41 Eskadra Rozpoznawcza: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 129 bajtów ,  4 miesiące temu
źródła/przypisy
(źródła/przypisy)
W okresie [[Kampania wrześniowa|kampanii wrześniowej]] 41 eskadra rozpoznawcza walczyła w składzie lotnictwa [[Armia „Modlin”|Armii „Modlin]]”.
 
Godła eskadry{{odn|Pawlak|1989|s=289}}{{odn|Pawlak|1991|s=303}}{{odn|Pawlak|1982|s=170}}:
* czerwony ukośny krzyż na tle białego kwadratu z czerwoną obwódką – na samolotach [[Potez XV|„Potez”]]
* czerwony Gryf Pomorski na tle białego pięcioboku z czerwoną obwódką – na samolotach PZL-23 „Karaś”
== Działania 41 eskadry rozpoznawczej w 1939 ==
=== Mobilizacja eskadry ===
W dniach 24-26 sierpnia 1939 przeprowadzono w [[4 Pułk Lotniczy|4 pułku lotniczym]] [[Mobilizacja (1939)|mobilizację]]. Eskadra została przemianowana na „rozpoznawczą”. 27 sierpnia rzut kołowy eskadry odjechał transportem kolejowym na lotnisko polowe. 31 sierpnia, eskadra otrzymała rozkaz odlotu na [[Lotnisko mokotowskie|lotnisko Mokotów]]. Ze względu na trudne warunki atmosferyczne, dowódca pułku płk pil. Bolesław Stachoń dał sygnał do startu dopiero 1 września o 7.00{{odn|Pawlak|1989|s=295}}{{odn|Pawlak|1982|s=171}}.
8 samolotów „Karaś”{{refn|grupa=uwaga|2 samoloty były w remoncie{{odn|Pawlak|1991|s=303}}.}} i 1 RWD–8 wystartowało do Warszawy mimo utrzymującej się mgły i deszczu. Po wylądowaniu na lotnisku Mokotów, dowódca eskadry otrzymał rozkaz przelotu na lotnisko polowe Zdunowo{{odn|Pawlak|19911982|s=303172}}.
 
