Zdobycie Colchester

Zdobycie Colchester – zajęcie Colchester (Camulodunum) przez Brytów w roku 60 n.e.

Zdobycie Colchester
powstanie Boudiki
Ilustracja
Budyka (Boudika) z córkami, przysięgająca Rzymianom zemstę
Czas 60
Miejsce Colchester (Camulodunum)
Terytorium Brytania
Wynik zwycięstwo Brytów
Strony konfliktu
Rzymianie Brytowie
Dowódcy
? Boudika
Siły
kilka tysięcy 120 000
Straty
masakra obrońców nieznane
Położenie na mapie Wielkiej Brytanii
Mapa lokalizacyjna Wielkiej Brytanii
miejsce bitwy
miejsce bitwy
51,891944°N 0,898056°E/51,891944 0,898056

W roku 52 n.e. po Ostoriuszu w Brytanii panowało dwóch namiestników: Dydiusz Gallus (52–58 n.e.) oraz Kwintus Weraniusz (58 n.e.). Po śmierci tego ostatniego prowincja przypadła Gajuszowi Swetoniuszowi Paulinusowi, który z miejsca zajął się ujarzmianiem plemion walijskich. Gdy w roku 60 n.e. Paulinus prowadził kampanię na zachodzie, na ziemiach Icenów doszło do wybuchu powstania Budyki. W opuszczonej przez Paulinusa bazie wojskowej w Colchester pozostała zaledwie jedna kohorta piechoty oraz kilka szwadronów jazdy. I właśnie Colchester stało się pierwszym celem ataku wojowników Budyki.

Po zniszczeniu przedmieść, Brytowie w liczbie 120 000 wojowników podeszli pod miasto, gdzie schronił się garnizon rzymski oraz cywile i rodziny legionistów. Gdy tylko Brytom udało się wkroczyć do miasta, rozpoczęło się polowanie na Rzymian i ich zwolenników. Równocześnie tysiące wojowników Budyki plądrowało miasto. Po jakimś czasie Budyka wjechała na rydwanie do miasta, gdzie dowiedziała się o schronieniu się rzymskiej milicji w świątyni Klaudiusza. Brytowie otoczyli Rzymian, paląc przy okazji zabudowania Colchester.

Wieczorem kilku grupom jazdy rzymskiej udało się przedrzeć przez pozycje powstańców i powiadomić Paulinusa oraz prokuratora Katusa o losie Colchester. Wysłanych przez Katusa 200 ludzi, Brytowie szybko osaczyli i zabili. Tymczasem trwały walki z obrońcami świątyni Klaudiusza. Wskutek zdrady miejscowych Brytów, powstańcom udało się wtargnąć do wnętrza budowli. Zaskoczeni Rzymianie poddali się, do niewoli poszło kilka tysięcy jeńców – żołnierzy i cywilów. Wszystkich spotkał straszny los. Wielu z nich zginęło w płomieniach świątyni, innych powieszono, wbijano na pal bądź ukrzyżowano, poddając nieludzkim torturom. Masakra trwała kilka dni i była zemstą Budyki na Rzymianach za pobicie i zgwałcenie jej córek kilka miesięcy wcześniej.

LiteraturaEdytuj

  • Stephen Dando Collins: Machina do zabijania. XIV legion Nerona, wyd. Bellona, Warszawa 2008, ​ISBN 978-83-11-11255-1