Kamienica przy ulicy Jagiellońskiej 48 w Sanoku

Kamienica przy ulicy Jagiellońskiej 48 w Sanoku – budynek położony przy ulicy Jagiellońskiej w Sanoku.

Kamienica przy ulicy Jagiellońskiej 48 w Sanoku
Ilustracja
„Murowanka” przy ulicy Jagiellońskiej 48
Państwo

 Polska

Miejscowość

Sanok

Adres

ulica Jagiellońska 48

Typ budynku

kamienica

Styl architektoniczny

eklektyzm

Kondygnacje

1

Położenie na mapie Sanoka
Mapa konturowa Sanoka, w centrum znajduje się punkt z opisem „Kamienica przy ulicy Jagiellońskiej 48 w Sanoku”
Położenie na mapie Polski
Mapa konturowa Polski, na dole po prawej znajduje się punkt z opisem „Kamienica przy ulicy Jagiellońskiej 48 w Sanoku”
Położenie na mapie województwa podkarpackiego
Mapa konturowa województwa podkarpackiego, blisko centrum na dole znajduje się punkt z opisem „Kamienica przy ulicy Jagiellońskiej 48 w Sanoku”
Położenie na mapie powiatu sanockiego
Mapa konturowa powiatu sanockiego, u góry znajduje się punkt z opisem „Kamienica przy ulicy Jagiellońskiej 48 w Sanoku”
Ziemia49°33′23,0″N 22°12′12,9″E/49,556389 22,203583

Historia

edytuj

Kamienica powstała w XIX wieku w dzielnicy Posada Sanocka z połączenia budynku mieszkalnego z gospodarczym. Od początku była to rodzinna oberża pod szyldem „Murowanka” przechodząca z ojca na syna. Ostatnim spadkobiercą właścicieli kamienicy był „Tulik” – Naftali Scheiner[1]. Karczma Tulika była jedną z 36 barów i restauracji z prawem wyszynku alkoholu przed I wojną światową w Sanoku. W tej karczmie Marian Pankowski umieścił sceny kluczowych wydarzeń książki wojennej Niewola i dola Adama Poremby.

Karczmę „Murowanka”[2] obecnie kamienicę pod numerem 48 na przełomie 1845 i 1846 zamieszkali tymczasowo[3] przybyli do miasta Mateusz Beksiński i Walenty Lipiński z zamiarem stałego osiedlenia się[4]. Właściciel karczmy udzielił im wówczas pomocy w zakupie terenów położonych tuż obok szynku, gdzie obaj nabyli kilka morgów ziemi przy ówczesnej ulicy Lwowskiej u zbiegu z ul. Podgórze[5] i późniejszej ul. Stanisława Konarskiego, a następnie założyli warsztat kotlarski[6], który stał się z biegiem lat zalążkiem przemysłu metalurgicznego w Sanoku a następnie Fabryki Wagonów i Autosanu.

W oberży zatrzymywali się wszyscy kupcy i dostawcy ziemniaków na piwo i wódkę przy wjeździe do Sanoka. W dni targowe wstępowali do niej gospodarze z pobliskich wsi przywożący jarzyny i owoce oraz kramarze sprzedający różności. Na placu przy oberży stawały chłopskie wozy, organizowano tu również targi i korzystano z usług oberżysty, który dysponował bufetem z alkoholem i jedzeniem. Wieczorami przesiadywali robotnicy – nad jednym kieliszkiem[7]. Karczma miała szczególne znaczenie dla mieszkańców jako punkt odniesienia, tu zaczynało się miasto i granica między starym miastem i przedmieściem[7]. Na początku XX wieku w Murowance odbywały się wiece polityczne działaczy Stronnictwa Ludowego[8].

Poniżej „Murowanki” położona była robotnicza Posada Olchowska. Po wybuchu II wojny światowej w okresie trwającej okupacji niemieckiej w budynku mieściła się Gaststätte „Okocim” (karczma Okocim)[9][10]. Karczma została upaństwowiona w roku 1944[11]. Po wojnie Tulik otrzymał zapomogę w kwocie 500 zł tytułem przejęcia majątku przez państwo[11]. Naftali Scheiner zmarł w „Murowance” w samotności na początku lat 80. XX wieku. Obecnie lokale dzierżawione są przez prywatnych handlowców.

Kamienica stoi w miejscu gdzie zaczyna się stroma ulica Jagiellońska w kierunku historycznego śródmieścia Sanoka. Naprzeciwko znajduje się zieleniec i studnia w miejscu po domu Beksińskich i Lipińskich[12].

