Łucznik (żołnierz)

osoba strzelająca z łuku

Łucznikżołnierz uzbrojony przede wszystkim w łuk, czasem posiadał również broń do walki wręcz. W dziejach łucznicy, jako formacja, używani byli w wielu armiach świata (ze względu na to że łuk był odkrywany w różnych miejscach świata w różnym czasie), od czasów starożytnych, do czasu rozpowszechnienia broni palnej (zwłaszcza muszkietów). Łucznictwo zaczęło stopniowo tracić na znaczeniu od ok. XV wieku.

Łucznik europejski z okresu średniowiecza

Zastosowanie bojoweEdytuj

Łucznicy byli używani zarówno jako formacje zaczepne, jak i obronne. Do działań zaczepnych wykorzystywano łuczników konnych, natomiast piesi łucznicy byli używani głównie defensywnie (choć byli używani dość powszechnie przy oblężeniach twierdz). Ostrzał łuczników pozwalał przetrzebić atakującego przeciwnika, zanim doszło do walki w zwarciu. Oddziały te były bardzo mobilne i zwrotne, dlatego też w taktyce obronnej przede wszystkim wystawiano je do pierwszych rzędów, by mogły się wycofać na tyły, gdy zacznie się walka wręcz. Łucznicy doskonale spisywali się w otwartym polu, a także podczas obrony twierdz, gdzie byli główną siła obronną. Umiejscowienie ich na wieżach czy szczytach murów dawało im przewagę zasięgu nad strzelcami wojsk oblegających. Łucznicy strony napadającej strzałami zapalającymi mogli podpalać budowle obronne.

HistoriaEdytuj

PoczątkiEdytuj

Pierwsze znane wzmianki o użyciu łuczników w walce pochodzą ze starożytnego Egiptu około II tysiąclecia p.n.e. W czasie bitwy pod Kadeszem (1274 r. p.n.e.) za Ramzesa II, w kompozytowe łuki refleksyjne (złożone z warstw rogu i drewna) byli wyposażeni zarówno zwykli żołnierze jak i obsługa rydwanów. Rydwan Egipski obsługiwało dwóch żołnierzy: woźnica oraz strzelec. Łucznik wyposażony był w dwa łuki (jeden zapasowy) oraz po około 80 strzał w kołczanach. Zarówno jego, jak i woźnicę osłaniały długie za kolana zbroje łuskowe. Faraon podczas tej bitwy dysponował około dwoma tysiącami rydwanów, które służyły przede wszystkim do działań zaczepnych. Woźnica podjeżdżał na odległość strzału, a łucznik strzelał podczas jazdy. Łucznicy rydwanów, zbliżając się w odpowiednim momencie do obozu przeciwnika, powodowali straty, wywoływali zamęt, a także prowokowali przeciwnika do nieprzemyślanych działań.

 
Łucznik japoński i tarcze łucznicze, tusz na papierze (1878)

AzjaEdytuj

Przez setki lat łuki były stosowane jako jedna z głównych broni w Azji. Przykładem mogą być Hetyci, Asyryjczycy, imperium mongolskie oraz Tatarzy. Ponad dwumetrowe yumi były elementem wyposażenia samurajów, zarówno w walce pieszej (kyūjutsu), jak i konnej (yabusame).

EuropaEdytuj

Wbrew powszechnym, błędnym wyobrażeniom, łuczników zawsze szanowano, począwszy od starożytnej Grecji i Rzymu (Aecjusz cieszył się szacunkiem jako łucznik). Tak samo było przez całe 1000 lat średniowiecza. Łuki były ważną częścią wojskowości wikingów. Tych z Norwegii opisywano jako „sławnych łuczników”, a w Szwecji liczbę ludzi w oddziałach określano liczbą łuków (tak jak później opisywano liczebność oddziałów słowami „oddział liczył tysiąc szabel”), łuków używali w bitwach nawet skandynawscy królowie, a niejeden wikiński strzelec wyborowy zapisał swoje imię w historii[1]. Wielkim łucznikiem był Wilhelm Zdobywca, i nie wstydził się tego jako książę, promując łucznictwo tak, jak poprzednio robił to Karol Wielki[2]. Doświadczenia te zostały wykorzystane przez Anglo-Normanów po podboju Walii w 1284 roku.

