Wybory parlamentarne w Niemczech w 2005 roku: Różnice pomiędzy wersjami

m
poprawa linków
m (poprawa linków)
Kampania przebiegała w sposób agresywny. Politycy z każdej strony walczyli o głosy wyborców do ostatniej chwili. W Niemczech brak jest ustawy ustanawiającej [[Cisza wyborcza|ciszę wyborczą]]. Do tej pory, istniała między partiami niepisana umowa, że kampania kończyła się w piątek, dwa dni przed wyborami. W tym roku jednak, zarówno Schröder z [[SPD]] oraz Merkel z [[CDU]] zapowiedzieli, że będą walczyć o głosy niezdecydowanych do końca. Podobnie postąpili liderzy innych [[Partia polityczna|partii politycznych]]. W weekend kampania przerodziła się w bezpardonową walkę. W ostatnim dniu przed wyborami, kanclerz Schröder odwiedził wyborców w [[Recklinghausen]] w [[Nadrenia Północna-Westfalia|Nadrenii Północnej-Westfalii]], gdzie krytykował emerytalną reformę przygotowaną przez CDU oraz nowelizację [[Prawo pracy|prawa pracy]]. [[Angela Merkel]] natomiast w tym samym czasie była z kampanią w [[Bonn]], gdzie zarzucała kanclerzowi manipulację społeczeństwem oraz, że w tajemnicy przed rodakami przygotowuje program cięć [[budżet]]owych, które mają być wdrożone po wyborach.
 
Kampania momentami przeradzała się w wymianę obelg. Sekretarz generalny [[Unia Chrześcijańsko-Społeczna w Bawarii|CSU]] [[Markus Söder]] nazwał polityka lewicy [[Oskar Lafontaine|Oskara Lafontaine'a]] "chciwym kogutem", natomiast [[Joschka Fischer]] oświadczył, że "od gadania Lafontaine'a zbiera mu się na wymioty". Kandydat na kanclerza [[Gerhard Schröder]], chcąc bronić partyjnego kolegę nazwał całą frakcję CDU/CSU "bandą starych meneli". Ci kontratakowali, nazywając socjaldemokratów "bandą starych worków (jąder)".
 
Nie przeszkodziło im to później w zawarciu koalicji.<ref>Rzeczpospolita, 27.08.2007 r.,Kampanie wyborcze za granicą, str.A4</ref>
{{Wikinews|Wybory parlamentarne w Niemczech: Wyniki pierwszych sondaży exits polls|powyborczych sondaży}}
{{Wikinews|Niemcy: Zwycięstwo CDU/CSU - komentarze prasowe|zwycięstwa CDU/CSU w wyborach}}
Według wstępnych wyników oficjalnych, najwięcej głosów zdobyła opozycyjna [[CDU]]/[[Unia Chrześcijańsko-Społeczna w Bawarii|CSU]] (ok. 35,2%), zaś współrządząca [[SPD]] ok 34,2%. Żadna z tych partii nie będzie w stanie stworzyć większościowego rządu ze swoim tradycyjnym partnerem politycznym (odpowiednio [[FDP]] 9,8% i [[Bündnis 90/Die Grünen|Grüne]] 8,1%). Do parlamentu wejdzie też lewicowa [[die Linkspartei.]] (8,7%). Możliwość koalicji z dotychczas rządzącymi SPD i Zielonymi wyklucza liberalna FDP ([[Koalicja sygnalizacji]]), natomiast SPD wyklucza koalicję rządową z Die Linkspartei. Jedną z możliwości był sojusz CDU/CSU z FDP oraz Partią Zielonych ([[Koalicja jamajska]]), wykluczony jednak przez tych ostatnich. Realna stała się [[Wielka Koalicja]] CDU/CSU-SPD. Głównym problemem w rozmowach pomiędzy partiami, było stanowisko kanclerza, gdyż ubiegali się o nie zarówno Merkel jak i Schröder. Ostatecznie [[9 października]] [[2005]] uzgodniono, że kanclerzem zostanie [[Angela Merkel]].
 
=== Oficjalne wyniki ===
14 875

edycji