Otwórz menu główne

Order Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny

Order Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny – miał być pierwszym polskim nowożytnym odznaczeniem, ustanowionym na wzór dynastycznych zakonów rycerskich. Ustanowiony przez Władysława IV i zatwierdzony przez papieża Urbana VIII w 1634, został zlikwidowany w 1638, nie doczekawszy się żadnego odznaczonego.

Order Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny
Awers
Awers i rewers orderu według Zygmunta Glogera
Awers
Awers orderu według Henryka Sadowskiego
Rewers
Rewers orderu według Henryka Sadowskiego
Ustanowiono 1634
Wycofano 1638
Wydano 0
Powiązane Order Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny z Vila Viçosa

HistoriaEdytuj

Jego ideę podsunął królowi Władysławowi IV Wazie w 1632 podskarbi nadworny koronny Jerzy Ossoliński. Zgromadzenie kawalerów orderu miało skupić wokół króla katolików popierających jego antyturecką politykę. Liczba ich miała wynosić siedemdziesięciu dwóch mianowanych przez króla „braci” krajowych i dwudziestu czterech zagranicznych. Projekt statutu zobowiązywał ich do posłuszeństwa wobec wielkiego mistrza orderu, którym miał być każdorazowy król polski, obejmujący ten urząd przy koronacji[1].

Projekt ustanowienia orderu Ossoliński w 1633 przedstawił w Rzymie papieżowi Urbanowi VIII, który 5 lipca 1634 wydał bullę zatwierdzającą fundację orderu. Ogłoszenie decyzji królewskiej w 1637 wywołało jednak opozycję szlachecko-magnacką. Cieszący się autorytetem magnaci jak Stanisław Koniecpolski czy Stanisław Lubomirski dowiedziawszy się, że figurują na liście kandydatów, odmówili przyjęcia. Ten drugi motywował swój krok wiekiem, podkreślając przy tym, że jak dotąd służył bez tego zaszczytu, tak nadal będzie wierny Rzeczypospolitej i królowi, ostrzegał też przed „nowościami”, budzącymi brak zaufania szlachty[2]. Przeciwnikiem był też ówczesny prymas Jan Wężyk[3] zaś wojewoda wileński, hetman wielki litewski Krzysztof Radziwiłł, będący z wyznania kalwinem, opracował memoriał „Rationes przeciwko Kawaleriej” i rozpoczął energiczną kampanię przeciw orderowi (pociągnęło to kolejne publikacje za i przeciw). Początkowo król odwlekł ostateczną decyzję, jednak w 1638 poświadczył na piśmie, że bez zgody Sejmu nie będzie stanowił orderów[4]. Kwestionując książęcy tytuł Ossolińskiego Sejm równocześnie zakazał używania tytułów arystokratycznych, jako sprzecznych z równością szlachecką[5].

Według oceny jednego z historyków „Lepiej niż kawaleria służyłaby Polsce szkoła rycerska, jaką po kolei obiecywali zakładać różni elekci (także i Władysław IV), a jaką założy dopiero ostatni król, prawdziwy wychowawca i reformator. Kraj bowiem potrzebował więcej myśli politycznej niż elity orderowej, zaś pod tym względem złote czasy Władysławowe nie przyniosły prawie nic nowego (…)”[6].

PrzypisyEdytuj

  1. Ludwik Kubala: Jerzy Ossoliński. Warszawa 1924, s. 105
  2. Loc.cit. „Kopie odpowiedzi S. Lubomirskiego znajdują się w licznych silvach. Spełniały więc rolę agitacyjną.” Jan Dzięgielewski O tolerancję dla zdominowanych. Warszawa 1986 s. 111
  3. Kubala op. cit. s. 109, 408, 487; list z 11 września 1637.
  4. „Wreszcie musiał podpisać skrypt [27 kwietnia 1638], którym znosił Kawalerję i słowem królewskim zaręczył, że nigdy bez pozwolenia Rzpltej orderów i Kawalerji wprowadzać nie będzie. Żądali posłowie, aby skrypt ten w konstytucje sejmowe wpisany został, ale wytłumaczono im, że to byłoby z wielkiem poniżeniem króla, który już postronnych monarchów do tego orderu zaprosił. Dlatego skrypt ten do archiwum został oddany i tam pozostał jako prawo, zakazujące zaprowadzać ordery w Rzpltej bez pozwolenia sejmu.” op. cit. s. 119. Do archiwum oddawano decyzje z ważnych powodów mające pozostać w tajemnicy, takie jak uchwały w sprawach wojska czy polityki zagranicznej. Skrypt przechowywany był przez wybranych do tego senatorów i posłów, mimo utajnienia zachowywał moc. Izabela Lewandowska-Malec, Sejmy walne w latach 1588-1598 i ich dorobek ustawodawczy, w : „Państwo i Społeczeństwo" nr 4/2005 s. 101.
  5. Volumina legum. T. 3, s. 441n. Wyjątek uczyniono dla rodzin, które używały ich w akcie Unii na sejmie lubelskim w 1569.
  6. Władysław Konopczyński: Dzieje Polski nowożytnej. T. 1 (1506 - 1648) Wyd. 2, Warszawa 1986, s. 294.