=== Walki eskadry w kampanii wrześniowej ===
Po południu załoga pchor. Pokorniewskiego z kpr. pil. Bojakowskim i st. szer. strz. Ostrowskim rozpoznała drogi Pułtusk–Ciechanów–Przasnysz–[[Wężewo (województwo mazowieckie)|Wężewo]]. Stwierdzono kilka kolumn piechoty w marszu na Pułtusk, Gąsocin i Ciechanów. Rozpoznanie przerwano na skutek ataku 2 [[Messerschmitt Bf 109|Me-109]], z których jeden, według meldunku obserwatora, został prawdopodobnie zestrzelony.
W tym samym czasie załoga por. obs. Malinowskiego rozpoznawała ruchy wojsk na kierunkach [[Sierpc]]–Nowy Dwór–Wyszków. Mając przestrzelony zbiornik paliwa lądowała koło [[Piaseczno|Piaseczna]]. Kolejna załoga lądowała przymusowo koło Sochaczewa. Nad ranem lotnicy wystartowali, ale nie mogąc znaleźć lotniska, ponownie przygodnie lądowali rozbijając doszczętnie samolot. Po południu por. Chomka z kpr. pil. Rzewuskim wyszukiwali na [[RWD-8]] nowych lądowisk{{odn|Pawlak|1991|s=310}}.
8 września załogi wykonały 5 zadań rozpoznawczych. Wykryto między innymi kolumnę czołgów i [[Artyleria|artylerii]] w marszu z Różana do [[Ostrów Mazowiecka|Ostrowi Mazowieckiej]]{{odn|Pawlak|1982|s=173}}.
Po południu samoloty [[Luftwaffe]] ostrzelały lotnisko eskadry. W związku z tym kpt. Chrzanowski postanowił zmienić lotnisko, a wieczorem ciężki rzut kołowy skierował pod Mińsk Mazowiecki. Zaopatrzenie w paliwo stawało się coraz trudniejsze. Patrole „benzynowe” dostarczały materiały pędne aż z Dęblina{{odn|Pawlak|1991|s=310-311}}.
9 września rzut powietrzny eskadry odleciał na lądowisko [[Krzesk-Majątek|Krzesk]]. Przy lądowaniu rozbił się 1 „Karaś”. Gdy wiadomość o zmianie lotniska dotarła do dowódcy lotnictwa armii, anulował on decyzję dowódcy eskadry i nakazał powrót 2 załóg do Zielonki. W tym dniu por. obs. Malinowski, kpt. pil. Kołodziejek i st. szer. strz. Blachowski, rozpoznali sytuację na drogach Nasielsk–Ciechanów–Pułtusk–Maków–Różan–Ostrów–Mława–Wyszków–Serock stwierdzając duże zgrupowania broni pancernej. Załoga obrzuciła bombami kolumnę artylerii i czołgów.
{{Cytat|''Miałem wykonać lot bojowy w rejon Ciechanów–Płońsk–Nasielsk. Po wykonaniu zadania mieliśmy lądować w Brześciu nad Bugiem, dokąd skierowano także resztę eskadry drogą kołową. W czasie lotu powrotnego, gdy przelatywaliśmy na północ od Warszawy, zaatakowały nas dwa Me-109. Pierwszy zauważył je pchor. strzelec Klocek i pilot zdążył wykonać skręt na zbliżające się samoloty. Po chwili jeden z myśliwców rozpoczął ogień. Nie pozostaliśmy dłużni. Nasze nowe karabiny maszynowe typu „Szczeniak” (załoga leciała na samolocie PZL-43) zamontowane po dwa na stanowisku Strzelca i obserwatora pracowały świetnie. Walka trwała. Nasze pociski smugowe ginęły gdzieś blisko atakującego Niemca. Pilot – por. Kuzian dobrze się napocił, co chwila wykonując odpowiednie skręty. Samolot tracił powoli wysokość, aby prowadzić walkę nad ziemią. Co chwila było słychać charakterystyczny dźwięk trafień w nasz samolot. W pewnym momencie usłyszałem trzask tłuczącego się szkła. Spojrzałem w stronę pilota i zobaczyłem jego skuloną nad sterami postać. Zegary były potłuczone. Seria naprawdę celna. Trochę niżej i już byłoby po wszystkim. Walczymy dalej. Nie dajemy się. Jesteśmy zachwyceni naszymi kaemami, na pewno obaj myśliwcy dobrze od nas oberwali. Aż dziw, że żaden nie spadł. Atakują nadal: jeden z góry, drugi z dołu, lecz nasz ogień nie dopuszcza ich na bliższą odległość. Nagle Niemcy przestali strzelać. Poruszali skrzydłami i odlecieli na północ. Wzięliśmy kurs na Brześć. Podnieceni walką nie zauważyliśmy że nasz silnik pracuje bardzo ciężko, prawdopodobnie samolot ma poważne uszkodzenia. Dobrze, że jesteśmy nad własnym terenem i wyszliśmy cało z tak ciężkich opresji. Nauczeni doświadczeniem, że można także oberwać od własnych wojsk, lecimy w stronę lotniska bezdrożami. Już z daleka widać Brześć. Silnik coraz częściej zaczyna kichać, ale już dochodzimy do lotniska. Pilot wprost z kursu podchodzi do lądowania, ziemia zbliża się. W pewnym momencie czuję, że koła dotykają zielonej runi lotniska... Nagle słyszę jakiś ogromny trzask i tracę przytomność...''}}
 
Wypadek nastąpił na skutek wpadnięcia koła samolotu w lej po bombie. Załoga odniosła jedynie lekkie obrażenia. Zniszczony samolot był ostatnim, którym dysponowała eskadra{{odn|Pawlak|1982|s=174}}.
12 września personel eskadry odjechał samochodami do [[Łuck|Łucka]] Dowódca eskadry oczekiwał na dalsze rozkazy{{odn|Pawlak|1991|s=312}}.
 
|}
{| class="wikitable"
|+Personel eskadry we wrześniu 1939{{odn|Pawlak|1991|s=303-305}}{{odn|Pawlak|1982|s=174-175}}
|-style="background-color:LightGrey"
| colspan="3" |<center>'''Dowództwo eskadry'''
175 666

edycji