Kamionna (Beskid Wyspowy): Różnice pomiędzy wersjami

Usunięte 6 bajtów ,  4 lata temu
(Legendy)
Znaczniki: Z internetu mobilnego Z wersji mobilnej www
Chłopak dał się zbałamucić.Wsiadł wraz z wdową i odjechał.Na drugi dzień odbył się jego ślub.Marysia nie mogła przeżyć zdrady i przeklnęła Jasia,a gdy wracał swą karawaną z wdową,konie się spłoszyły,a furmanka wraz z parą młodą wpadła do jeziora głębokiego,a dyszel wystawał z wody.Po jakimś czasie przeobraził się w brzozę,która rosnie do dziś ku przestrodze.Obecnie jezioro przerodziło się w młakę.
 
Druga legenda to ta:
 
Przez górę kamionną jechała karoca,pozłacana i posrebżana.Jechała w niej księżniczka,królewna tak piękna,że każdy kto ją zobaczył na kolana upadał.Jadąc na swojej drodze karawana spotkała żebraka.Ogołoconego,głodnego,brudnego.Gdy królewna go zobaczyła i usłyszała jego płacz podniosła kamień z ziemi i dała go biedakowi.Pojechali dalej.Tam zobaczyli przywiązanego do drzewa,przystojnego młodzieńca,który był rozebrany do bielizny.Cały poprzeszywany był ranami ,którymi zadał mu zbój.Mimo wyglądu chłopaka,ani cierpienia pani nie pomogła mu.Nagle,gdy przejeżdżali koło jeziora na Kamionnej spotkali mężczyznę.Był to czarnoksiężnik,czarodziej,który wymamrotał coś pod nosem i w jednej chwili wóz uniósł się i spadł do jeziora,a z jego dyszla wyrosło drzewo ku przestrodze.
20 198

edycji