Wysiedlenia Polaków podczas II wojny światowej: Różnice pomiędzy wersjami

m
Poprawa fragmentów artykułu na zgodne z regułami języka polskiego, WP:SK
(merytoryczne)
m (Poprawa fragmentów artykułu na zgodne z regułami języka polskiego, WP:SK)
== Niemieckie wysiedlenia Polaków 1939–1945 ==
{{osobny artykuł|Wysiedlenia Polaków podczas II wojny światowej dokonane przez Niemców}}
Wysiedlenia Polaków przez Niemców odbywały się praktycznie od momentu rozpoczęcia wojny do czasu pobytu armii niemieckiej na terenach Polski. Przeprowadzane tych wysiedleń wiązało się z koncepcją planu „poszerzania przestrzeni życiowej” dla Niemców na wschodzie [[Drang nach Osten]]. Stanowiły one jeden z ważnych punktów zawartych w generalnym planie wschodnim tzw. [[Generalny Plan Wschodni|Generalplan Ost]] opracowanym przez dra E. Wetzla – kierownika Wydziału Polityki Rasowej w Ministerstwie Rzeszy. Generalsiedlungsplan przewidywał docelowo m.in. przesiedlenie 80-85% ludności polskiej na Syberię. „Plan przewiduje wysiedlenie 80-85% Polaków, tzn. ([...)] miałoby zostać wysiedlonych 16-20,4 miliona Polaków, podczas gdy 3-4,8 miliona Polaków miałoby pozostać na niemieckim terenie osiedleńczym.”osiedleńczym”<ref>Dok. norymb. NG-2325, Odpis z: „Biuletyn GKBZH w Polsce”, t. 5, s. 211 nn. za „Okupacja i Ruch Oporu w Dzienniku Hansa Franka 1939–1945” Tom I 1939–1942, KiW, Warszawa 1972.</ref>. Jednym z pierwszych dekretów wydanych przez Hitlera po zakończeniu [[Kampania wrześniowa|wojny z Polską]] był [[Dekret o umocnieniu niemieckości|"Dekret o umocnieniu niemieckości"]] polecający Himmlerowi przeprowadzenie masowych przesiedleń ludności polskiej datowany na 7 października 1939 roku<ref>IMT, t. 26, dok. 686-PS, s. 255-257.</ref>.
 
Dnia 25 listopada 1939 r. w Urzędzie do Spraw Polityki Rasowej [[Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników|NSDAP]] powstał memoriał [[Erhard Wetzel|Erharda Wetzela]] i [[Günther Hecht|Günthera Hechta]] pt. „Traktowanie ludności byłych obszarów Polski z punktu widzenia polityki rasowej”, który poruszał kwestie wysiedleń oraz strategii okupantów w tym względziezakresie. Memoriał ten różnicował traktowanie ludności z podziałem na tereny wcielone do III Rzeszy oraz te, z których utworzyć miano Generalne Gubernatorstwo. W pierwszej kolejności miano wysiedlić z terenów wcielonych do Rzeszy – Pomorza, Śląska, Wielkopolski wszystkich Polaków i Żydów. Punkt drugi memoriału dotyczy w całości tej problematyki. Dokument szacował liczbę Polaków przeznaczonych do wysiedlenia z zaanektowanych terenów na liczbę 6 636 000<ref>''Okupacja i ruch oporu w Dzienniku Hansa Franka 1939–1945.'' Książka i Wiedza, Warszawa 1972.</ref> Pozostałą część Polaków wykazujących sympatie wobec okupantów oraz Kaszubów, Mazurów i Ślązaków określonych jako [[Wasserpolen]] szacował na około 1,2 mln i przeznaczał do tzw. [[Germanizacja|procesu całkowitego zniemczenia]]. Memoriał wyszczególniał także 530 000 tys. Żydów mających zostać wysiedlonych wraz z Polakami. ''Zdecydowanie polska ludność – o ile nie nadaje się do zasymilowania – powinna zostać wysiedlona, a pozostała zniemczona<ref>Urząd do Spraw Polityki Rasowej, „Traktowanie ludności byłych obszarów Polski z punktu widzenia polityki rasowej” Berlin 1939.</ref>.
 
