Otwórz menu główne

Zbigniew Michał Cerkowniak, ps. Boruta (ur. 29 września 1910 w Borszczowie, zm. 20 września 1944 w Iwoniczu Zdroju) – porucznik kawalerii Wojska Polskiego, jeniec Oflagu II B, szef Ośrodka ZO-Kedyw Obwodu ZWZ-AK Jarosław, więzień jarosławskiego Gestapo, uczestnik akcji „Pensjonat” na więzienie w Jaśle, szef Ośrodka Kedywu „Olgierd” Inspektoratu AK Podkarpacie „Joachim”, dowódca oddziału partyzanckiego OP-15 w akcji „Burza”.

Zbigniew Michał Cerkowniak
Boruta
ilustracja
porucznik porucznik
Data i miejsce urodzenia 29 września 1910
Borszczów
Data i miejsce śmierci 20 września 1944
Iwonicz-Zdrój
Przebieg służby
Siły zbrojne AK DYSK.png Armia Krajowa
Jednostki Suwalska Brygada Kawalerii Dywizja Kawalerii „Zaza” oddział partyzancki OP-15
Główne wojny i bitwy II wojna światowa
Odznaczenia
Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari
por. Zbigniew Michał Cerkowniak „Boruta”
Za akcję „Pensjonat” Boruta awansował na porucznika i przedstawiony został do odznaczenia srebrnym krzyżem orderu wojennego Virtuti Militari, sierpień 1943.
Druhowie paramilitarnej organizacji „Sokół” w Borszczowie rok 1906. Ojciec Boruty, Emil na zdjęciu, był wieloletnim sztandarowym „Sokoła”. Drużyny Polowe „Sokoła” w 1914 stały się zalążkiem II Brygady Legionów zwanej „Karpacką”.
Emil Cerkowniak - Ojciec "Boruty", zamordowany przez Gestapo w Jarosławiu.
Rodzeństwo "Boruty" - Maria i Kazimierz Cerkowniak "Szczęsny". "Szczęsny" brał udział w wielu akcjach Kedywu Obwodu AK Przemyśl, m. in. 23 września 1943 w spektakularnym odbiciu z przemyskiego szpitala, rannego po przesłuchaniach gestapo, członka AK słynnego "Karolka".
Rodzinne korzenie Boruty – powiat Borszczów. Powiat rozciąga się wzdłuż dolnego biegu Zbrucza (na zdjęciu), rzeka graniczna z Rosją, a swym wysuniętym w kierunku południowym cyplu dochodzi do Dniestru, gdzie w m. Okopy Św. Trójcy zbiegały się trzy granice:polska, rumuńska i rosyjska. Niesamowite miejsce: tu znajdują się rzymskie Wały Trajana z ok. 106 r., tu Jabłonowski zbudował twierdzę trzymającą w szachu Turków w 1692/99,tu bronił się Pułaski w 1769. A w niezbyt odległym terenie bronili Polski: legioniści pod Rarańczą i Rokitną 1914/15, Wołodyjowski Kamieńca Podolskiego w 1672, Chodkiewicz i Sobieski twierdzy Chocim na Dniestrze w 1621 i 1673.
Miniaturowy piórniczek wykonany w drewnie przez Borutę, z inicjałami i datą, w trakcie pobytu w Oflagu dla nowo narodzonej córeczki, maj 1940.
Kajdanki z których uwolnił się Boruta i uciekł z jarosławskiego Gestapo, luty 1943.
Pistolet Boruty, legendarna ASTRA przed którą wrogowie czuli respekt.
Dom Jacka Koszarskiego „Wąż” na Łupanej Górze k. Woli Komborskiej. Tu zakończył się odskok grupy prowadzonej przez Borutę i Dąbrowę. Na zdjęciu syn Jacka, Leszek Koszarski i Anna Wojciechowska córka Boruty, sierpień 2003, dokładnie 60 lat po tamtych wydarzeniach.
Iwonicz Zdrój, miejsce gdzie wybuchła mina i zginął Boruta 20 września 1944. Na zdjęciu Anna, córka Boruty i Janusz Michalak, historyk regionu i autor przewodników, sierpień 2003.
Jasło 3 sierpnia 2003.Uroczystość w 60 rocznicę opanowania jasielskiego więzienia i odsłonięcia pomnika w Hołdzie Żołnierzom Armii Krajowej. Widoczna tablica z nazwiskami sześciu bohaterów akcji „Pensjonat”
Tablica upamiętniająca opanowanie więzienia w Jaśle wymieniająca por. Zbigniewa Cerkowniaka. Tablicę odsłaniała w 1989 r. córka Boruty i córka Korczaka.

