Otwórz menu główne

Rosyjski oddział wojskowy gen. Franco

Rosyjski oddział wojskowy gen. Franco – ochotniczy oddział wojskowy złożony z białych Rosjan walczący w latach 1936-1939 w hiszpańskiej wojnie domowej po stronie wojsk gen. Francisco Franco

Wybuch w poł. lipca 1936 r. w Hiszpanii wojny domowej pomiędzy frankistami i republikanami spotkał się z dużym odzewem w rosyjskich środowiskach emigracyjnych. Rosyjscy emigranci przyjęli z dużą sympatią zbrojne wystąpienie gen. F. Franco przeciwko lewicowemu rządowi Frontu Ludowego, traktując je jako kolejny przejaw walki z komunizmem. Wielu emigrantów, przede wszystkich byłych wojskowych, skierowało prośby do różnych organizacji rosyjskich o pomoc w przedostaniu się do Hiszpanii. Jednakże brakowało finansów, a granica francusko-hiszpańska była zamknięta i pilnie strzeżona. Dlatego jedynie nielicznym udało się przedostać na terytorium hiszpańskie. Pierwszymi ochotnikami było 4 byłych białych oficerów, w tym generałowie Anatolij W. Fok i Nikołaj W. Szinkarienko. Pod koniec sierpnia 1936 r. przedostali się oni nielegalnie do Maroka Hiszpańskiego, a stamtąd do Hiszpanii. W kolejnych miesiącach doszli kolejni. Najczęściej z Francji, ale niektórzy przybywali z tak odległych krajów, jak np. Madagaskar (Nikołaj E. Bark). Ogółem do wojsk gen. F. Franco wstąpiło ok. 70-80 białych Rosjan. Ponadto kilku innych służyło już w armii hiszpańskiej od pocz. lat 20., w tym lotnicy Wsiewołod M. Marczenko i Nikołaj A. Ragozin. Hiszpanie nie chcieli przyznawać obcokrajowcom wyższych stopni oficerskich, dlatego najwyższym stopniem dla rosyjskich ochotników był stopień porucznika.

Większość rosyjskich ochotników została skierowana w rejon Guadalajary do miejscowości Molina de Aragon, gdzie weszli w skład batalionu hiszpańskich monarchistów-karlistów "Donna Maria de Molina" pod dowództwem kpt. L. Ruisa-Fernandeza. Składał się on z czterech kompanii. W tym czasie odwiedzili ich rosyjscy korespondenci wojenni i dziennikarze, w tym wydawca paryskiego pisma "Часовой" Wasilij W. Oriechow, który później regularnie publikował informacje o walkach rosyjskiego oddziału. W kwietniu 1937 r. sztab gen. F. Franco wydał rozkaz sformowania samodzielnego rosyjskiego oddziału wojskowego z rosyjskimi komendami, sztandarami i dowództwem, ale z powodu niedużej ilości białych ochotników zostało to zarzucone. W tej sytuacji ochotniczy oddział rosyjski pozostał w składzie batalionu "Donna Maria de Molina". Na czele Rosjan stał por. Nikołaj J. Kriwoszeja. Wkrótce batalion trafił na front nad rzekę Tag. Na drugim brzegu zajmowały pozycje Brygady Międzynarodowe, w skład których wchodziło bardzo wielu sowieckich wojskowych. We wrześniu 1937 r. dwie kompanie zostały okrążone przez wojska republikańskie we wsi Quinto de Ebro pod Saragossą. Po 2 dniach ciężkich walk – nie mogąc wyrwać się z okrążenia – zginęli por. A. W. Fok i por. Jakow T. Połtuchin. Cały 1938 i pocz. 1939 r. Rosjanie walczyli nad Tagiem. Straty były uzupełniane kolejnymi ochotnikami. Z wielu akcji bojowych można wymienić wyparcie wojsk republikańskich i zajęcie we wrześniu 1938 r. strategicznego wzgórza El-Contandero w rejonie Mahón Blanco. W lutym 1939 r. oddział rosyjski został przeniesiony przez Teruel do wsi El-Toro w prowincji Castellón, gdzie zajmował pozycje obronne do końca wojny. Liczył wówczas 23 żołnierzy. Po jej zakończeniu w marcu tego roku batalion "Donna Maria de Molina" wraz z Rosjanami wziął udział w uroczystej paradzie wojsk frontowych w Walencji.

Ostatecznie w wojnie domowej zginęło 34 białych Rosjan, w tym też ci, którzy służyli w innych oddziałach. Hiszpańskie władze nie zapomniały o rosyjskich ochotnikach. Po rozformowaniu ich oddziału wszyscy automatycznie dostali hiszpańskie obywatelstwo. Mogli też udać się na 2-miesięczny wypoczynek. Ci, którzy nie byli oficerami, otrzymali stopień sierżanta hiszpańskiej armii. 29 października 1939 r. grupa rosyjskich ochotników na czele z płk. Nikołajem N. Bołtinem została przyjęta przez gen. F. Franco. Na ich prośbę zostali oni przyjęci w szeregi Hiszpańskiej Legii Cudzoziemskiej. Dalsze losy Rosjan były różne. Wielu zostało w Hiszpanii do końca życia, wybierając dalszą służbę wojskową lub karierę cywilną. Z tych, którzy pozostali w armii, 10 wstąpiło ochotniczo w 1941 r. do nowo formowanej Błękitnej Dywizji, wysłanej w lipcu tego roku w składzie Wehrmachtu na front wschodni (m.in. Nikołaj S. Artiuchow, Konstantin A. Gonczarenko, Siergiej K. Hurski, Wadim A. Klimienko, W. J. Kriwoszeja, L. G. Tockij, Aleksander A. Tringam). Służyli jako tłumacze. Trzech spośród nich zginęło. Niektórzy walczyli z Sowietami w szeregach włoskiego korpusu ekspedycyjnego (m.in. Piotr W. Bielin, Nikołaj I. Seliwanow, Nikołaj K. Sładkow, Anton P. Jaremczuk drugi).

BibliografiaEdytuj

  • Keene Judith, Jackson Gabriel, Luchando por Franco: voluntarios europeos al servicio de la España fascista, 1936-1939, 2002, ​ISBN 84-345-6893-4

Linki zewnętrzneEdytuj