Wikipedysta:Morus kot/brudnopis: Różnice pomiędzy wersjami

brak opisu edycji
|gatunek = dramat psychologiczny
|rok produkcji = 1962
|data premiery = {{flaga|USA}} 10 października 1962
|kraj produkcji = {{państwo|USA}}
|język = angielski
|czas trwania = 97 min.
|reżyseria = Hubert Cornfield
|scenariusz =
|główne role =
 
== Opis fabuły ==
Pewien starszy wiekiem, doświadczony psychiatra opowiada swojemu młodemu koledze po fachu o jednym ze swoich pierwszych doświadczeń zawodowych. Jako początkujący psychiatra więzieny miał on tuż przed wojną do czynienia z pewnym więźniem o skrajnie prawicowych poglądach. Więzień ten, to typowy reprezentant niezadowolonej i sfrustrowanej, białej części społeczeństwa Ameryki lat 30. Doświadczony wielkim kryzysem bezrobotny i psychopata obciażony trudnym dzieciństwem, na które złożyli się ojciec alkoholik-despota oraz niezrównoważona emocjonalnie matka. Bardzo łatwo przyswoił on sobie idee faszystowskiej partii USA, która wszelkiego zła w jej kraju upatrywała w Żydach i kolorowych. Jako jej aktywny działacz, wkrótce po jej delegalizacji trafia do wiezienia. Problmu badania osobowości młodego nazisty nie ułatwia fakt, iż psychiatra jest czarnoskóry. Sesje terapeutyczne jakie odbywaj obywają, w krótkim czasie przekształcają się w swego rodzaju wojnę poglądów i ideologi. Bystry psychiatra bardzo szybko jest w stanie zdefiniować więźnia jkao niebezpiecznego psychopatę i wskazać mu źródło jego patologicznych zachowań. Niestety, całego problemu nie rozumie kierownictwo więzienia, które wbrew negatywnej opinii psychiatry, kierując się zasadami zwolnień warunkowych (tj. odbycie określonego czasu kary, dobre sprawowanie) wypuszcza nazistę na wolność. Nie bez znaczenia jest tu fakt, że więzień na przesłuchaniu, zręcznie przedstawia negatywny stosunek lekarza do jego osoby, jako wynik osobistych uprzedzeń czarnoskórego do białego ekstremisty. Zaledwie kilka lat później zostaje on stracony za śmiertelne pobicie człowieka. Czas pokazał, że psychiatra, sprzeciwiając się uwolnieniu niebezpiecznego ekstremisty miał rację, jednak dla niego samego nie jest to powód do satysfakcji. Stara się uświadomić młodemu koledze, że sukces w ich fachu to coś więcej niż tylko postawienie wałaściwejwłaściwej diagnozy i prawidłowo przeprowadzona terapia.
 
 
17 044

edycje