Pons Sublicius

Pons Sublicius (też: Pons Ligneus[1])– najstarszy spośród mostów na Tybrze w Rzymie, wzniesiony jeszcze w czasach królewskich. Nie zachował się po nim żaden ślad.

Horacjusz Kokles na Pons Sublicius, przedstawienie z czasów Antonina Piusa
Pons Sublicius według rekonstrukcji Luigiego Caniny

HistoriaEdytuj

Tradycja przypisywała wzniesienie mostu czwartemu królowi, Ankusowi Marcjuszowi, w 621 r. p.n.e.[1] Pons Sublicius był kilkakrotnie niszczony i odbudowywany[1]. Był też świadkiem wielu ważnych wydarzeń w dziejach Rzymu. W legendarnych czasach bronił się na nim Horacjusz Kokles, zaś podczas najazdu Galów westalki uciekły przez niego do Caere[2]. Data zniszczenia mostu jest nieznana, przypuszczalnie nastąpiło to w V wieku[2].

PołożenieEdytuj

Most przypuszczalnie powstał w miejscu, gdzie wcześniej istniała już przeprawa promowa[3]. Dokładna lokalizacja mostu jest nieznana[4]. Znajdował się on poniżej Wyspy Tyberyjskiej, najprawdopodobniej przy południowym krańcu Forum Boarium, obok ujścia kanału Cloaca Maxima, koło późniejszej Porta Flumentana w murach serwiańskich[2][3].

KonstrukcjaEdytuj

Wykonano go w całości z drewna. Wspierał się na grubych, czworokątnie ociosanych bierwionach[1] - stąd jego nazwy: łac. sublica oznacza „pal” (a więc „most wzniesiony na palach”)[2][4]; łac. lignum oznacza „drewno” (a więc „most drewniany”). Z zachowanych przekazów wynika, że była to raczej wąska kładka przystosowana głównie do ruchu pieszego[2]. Był to most wspornikowy o wielu siodełkach, ułożonych jedne nad drugimi i podpierających leżaje, a więc w typowym układzie znanym wówczas w Europie i w Azji. Był zbudowany bez użycia elementów żelaznych (gwoździ) i rozbieralny[1].

Konotacje kulturoweEdytuj

Most miał duże znaczenie symboliczne. Użycie do budowy jedynie drewna było podyktowane względami religijnymi, a jego utrzymanie i naprawy leżały w kompetencji kolegium pontyfików[2][3]. Zerwanie przeprawy przez wody powodzi każdorazowo uważano za zły omen (prodigium)[2]. Co roku w idy maja na Pons Sublicius udawała się procesja złożona z westalek i pontyfików, którzy w trakcie obrzędu zwanego Argei topili następnie w rzece trzydzieści słomianych kukieł, co przypuszczalnie miało być symbolicznym przebłaganiem bóstwa rzeki, domagającego się ofiary ludzkiej za budowę mostu[3].


PrzypisyEdytuj

  1. a b c d e A. Rosset: Starożytne drogi i mosty, Wydawnictwa Komunikacji i Łączności, Warszawa 1970, s. 154-155
  2. a b c d e f g L. Richardson jr: A New Topographical Dictionary of Ancient Rome. Baltimore: The Johns Hopkins University Press, 1992, s. 299. ISBN 0-8018-4300-6.
  3. a b c d Brian Campbell: Rivers and the Power of Ancient Rome. Chapell Hill: The University of North Carolina Press, 2012, s. 21. ISBN 978-0-8078-3480-0.
  4. a b Roger B. Ulrich: Roman Woodworking. New Haven: Yale University Press, 2007, s. 78. ISBN 978-0-300-10341-0.