Oscylator ekonomiczny: Różnice pomiędzy wersjami

m
Założona przez nich w [[1989]] spółka [[Art-B]] z kapitałem zakładowym 100 000 [[PLZ]] (starych złotych) zajmowała się handlem praktycznie wszystkimi towarami i dobrami — od kawy i herbaty, przez sprzęt RTV, samochody aż po dzieła sztuki. Art-B w krótkim czasie przekształciła się w holding 200 spółek zatrudniających kilkanaście tysięcy osób i obracający [[bilion]]ami ówczesnych złotych.
 
[[Główny Inspektor Nadzoru Bankowego]] już w [[grudzień|grudniu]] [[1990]] dostrzegł nieprawidłowości w obrocie kapitału holdingu Art-B, ale dopiero po pół roku [[prokuratura]] wszczęła [[śledztwo]] w tej sprawie. Ówczesny szef [[Biuro Bezpieczeństwa Narodowego|Biura Bezpieczeństwa Narodowego]] — [[Maciej Zalewski]] — miał rzekomo ostrzecostrzegł Bagsika i Gąsiorowskiego kilkanaście godzin przed szykującym się aresztowaniem (potwierdził to m.in. sam Bagsik, aleZalewski sądzostał uniewinniłza Zalewskiegoto odskazany tegoprawomocnym zarzutuwyrokiem sądu na karę dwóch i pół roku pozbawienia wolności<ref>[http://www.nie.comwyborcza.pl/art53911,75478,3462512.htm "Nie"html, 14/2005],"WZalewski "Wice-Kaczyńskiwyszedł podz celąwięzienia"</ref>). W nocy z [[31 lipca]] na [[1 sierpnia]] [[1991]] roku, dwie godziny przed zamknięciem dla nich granic kraju, obaj właściciele Art-B wyjechali do [[Izrael]]a. Tam szybko uzyskali [[obywatelstwo]], co uchroniło ich przed wysłanym za nimi międzynarodowym listem gończym, ponieważ Izrael zawsze odmawia [[Ekstradycja|ekstradycji]] własnych obywateli do innych krajów. Wykorzystanie oscylatora ekonomicznego przez Bagsika i Gąsiorowskiego oraz późniejsze kontrowersje wokół nich są nazywane aferą Art-B.
 
W roku [[1994]] Bagsik podczas pobytu w [[Szwajcaria|Szwajcarii]], gdzie nie chroniła go [[jurysdykcja]] państwa Izrael, został zatrzymany i osadzony w [[areszt|areszcie]]. Po trwającej prawie dwa lata procedurze [[ekstradycja|ekstradycyjnej]] (w tym czasie miała rzekomo odbyć się próba odbicia Bagsika z aresztu) w [[luty]]m [[1996]] wydano go Polsce. Tu zarzucono mu m.in. zagarnięcie ponad 400&nbsp;mln&nbsp;zł metodą oscylatora (doliczono się 620 wielokrotnie oprocentowanych czeków), przekupstwo urzędników bankowych i działanie na szkodę spółki. Bagsik bronił się twierdzeniem, że oscylator wymyślony został przez niego i nie był zakazany prawem. W [[luty]]m [[1998]] rozpoczął się proces, a w październiku — po wpłaceniu 2&nbsp;mln&nbsp;zł [[kaucja|kaucji]] — oskarżonego wypuszczono na wolność. [[20 października]] [[2000]] skazano go na 9 lat więzienia (zaliczając jednak w poczet kary pięcioletni pobyt w areszcie).