AngliaEdytuj

 
Pomnik Robin Hoodaszlachcica w Nottingham. Typowy łucznik angielski nie nosił miecza

Na przełomie XIII/XIV wieku Edward I wprowadził tzw. łuk walijski jako uzbrojenie dla najbiedniejszych chłopów z powszechnego poboru. Łucznicy byli uzbrojeni wyłącznie w łuki i ewentualnie krótką broń sieczną dla samoobrony. Z reguły nie posiadali opancerzenia, przez co chronił ich tylko ubiór składający się z wielu warstw. Wierzchnią odzieżą były zwykle grube przeszywanice. Następcy Edwarda nakazali ćwiczenia i sprawdzające zawody strzeleckie, czym przyczynili się do ogólnego podniesienia umiejętności łuczniczych, wyznaczono także specjalne wolne od pańszczyzny niedziele, które chłopi musieli przeznaczyć na ćwiczenia w strzelaniu. Łuk walijski miał około 180 cm wysokości i zwykle był wykonany z drewna cisowego, rzadziej z jesionowego. Cięciwę wykonywano z nici lnianych lub konopnych, odpornych na wilgoć (cięciwy kusz wykonywano z jelit zwierzęcych, które po zawilgotnieniu traciły sprężystość). Strzały miały po około 90–100 cm długości i zależnie od przeznaczenia różne groty. Do przebijania pancerzy i wnikania pomiędzy spojenia płyt przeznaczone były groty wąskie, czworokątne (Przy pomocy łuku angielskiego można było taką strzałą z ok. 150 m przebić ówczesną zbroję). Natomiast przeciwko wojownikom nieopancerzonym używano grotów płaskich, trójkątnych, ostro rozszerzających się, co uniemożliwiało wyjęcie strzały (ubrany w przeszywanicę mógł liczyć na to, że grot zahaczy się o którąś z warstw, nie wbije zbyt głęboko i da się wyjąć).

Na podbój Francji Edward III nie mógł zabrać ze sobą na statki odpowiedniej liczby koni, a więc i rycerzy, dodatkowo biedna wtedy Anglia nie dysponowała wystarczającą liczbą konnych. Król oparł więc swe siły inwazyjne na łucznikach (ok. 7 tys.). Każdy z żołnierzy mógł wystrzelić średnio 10–12 strzał na minutę, co przy większych oddziałach dawało potężną siłę rażenia. Łucznicy, działając w grupie, nie celowali dokładnie. Przeciwnik szedł zwykle w dość zwartym szyku i strzała lecąca w stronę wroga miała sporą szansę trafienia. Łucznicy przed bitwą często wbijali strzały w ziemię, dzięki czemu nie musieli w trakcie walki wyciągać każdej osobno z kołczanu. Pozwalało to dodatkowo zwiększyć szybkość strzelania. Zanieczyszczone ziemią strzały powodowały, że po bitwie wielu (nawet lekko rannych) przeciwników, traciło życie z powodu zakażenia. Brak wiedzy o bakteriach i mikroorganizmach przyczynił się do mylnego posądzenia, że łucznicy angielscy celowo używali zatrutych strzał.

W 1346 r. doszło do walnego starcia łuczników angielskich z o wiele liczniejszą i zdawałoby się silniejszą armią francuską (w jej skład wchodziło min. 6 tys. kuszników) Filipa VI pod Crécy. Szybkostrzelność i skuteczność łuczników zapewniła Anglikom zwycięstwo w tej i wielu następnych bitwach wojny stuletniej. Skuteczność oddziałów łuczniczych przyczyniła się do spopularyzowania tej formacji, jak i samej piechoty w wielu innych armiach europejskich.

Zmierzch świetnościEdytuj

 
Łucznik na występach podczas Festiwalu Słowian i Wikingów w Wolinie

Zanim powstała broń palna, w tym armaty, zarówno łucznicy, jak i kusznicy byli jedynymi oddziałami do walki dystansowej. Jednak już w XV wieku łuk stracił na znaczeniu na rzecz broni palnej. Stopniowo wypierani łucznicy całkowicie stracili swoje znaczenie wraz z wprowadzeniem formacji muszkieterów.

Łucznictwo dziśEdytuj

Łucznictwo przetrwało do dziś głównie w strzelectwie sportowym oraz we współczesnych bractwach rycerskich. Z dawnego łucznictwa wojskowego wywodzi się też jedna z japońskich technik walk ceremonialnych – Kyūdō.

W kulturze masowejEdytuj

  • Jednym z najbardziej znanych i charakterystycznych łuczników w kulturze zachodniej jest Robin Hood.
  • W światach fantasy najlepszymi łucznikami są często rasy elfickie (zobacz: Śródziemie).

Zobacz teżEdytuj

PrzypisyEdytuj

  1. I. Heath, A. McBridge: The Vikings. London: 1995, s. 55.
  2. T. Wise, G.A. Embleton: Saxon, Viking and Norman. London: 1995, s. 36.