Przymus profilaktyczny

Przymus profilaktyczny – działania profilaktyczne prowadzone na pacjencie bez jego zgody.

Obecnie w medycynie na każde działanie w stosunku do pacjenta (diagnostyczne, profilaktyczne, terapeutyczne, prowadzenie badań naukowych, edukacja studentów) potrzebna jest zgoda udzielana przez samego pacjenta, jego przedstawiciela ustawowego, a niekiedy – w przypadku zwykłego badania lekarskiego – również opiekuna faktycznego. Niekiedy jednak udzielenie takiej zgody jest niemożliwe, na przykład z powodu stanu pacjenta czy niemożności skontaktowania się z jego przedstawicielem[1]. Zazwyczaj w takich sytuacjach lekarz działa dla dobra tego pacjenta. Niekiedy jednak zdarzają się sytuację, w których oprócz dobra postawionego przed nim pacjenta musi on brać pod uwagę również inną wartość – dobro społeczeństwa. Może się więc zdarzyć, że obie te wartości znajdą się ze sobą w kolizji. Prawo wymienia takie sytuacje, w których lekarz, zobowiązany poza nimi do działania dla dobra pacjenta, może podjąć działanie profilaktyczne wobec zdrowego pacjenta, kierując się dobrem społeczeństwa właśnie, podobnie jak w przypadku przymusu leczniczego, a więc przymusowego leczenia pacjenta chorego[2].

Przymus profilaktyczny odnosi się przede wszystkim do chorób zakaźnych. Przewiduje go Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu chorób zakaźnych u ludzi. Artykuł 6 tej ustawy wprowadza obowiązkowe badania sanitarno-epidemiologiczne, którymi obejmuje osoby podejrzane o zakażenie bądź chorobę zakaźną, noworodki, niemowlęta, ciężarne podejrzane o zakażenie lub chorobę zakaźną mogącą przejść z matki na potomka, nosicieli, ozdrowieńców, osoby z kontaktu z chorym, zakażonym bądź materiałem zakaźnym (na badania osoby takie kieruje powiatowy inspektor sanitarny); uczniów, studentów, w tym studiów doktoranckich, a także pracowników, o ile szkolą się do zadań wiążących się z możliwością przeniesienia choroby na inne osoby lub taką pracę wykonują (na badania kieruje ich osoba kierująca szkołą, rektor uczelni bądź upoważniona przezeń osoba, a w przypadku pracowników pracodawca bądź osoba zlecająca im pracę)[3]. Niezastosowanie się do przymusu opisanego w Ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu chorób zakaźnych u ludzi wiąże się z sankcjami administracyjnymi. Niekiedy zachodzi też potrzeba zastosowania przymusu bezpośredniego w postaci kwarantanny[4].

Oprócz badań profilaktycznych ustawa ta nakłada także obowiązek szczepień[4]. Obowiązuje tutaj przymus pośredni. Szczepień dokonuje się bowiem wobec osób, które zgłoszą się na szczepienia bądź też nie odmówią ich wykonania, o ile szczepienia odbywają się na terenie instytuacji takiej, jak szkoła, internat, koszary. Jednakże w przypadku osoby nieletniej jej rodzice mają prawo być w wyprzedzeniem poinformowani o planowanym u niej szczepieniu. Mogą oni zgłosić swoje zastrzeżenia. Tadeusz Brzeziński, z jednej strony deceniając zasługi szczepień dla medycyny i podlegających nim pacjentów i uważając ich ideę za słuszną i etyczną, a nawet nie mając żadnych wątpliwości co do tego, uważa jednak, że w przypadku nie wyrażających zgody rodziców należy do tej sytuacji podejść indywidualnie. Wyjątek stanowią choroby uznawane za szczególnie niebezpieczne, w przypadku których w celu umożliwienia zaszczepienia, tak jak i leczenia, można zastosować przymus bezpośredni[5].

PrzypisyEdytuj

BibliografiaEdytuj