W okresie późniejszym po wysiedleniach z terenów II RP, które zostały wcielone do III Rzeszy, przewidywano także usunięcie Polaków oraz wszelkich [[Słowianie|Słowian]] (głównie Ukraińców) także z terenów [[Generalne Gubernatorstwo|Generalnego Gubernatorstwa]]. Gubernator GG [[Hans Frank]] na posiedzeniu rządu 11 marca 1942 w [[Kraków|Krakowie]] stwierdził: „...celem naszym ([...)] winno być opróżnienie dla osadnictwa niemieckiego całego Kraju Wisły (niem. ''Weichselland'') włącznie z [[Galicja (Europa Środkowa)|Galicją]]. Będzie to oczywiście możliwe tylko wówczas, jeśli się z biegiem czasu usunie stąd obce narodowości – Polaków i Ukraińców. Nie ulega wątpliwości, że przeprowadzenie takich zmian potrwa dziesiątki lat; jest to jednakże jedynie słuszna linia postępowania; każda inna jest błędna”<ref>Protokół posiedzenia rządu GG – Fragmenty wypowiedzi na temat jedności administracji, polityki w sprawach narodowościowych, wyżywienia oraz wykorzystania siły roboczej” 11 marca 1942 Kraków, „Okupacja i Ruch oporu w dzienniku Hansa Franka 1939–1945”, Tom I 1939–1942, KIW Warszawa 1972.</ref>.
 
=== Wysiedlenia „dzikie” ===
Pierwsze migracje ludności ziem wcielonych do Rzeszy podczas II wojny światowej rozpoczęły się już we wrześniu 1939 r. Wielu Polaków, chroniąc się przed nadchodzącą armią niemiecką, opuszczało swoje miejsca zamieszkania, udając się w głąb kraju: Część uciekinierów, która nie zginęła od razu we wrześniu, wróciła po ustaniu ostatnich walk. Niektórzy, obawiając się represji, rozproszyli się całym kraju lub uszli za granicę. Uchodźcy z ziem zachodnich i północnych zapoczątkowali masowe przesiedlenia z terenów Pomorza, Wielkopolski i Śląska<ref name="Germanizacja">{{cytuj stronę| url = http://www.kki.net.pl/~museum/rozdz2,6.htm| tytuł = ''Polityka germanizacyjna''| data dostępu = 6 października 2009| autor = Bogdan Chrzanowski | opublikowany = Monografia KL Stutthof | data = | język =}}</ref>.
 
Wysiedlenia Polaków były początkowo przeprowadzane spontanicznie z inicjatywy niemieckich władz lokalnych, bez zgody centralnych urzędów administracji Rzeszy. „Dzikie” wypędzenia rozpoczęły się w pierwszych tygodniach okupacji i trwały aż do końca listopada 1939 r.<ref name="Wypędzenia z Pomorza">{{cytuj książkę | nazwisko = Chrzanowski | imię = Bogdan | autor link = | tytuł = Wypędzenia z Pomorza | wydawca = Biuletyn IPN nr 5/2004| miejsce = | rok = maj 2004| strony = | isbn =}}</ref> Polegały na wzywaniu imiennie poszczególnych osób (głównie posiadaczy ziemskich, kupców i rzemieślników) przez lokalne nowo powołane władze okupacyjne i nakazywaniu im opuszczenia w ciągu 24 godzin miejsca zamieszkania. Innym sposobem było otaczanie całych dzielnic miast kordonami wojska i policji, a następnie usuwanie ich mieszkańców<ref name="Wypędzenia z Pomorza"/>. Wzywani mogli zabrać jedynie niezbędną odzież, podręczne przedmioty oraz żywność na drogę. Cały swój majątek, nieruchomości, meble, urządzenia musieli pozostawić do dyspozycji władz niemieckich, które przekazywały je osadnikom niemieckim. Ze względu na to, że często wysiedleń tych dokonywano na wniosek miejscowych Niemców, dotychczasowych sąsiadów wysiedlanych należących do [[Niemcy (naród)|mniejszości niemieckiej]] majątki te przechodziły na ich własność. W niektórych powiatach wysiedlono w ten sposób kilkaset osób, w powiecie bydgoskim ok. 1000, a w [[Gdynia|Gdyni]] kilka tysięcy osób. W sumie liczbę wysiedlonych oraz zbiegłych, po wybuchu wojny, których zmuszono do porzucenia swoich majątków, niemieckie władze oszacowały na liczbę od 30 do 40 tys.
 
