Otwórz menu główne

Zmiany

Dodane 287 bajtów ,  2 lata temu
→‎Fabuła: drobne techniczne, uzupełnienia
Trzy [[Klingoni|klingońskie]] krążowniki zostają zniszczone podczas ataku tajemniczej mgławicy. Stacja kosmiczna Epsilon IX przechwytuje wysłane przez nich komunikaty i informuje dowództwo [[Gwiezdna Flota|Gwiezdnej Floty]], że owa mgławica czy też obłok energii kieruje się w stronę Ziemi. [[James Tiberius Kirk|Kapitan Kirk]], który został awansowany na [[Rangi (Star Trek)|admirała]] i od dłuższego czasu zajmował się głównie pracą administracyjną, obejmuje ponownie dowództwo na „[[Enterprise NCC-1701|Enterprise]]”, za to dotychczasowy dowódca statku, kapitan Willard Decker, zostaje zdegradowany do rangi [[Rangi (Star Trek)|komandora]] i do stanowiska pierwszego oficera, co powoduje konflikt między nim a Kirkiem. W dodatku na „Enterprise” właśnie kończy się wielomiesięczny remont; statek wciąż nękają awarie, jak np. awaria transportera, na skutek której ginie dwoje członków załogi, w tym oficer naukowy, [[Wolkanie|Wolkanin]] Sonak. Pomimo to statek pod dowództwem Kirka wyrusza, by dowiedzieć się, czym jest tajemniczy obłok, nim zagrozi on Ziemi. Do załogi dołącza nowy nawigator, pochodząca z planety Delta porucznik Ilia, którą w przeszłości łączył związek z komandorem Deckerem oraz, na specjalne życzenie kapitana Kirka, doktor [[Leonard McCoy|McCoy]]. Nieoczekiwanie pojawia się także [[Spock]]; tłumaczy on, że przebywając na [[Wolkanie]] wyczuł zbliżanie się istoty obdarzonej niezwykłymi mocami umysłu i pragnie ją zbadać. Kirk przywraca go na stanowisko oficera naukowego.
Mgławica przemieszczając się w stronę Ziemi niszczy stację Epsilon IX, a następnie atakuje zbliżający się "Enterprise"; wysłane ku niej sygnały pozostają bez odpowiedzi. W ostatniej chwili Spockowi udaje się nadać pozdrowienia na właściwej częstotliwości, co ratuje statek od zagłady. Załoga kontynuuje misję i odkrywa, że obłok jest złożony z pól siłowych o ogromnej mocy, w centrum których znajduje się olbrzymi obiekt. Wysłana z niego wiązka energii próbuje przejąć kontrolę nad komputerem "Enterprise", a potem uprowadza deltańską nawigator, porucznik Ilię. "Enterprise" zostaję wciągnięty do wnętrza gigantycznego statku i uwięziony w jednej z jego części, a na pokładzie pojawia się doskonała, mechaniczna kopia Ilii, która pełni rolę sondy oraz kanału komunikacyjnego. Dzięki niej Kirk i jego przyjaciele dowiadują się, że mają do czynienia z istota zwaną V'Ger, która zmierza ku Ziemi w poszukiwaniu "stwórcy". Komunikacja z sondą jest jednak utrudniona, gdyż nie rozumie ona ludzkich pojęć i sposobu myślenia. Nie traktuje załogi jako godnego rozmówcy, uważa że są jedynie "[[Węgiel organiczny|węglowymi istotami]]", zanieczyszczającymi imponujący twór, jakim jest sam statek. Kirk i Spock mają jednak nadzieję, że w procesie kopiowania zachowane zostały pamięć i uczucia Ilii, dlatego Decker zostaje wyznaczony do kontaktów z sondą. Ze swej strony Spock podejmuje próbę porozumienia z V'Gerem za pomocą połączenia jaźni; przypłaca to utratą przytomności i lekkim urazem mózgu, odkrywa jednak, że V'Ger pochodzi z planety zamieszkałej przez żyjące, inteligentne maszyny. Przemierza on przestrzeń, magazynując informacje, w wiedzy i czystej logice nie znajduje jednak sensu swego istnienia; odnalezienie stwórcy ma mu to zapewnić.
Zafascynowany V’Gerem Spock ujawnia, że jest on tworem inteligentnym oraz posiada niepojęte możliwości, które mogą zniszczyć wszystko na swojej drodze. Mgławica wciąż stara się skomunikować z napotkanymi statkami, bazami i planetami, lecz te nie potrafią odebrać przekazu (co zostaje wyjaśnione), a nadawane do niej pozdrowienia pozostają bez odpowiedzi. W ostatniej chwili udaje się rozwiązać problem braku komunikacji, a nadany sygnał ratuje załogę od zagłady. V’Ger dopuszcza bohaterów do swojego gigantycznego i kryjącego wiele niespodzianek wnętrza. Komunikacja bezpośrednia nie jest możliwa, dlatego V’Ger błyskawicznie wykonuje szczegółową kopię deltańskiego nawigatora Enterprise ([[Persis Khambatta]]), która pełni rolę sondy oraz kanału komunikacyjnego. Mimo to dalsze porozumienie staje się niemożliwe. Okazuje się, że przy wręcz kosmicznych możliwościach odtwórczych, intelektualnych itp. V’Ger wykonuje jedynie proste zadania: komunikacji, poszukiwania oraz magazynowania informacji, ale nie tylko. Celem podróży V’Gera jest odnalezienie jego twórcy, czyli odebranie od niego sygnału. Przemierza przestrzeń wysyłając sygnały, które zrozumieć może jedynie jego twórca, stąd problemy załóg z początku filmu. Bardzo komplikuje to położenie załogi Enterprise, gdyż nie wiedzą gdzie szukać twórcy i co odpowiedzieć V’Gerowi. Ten nie traktuje załogi jako godnego rozmówcy, uważa że są jedynie [[Węgiel organiczny|węglowymi istotami]] zanieczyszczającymi imponujący twór jakim jest sam statek. Trudności w zrozumieniu się wzajemnie oraz znudzenie V’Gera, stawia załogę, Ziemię oraz inne światy przed widmem zagłady. Proces ten będzie trwać aż nie zostanie odnaleziony twórca, czyli potencjalnie bez końca. Sytuację ratuje Spock, który samotnie stara się dotrzeć do samego jądra V’Gera, umożliwiając w ten sposób załodze kolejny stopień zbliżenia się do niego oraz do prowadzenia kolejnych negocjacji, które wcześniej nie były brane pod uwagę (V’Ger uważał je za większą stratę czasu niż np. granie w [[gra|gry]]). Odkrycia Spocka ujawniły jak wiele cywilizacji na swojej drodze już napotkał, w szczególności tę która V’Gera uznała za „swego”, a następnie rozbudowała go do obecnej monumentalnej postaci. Dodano dodatkowe możliwości (np. inżynieria kosmiczna), rozbudowano elektroniczny proces myślowy oraz umożliwiając mu powrót i wiele doskonalszy sposób poszukiwania jego twórcy. Niejako przy okazji, stał się ogromnym zagrożeniem dla tych, z którymi komunikacja się nie powiedzie. Intryga filmu oparta jest o wielowymiarowy aspekt spotkań różnych cywilizacji (bytów), które się od siebie radykalnie różnią, tak bardzo że komunikacja i wzajemne zrozumienie bywa niemożliwe. Początkowy brak możliwości odebrania sygnału od V’Gera został wprost przesadnie wyolbrzymiony, dla celów fabuły (przecież Enterprise wyposażony jest w imponującą ilość czujników). Stanowi to istotę założeń serii stworzonej przez [[Gene Roddenberry|Gene’a Roddenberry’ego]], który chciał ukazać do czego może doprowadzić wysłanie dowolnego obiektu stworzonego przez inteligencję (np. [[Sonda kosmiczna|sondy]], [[Statek kosmiczny|statku kosmicznego]]) w odległą podróż kosmiczną. Co może się wydarzyć jeśli dotrze ona w końcu do jakiejś zaawansowanej cywilizacji, która niekoniecznie musi być biologiczna. Do czego może doprowadzić połączenie tych [[Technologia|technologii]], jakimi wytycznymi należy się wówczas kierować by nie miało to zgubnych konsekwencji. Odnajdziemy też istotny motyw oparty na [[fakt|prawdziwych wydarzeniach]]. Ostatecznie [[zagadka]] zostaje rozwiązana, a odpowiedź jest zaskakująca i interesująca.
 
