Otwórz menu główne

Alojzy Piontek, także Alojzy Piątek[1][2] (ur. 1935, zm. 29 października 2005) – górnik kopalni „Mikulczyce-Rokitnica” w Zabrzu, jeden z dziewiętnastu, których przysypał zawał chodnika w pokładzie 508 (780 metrów pod ziemią) podczas katastrofy górniczej 23 marca 1971.

Ośmiu górników uratowano już w parę godzin po katastrofie, z pozostałych jedenastu Alojzy Piontek przeżył jako jedyny. W zawalonym na długości 72 m chodniku został przyciśnięty styliskiem od łopaty. Przepiłował je blaszką od lampki górniczej na kasku i przeczołgał się do nieprzysypanej niszy, w której przetrwał ponad sześć i pół doby, pijąc własny mocz. Ekipy ratownicze dotarły do niego rankiem 30 marca; do tego czasu odnaleziono już zwłoki ośmiu górników i mało kto wierzył, że którykolwiek z pozostałych trzech mógł jeszcze żyć. Krótko po odnalezieniu Piontka, który przetrzymał 158 godzin w zawale, wydobyto zwłoki ostatnich dwóch górników.

Uratowanie Alojzego Piontka nazwano „cudem w Zabrzu”, ponieważ był to pierwszy odnotowany w historii górnictwa przypadek, by zasypany górnik sam, w małej przestrzeni, bez żywności i wody, przetrwał tak długi czas i doczekał ratunku. Od tego czasu przykład Alojzego Piontka był podawany przy każdej górniczej akcji ratunkowej jako dowód, że trzeba ją prowadzić do końca w nadziei na uratowanie górników. Sam Piontek stał się postacią publiczną i powszechnie rozpoznawalną. Po wypadku przeniesiono go na rentę z powodu objawów pylicy i urazu psychicznego po wypadku; już nigdy więcej nie zjechał pod ziemię, ale uczestniczył w wielu spotkaniach, wspominając to wydarzenie.

O Alojzym Piontku śląski reżyser Antoni Halor nakręcił w 1971 film dokumentalny Czarne słońce[3], poświęcono mu książkę (Zawał Janusza Roszki[4]), a nawet komiks, 508, alarm[5]. W ostatnich latach życia ciężko chorował na pylicę, zmarł w wieku 70 lat. Został pochowany na cmentarzu w zabrzańskiej Rokitnicy[a].

Po śmierci Alojzego Piontka miała miejsce w polskim górnictwie podobna, udana akcja ratownicza, kiedy to po wypadku w kopalni „Halemba” uratowano górnika Zbigniewa Nowaka, który samotnie przetrwał 111 godzin w zawale.

UwagiEdytuj

  1. Informacja w „Gazecie Wyborczej” zawiera sprzeczne informacje: najpierw, że był to cmentarz w Biskupicach, a potem, że w Rokitnicy. Kilka innych doniesień prasowych wskazuje jednak Rokitnicę[6].

PrzypisyEdytuj

  1. Ryszard Kipias, Zwykli bohaterowie – podsumowanie, zabrze.aplus.pl
  2. Zmarł Alojzy Piątek. gosc.pl, 6 grudnia 2005. [dostęp 2018-05-14].
  3. Notatka o filmie „Czarne słońce”, filmpolski.pl [dostęp 2018-05-14].
  4. Krystian Krawczyk: Ciche odejście. Wydawnictwo Górnicze, 13 maja 1999. [dostęp 2018-05-14].
  5. Tomasz Głogowski, Alojzy Piontek odszedł po cichu, katowice.wyborcza.pl, 13 listopada 2005 [dostęp 2018-05-14].
  6. Tomasz Głogowski: Zmarł Alojzy Piontek – legendarny górnik, gazeta.pl/wiadomosci, 9 listopada 2005 [dostęp 2018-05-14].