Spis treści

Dzieciństwo i młodośćEdytuj

Zbigniew Cerkowniak urodził się 29 września 1910. Pochodził z kresowej rodziny ziemiańskiej o tradycjach patriotycznych. Gdy majątek w m. Bilcze Złote na Podolu został spalony a rodzice dziadka Zbigniewa zginęli, dziadek Wojciech Szagowski zmienił nazwisko na Cerkowniak i przeniósł się do Borszczowa. Ojciec Zbigniewa, Emil wieloletni działacz organizacji patriotycznej „Sokół”, za czasów II Rzeczypospolitej urzędnik państwowy – naczelnik Urzędu Skarbowego we Lwowie i Sokalu. Matka Józefa z domu Monne, stryjeczna siostra wielkiej patriotki Wandy Monne.

Zbigniew mieszkał z rodzicami i rodzeństwem: bratem Kazimierzem oraz trzema siostrami, na pięknych, ale umęczonych terenach kresowych w Borszczowie na Podolu w pobliżu austriacko-rosyjskiej granicy na Zbruczu, a następnie w Horodence na Pokuciu po prawej stronie Dniestru. W czasie dzieciństwa, tereny te były świadkami wydarzeń: I wojny światowej gdzie ścierały się milionowe armie, walk Legionów Polskich o wskrzeszenie państwa polskiego, wojny polsko-ukraińskiej o granice i wojny polsko-bolszewickiej o wszystko. W II Rzeczypospolitej rodzina przeniosła się do Lwowa, następnie do Sokala, a od 1935 do Jarosławia. W Jarosławiu w 1941 r. ojciec Zbigniewa został zamordowany przez Gestapo, nie godząc się na współpracę[1] (znał doskonale język niemiecki).

Maturę, Zbigniew uzyskał we Lwowie. Tam też zaliczył dwuletnie (1928–1930) przysposobienie wojskowe i obóz wojskowy w 19 pułku piechoty „Odsieczy Lwowa”. W latach 1932–1933 ukończył Szkołę Podoficerską przy 11 pułku artylerii lekkiej w Stanisławowie. W Sokalu ukończył w 1934 r. V kurs Państwowego Seminarium Nauczycielskiego Męskiego[2].

W 1935 r. W Sokalu wziął ślub z Marią Rabczyńską i przeniósł się do Warszawy. Tutaj urodziły się dzieci Zbigniewa: Włodzimierz (ur. 1936), Ryszard (ur. 1938) i Anna (ur. 1940). Pracował w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym. Ukończył kurs doskonalący dla oficerów i podoficerów w Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu.

Udział w kampanii wrześniowej 1939Edytuj

W 1939 roku we wrześniu Zbigniew Cerkowniak zmobilizowany został w stopniu podporucznika do Suwalskiej Brygady Kawalerii gen. Zygmunta Podhoreckiego, która wchodziła w skład SGO „Narew”. Po wyrwaniu się z kotła zambrowskiego, rozproszone oddziały zebrały się w Puszczy Białowieskiej, gdzie 18 września sformowano Dywizję Kawalerii „Zaza”, która 28 września została podporządkowana SGO „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga, kierującej się na pomoc walczącej Warszawie. Drogę w dniu 2 października zagrodziła niemiecka 13 DP. Rozpoczęła się bitwa pod Kockiem. Dywizja „Zaza” walczyła o Serokomlę i Wolę Gułowską odnosząc pełne zwycięstwo. Niestety zabrakło amunicji na dalszą walkę. W nocy z 5/6 października Polacy złożyli broń, a oficerowie w tym ppor. Zbigniew Cerkowniak, trafili do niewoli[3]. Zbigniew Cerkowniak poprzez jeniecki obóz przejściowy w Woldenbergu dostał się do Oflagu II B w Arnswalde (obecnie Choszczno, 80 km od Szczecina). W obozie w którym przebywało ponad 3,3 tys. polskich oficerów, Zbigniew Cerkowniak zorganizował ucieczkę. Poprzez przepiłowanie włazów, wyprowadził podziemnym kanałem wielu więźniów. Wraz z kolegą, nocami i na piechotę po ok. miesiącu dotarł do Warszawy.

