STS-51-L: Różnice pomiędzy wersjami

Rozmiar się nie zmienił ,  7 lat temu
→‎Katastrofa: drobne merytoryczne
[wersja przejrzana][wersja przejrzana]
(→‎Katastrofa: to nie prom się odchylił, tylko płomień)
(→‎Katastrofa: drobne merytoryczne)
[[28 stycznia]] [[1986]] r., w 73 sekundzie misji wahadłowiec wraz ze zbiornikiem zewnętrznym rozpadł się na wysokości ok. 14,5 [[kilometr|km]]. Przyczyną katastrofy było uszkodzenie pierścienia uszczelniającego w prawym [[Rakieta dodatkowa na paliwo stałe systemu STS|silniku wspomagającym]], które nastąpiło w pierwszej sekundzie lotu. Na skutek tego uszkodzenia, w efekcie oddziaływania gorących gazów na powstałą nieszczelność, na zewnątrz połączenia, po 59 sekundach lotu pojawił się płomień, który w T+60,447 s odchylił się ku obejmie mocującej rakietę SRB ze [[Zbiornik zewnętrzny promu kosmicznego|zbiornikiem ET]]. Płomienie o temperaturze 3200°C wypaliły niewielki otwór w [[Zbiornik zewnętrzny promu kosmicznego|zbiorniku ciekłego wodoru]]. W 72 sekundzie, po kolei, pęka dolny trzpień łączący SRB z ET, dolna część SRB odsuwa się od ET, SRB łamie prawe skrzydło orbitera, następnie najprawdopodobniej czubek SRB wbija się w górną część ET i przebija zbiornik ciekłego tlenu, pęka zbiornik wodoru. W T+73,2 pomiędzy orbiterem a ET pojawia się błysk ognia, zbiornik ET rozpada się, a fala uderzeniowa zaczyna niszczyć orbiter. W T+73,36 eksplodują zbiorniki paliwa [[System manewrowania orbitalnego|OMS]] i stopnia IUS w ładowni oraz zbiorniki [[hydrazyna|hydrazyny]] satelity TDRS. W T+73,605 odbierane są ostatnie dane [[telemetria|telemetryczne]]. W T+74,60 eksplodują zbiorniki paliwa [[Reaction Control System#System RCS na wahadłowcu|RCS]] z przodu orbitera, odpada kabina załogi.
 
Przez 25 sekund od katastrofy kabina jeszcze wznosiła się, a następnie zaczęła spadać i uderzyła o powierzchnię Atlantyku z prędkością 330-333 km/h (przeciążenie ok. 200 Gg) o 16:41:58.
 
Rakiety SRB w tym czasie kontynuowały lot i zostały zdetonowane w T+110 przez oficera bezpieczeństwa ze względu na zagrożenie jakie stwarzały.
Anonimowy użytkownik