Dotarłszy do Ziemi, V'Ger nadaje proste sygnały radiowe, które jednak pozostają bez odpowiedzi; podejmuje więc decyzję o zniszczeniu na planecie całego życia, uznając, że to "węglowe zanieczyszczenia" zakłócają komunikację z jego stwórcą. Próbując powstrzymać katastrofę, Kirk wraz ze Spockiem, McCoy'em i Deckerem docierają do jego centrum dowodzenia, gdzie znajdują ponad 300-letnią sondę [[Program Voyager|Voyager 6]]. Doleciała ona na planetę maszyn, której mieszkańcy uznali ją za prymitywną istotę swego gatunku i odesłali na Ziemię w formie potężnego statku. V'Ger wyewoluował w superinteligentny, poszukujący celu istnienia, niezależny byt, posiadający niemal nieograniczone możliwości intelektualne, a jednocześnie pod pewnymi względami, zdaniem Spocka, przypominający dziecko. Te informacje pozwalają załodze "Enterprise" znaleźć odpowiedź na sygnał V'Gera i nie dopuścić do zagłady Ziemi. Jednak V'Ger nie bardzo chce zaakceptować swoje pochodzenie od "węglowych istot", które uważa za niższe formy życia, i domaga się "połączenia ze stwórcą". Komandor Decker podejmuje się spełnić jego życzenie.
 
Intryga filmu oparta jest o wielowymiarowy aspekt spotkań różnych cywilizacji (bytów), które się od siebie radykalnie różnią, tak bardzo że komunikacja i wzajemne zrozumienie bywa niemożliwe. Początkowy brak możliwości odebrania sygnału od V’Gera został wprost przesadnie wyolbrzymiony, dla celów fabuły (przecież "Enterprise" wyposażony jest w imponującą ilość czujników). Stanowi to istotę założeń serii stworzonej przez [[Gene Roddenberry|Gene’a Roddenberry’ego]], który chciał ukazać do czego może doprowadzić wysłanie dowolnego obiektu stworzonego przez inteligencję (np. [[Sonda kosmiczna|sondy]], [[Statek kosmiczny|statku kosmicznego]]) w odległą podróż kosmiczną. Opierając się na [[Program Voyager|prawdziwych wydarzeniach]], film zadaje pytanie, co może się wydarzyć jeśli dotrze ona w końcu do jakiejś zaawansowanej cywilizacji, która niekoniecznie musi być biologiczna. Do czego może doprowadzić połączenie tych [[Technologia|technologii]], jakimi wytycznymi należy się wówczas kierować by nie miało to zgubnych konsekwencji.
 
== Nagrody i nominacje ==
6392

edycje