Otwórz menu główne

Łucja Franciszka Tyszkiewicz

Żona Jerzego Tyszkiewicza.

Łucja Franciszka Tyszkiewicz z Lubomirskich herbu Szreniawa bez Krzyża (ur. 1770, zm. 27 maja 1811 w Cmalasie[1]) – dama Orderu Krzyża Gwiaździstego

Łucja Franciszka Lubomirska
Ilustracja
miniatura pędzla Heinricha Fűgera z 1788
Herb
Szreniawa bez Krzyża
Rodzina Lubomirscy
Data urodzenia 1770
Data i miejsce śmierci 27 maja 1811
Cmolas
Ojciec Jerzy Marcin Lubomirski
Matka Anna Maria Haddik de Futak
Mąż

Jerzy Janusz Tyszkiewicz

Dzieci

Henryk Jerzy
Wincenty Tomasz Tyszkiewicz
Jerzy Henryk Tadeusz
Jarosław
Maurycy
Adelajda
Klementyna

Odznaczenia
Order Krzyża Gwiaździstego

Była jedynym dzieckiem Jerzego Marcina Lubomirskiego generała wojsk koronnych i jego żony Anny Marii Haddik de Futak córki austriackiego feldmarszałka. W 1776 małżeństwo rodziców zakończyło się rozwodem Łucja została z matką. Jerzy Marcin utrzymywał z byłą żoną i córką przyjazne stosunki towarzyskie, bywały one często w stolicy i na królewskim dworze. Anna i Łucja Lubomirskie dostały od księcia majątek kolbuszowski obejmujący miasto Kolbuszowa i około 15 pobliskich wsi. W czasie trwania Sejmu Czteroletniego poznała w Warszawie Łucja swojego przyszłego męża Jerzego Janusza Tyszkiewicza, rotmistrza petyhorskiego, posła żmudzkiego. Z tego małżeństwa na świat przyszło pięciu synów i dwie córki. Po upadku powstania kościuszkowskiego przeniosła się z rodziną do dóbr kolbuszowskich do matki.Matka i córka nie żyły z sobą w zbyt wielkiej zgodzie. W 1805 została odznaczona Orderem Krzyża Gwiaździstego. W księgach parafialnych Kolbuszowej występuje jako "Illustrissima Comitissa de Principibus LubomirskiLucia Tyszkiewiczowa, Heredissa bonoruum Kolbuszowa" (Przesławna hrabina z książąt Lubomirskich, Łucja Tyszkiewiczowa, dziedziczka dóbr Kolbuszowa).[2]

Okoliczności śmierciEdytuj

Syn Łucji Wincenty Tomasz Tyszkiewicz wcześnie nauczył się strzelać celnie z pistoletu. Dlatego też mając szesnaście lat stał się niechcący sprawcą rodzinnej tragedii, matkobójcą. Zastrzelił bowiem przypadkiem swoją matkę. Do tego dramatu doprowadziła sama Łucja posiadająca wesołe i żartobliwe usposobienie. Przy rodzinnym stole kolbuszowskiego dworu powtarzano modne wówczas opowiadania o duchach i grasujących rozbójnikach. Wincenty słuchając tego nie okazywał strachu, matka zaś chciała go przestraszyć i wypróbować. Poszła więc w księżycową noc 27 maja 1811 okryta białym prześcieradłem, razem ze stróżem, pod okno pokoju śpiącego już Wincentego; stróż uderzył w okiennicę i krzyczał coś grubym, nieswoim głosem; przebudzony Wincenty otworzył okiennicę, miał w ręku broń dubeltówkę przywiezioną z Wiednia prezent od matki i wystrzelił do białej zjawy. Strzał był celny: Łucja wydała krzyk boleści i zmarła. Tragiczny ten wypadek zanotowała istniejąca już gazeta lwowska, przekazali potomnym pamiętnikarze i zapisał je ksiądz proboszcz w kolbuszowskiej księdze zmarłych.[3] [4]

Łucję Franciszkę pochowano w krypcie kolbuszowskiego kościoła. Stwierdza to uroczysty zapis w parafialnej księdze zgonów z tamtych lat. Upamiętniła to też tablica pamiątkowa w tym kościele, znajdująca się dzisiaj w kaplicy Książąt Tyszkiewiczów na cmentarzu.

PrzypisyEdytuj

  1. dane biograficzne na stronie Sejmu Wielkiego
  2. "Rocznik Kolbuszowski" 1 wyd. 1986 str.52-55
  3. "Rocznik Kolbuszowski" 1 wyd. 1986 str. 56
  4. Biała Dama z Weryni