Otwórz menu główne

Zamek (siedziba prezydenta Ignacego Mościckiego)

Zamek, także „Zamek” (w cudzysłowie) – określenie jednego z ośrodków władzy państwowej w II RP[1], zgrupowanego wokół Ignacego Mościckiego. Określenie pochodzi od Zamku Królewskiego w Warszawie, w którym mieściła się siedziba Prezydenta RP.

Po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego w 1935 wykształcił się układ ośrodków władzy[2], zgrupowanych wokół czterech osób: Edwarda Rydza-Śmigłego (tzw. „Klonowa”), prezydenta Ignacego Mościckiego (tzw. „Zamek”), Józefa Becka (tzw. „Wierzbowa”) i Walerego Sławka. Określenie „Zamek” było często używane w publicystyce dwudziestolecia międzywojennego, a także i w powojennej[3].

Zobacz teżEdytuj

PrzypisyEdytuj

  1. Sokrates i Zagłoba, „Echo tureckie”, XV (11), 13 marca 1938, s. 2, Cytat: Czyni to zwłaszcza typ plotkarza, grasującego w „polityce”. Wszystko wie! Ledwo otrząsnął się rano z sennych marzeń, jeszcze nie dopił szklanki herbaty, a już „wie”: i co postanowiono „na Zamku”, i co mówiono „przy ul. Klonowej', i co będzie przedmiotem decyzji w „Pałacu Namiestnikowskim”, i co planuje się „przy ul. Wierzbowej”, i co knuje się „przy placu Bankowym” lub w „pałacu prymasowskim” [...]..
  2. Rafał Kuzak, Ostatnie lata II RP 1935-39. Polska po śmierci Józefa Piłsudskiego, historia.org.pl, 9 lutego 2010 [dostęp 2019-05-13], Cytat: Postępujący w obozie sanacyjnym proces „dekompozycji” spowodował utworzenie początkowo trzech ośrodków władzy, a mianowicie: „grupy zamkowej” skupionej wokół prezydenta Mościckiego, grupy GISZ Śmigłego-Rysza i coraz bardziej tracącej na znaczeniu grupy „pułkowników” z Walerym Sławkiem na czele [...] Zarówno w rządzie jak i na niższych szczeblach władzy zarysował się wyraźny podział na obóz „zamkowy” i „GISZ”, co nie sprzyjało sprawnemu zarządzaniu państwem, jak gdyby ponad tym znajdowało się MSZ kierowane przez Józefa Becka, który umiejętnie podtrzymując opinię, według której miał on być jedynym dyplomatą, któremu marszałek Piłsudski przekazał wytyczne dotyczące polityki zagranicznej, nie wiązał się z żadna z grup, prowadząc niezależną politykę..
  3. "Myśl owinięta rzeźbą" [w:] Aleksander Janta, Lustra i reflektory, Warszawa: Czytelnik, 1982, s. 247-248, Cytat: Wywołuje go [skandal] przedmowa do katalogu, w której Szukalski uderza w swoich przeciwników "po nazwisku", opatrując ich określeniami w rodzaju "wycieńczona kasta biologicznych wypłuczników"; atakuje sfery kierownicze, od Zamku po Departament Kultury i Sztuki.