Szef Ośrodka ZO-Kedyw Obwodu ZWZ-AK Jarosław Inspektoratu AK PrzemyślEdytuj

Po powrocie do Warszawy ppor. Zbigniew Cerkowniak włączył się w działalność konspiracyjną. Z uwagi na inwigilację mieszkania w Warszawie i bezpieczeństwo rodziny na własną prośbę został przeniesiony do Jarosławia. Otrzymał fałszywe dokumenty na nazwisko Michał Bogdański ps. „Boruta”, „Mściciel”, zawód zegarmistrz. W Jarosławiu, kontynuuje działalność konspiracyjną jako szef „Związku Odwetu” trzonu bojowego ZWZ, a potem ośrodka Kedywu. W dzień w mieszkaniu na ul. Opolskiej naprawia pierścionki i zegarki, wieczorem prowadzi szkolenia w posługiwaniu się bronią i materiałami wybuchowymi. Przygotowuje lewe dokumenty tożsamości t.zw. „Kennkarte”, które przydają się „spalonym” Polakom i sowieckim żołnierzom uciekającym z obozu w Pełkiniach k/Jarosławia. Dokonuje nasłuchów radiowych i kolportuje prasę podziemną, organizuje zaopatrzenie dla specjalnego oddziału dywersyjnego. Przy akcji wysadzenia pociągu pod Muniną, w dniu 2 lutego 1943 zostaje aresztowany przez „Geheime Staatspolizei”- Gestapo. Po kilku dniach brutalnych przesłuchań, skatowanego i z rękami skutymi na plecach wrzucono do łazienki, obiecując wykończenie następnego dnia. W nocy ogromnym wysiłkiem uwalnia z kajdanek jedną rękę, wyłamuje kłódkę w rozsuwanej kracie okna i ucieka[4].

Z Jarosławia „Boruta” razem z bratem Kazimierzem Cerkowniakiem „Szczęsnym” poprzez Kańczugę dotarli pieszo do Przemyśla i nawiązali kontakt z ppor. Zbigniewem Zawiłą „Żbik” szefem ośrodka Kedywu „Leon” Obwodu AK Przemyśl. W kwietniu została zorganizowana grupa bojowa z udziałem obu braci, która podjęła szereg akcji m.in. na silnie uzbrojony posterunek policji ukraińskiej w Medyce i na komendę policji ukraińskiej „Ukrainische Hilfpolizej” w centrum Przemyśla, gdzie zniszczono dokumenty, pozyskano maszyny do pisania oraz broń[5]. Kwaterowali na Winnej Górze w willi pani Marii Frenczak „Mamuśka”. Tu „Boruta” poznał Stanisława Kostkę „Dąbrowa” z komendy Obwodu AK i funkcjonariusza „Sonderdienst” Antoniego Żmura „Karolka”. W lipcu na rozkaz por. Zenona Soboty „Korczak” szefa Kedywu Podokręgu AK Rzeszów „Boruta”, „Dąbrowa” i „Żbik” zostali odkomenderowani do akcji na więzienie w Jaśle. W dniu 24 lipca trzech powołanych do akcji, przebranych za cywilnych gestapowców pod opieką umundurowanego „Karolka” odbyło pomyślnie podróż z Przemyśla do Jasła w wagonie „Nur fur Deutsche”. W Jaśle w oczekiwaniu na rozkaz do akcji kwaterowali w willi rodziny Madejewskich „Łukaszów”. Tu poznali pozostałych członków akcji: harcerza Stanisława Magurę „Paw” oraz plut. Józefa Okwiekę „Trójka” zatrudnionego w straży więziennej.