=== Wysiedlenia planowe ===
=== Wysiedlenia z Pomorza ===
{{osobny artykuł|Wysiedlenia Polaków z Pomorza 1939-1943}}
Masowe wysiedlenia dotknęły również wcielone do [[III Rzesza|Rzeszy]] obszary [[Pomorze Gdańskie|Pomorza]]. W pierwszym rzędzie objęły one Polaków z południowej części Pomorza (z racji dużych skupisk ludności polskiej w tych rejonach), mieszkańców [[Gdynia|Gdyni]], a także rodziny osób zamordowanych jesienią 1939 r. Celem było usunięcie tzw. „elementówelementów stanowiących zagrożenie dla Rzeszy”Rzeszy, w tym osób mogących prowadzić działalność niepodległościową. GeneralnieNa ogół jednak wysiedlenia na Pomorzu nie przybrały tak wielkich rozmiarów jak w Kraju Warty, gdyż tamtejszy [[gauleiter]] – [[Albert Forster]] – preferował raczej zniemczanie polskiej ludności poprzez masowe wpisywanie na [[Volkslista|volkslistę]] i niechętnie przyjmował niemieckich przesiedleńców z Europy Wschodniej<ref name="Wypędzenia z Pomorza"/>. Jesienią 1940 roku akcję wysiedleńczą na Pomorzu przeprowadzano w zorganizowany sposób, tworząc Centralną Komórkę Przesiedleń w Gdyni. Urząd ten nawiązał współpracę z rządem okupacyjnym w Generalnego Gubernatorstwa. Wyższy dowódca SS i policji w gdańskuGdańsku [[Richard Hildebrandt]] w swoim raporcie do Forstera raportował, że „od marca 1940 roku wysiedlono do GG bądź umieszczono w obozach dla przesiedleńców ponad 120 000 Polaków i Żydów”<ref name=autonazwa1>„Albert Forster” Marian Podgóreczny, Wyd. Morskie, Gdańsk 1977.</ref>. Deportacje ludności polskiej odbywały się w czasie surowych mrozów w zimie przełomu 1939/40 w zaplombowanych bydlęcych wagonach bez ogrzewania, z których nie było możliwości wychodzenia nawet w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych. [[Hans Frank]] wspominając te transporty, powiedział na posiedzeniu rządu 9 grudnia 1942 roku, że „dzień po dniu przybywały do Generalnego Gubernatorstwa pociągi towarowe obładowane ludźmi. Niektóre wagony były po brzegi wypełnione trupami”<ref name=autonazwa1 />.
 
