Zgromadzenie Niebiesko-Biało-Czerwone

Zgromadzenie Niebiesko-Biało-Czerwone (fr:Rassemblement Bleu Blanc Rouge) – francuskie nacjonalistyczne stowarzyszenie polityczne, którego założycielem jest Jean-Marie Le Pen[1]

HistoriaEdytuj

Spór rodzinny pomiędzy wyrzuconym z partii, którą sam założył Jean-Marie Le Penem, a jego córką Marine Le Pen, obecną przewodniczącą Frontu Narodowego, pogłębił się po tym jak powołał on 5 września 2015 roku konkurencyjną skrajnie prawicową partię. Jean-Marie, zaraz po tym jak został zmuszony do odejścia ze swojej partii, w sierpniu 2015, powiedział zwolennikom z jego miasta: "Nie zostaniecie sierotami [politycznymi]. Możemy zachowywać się podobnie jak FN nawet gdy nie jesteśmy jego częścią".

Marine Le Pen skomentowała całą sytuację jednym zdaniem: "Robi co chce, przecież jest wolnym człowiekiem". Kłótnia między ojcem a córką wybuchła w kwietniu 2014 roku, gdy to Jean-Marie bronił swoich komentarzy wygłoszonych w przeszłości na temat nazistowskich komór gazowych z II Wojny Światowej. Powiedział on, że były tylko "drobiazgami historycznymi". Le Pen został pozbawiony członkostwa w partii przez komitet kierowniczy w sierpniu 2015 roku po dotkliwych pięciomiesięcznych walkach z córką. Według niego była to "zasadzka", za którą obwiniał Marine, która przejęła po nim fotel przewodniczącego. Podczas wywiadu w radiu, powiedział również: "Zabicie swojego własnego tatusia jest niemoralne, dlatego [Marine] nie zrobiła tego bezpośrednio, zrobiła to za pośrednictwem jej giermka". Głowa rodziny Le Pen była nieustanną przeszkodą dla jego córki, gdy ta próbowała oczyścić wizerunek partii, która była w tamtym czasie uważana za ksenofobiczną i rasistowską. Czarę goryczy przelała wypowiedź Jean-Marie podobna do tej z przeszłości o komorach gazowych, do której dodał jeszcze, że Francja powinna zacząć dogadywać się z Rosją aby ocalić "biały świat". Marine Le Pen oficjalnie zaprzeczyła politycznym powiązaniom z jej ojcem mówiąc, że popełnia on "samobójstwo polityczne". Jean-Marie nie miał jednak ochoty na zejście ze sceny, a tym bardziej po cichu, poprzysiągł za to, że "odbije" partię, którą założył w 1972 roku.[2][3][4] Poparł swoją wnuczkę Marion Maréchal-Le Pen, która startowała w wyborach regionalnych z ramienia FN, a także przyznał, że swoim stowarzyszeniem chciał wywrzeć wpływ na ideologię propagowaną przez jego byłą partię. Mimo złych stosunków z Marine, pochwalił jej przemówienie wygłoszone w Marsylii 6 września 2015 roku mówiąc, że było "lepéniste" ("lepenowate", w stylu rodziny Le Pen).[5]

PrzypisyEdytuj