Akcja „Pensjonat” na więzienie w Jaśle i odskok na Łupaną GóręEdytuj

W nocy z 5 na 6 sierpnia 1943 roku por. Zbigniew Cerkowniak brał udział w akcji Pensjonat, mającej na celu uwolnienia więźniów z jasielskiego więzienia. Budynek więzienia pilnowała ok. 30 osobowa straż, głównie Ukraińców[6]. W maju i czerwcu 1943 przetrzymywano w więzieniu ok. 100 członków AK, w tym dużą część kierownictwa Kedywu Obwodu Krosno, oraz profesorów: Antoniego Lęcznara i Bronisława Millera wraz z uczniami[7]. Grupa bojowa w składzie „Korczak”, „Boruta”, „Dąbrowa” i „Żbik” („Paw” został jako ubezpieczenie na ulicy) podeszła pod furtę więzienia, z której miał wychodzić po zakończeniu dyżuru „Trójka”. Razem już wpadli do wnętrza rozbrajając straż więzienną. Potem sukcesywne otwieranie cel i wyczytywanie więźniów politycznych. W sumie w sposób zorganizowany wyprowadzono 66 więźniów politycznych i 67 więźniów pospolitych. Poza miastem podzielili się na kilka grup i rozeszli w różnych kierunkach. Największą grupę ponad 30 osób prowadził „Boruta” z „Dąbrową”[8]. Pokonali trasę ok. 40 km idąc tylko nocami w nieznanym terenie, bez żadnych punktów kontaktowych i łączników, forsując Jasiołkę i Wisłok. Po sześciu dniach dotarli na Łupaną Górę (Wola Komborska) k. Krosna do Jacka Koszarskiego „Wąż”. Tu już sam „Boruta” i „Dąbrowa” kwaterowali do 16 sierpnia pod czujną ochroną Jacka i jego syna Leszka[9]. Akcja ta należy do największych osiągnięć Kedywu na Podkarpaciu[10]. O randze tej akcji świadczy to, że wymieniona została w meldunku 482 gen. Bora-Komorowskiego z dnia 31 sierpnia do Naczelnego Wodza w Londynie[11]. Rozkazem mjr. Stefana Tarnawskiego „Jarema” szefa Kedywu Okręgu AK Kraków, wszyscy członkowie grupy bojowej zostali przedstawieni do awansu i odznaczeń. Ppor. Zbigniew Cerkowniak „Boruta” otrzymał awans na porucznika i srebrny krzyż orderu wojennego Virtuti Militari.

Kierownictwo Dywersji „Olgierd” Inspektoratu AK Podkarpacie „Joachim”Edytuj

Zbigniew Cerkowniak, po odejściu do Rzeszowa por. Zenona Soboty i po akcji „Pensjonat”, został szefem Kedywu „Olgierd” Inspektoratu Podkarpacie „Joachim” pełniąc równocześnie funkcję oficera dywersji w sztabie Inspektoratu[12] z adiutantem pchor. Stanisławem Kostką „Dąbrowa”. Zgodnie z drugim rozkazem Komendanta Głównego AK dotyczącym „bieżących akcji bojowych”, Kedyw na Podkarpaciu przeprowadzał akcje sabotażowo-dywersyjne na liniach kolejowych, drogowych, telekomunikacji, w przemyśle, urzędach i magazynach okupanta. Akcje były kierowane przede wszystkim przeciwko Gestapo, żandarmerii i wszelkiego rodzaju policji oraz kolaborantom, konfidentom i zdrajcom. Większość akcji sabotażowo-dywersyjnych na Podkarpaciu była szczegółowo planowana z wyprzedzeniem przynajmniej miesięcznym. Przeprowadzono bardzo wiele akcji[13], w których szef Kedywu, mający ogromne doświadczenie dywersyjne, nie musiał osobiście uczestniczyć. Dysponował w terenie oddziałami dywersyjnymi w sile ok. 500 ludzi. Brał jednak bezpośredni udział m.in. w akcjach odbioru zrzutów broni przez samoloty alianckie na zrzutowisku „Jaskółka” wsi Bieździadka i dwóch akcjach na dwór w Bratkówce w celu zdobycia broni[14]. „Boruta” był także znany ze swego hiszpańskiego pistoletu automatycznego „Astra”. Pistolet ten był nadzwyczajnie celny i łatwy do noszenia pod płaszczem kurtki. Wrogowie mieli respekt przed legendarną „Astrą”[15]