Dane liczbowe dotyczące wysiedlonej ludności z Pomorza są rozbieżne. Według W. Jastrzębskiego do początków 1943 r. wysiedlono 121 765 osób, w tym 91 533 do Generalnego Gubernatorstwa i 30 232 wyrugowanych w ramach tzw. przesiedleń wewnętrznych, do obozów i prac przymusowych lub poddanych procesowi germanizacji. C. Łuczak wymienia liczbę 124 tys. osób. Z kolei J. Sziling pisał o ponad 170 tys. wysiedlonych, w tym 90 tys. do Polski centralnej<ref name="Wypędzenia z Pomorza"/>. Znaczna część wysiedlonych<ref>Piotr Szubarczyk (IPN Gdańsk): ''„Umacnianie niemczyzny” na polskim Pomorzu.'' Nasz Dziennik, 03.09.2009.</ref> (60 do 80 tys.) pochodziła z Gdyni<ref>Wysiedlenia z Gdyni wiązały się z koniecznością osadzenia w tym mieście, ważnym dla morskiego przemysłu zbrojeniowego, jak największej liczby Niemców.</ref>. Natomiast według niepełnych danych, podczas okupacji z różnych stron Europy przybyło na Pomorze około 130 tys. Niemców, w tym 57 tys. z Europy Wschodniej<ref name="Wypędzenia z Pomorza"/>.
Po wybuchu powstania Hitler wydał rozkaz zniszczenia miasta oraz wymordowania wszystkich jego mieszkańców. W pierwszych dniach sierpnia 1944 r. realizacja tego rozkazu zaowocowała masakrami na skalę dotąd niespotykaną (tylko na warszawskiej Woli [[Rzeź Woli|zamordowano jednego dnia 45 tysięcy osób]]). Masowe egzekucje wstrzymał około 10 sierpnia rozkaz Hitlera, nakazujący wysyłanie zagarniętej ludności do obozów koncentracyjnych i zakładów pracy na terenie GG i Rzeszy. Odtąd ludność cywilna była wypędzana z miasta. Schemat wysiedleń wyglądał zazwyczaj podobnie. Najpierw cywilów spędzano wśród gwałtów i grabieży do prowizorycznych obozów przejściowych znajdujących się w obrębie miasta – takich jak [[Obóz przejściowy w kościele św. Wojciecha na Woli|kościół św. Wojciecha]] na [[Wola (Warszawa)|Woli]], [[targowisko Banacha|targowisko Zieleniak]] na [[Ochota|Ochocie]], [[Więzienie w koszarach Stauferkaserne|koszary ''Stauferkasserne'']] i ''Flakkasserne'' na [[Mokotów|Mokotowie]] czy gmach [[Akademia Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie|CIWF]] na [[Bielany (Warszawa)|Bielanach]]. Przetrzymywani w nieludzkich warunkach (bez żywności, wody i pomocy medycznej) i narażeni na coraz to nowe gwałty, szykany i grabieże Polacy byli następnie wywożeni poza miasto, głównie do zorganizowanego przez Niemców [[Dulag 121 Pruszków|obozu przejściowego w Pruszkowie]] (przeszło przezeń od 390 do 410 tysięcy warszawiaków)<ref name="Powstanie Zbrodnie">{{cytuj stronę| url = http://www.konflikty.pl/a,2235,II_wojna_swiatowa,Niemieckie_zbrodnie_w_trakcie_Powstania_Warszawskiego.html| tytuł = Niemieckie zbrodnie w trakcie Powstania Warszawskiego | data dostępu = 20 września 2009| autor = Maciej Konarski | opublikowany = | data = | język =}}</ref>.
 
Dalej los wypędzonych bywał różny. Około 90 tys. Polaków wysłano do pracy przymusowej w głąb Rzeszy, 60 tys. skierowano do [[Obozy niemieckie 1933–1945|obozów koncentracyjnych]], a około 100 tys. zwolniono względniebądź wyprowadzono z obozów przejściowych pod różnymi pretekstami. Resztę, to jest 300– 350 tys. ludzi, rozwieziono po całym Generalnym Gubernatorstwie (najwięcej do zachodniej części dystryktu warszawskiego, następnie radomskiego i krakowskiego) pozostawiając ich tam bez jakichkolwiek środków do życia<ref name="Getter">{{cytuj książkę |nazwisko = Getter | imię = Marek | autor link = | tytuł = Straty Ludzkie i materialne w Powstaniu Warszawskim| wydawca = Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej NR 8-9/2004 | miejsce = | rok =| strony = | isbn =}}</ref>.
 
=== Deportowani na roboty przymusowe ===
{{osobny artykuł|Roboty przymusowe w III Rzeszy}}
[[Deportacja (politologia)|Deportowanych]] na roboty przymusowe zatrudniano najczęściej w rolnictwie<ref>Na ten rodzaj zatrudnienia przyjęło się w Polsce określenie „pracy u bauera” (z [[język niemiecki|niem.]] ''Bauer'' – rolnik, chłop).</ref>, leśnictwie, ogrodnictwie i rybołówstwie, nieco rzadziej w przemyśle i transporcie. Pewna część pracowała w innych gałęziach niemieckiej gospodarki, a także np. gospodarstwach domowych (jako służący). Z robotnikami przymusowymi nie zawierano umów pisemnych, a o czasie ich pracy decydował pracodawca, często nie respektując prawa do niedziel i świąt. Nie mieli praw urlopowych, nie mogli także bez przepustki oddalać się poza miejscowość, gdzie byli zatrudnieni, nie wolno im było uczestniczyć w imprezach kulturalnych ani przebywać w lokalach publicznych; nie wolno im było bez zezwolenia zawierać związków małżeńskich. Mieli obowiązek nosić na ubraniu wyróżniającą ich naszywkę (Polacy – trójkąt z literą „P”). Młodociani zobowiązani byli do pracy w wymiarze identycznym jakz doroślidorosłymi, ale za mniejsze wynagrodzenie<ref>[http://www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/foldery/praca.html Praca przymusowa Polaków na rzecz III Rzeszy].</ref>.
 
