebezpieczeństwo dla młodzieży niemieckiej. Przyczyny tego zaniedbania leżą przede wszystkim w nieprawdopodobnie prymitywnym standardzie życia Polaków. Wojna rozbiła wiele rodzin, a uprawnieni do wychowywania nie są w stanie spełniać swych obowiązków, polskie zaś szkoły zamknięto. Stąd też dzieci polskie, wałęsające się bez jakiegokolwiek nadzoru i zajęcia, handlują, żebrzą, kradną, stając się źródłem moralnego zagrożenia dla młodzieży niemieckiej|[[Heinrich Himmler]] w uzasadnieniu koncepcji utworzenia obozów „wychowawczych”prewencyjno-izolacyjnych dla polskich dzieci{{r|czas-niewoli}}}}
 
Zamysł utworzenia takiego obozu na ziemiach polskich włączonych do III Rzeszy pojawił się prawdopodobnie w czerwcu 1941, gdy Niemcy rozważali problem polskich dzieci i młodzieży przyłapanych na drobnych kradzieżach, szmuglu oraz ulicznym handlu. Pojawił się również problem polskich sierot po zabitych bądź aresztowanych przez nazistów rodzicach.
Obecnie z zabudowy obozowej zachowały się do dziś tylko cztery murowane budynki: jeden przy ul. Mostowskiego i trzy przy ul. Przemysłowej, w tym budynek komendantury obozowej przy ul. Przemysłowej 34 - a nim tablica informacyjno-pamiątkowa - stronie budynek karceru.
 
Pamięć o obozie została ponownie przywrócona w 1965, za sprawą reporterskiej publikacji łódzkiego literata i dziennikarza - [[Wiesław Jażdżyński|Wiesława Jażdżyńskiego]] pt. ''Reportaż z pustego pola''{{u|jazdzynski}}. Niezależnie od jej oczywistych pomyłek faktograficznych niedługo potem ruszyły szerokim frontem działania społeczne i administracyjne mające na celu pomnikowe upamiętnienie tego miejsca. Również dzięki tej publikacji doszło do procesu byłej ''wychowawczyni'' - Eugenii Pohl vel Pol. Przede wszystkim jednak "Reportaż" był impulsem dla napisania monografii tego obozu przez byłego więźnia - Józefa Witkowskiego (ukazała się w 1975 r.). Pracując nad książkąnią wcześniej,już w 1968 i 1969 r. opublikował serię artykułów na temat obozu<ref>patrz bibliografia - periodyki</ref>.
 
Inicjatywa pomnikowego upamiętnienia "obozu przy ul. Przemysłowej" wyszła w 1967 r. od wychowanków Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Głuchych w Przemyślu. Powołano Komitet Budowy Pomnika, zorganizowano konkurs na jego projekt. Ostatecznie - 19 II 1969 r. - zatwierdzono do realizacji pracę [[Jadwiga Janus|Jadwigi Janus]] i [[Ludwik Mackiewicz|Ludwika Mackiewicza]] z Łodzi<ref>Jaworska-Maćkowiak Celina, Maćkowiak Tadeusz, Pomniki łódzkie, Łódź 1998, str. 8.</ref>.
 
W dniu 9 maja 1971<ref>{{cytuj stronę|url=http://uczyc-sie-z-historii.pl/pl/projekty/zobacz/9 |tytuł=„Memento”. Obóz koncentracyjny dla dzieci w Litzmannstadt |język=pl |data dostępu=2012-09-24}}</ref> pomnik, wraz ze starannie zaprojektowanym całym jego otoczeniem, został odsłonięty w pobliskim parku (podówczas im. „Promienistych”, od początku lat 90. XX w. [[park im. Szarych Szeregów]]), [[Pomnik Martyrologii Dzieci]], nazywany popularnie w Łodzi „Pomnikiem Pękniętego Serca”<ref>{{cytuj stronę | url = http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,89059,6962499,Oboz_dla_polskich_dzieci.html | tytuł = Obóz dla polskich dzieci | data dostępu = 2012-10-03 | autor = [[Joanna Podolska]] | opublikowany = gazeta.pl | data = 2009-08-25}}</ref>, autorstwa łódzkich rzeźbiarzy – [[Jadwiga Janus|Jadwigi Janus]] i [[Ludwik Mackiewicz|Ludwika Mackiewicza]].
 