Dowódca oddziału partyzanckiego OP-15 w akcji „Burza”Edytuj

Zgodnie z rozkazem Komendy Głównej AK, szef Inspektoratu Podkarpacie powołał trzy oddziały partyzanckie bazujące na zgrupowaniach sabotażowo-dywersyjnych Kedywu. Były to jednostki wydzielone w dyspozycji Inspektoratu, figurujące na tzw. liście żołdu i działające niezależnie od oddziałów terenowych poszczególnych obwodów AK Inspektoratu (Obwód Jasło, Krosno, Brzozów i Sanok w sumie do mobilizacji ok. 6700 ludzi). Niemniej – docelowo wpisane w struktury odtworzeniowe 2 pułku Strzelców Podhalańskich. Por. Zbigniew Cerkowniak na własne życzenie zrezygnował z szefostwa Kedywem i objął dowództwo OP-15[16]. Korzystając z akcji „Burza”, pragnął zmierzyć się z okupantem w otwartej walce, w polskim mundurze i w czapce z orłem w koronie. Po koncentracji we wsi Jodłowa[17], 18 km na północny zachód od Jasła, oddział jednolicie umundurowany i uzbrojony w broń maszynową wyruszył w marszu ubezpieczanym za San[18], o długości ponad 100 km, aby tam połączyć się z pozostałymi dwoma oddziałami OP-11 i OP-23 tworząc zgrupowanie operacyjne KN-23 „Południe” mjr.Adam Winogradzki „Korwin” i kontynuować marsz bojowy na Chyrów, Sambor i Lwów osłaniając ludność Polską przed agresją ukraińskich nacjonalistów. W tym czasie sytuacja na froncie zmieniła się gwałtownie. Wojska sowieckie w dniach 22-26 lipca zajęły Lwów przy aktywnym wsparciu AK. Dalszy marsz był bezcelowy. Zgrupowanie „Południe” pozostało po zachodniej stronie Sanu w strefie działań frontu sowiecko-niemieckiego. Pluton dowodzony przez „Borutę”, w dniach 29 lipca –19 sierpnia stoczył walki w rejonie: wsi Poraż, Tarnawy Górnej, Zagórza i Nowosielce. Następnie zgrupowanie przesunęło się na zachód w lesiste tereny górskie, rejon Puław i Darowa[19]. Problemy aprowizacyjne spowodowały, że 29 sierpnia pluton „Boruty” opuścił zgrupowanie kierując się na północny zachód. Dotarł do wsi Lubatowa leżącej 4 km na południe od Iwonicza i założył obóz w lesie przylegającym do Góry Cergowej. Z „Borutą” nawiązał kontakt por. Jerzy Nowak „Pik” dowódca placówki AK Iwonicz oraz por. Piotr Massalski „Morena”[20], dowódca kompanii zgrupowania KN-24. W dniu 2 września wspólnie, oddziały AK rozbiły Niemców w Lubatowej, a następnie unikając kontrataku wycofały się na północ do Iwonicza Zdroju. Rzeczypospolitej Iwonickiej nie udało się już Niemcom zdobyć mimo trzykrotnych kontrataków. Była skutecznie broniona przez AK w tym oddział partyzancki „Boruty” do czasu wkroczenia wojsk sowieckich 20 września. W dniu tym do miasta zaczęły napływać masy uchodźców, a na drogach pozostały niemieckie miny. Rozminowania podjął się „Boruta”. Na drodze do Klimkówki w pobliżu willi „Jutrzenka” jedna z min wybuchła powodując śmierć bohaterskiego porucznika. Świadkiem tragicznej śmierci swego dowódcy był pchor. Adam Zawisza „Lupus”[21]. Po wojnie zwłoki porucznika „Boruty” tymczasowo pochowane w Iwoniczu, zostały przewiezione na cmentarz w Krośnie. Spoczywa w kwaterze żołnierzy Armii Krajowej.