=== Szacunek ludności wysiedlonej przez Niemców w okupowanej Polsce ===
{{osobny artykuł|Represje ZSRR wobec Polaków i obywateli polskich 1939-1946}}
[[Plik:Kolyma road00.jpg|thumb|[[Kołyma]] budowa drogi przez więźniów [[Gułag]]u]]
Zajęcie blisko połowy terytorium II RP przez współpracujący z III Rzeszą ZSRR spowodował zastosowanie wobec wszystkich zamieszkujących te obszary narodów zasady zbiorowej odpowiedzialności. Pierwszych obywateli polskich, blisko 55 000 uchodźców z centralnej i zachodniej Polski, wysiedlono już w październiku 1939 r. Przesiedlono ich do wschodnich obwodów Białoruskiej i Ukraińskiej SRR, w ramach tzw. rozładowywania miast kresowych. Przesunięcia „bieżeńców”, bo tak w terminologii [[NKWD]] określano polską ludność uchodźczą, głównie Żydów, która znalazła się w radzieckiej strefie okupacyjnej, odbyły się, zanim oficjalnie podjęto uchwałę o przyłączeniu ziem tzw. Zach. Białorusi i Zach. Ukrainy do ZSRR. W grudniu 1939 władze radzieckie podjęły ostateczną decyzję o przystąpieniu do usuwania niepewnego politycznie elementu z zajętych obszarów. 5 grudnia 1939 [[Rada Komisarzy Ludowych ZSRR|RKL]] ZSRR podjęła uchwałę nr 1001-558 ss o wysiedleniu osadników i służby leśnej z zach. obw. Białoruskiej i Ukraińskiej SRR. Kilka dni później dyrektywy [[Ławrientij Beria|Ł. Berii]] nałożyły na przyszłych szefów operacji Ł. Canawę (Lud. Kom. Spraw Wewn. BSRR) i [[Iwan Sierow|I. Sierowa]] (Lud. Kom. Spraw Wewn. USRR) obowiązek przeprowadzenia specjalnych spisów rodzin podlegających deportacji. 29 grudnia 1939 RKL ZSRR zatwierdziła Instrukcję LKSW ZSRR o porządku przesiedlania polskich osadników z zachodnich obwodów USRR i BSRR, oraz Regulamin osad specjalnych i zasady zatrudniania osadników wysiedlanych z zachodnich obwodów USRR i BSRR.
 
Pierwsza deportacja miała miejsce 10 lutego, kolejne 13-14 kwietnia oraz na przełomie maja-lipca 1940 roku. Ostatnia odbyła się w maju i czerwcu 1941, tuż przed rozpoczęciem kampanii Barbarossa przeciwko ZSRR przez III Rzeszę. Pierwsze trzy dzielił przedział dwóch miesięcy niezbędny na dojazd przygotowanych wcześniej składów z zesłańcami do miejsc przymusowego ich osiedlenia i powrót po nową grupę. W tym czasie przygotowywano wszystkie niezbędne rozkazy i plany odnośnie do przebiegu akcji i miejsc rozlokowania kolejnych kontyngentów. Przeciętny skład składać się miał z 55 wagonów towarowych do przewozu ludności, 1 osobowego dla konwoju, 4 towarowych do przewozu cięższego bagażu, oraz 1 sanitarnego. W jednym wagonie (dwuosiowym) teoretycznie powinno jechać nie więcej niż 25-30 osób. Tak więc typowy transport obejmować winien ok. 1200-1500 osób. Z każdym transportem winien też jechać poza konwojem felczer i dwie pielęgniarki, zaś podczas drogi codziennie konwój winien wydać deportowanym jeden gorący posiłek i 800 g chleba na osobę. Jednak wszystkie te zarządzenia pozostały jedynie na papierze, a warunki jazdy zależały wyłącznie od dobrej woli wojsk konwojujących.
 