Pomnik ''de facto'' stoi poza terenem obozu. Widoczne obok elementy plastyczne nawiązujące w swojej stylistyce do słupów z drutami pod napięciem elektrycznym otaczającymi np. niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz (Oświęcim), skrywają stojące w pobliżu garaże i nie mają nic wspólnego z terenem byłego obozu.
W 70. rocznicę utworzenia obozu odsłonięto na ścianach kamienic w dzielnicy Bałuty trzy murale przedstawiające postaci dzieci z obozu dla dzieci i młodzieży polskiej. Autorami są Piotr Saul – asystent na Wydziale Malarstwa i Rzeźby [[Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu|ASP we Wrocławiu]] oraz student [[Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi|łódzkiej ASP]] Damian Idzikowski<ref>{{Cytuj stronę | url = http://wyborcza.pl/1,91446,13009555,Lodz__Obchody_70__rocznicy_utworzenia_przez_Niemcow.html | tytuł = Łódź. Obchody 70. rocznicy utworzenia przez Niemców obozu dla dzieci | opublikowany = Gazeta Wyborcza | data = 07 grudnia 2012 | data dostępu = 2014-01-30}}</ref>.
 
W dniu 7 listopada 2013 r., w lewej nawie [[Bazylika archikatedralna św. Stanisława Kostki w Łodzi|łódzkiej katedry]], została odsłonięta tablica upamiętniająca ofiary obozu przy ul. Przemysłowej, poświęcona przez abp. M. Jędraszkiewicza<ref>Jakkolwiek zawarta w treści ilość ofiar obozu jest kompletnie mylna (12.000), ponieważ przewyższa ogólną ilość małych więźniów jaka była tu więziona.</ref>. Następnie zgromadzeni na uroczystości przeszli, niosąc zdjęcia identyfikacyjne niektórych małych więźniów, z katedry na teren byłego obozu, który otoczyli symbolicznym kręgiem<ref>mt, Procesja do obozu przy Przemysłowej, [w:] "Polska. Dziennik Łódzki", 7 XI 2013, nr 269, s. 5.</ref><ref>{{Cytuj stronę | url = http://archidiecezja.lodz.pl/new/?news_id=26e37d1adcb320bed03384922e1bec96 | tytuł = Podsumowanie uroczystości ku czci ofiar obozu "na Przemysłowej" | data = 8 listopada 2013 r. | data dostępu = 2013-11-19}}</ref>.
 
{{Grafika rozwinięta
}}
 
== FilmFilmy ==
W 1970 [[Zbigniew Chmielewski]] nakręcił film fabularny (''Twarz anioła''), którego bohaterem jest jedenastoletni więzień obozu przy ul. Przemysłowej<ref>{{Filmpolski|tytuł|121207|Twarz anioła}}</ref>. Jego fabułą jest relacja pomiędzy więźniem a oprawcą.
 
W 2012 roku powstał film dokumentalny pt. ''Nie wolno się brzydko bawić'', w reż. Urszuli Sochackiej, którego treścią jest opowieść o trudnych relacjach byłego więźnia z córką (twórczynią filmu), które miały niewątpliwie swoje źródło w przeżyciach obozowych. Film miał premierę 17 stycznia [[2013]] w kinie studyjnym [[Łódzki Dom Kultury|Łódzkiego Domu Kultury]]<ref>[http://wyborcza.pl/1,91446,13254749,Lodz__Powstal_film_dokumentalny_o_hitlerowskim_obozie.html ''Łódź. Powstał film dokumentalny o hitlerowskim obozie dla dzieci'', „Gazeta Wyborcza”, 17.01.2013].</ref><ref>[http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/740583,nie-wolno-sie-brzydko-bawic-oboz-hitlerowski-dla-dzieci,id,t.html?cookie=1 Informacja o filmie w „Dzienniku Łódzkim”].</ref>.
 
{{Uwagi|uwagi=
<ref name="nazwa">Dokładne przetłumaczenie jego oficjalnej nazwy na język polski sprawiajest niecokłopotliwa kłopotujęzykowo i historycznie. ''Verwahren'' to m.in. schować, chować, przechowywać, czyli dokładnie przekładając winno być ''obóz przechowawczy dla młodych Polaków'', co nieco dziwnie brzmi w języku polskim. Zważywszy na główny powód jego utworzenia: odizolowanie niemieckich dzieci od polskich, przebywających do tej pory we wszelkiego rodzaju niemieckich placówkach wychowawczych, które ponoć miały je demoralizować, określenie „prewencyjny” lub wręcz „izolacyjny”, wydaje się być formą najbardziej właściwą z historycznego i językowego punktu widzenia. Natomiast oficjalna nazwa nie zawiera pierwiastka słownego sugerującego jakikolwiek charakter „wychowawczy” tegoż obozu.</ref>
<ref name="jazdzynski">Reportaż prezentował ówczesny, niepełny, stan wiedzy o obozie. Stało się to powodem oskarżania autora o fałszowanie historii (vide: [[Aleksander Szumański]], Mord polskich dzieci w Łódzkim getcie. W-wa 2013, Wyd. "Bollinari"; por. rec. Wojciech Źródlak, Mord polskich dzieci w łódzkim getcie. Plagiat w patriotycznym oleju; [w:] "Kronika miasta Łodzi", 2013, nr 3, ss. 219 - 224).</ref>
}}
983

edycje