Axel Fersen: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięte 14 bajtów ,  6 lat temu
m (Bot poprawia frazę ([[WP:ZDBOT#Wyszukanie frazy z "[po]między"]]))
Fersen po wyjeździe z [[Paryż]]a [[20 września]] [[1783]] roku napisał osiem listów do "Józefiny", zanim wrócił w czerwcu następnego roku. Tak więc to całkiem możliwe, że uwaga dotycząca daty [[15 lipca]] [[1783]] roku wpisał do jego dziennika dokładnie piętnaście lat później ( "Pamiętam ten dzień (...) Poszedłem chez Elle - do niej - pierwszy raz" ), jest zaszyfrowaną informacją o początku ich związku. Z drugiej strony Fersenowi bardzo zależało na wojskowej nominacji, a królowa równie mocno pragnęła mu w tym pomóc. Jej protekcja przyniosła znowu paradoksalny efekt - oddaliła go od niej. A ponieważ wtedy hrabia i królowa nie widzieli się ponad trzy lata, być może Feresen odnotował z radością fakt, że został przywrócony do grona jej prywatnego towarzystwa.
 
Również jego list do ukochanej siostry, Sophie Piper, na temat przyszłej żony można różnie interpretować. Fersen nadal luźno rozważał możliwość małżeństwa, przy czym te plany zawsze opierały się na pieniądzach, nigdy na miłości. Jedną z ewentualnych kandydatek była [[Anne Louise GermaineMadame de Staël|Germaine Necker]], szwajcarska protestancka dziedziczka, córka byłego ministra finansów: "Jej ojciec ma ogromną fortunę... Nie pamiętam, jak ona wgląda" - zauważył. Ale dziewczyna wolała rodaka Fersena, barona de Staël. Inną potencjalną zamożną panną młodą była już wspomniana jedyna córka barona de Breteuil, hrabina de Matignon, która owdowiała w [[1773]] roku. Baron Evert Taube, jeden ze szwedzkich przyjaciół Fersena, uważał, że ten był w niej bardzo zakochany - a może raczej w jej pieniądzach. W każdym razie "rozpustna i elegancka" hrabina wolała pozostać w stanie nie zamężnym. "Jeśli małżeństwo nie zwiększa mojego majątku, nie warto się w nie angażować, z jego ciężarami, komplikacjami i niedostatkami" - napisał szarmancki kawaler do swojego ojca i dodał, że jest całkiem szczęśliwy w swoim bezżennym stanie. Tak więc, jeśli Fersen napisał do swojej siostry [[31 lipca]], że według niego małżeństwo nie jest dla niego, mógł to być wyraz jego własnej cynicznej filozofii - "życie małżeńskie jest sprzeczne z naturą" - lub nawiązanie do nowego związku z królową: "Skoro nie mogę być z jedną osobą, z którą chcę być, jedyną, która mnie naprawdę kocha, nie będę z nikim".
 
Trudno mieć pewność, kiedy Fersen został kochankiem królowej, chociaż, prawdopodobnie, mogło się to stać albo w środku lata 1783 roku, albo, gdyby jego długa nieobecność i początki ciąży królowej stanowiły przeszkodę, rok później. Jeśli wierzyć twierdzeniu lady Elizabeth Foster, że byli kochankami przez osiem lat do czerwca [[1791]] roku, ich związek zaczął się niemal w chwili powrotu Fersena z Ameryki. Bez wątpienia królowa starała się mu pomóc w kupnie rangi pułkownika Szwedzkiego Regimentu Królewskiego, oddziału stworzonego niegdyś we francuskim wojsku dla szwedzkich jeńców jako alternatywa galer. Ten zakup zmuszał ojca młodego Szweda do wyłożenia ogromnej sumy stu tysięcy liwrów, co wymagało delikatnych negocjacji. Kwestia nie została ostatecznie rozwiązana przed [[20 września]] 1783, kiedy to Fersen wyjechał z Francji, chociaż został już "pułkownikiem tytularnym". Przez chwile wyrzucano mu brak skrupułów i marnowanie czasu ojca w Szwecji. Rozgniewany Szwed zwrócił uwagę, że porzucił rozkosze Paryża, podążył za generałem Rochambeau i spędził trzy zimy w Ameryce.
Anonimowy użytkownik