PamięćEdytuj

  • W październiku 1989 r. dokonano odsłonięcia tablicy pamiątkowej przed budynkiem Sądu Rejonowego przy ul. Staszica w Jaśle, upamiętniającej odbicie więźniów politycznych z jasielskiego więzienia w 1943 roku, na której wymieniono 6 członków grupy bojowej.
  • W 60 rocznicę opanowania jasielskiego więzienia, 3 sierpnia 2003 roku odsłonięto pomnik w Hołdzie Żołnierzom Armii Krajowej przy ulicy Staszica, w którym wyeksponowana jest tablica odsłonięta w 1989 roku.
  • Na wniosek Zarządu Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i Komendy Hufca ZHP w Jaśle, Rada Miejska w Jaśle, Uchwałą Nr. X/56/2003 z dnia 9 czerwca 2003 r. nadała tytuły Honorowego Obywatela Miasta Jasła wszystkim sześciu żołnierzom AK brawurowej akcji opanowania jasielskiego więzienia i uwolnienie około 133 więźniów w tym 66 więźniów ruchu oporu[22][23][24].
  • Ze wspomnień por. Antoniego Zawadzkiego szefa dywersji Obwodu AK Jasło:”Czas to był ciężki, czas próby. Z wdzięcznością wspominam dlatego ludzi i zdarzenia dorastające do wymogów chwili. Jednym z najpiękniejszych jest wspomnienie o „Borucie”. Ten oficer dywersji inspektoratu miał w sobie czar oficera kawalerii, poryw i pozę czasu powstania 1863, a prócz tego nieugiętą wiarę. On to uratował akcję Zenona Soboty, wkładając but między drzwi, gdy strażnik chciał je zatrzasnąć. On to, rozbrajał Niemców i przyjmował zrzuty broni. On to prowadził pierwszy umundurowany oddział partyzancki, samemu jadąc konno. Świecący wszędzie osobistym przykładem i odwagą, imponował żołnierzom, jak tylko odważny oficer czynić może. Zginął, kiedy usiłował przeprowadzić oddział przez pole minowe, rozerwany na strzępy. Cześć jego pamięci!”[25]

PrzypisyEdytuj

  1. http://www.armiakrajowa.org.pl/pdf/Zbigniew_Cerkowniak.pdf.
  2. Jasło – Cerkowniak Zbigniew Michał.
  3. Oflag II B.
  4. S. Dąbrowa-Kostka, S. Maria Jankowski, Rozkaz zdobyć więzienie, KAW 1988, s. 23, ​ISBN 83-03-02284-9​.
  5. http://wojnawp.republika.pl/opor/op2a.html.
  6. S. Dąbrowa-Kostka, S. Maria Jankowski, Rozkaz zdobyć więzienie, KAW 1988, s. 55.
  7. S. Zabierowski, Rzeszowskie pod okupacją hitlerowską, Warszawa 1975, s. 354-355.
  8. A. Strahl, Dziennik wspomnień, Wrocław 2001, s. 54.
  9. S. Dąbrowa-Kostka, S. Maria Jankowski, Rozkaz zdobyć więzienie, KAW 1988, s. 130-136, ​ISBN 83-03-02284-9​.
  10. M. Wieliczko, Jasielskie w latach drugiej wojny światowej, MON 1974, s. 253.
  11. Studium Polski Podziemnej, Londyn 1976, Armia Krajowa w dokumentach 1939-45, tom III, wyd. Wrocław-Warszawa-Kraków Zakład Narodowy im. Ossolińskich, s. 115, ​ISBN 83-04-03631-2​.
  12. Ł. Grzywacz-Świtalski, Z walk na Podkarpaciu, PAX 1971, s. 141.
  13. A. Daszkiewicz, Ruch oporu w rejonie Beskidu Niskiego 1939-1944, MON 1975, s. 98-115.
  14. Ł. Grzywacz-Świtalski, Z walk na Podkarpaciu, PAX 1971, s. 177-181 i 248-250.
  15. J.Modrzejewski, Akowcy na Podkarpaciu, Brzozów 1990, s. 77.
  16. http://fundacja-ppp.pl/pdf/PODOKREG_AK_RZESZOW.pdf.
  17. Ks. Jan Mleczko, Jodłowa jej przeszłość i teraźniejszość, Jodłowa 1989, s. 130-131.
  18. A. Daszkiewicz, Ruch oporu w rejonie Beskidu Niskiego 1939-1944, MON 1975, s. 201.
  19. Urząd Gminy Rymanów – Aktualności.
  20. Ł. Grzywacz-Świtalski, Z walk na Podkarpaciu, PAX 1971, s. 284-293, 366-370.
  21. Zawisza Adam ps. Lupus.
  22. Honorowi Obywatele Miasta. jaslo.pl, 2014-07-04. [dostęp 2016-07-10].
  23. Jasło – Honorowi obywatele.
  24. „Bóg, Honor, Ojczyzna, to najwyższe wartości, za które przyszło zapłacić najwyższą cenę” FOTORELACJA / Aktualności :: Jasło w Jaslo24.pl – ogłoszenia, firmy, hotele, noclegi.
  25. L. Dzikiewicz, Notatki 1939-1945 por. Antoniego Zawadzkiego, Warszawa 2002, s. 203.