Mieszkańcy kamienicy

edytuj

Naftali Scheiner „Tulik” – Żyd z Sanoka[13]. Pochodził z zamożnej i pobożnej rodziny osiadłej od kilku pokoleń w Sanoku. Przed rokiem 1939 studiował nauki talmudyczne pod kierunkiem rabinów ze Stanisławowa. Podczas wojny stracił całą rodzinę, uniknął śmierci ale na kilka lat trafił do sowieckiego łagru w Jakucji. W 1944 władza ludowa upaństwowiła rodzinne przedsiębiorstwo. Do Sanoka przybył w 1945 i tu osiadł na stałe, na poddaszu domu zwanego „Murowanka” w pobliżu młyna Baranowicza. Adam Płociński wspomina, że w jego domu wisiało zdjęcie młodego Tulika z panną młodą[14]. W Trakcie Płocińskigo pisarz spotyka podczas podróży śląskiego włóczęgę Pawła Węglorza z Głębokiego, który poznał Tulika i z którym ten się zaprzyjaźnił. Tulik za miód i orzechy czytał Pawłowi Pięcioksiągi[13]. Zapamiętano Tulika jako szczupłego wysokiego Żyda, który zawsze chodził w towarzystwie kalekiego psa Miśka. Człowieka który wegetował jak „nazir” na pustyni, karmiąc wróble, sikorki i psiaka w mansardzie zabytkowej kamienicy[15][16]. Tulik rozdawał dzieciom cukierki i opowiadał wierszem żydowskie przysłowia. Mimo tego ludzie zwracali się do niego per „ty” chociaż był już starszym człowiekiem. Na zaczepki reagował zawsze smutnym milczeniem[15]. W opinii ulicy, uchodził za człowieka zamożnego. Miał być właścicielem kamienicy w centrum miasta i właścicielem browaru w Zarszynie. Mówiono też, że został pochowany na cmentarzu przy Rymanowskiej[16].

Odniesienia w kulturze i sztuce

edytuj

Przypisy

edytuj
  1. „Zastany do Jakucji po przekroczeniu granicy z ZSRR” w: Edward Zając „Sanockie biografie” – Naftali Scheiner, Piotr Marecki. Nam wieczna w polszczyźnie rozróba! Marian Pankowski mówi. 978-83-62574-29-2, 2011. str. 44.
  2. Wyraz murowanka został przeniesiony na obszar między Wisłą i Sanem i przyjął się od czasu, gdy pojawiły się tam chałupy z cegły. Studia z filologii polskiej i słowiańskiej. Tom 5 str. 238
  3. Waldemar Bałda: Sowa i bocian. Opowieść o Posadzie Olchowskiej – III dzielnicy Miasta Sanoka. Kraków: AB Media, 2012, s. 16. ISBN 978-83-935385-7-7
  4. Tomasz Opas, Rynek lokalny, W czasach zaborów i niewoli, w: Sanok. Dzieje miasta, Praca zbiorowa pod redakcją Feliksa Kiryka, Kraków 1995, s. 320.
  5. Edward Zając, Szkice z dziejów Sanoka, Sanok 1998, s. 169.
  6. Ścieżka spacerowa „Śladami Rodu Beksińskich” w Sanoku. 10. Fabryka Wagonów. zymon.com.pl
  7. a b Piotr Marecki. Nam wieczna w polszczyźnie rozróba! Marian Pankowski mówi. 978-83-62574-29-2, 2011. str. 55
  8. Alojzy Zielecki, Struktury organizacyjne miasta, W epoce autonomii galicyjskiej, w: Sanok. Dzieje miasta, Praca zbiorowa pod redakcją Feliksa Kiryka, Kraków 1995, s. 359.
  9. Maria Łapiszczak: Sanok na dawnej pocztówce i fotografii. Cz. II. Sanok: 2001, s. 60. ISBN 83-915388-1-8.
  10. Borys Łapiszczak: Okupacja niemiecka Sanoka 1939-1944. Sanok na dawnej pocztówce i fotografii. Galicja i Lodomeria, Kresy Wschodnie, I wojna światowa. Cz. XV. Sanok: Poligrafia, 2012, s. 55. ISBN 83-918650-9-6.
  11. a b Edward Zając „Sanockie biografie” – Naftali Scheiner
  12. Beksińscy. Portret podwójny 2014, „Po drugiej stronie ulicy stoi karczma Murowanka, gdzie woźnice wjeżdżający do miasta zatrzymują się na wódkę u Tulika. Obok karczmy odbywają się targi”, „W 1845 roku kupują mały dworek naprzeciw karczmy Murowanka”.
  13. a b Adam Płociński. Trakt. „Tulik” 2004
  14. „Tego związku nigdy nie miał okazji skonsumować. Żonę wyszukał mu ojciec. Potem był ślub, a kiedy już wszystko było na dobrej drodze, żeby się małżonkowie poznali, wybuchła wojna. Po jej zakończeniu żona wyjechała na Zachód, Tulik został w Polsce”. Adam Płociński. Trakt. „Tulik” 2004
  15. a b Edward Zając. „Sanockie biografie” str. 35
  16. a b Stefan Stefański. Kartki z przeszłości Sanoka (2005)