Otwórz menu główne

Nowy Dzień (dziennik)

Nowy Dzień – ogólnopolski dziennik wydawany przez wydawnictwo Agora S.A. od 14 listopada 2005 do 23 lutego 2006[2]. Jego redaktorem naczelnym był Jerzy Wójcik.

Nowy Dzień
Częstotliwość dziennik
Państwo Polska
Wydawca Agora S.A.
Pierwsze wydanie 14 listopada 2005
Ostatnie wydanie 23 lutego 2006
Redaktor naczelny Jerzy Wójcik
Średni nakład 417 740[1] egz.
Średnia sprzedaż 153 987[1] egz.
Liczba stron 28

W zamyśle redaktorów dziennik miał być gazetą środka (tj. połączeniem dziennika opinii z tabloidem)[2].

Wydawca założył, że dziennik stanie się rentowny na poziomie operacyjnym w 2008. W tym okresie Agora planowała ponieść wydatki gotówkowe w wysokości 60-80 mln zł. Spółka oszacowała, że „Nowy Dzień” zajmie miejsce w pierwszej trójce najlepiej sprzedających się dzienników w Polsce, a jego średnia sprzedaż tygodniowa będzie wynosić 250 tys. egzemplarzy[3].

Dziennik ukazywał się sześć dni w tygodniu, od poniedziałku do soboty. W numerze czwartkowym dołączany był program telewizyjny (gazeta była wówczas droższa). Pierwszy numer „Nowego Dnia” ukazał się na rynku 14 listopada 2005 w cenie jednego złotego[4]; nakład wyniósł 812 180 egzemplarzy, natomiast sprzedaż 398 813 egzemplarzy[5].

W 2005 rozpowszechnianie płatne dziennika wyniosło 189 300 egzemplarzy przy nakładzie w wysokości 564 825 egzemplarzy[6]. W 2006 rozpowszechnianie płatne spadło do 153 987 egzemplarzy (nakład: 417 040 egzemplarzy)[1]. Z powodu nieosiągnięcia pożądanego poziomu udziału w rynku zarząd Agory podjął w lutym 2006 decyzję o zaprzestaniu wydawania dziennika[7].

Konflikt medialnyEdytuj

8 lipca 2005, w trakcie prac nad uruchomieniem gazety, Andreas Wiele, członek zarządu Axel Springer, wysłał do Wandy Rapaczyńskiej e-mail, w którym zniechęcał do wprowadzenia tego tytułu. Sugerował w nim, że współistnienie na rynku prasowym dwóch lub trzech tabloidów jest niemożliwe i niekorzystnie odbije się na sytuacji „Gazety Wyborczej”. Zapowiadał też, że Axel Springer będzie „bronić Faktu przed bezpośrednim konkurentem wszelkimi rozsądnymi i nierozsądnymi środkami, nawet jeśli będzie to oznaczało taki scenariusz, w którym każda ze stron może tylko przegrać”[8].

25 stycznia 2007 Sąd Gospodarczy w Warszawie wydał nieprawomocny wyrok, w którym stwierdził, że „była to ewidentna groźba”. Sąd orzekł, że niemiecki koncern naruszył prawo konkurencji i nakazał jego zarządowi pisemnie przeprosić Agorę i członków jej rady nadzorczej. Zasądził nadto 100 tys. zł na rzecz cmentarza na warszawskich Powązkach i pokrycie kosztów sądowych[8].

PrzypisyEdytuj

  1. a b c Komunikat zarządu ZKDP – nakład i dystrybucja tytułów w 2006. zkdp.pl. [dostęp 2015-04-29].
  2. a b „Nowy Dzień” znika z rynku (pol.). gazeta.pl, 21 lutego 2006. [dostęp 2015-04-22].
  3. Robert Patoleta: Agora wyda do 80 mln zł na „Nowy Dzień”. wirtualnemedia.pl, 15 listopada 2005. [dostęp 2015-04-29].
  4. "Nowy dzień" już w sprzedaży. wirtualnemedia.pl, 14 listopada 2005. [dostęp 2015-04-29].
  5. „Nowy Dzień”: wysoki nakład, słaba sprzedaż. wirtualnemedia.pl, 6 stycznia 2006. [dostęp 2015-04-28].
  6. Komunikat zarządu ZKDP – nakład i dystrybucja tytułów w 2005. zkdp.pl. [dostęp 2015-04-29].
  7. „Nowy Dzień” przestanie się ukazywać (pol.). agora.pl, 21 lutego 2006. [dostęp 2015-04-22].
  8. a b Vadim Makarenko: Pisze Springer do Agory. wiadomosci.gazeta.pl, 25 stycznia 2007. [dostęp 2015-04-29].