Che Guevara: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięte 164 bajty ,  10 lat temu
poprawka
(→‎Opinie o Guevarze: kłamstwa out)
(poprawka)
 
Po śmierci babci złożył podanie o przyjęcie na wydział medycyny w [[Buenos Aires]]. Podczas studiów pracował m.in w Clínica Pisani<ref>{{cytuj książkę|nazwisko=Andersoon |imię=Jon Lee|autor=Jon Lee Andersoon |tytuł=Che Guevara|wydawca=Amber|miejsce=Warszawa|data=2008|strony=40|isbn=978-83-241-3199-0}}</ref>. Podczas pierwszego roku studiów wezwano go przed komisję wojskową i uznano za niezdolnego do służby z powodu "ograniczonej wydolności fizycznej"<ref>{{cytuj książkę|nazwisko=Andersoon |imię=Jon Lee|autor=Jon Lee Andersoon |tytuł=Che Guevara|wydawca=Amber|miejsce=Warszawa|data=2008|strony=42|isbn=978-83-241-3199-0}}</ref>.
Pod koniec trzeciego roku studiów wybrał się na wycieczkę motocyklową na motocyklu Norton 500 w głąb Argentyny<ref>{{cytuj książkę|nazwisko=Andersoon |imię=Jon Lee|autor=Jon Lee Andersoon |tytuł=Che Guevara|wydawca=Amber|miejsce=Warszawa|data=2008|strony=50|isbn=978-83-241-3199-0}}</ref>. Na skutek wyprawy zaczął pisać dzienniki oraz podróżować. Po kilku dniach pobytu w Cordobie wyruszył na biwak na północ od miasta, skąd pojechał do [[leprozorium]] Jose Puente na obrzeżach San Francisco del Chañar, gdzie zajmował się badaniami nad trędowatymi. W 1965 walczył w [[Kongo|Kongu]] i [[Tanzania|Tanzanii]].
 
Założył pierwszy kubański obóz pracy dla wrogów i [[Dysydent (polityka)|dysydentów]]. Zachwalał ''"skuteczną nienawiść, która czyni z człowieka efektywną, działającą szybko, selektywnie i bezwzględnie maszynę do zabijania"''<ref>{{cytuj książkę|nazwisko=Fontaine |imię=Pascal|autor=Pascal Fontaine |tytuł=Czarna księga komunizmu. Zbrodnie, terror, prześladowania |wydawca=Prószyński|miejsce=Warszawa|data=1999|strony=609-610|isbn=83-7180-326-5}}</ref>. W trakcie [[kryzys kubański|kryzysu kubańskiego]] w wywiadzie dla amerykańskich mediów Guevara zadeklarował, że byłby gotów sprowokować światowy konflikt nuklearny dla zniszczenia kapitalizmu. Ale cel zostałby osiągnięty. Razem z nami na dnie oceanu wylądowałby również jankeski imperializm.
 
Niejednokrotnie oddziały dowodzone przez Che wypuszczały pojmanych żołnierzy i oficerów. Tłumacząc to w ten sposób- ''my, rewolucjoniści, jesteśmy ludźmi moralnie uczciwymi, nie będziemy się znęcać nad bezbronnym przeciwnikiem''. Z militarnego punktu widzenia był to gigantyczny błąd który doprowadził do rozbicia oddziałów w Boliwii i śmierci Che Guevary, żołnierze najczęściej informowali przełożonych o położeniu partyzanckich oddziałów<ref>http://wyborcza.pl/kapuscinski/1,104862,451062.html</ref>.
Anonimowy użytkownik