Wieczór Wrocławia

Wieczór Wrocławiawrocławski dziennik, wychodzący w latach 1967–2004 (początkowo i przez większość tego okresu popołudniówka) na terenie samego miasta Wrocławia.

Wieczór Wrocławia
Ilustracja
„Wieczór Wrocławia” z „białymi plamami” po ingerencji cenzury w 1981. Egzemplarz z podpisami komisji robotniczej, która zdecydowała o formie druku.
Częstotliwość

dziennik, popołudniówka

Państwo

 Polska

Tematyka

regionalna

Pierwszy numer

3 kwietnia 1967

Ostatni numer

listopad 2003

Format

tabloid

ISSN

0137-9372

Winieta Wieczoru Wrocławia, 3–5 lutego 1984
red. Zygmunt Antkowiak z sygnalnym numerem „Wieczoru Wrocławia”[a]

Pierwszy ośmiostronnicowy numer tej gazety pojawił się w kioskach w poniedziałek 3 kwietnia 1967 po południu[1]. Jej pierwszym redaktorem naczelnym był Ryszard Skała do 1981 roku[1]. Siedziba redakcji mieściła się do 1976 roku przy ul. Komandorskiej nr 5, dopiero w późniejszych latach przeniesiona została pod adres Podwale nr 62[1]. Dziennik wychodził najpierw sześć razy w tygodniu, od poniedziałku do soboty, od 1980 pięć – od poniedziałku do piątku[1]. Drukowany był zawsze w formacie tabloid, najpierw w Prasowych Zakładach Graficznych w technice typograficznej (ołowiowej), później (od 1997) w offsetowej drukarni „Słowa Polskiego”.

Wkrótce po zmianach ustrojowych w Polsce po 1989 roku, kiedy 22 marca 1990 Sejm uchwalił likwidację RSW Prasa-Książka-Ruch, zespół redakcyjny „Wieczoru Wrocławia” zawiązał – podobnie jak większość gazet w Polsce – spółkę pracowniczą, która przejęła tytuł i samodzielnie wydawała gazetę[1]. Spółka ta wkrótce (w 1991) rozpoczęła negocjacje z norweskim koncernem prasowym Orkla, który rok wcześniej wszedł na polski rynek prasowy, sprowadzając z Moss do Wrocławia pierwszą offsetową maszynę drukarską do druku gazet codziennych w kolorze (wszystkie ówczesne dzienniki w Polsce drukowane były tylko w jednym lub najwyżej dwóch kolorach). Pomimo że maszyna sprowadzona przez Orklę nie była wykorzystywana wówczas do produkcji „Wieczoru” (jedynie kilkanaście lat później okazjonalnie, przy okazji awarii innych maszyn, drukowano na niej kilka wydań „Wieczoru”), to koncern wykupił najpierw ponad dziewięćdziesiąt procent, a później wszystkie udziały pracownicze i przejął w ten sposób tytuł „Wieczór Wrocławia”[b]. Druk gazety natomiast odbywał się jeszcze przez kilka lat w starej drukarni i starą technologią. Po uruchomieniu przez Orklę we Wrocławiu drugiej maszyny offsetowej sprowadzonej z Norwegii (z Drammen) dla nowej drukarni „Słowa Polskiego” przeniesiono tam w 1997 druk „Wieczoru”. Równocześnie z pojawieniem się nowych możliwości (druk wielobarwny, wyższa jakość) podjęto decyzję o odejściu od formuły popołudniówki: gazeta pod niezmienionym tytułem – „Wieczór Wrocławia” – zaczęła pojawiać się w kioskach rano.

Równocześnie dramatycznie spadał nakład sprzedawany gazety (w najlepszych dla dziennika latach wydania piątkowe liczyły ponad sto tysięcy, a pozostałe codzienne po około czterdzieści tysięcy egzemplarzy) – do poziomu w dni od poniedziałku do czwartku niewiele przekraczającego 10 tysięcy egzemplarzy, a średnio w każdym tygodniu – nieco ponad 15 tysięcy dziennie[c]. Wkrótce „Wieczór” został włączony do „Słowa Polskiego” (funkcjonował przez pewien czas jako wkładka do gazety), a po podjęciu przez Orklę decyzji o sprzedaniu tytułów „Słowo Polskie” i „Wieczór Wrocławia” (umowa w tej sprawie została zawarta we wrześniu 2003; formalnie należące do Orkli Dolnośląskie Wydawnictwo Prasowe wydawało „Wieczór” do 13 października 2003) niemieckiemu koncernowi Neue Passauer Presse (działającym w Polsce jako Polskapresse) i powstaniu nowego tytułu „Słowo Polskie – Gazeta Wrocławska” była popołudniówka de facto przestała istnieć. Z rejestrów Związku Kontroli Dystrybucji Prasy tytuł „Wieczór Wrocławia” skreślony został (podobnie jak tytuł „Słowo Polskie”) 19 grudnia 2003[2].

  1. Skan numeru pierwszego, z 3 kwietnia 1967, znajduje się m.in. w serwisie fotopolska.eu.
  2. W połowie lat 90. przez pewien czas redakcją dziennika kierował jako redaktor naczelny (potem zastępca naczelnego) Leszek Budrewicz.
  3. Według danych ZDKP średni sprzedawany nakład dzienny pod koniec 1994 wynosił 46 457 egzemplarzy; w ostatnich latach istnienia dziennika spadł do 21 072 egzemplarzy w roku 2001, w 2002 sprzedawano średnio 17 999 egz., a od stycznia do końca listopada 2003 (czyli do likwidacji) – 16 326 egzemplarzy[3].

Przypisy

edytuj
  1. a b c d e Zygmunt Antkowiak: Wrocław od A do Z. Wrocław-Warszawa-Kraków: Ossolineum, 1997, s. 445. ISBN 83-04-03723-8.
  2. rejestr ZKDP.
  3. wyniki kontroli ZKDP