BibliografiaEdytuj

  • Łukasz Grzywacz Świtalski, Z walk na Podkarpaciu, PAX 1971
  • Mieczysław Wieliczko, Jasielskie w latach drugiej wojny światowej, MON 1974
  • Stanisław Zabierowski, Rzeszowskie pod okupacją hitlerowską, Książka i Wiedza 1974
  • Andrzej Daszkiewicz, Ruch oporu w rejonie Beskidu Niskiego, MON 1975
  • Stanisław Dąbrowa-Kostka i Stanisław Maria-Jankowski, Rozkaz zdobyć więzienie, KAW 1988, ​ISBN 83-03-02284-9​.
  • Ks. Jan Mleczko, Jodłowa jej przeszłość i teraźniejszość, Jodłowa 1989
  • Józef Modrzejewski, Akowcy na Podkarpaciu, Muzeum Regionalne PTTK, Brzozów 1990
  • Stanisław Maria Jankowski, Strzały pod więzieniem, Radio i Telewizja 1992, ​ISBN 83-212-0573-9​.
  • Irena Chodorowska-Dzikiewicz „Sparta” i Lech Dzikiewicz, Dramat ppłk Stefana Rutkowskiego „Haszysza”, Warszawa-Krosno 1997, ​ISBN 83-86744-68-5​.
  • Antoni Strahl, Dziennik wspomnień, Wrocław 2001
  • Władysław Koba, Przyczynek do dziejów zrzeszenia Wolność i Niezawisłość w Polsce południowo-wschodniej, Południowo-Wschodni Instytut Naukowy Przemyśl 2001, ​ISBN 83-913511-4-9​.
  • Podkarpackie Towarzystwo Historyczne, Dzieje Podkarpacia tom IV, Krosno 2001/2002, ​ISBN 83-86634-54-5​.
  • Lech Dzikiewicz, Kapitan Holik mówi... oraz notatki 1939-1945 por. Antoniego Zawadzkiego, Warszawa-Krosno-Jasło 2002
  • Jan Ludwik Trznadel, Wspomnienia przeżytych lat, Krosno 2002
  • Janusz Michalak, Iwonicz Zdrój i okolice, Krosno 2003, ​ISBN 83-88126-87-3​.
  • Jan Radożycki, Aby o nich nie zapomniano – wspomnienia, May Book 2007, ​ISBN 978-83-89770-82-0​.
  • Grzegorz Ostasz, Podziemna Armia, Podokręg Rzeszów, LIBRA 2010, Muzeum Okręgowe w Rzeszowie, ​ISBN 978-83-88085-25-3​.
  • Zdzisław Świstak z zespołem, Encyklopedia Jasła, 2011, www. encyklopediajasla.pl