Kapizm: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięte 21 bajtów ,  1 miesiąc temu
m
 
== Cechy malarstwa ==
[[Plik:Zygmunt Waliszewski - Uczta u Benvenuta Celliniego tzw. renesansowa.jpg|thumb|250px|Zygmunt Waliszewski – ''Uczta renesansowa'', 1933]]
Podstawowe założenia koloryzmu zostały ukształtowane pod wpływem francuskich [[postimpresjonizm|postimpresjonistów]] (głównie [[Paul Cézanne|Cézanne’a]] i Bonnarda), czemu towarzyszyły inspiracje [[barok]]owym malarstwem weneckim<ref name=PWN-250>''Wielka encyklopedia PWN'', t. 13, s. 250.</ref>. Artyści wykształcili sposób malowania na gruncie koncepcji malarskiej wraz z operowaniem zarówno kolorem, który tworzył kompozycję, przestrzeń i światło, jak i fakturą. Akcentowanie go w kompozycji osłabiało znaczenie formy, gdyż według własnego sformułowania kapiści „kształtowali formę kolorem”; był on ważniejszy od konstrukcji, miał też decydować o nastroju całego przedstawienia. W tym celu posługiwali się wielobarwną fakturą, odtwarzając rzeczywistość jako zagęszczoną materię rozedrganych plam barwnych. Zasadniczo unikali czerni, za to z upodobaniem operowali barwami ciepłymi (czerwień, żółć, oranż), zaznaczając cienie chłodnymi (zieleń, błękit). Stosowali jasne kolory, rozjaśnione bielą, często nakładane drobnymi plamkami, lecz w efekcie tworzące jednolitą materię malarską. Wprowadzając w nią kontrast, osiągali „dźwięczność koloru” i uprawiali „gry barwne”, które J. Czapski wyjaśniał tak: „Płaszczyzna gładka w zestawieniu z jaśniejszą plamą ciemnieje, przy ciemnej jaśnieje, płaszczyzna szara w zestawieniu z czerwoną zielenieje itp. Na tym polega gra barwna.”<ref name=Historia-384>''Historia malarstwa polskiego'', dz. cyt., s. 384.</ref>.
 
Skupiając się na kwestiach czysto malarskich, w zakresie tematyki kapiści odrzucali treści literackie i historyczno-anegdotyczne z jakąkolwiek symboliką czy odwołaniami do literatury. Negując wartość malarstwa historycznego i symbolicznego wykorzystującego artystyczną iluzję, nie zajmowali się przekazem w swych obrazach, które pozbawione aluzji i dwuznaczności, miały być bezpośrednie i czytelne. Dlatego sięgali do tematyki niezwykle prostej, jaką stanowiły pejzaże (często niezbyt malownicze), martwe natury (często bukiety kwiatów), portrety (częściej kobiece) oraz sceny figuralne we wnętrzach. Konkludując powyższe, J. Cybis stwierdzał w artystycznym credo, iż obraz ma być jedynie kreacją plastyczną, realizacją malarskiego piękna, bez uwzględniania treści ideowej, myślowej, gdyż chodzi tylko o „kwalitet”, a nie poszukiwanie treści<ref>''Historia malarstwa polskiego'', dz. cyt., s. 386.</ref>.
Do Paryża we wrześniu 1924 wyjechali: Jan Cybis, Józef Czapski, [[Seweryn Boraczok]], Artur Nacht-Samborski, Tadeusz Piotr Potworowski, Hanna Rudzka-Cybisowa, [[Janina Przecławska]], [[Janusz Strzałecki]], [[Marian Szczyrbuła]], Zygmunt Waliszewski. Dołączyli do nich: rzeźbiarz [[Jacek Puget]], [[Dorota Seydenmann]]owa i [[Stanisław Szczepański (malarz)|Stanisław Szczepański]]<ref name=Historia-383 />, później też [[Jerzy Wolff]], [[Józef Krzyżański]], [[Eugeniusz Geppert]], [[Czesław Rzepiński]].
 
Pierwsza ekspozycja ich prac odbyła się w roku 1930 w paryskiej Galerie Zak, w następnym wystawiali swe obrazy w Genewie (Galerie Moos). W tym samym roku zorganizowali wystawę w Warszawie. Ostatnia oficjalna prezentacja dorobku twórczego miała miejsce w 1934 w warszawskim [[Instytut Propagandy Sztuki|Instytucie Propagandy Sztuki]]. Swe artystyczne założenia i poglądy przedstawiali na łamach czasopisma „[[Głos Plastyków]]”<ref>''Wielka encyklopedia name=PWN''.-250 T. 13, s. 250.</ref>, gdzie m.in. stwierdzali:
{{Cytat
|treść = ''Dzieło sztuki istnieje samo w sobie. Malując z natury chcemy stworzyć płótno, by odpowiadało naszemu przeżyciu malarskiemu wobec natury, więc nie żeby było dokumentem podobieństwa, ale żeby dało grę stosunków i działań plastycznych, na których koncepcję nas ta natura naprowadza. Płótno powinno być rozstrzygnięte po malarsku.''
15 945

edycji