=== Pierwsza deportacja ===
* północnym (Pomorze, Mazury).
 
Chodziło o maksymalne rozproszenie lwowian, którzy byli postrzegani przez komunistyczny rząd jako „element wrogi” po całym obszarze kraju. Ponieważ tzw. „umowaumowa repatriacyjna”repatriacyjna ściśle ograniczała ilość i rodzaj ruchomości, które można było wywieźć, wyjeżdżający poddani zostali rygorowi drobiazgowych kontroli mienia przez organa sowieckie. Zdarzało się, że kontrole te pozbawiały przesiedlanych uwożonego dobytku nawet już na dworcu kolejowym, gdy mienie zostało załadowane do wagonów transportowych. Po 15 czerwca 1946 Polska Komisja Ewakuacyjna zaprzestała wydawania kart ewakuacyjnych. Do 29 listopada 1946 trwała operacja „zamykania akcji przesiedleńczej”. Ograniczano się do egzekwowania wyjazdu od osób, które otrzymały wcześniej kartę i dotąd nie wyjechały oraz rejestrowania wyjeżdżających. W maju i czerwcu 1946 roku terror i nacisk sowiecki na lwowian stał się już nie do zniesienia. Przymusowo zamykano kościoły i klasztory, brutalnie wymuszano wyjazdy. Zdarzały się ponure mordy na tle politycznym. Mieszkańcy trwali w biernym oporze, dekorując kwiatami drzwi zamkniętych świątyń i wznosząc do nich modły jako do ołtarzy. Zrozpaczeni i zdesperowani lwowianie wspólnie zanosili swoje prośby o ocalenie miasta do ponadnaturalnych sił wyższych, klęcząc na chodnikach wzdłuż lwowskich ulic. Ginące w „odmętach stepu” polskie miasto po raz ostatni starało się stawić czoła zalewającemu je zewsząd wschodniemu żywiołowi – ta ostatnia obrona Lwowa miała wymiar przede wszystkim duchowy i symboliczny. Pomiędzy ludnością polską a nową ludnością napływową coraz częściej dochodziło do groźnych zatargów i napięć, atmosfera w mieście stawała się trudna do zniesienia. Grupy nowych, sprowadzonych ze wschodu mieszkańców miasta na własną rękę, w drodze samosądów wymuszały na polskich mieszkańcach, by ci opróżnili z dawnych lokatorów mieszkania i lwowskie kamienice.
 
Ogółem od maja 1945 roku do końca listopada 1946 roku przesiedlono (w warunkach dramatycznego zmagania się z oporem mieszkańców miasta) transportami kolejowymi 130-140 tysięcy polskich lwowian (według oszacowań Zofii Lewartowskiej), co oznacza, że sowieckie wykazy stosunków narodowościowych w mieście mogły być zaniżone.
 
Rocznik statystyczny z 1937 r. szacował liczbę mieszkańców miasta na 317 tys., a w innej tabeli dzielił tę ludność według języka ojczystego. Posługujących się polskim [językiem] było 198 tys., żydowskim i hebrajskim 75 tys., ukraińskim i ruskim 25 tys. Te brakujące 46-56 tysięcy polskich lwowian to grupy ludności, która w 1939 roku odpłynęła na Węgry i do Rumunii, została wywieziona w trakcie sowieckich deportacji 1939-1941, uszła przed frontem w roku 1944, została zamordowana, zmobilizowana do Armii Żymierskiego i Berlinga latem 1944 roku, w tym samym czasie deportowana albo wyjechała dobrowolnie z miasta w latach 1944-1945. Według danych polskich pełnomocników do spraw ewakuacji ludności polskiej we Lwowie sumarycznie zarejestrowano do ewakuacji 108.523 osoby narodowości polskiej oraz 3.691 osób narodowości żydowskiej z tego ewakuowano 98.865 osób narodowości polskiej oraz 3.349 osób narodowości żydowskiej[8]. 29 listopada 1946 roku Polska Komisja Ewakuacyjna zamknęła swą działalność, a następnego dnia 30 listopada 1946 opuściła Lwów i terytorium ZSRR. Tym samym sześćset lat historii miasta zostało przekreślone.