Otwórz menu główne
Mury obronne z Basztą Czarownic, (XIV - XV w.)

Trina Papisten (Catharine Papisten[1] lub Katarzyna Zimmermann) żona rzeźnika[2] Andreasa Zimmermanna [3] – mieszczka wyznania katolickiego (stąd od niemieckiego Papist - pols. papizm przydomek Papisten, w wolnym tłumaczeniu: Kaśka Katoliczka)[4], według niektórych źródeł polskiego pochodzenia[4], urodzona w Westfalii, a osiadła w Stolp (obecnie Słupsk[1]), które po wygaśnięciu miejscowej dynastii Gryfitów i utracie samodzielności w 1648 znalazło się w granicach Elektoratu Brandenburgii. Przed przybyciem do Słupska Katarzyna nosiła nazwisko kaszubskie Nipkowa[4].

4 maja 1701 r. zgłosił się do magistratu aptekarz Zienecker z wielostronicowym pismem oskarżającym Kathrin Zimmermann o czary. 27 lipca 1701 opinię prawną zezwalającą na zastosowanie tortur wobec oskarżonej o czary, wydał Wydział Prawa Uniwersytetu w Rostocku. Kobieta uznawana za ostatnią czarownicę Słupska została skazana za czary przez protestancki sąd pruski 30 sierpnia[5] 1701 roku i spalona na stosie w Słupsku przy Baszcie Czarownic po wielu dniach tortur. W oczach Prusaków uosabiała to, czego nienawidzili: słowiański język, lokalne zwyczaje i katolicką wiarę. W sposób typowy dla prześladowań w państwach protestanckich cały proces odbył się pod nadzorem magistratu[1].

Współcześnie, czasem błędnie kreowana na ofiarę krwawej inkwizycji, Katarzyna była polską katoliczką posłaną na stos przez niemiecki, protestancki sąd[4].

W 2016 jej imieniem nazwano rondo w Słupsku[6].

PrzypisyEdytuj