Pożary w Sanoku (1872)

Pożary w Sanoku w 1872.

Pożary w Sanoku (1872)
Państwo

 Austro-Węgry

Miejsce

Sanok

Rodzaj zdarzenia

pożar

Data

I – 9/10 maja 1872
II – 22 maja 1872
III – ok. 29 maja 1872

brak współrzędnych
Kościół i klasztor franciszkanów w Sanoku (2020): U dołu ulica Podgórze i Potok Płowiecki
Południowo-wschodni narożnik rynku w Sanoku z kościołem franciszkanów (1910)
Południowa pierzeja sanockiego rynku (2009)

Pierwszy pożarEdytuj

W czwartek 9 maja 1872 wieczorem z okazji święta Wniebowstąpienia Pańskiego w restauracji Leona Tarnawskiego[a] na Podgórzu nad Potokiem Płowieckim bawili się włoscy robotnicy, którzy na co dzień byli pracownikami przy kolei w pobliskim Zagórzu[1][2][3]. Według relacji, podczas gry w karty wynikła między nimi sprzeczka oraz bójka, zaś od przewróconej lampy naftowej wzniecił się pożar[2][3], który wybuchł około północy[4]. Ogień zajął pomieszczenia restauracji, po czym szybko zajął cały drewniany budynek, zaś sami robotnicy zbiegli[2][3]. W tym okresie w okolicy panowała susza[2]. Kawałek żagwi był niesiony przez wiatr ku górze powyżej skarpy i opadł na jesion, leżący obok kościoła i klasztoru Franciszkanów[1][3]. Po kilkunastu minutach iskry przeniosły się na kościół oraz dalej na przylegający klasztor, które pokryte gontem, także stanęły w płomieniach[4][2][1]. Pomimo zapału ludności do gaszenia pożaru, nie było to możliwe z uwagi na brak potrzebnych do tego przyrządów, tym bardziej, że w Sanoku nie istniała wówczas straż pożarna[2]. Wobec tego akcja ratownicza była ograniczona do ewakuacji i wynoszenia rzeczy ruchomych[2]. W palącym się klasztorze mieścił się wówczas C. K. Sąd Powiatowy oraz areszt, w związku z czym przebywający tam aresztowani zostali wypuszczeni[4][2]. W dalszej kolejności ogień objął wykonaną z drewna dzwonnicę kościoła[2]. Następnie pożar trawił południową pierzeję rynku i rozprzestrzeniał się w kierunku zachodnim, opanowując szkołę męską i docierając do rogu rynku, w którym mieściły się C. K. Urząd Podatkowy i C. K. Dyrekcja Skarbu[4][2][1][3]. Potem płomienie trawiły zachodnią część rynku, w której istniały domy mieszkalne[2]. W tym rejonie udało się ocalić magazyn tytoniowy zlokalizowany w budynku arsenału, jednak pożar idąc dalej, zwrócił się w stronę północną, w rejon łaźni miejskiej[2][3]. Ponadto objął także wschodnią część rynku, dzielnicę żydowską po stronie północnej oraz dotarł do zabudowań przy placu św. Michała, leżącego nieopodal rynku w kierunku zachodnim[3]. Został opanowany nieopodal realności Michała Słuszkiewicza i Drozda, po tym jak dokonano rozebrania dachów domów[2][3]. Pożar trwał w nocy 9/10 maja 1872[2][3]. Akcją gaśniczą kierował Ludwik Świerczyński[3], ówczesny sekretarz i kasjer urzędu miejskiego[5].

Zniszczeniu uległo 72 domów mieszkalnych, kościół i klasztor Franciszkanów, szkoła męska, szkoła żeńska[2]. Spaleniu uległa połowa zabudowań przy rynku (ok. 30 domów)[1]. W pożarze spaleniu uległa prawie ⅓ część miasta[2]. W tym czasie zabudowania były drewniane[1]. Spaleniu uległy, mimo próby ewakuacji, akta i dokumenty z sądu oraz ww. urzędów[3]. Płonęły także przedmioty wynoszone z budynków i ułożone na rynku oraz w uliczkach do niego prowadzących[2][3]. Zdołano uratować kasę i zapasy marek stemplowych[4].

Kolejne pożaryEdytuj

Drugi pożar wybuchł wkrótce po pierwszym, w dniu 22 maja 1872[6][1]. Został wzniecony u mydlarza i objął dwie równoległe ulice, łącznie 40 domów[1]. W jego wyniku zniszczeniu uległ dobytek ponad 100 rodzin[6]. Tydzień po drugim pożarze wydarzył się kolejny, w którym w ogniu stanął jeden budynek otoczony ogrodem[1].

KonsekwencjeEdytuj

Jeszcze w maju 1872 powstał komitet ku niesieniu pomocy pogorzelcom w Sanoku, którego przewodniczącym został były starosta sanocki Maksymilian Siemianowski, a skarbnikiem Antoni Hupka[6]. Datki finansowe na jego fundusz przekazywali zarówno mieszkańcy Sanoka, jak i osobistości i instytucje galicyjskie[6]. Urzędujący starosta sanocki Leon Studziński powołał komitet ratunkowy[2].

W czasie pożarów urząd burmistrza Sanoka sprawował Jan Okołowicz[7]. Wobec bezradności władzy wykonawczej w mieście tj. zarządu gminy Sanoka starosta Studziński dokonał zawieszenia działalności tego organu[8]. Decyzjami Namiestnictwa i starosty została rozwiązania Rada Miejska i mianowano komisarza[2][8]. Jeszcze w 1872 przeprowadzono wybory nowej rady miejskiej[8]. Dokonała ona wyboru nowego burmistrza miasta, którym został Cyryl Jaksa Ładyżyński[8][7].

Podczas drugiego z pożarów, wobec niemożności samodzielnego zahamowania ognia, została zawezwana telegrafem straż ogniowa z Przemyśla[2][1]. Dotarła ona z opóźnieniem końmi drogą przez Birczę[2]. Akcją kierował kapral Kretter wraz z czterema pompierami, wyposażeni w sikawkę i drabinki[1][2]. Mimo że to wsparcie przybyło za późno, to okazało się użyteczne przy dogaszaniu zgliszcz[2].

Wnioskiem wysnutym z pożaru była konieczność posiadania przez miasto straży pożarnej, która mogłaby na czas zatrzymać pożar w zarodku[2]. Do 1872 w razie pożaru w mieście byli angażowani czterej policjanci, wyposażeni w dwie przestarzałe sikawki, oraz kominiarz[1]. Prowadzono prace nad odbudową miasta[2]. Spalone budynki zostały wzniesione w formie murowanej, zaś jedynie strawioną dzielnicę żydowską odtworzono ponownie z drewnianego materiału[2]. Zwracano uwagę, ażeby unikać pokrywania dachów budynku gontem i używać do tego celu ogniotrwałych materiałów[2].

Po pożarze planowano utworzyć straż ogniową[2]. Decyzją Magistratu w Sanoku zatrudniony został ww. Kretter z Przemyśla, awansowany na sierżanta, który otrzymał zadanie reorganizacji obrony pożarnej i został pierwszym instruktorem pożarniczym w mieście[1][2]. Skupił się on na organizacji urządzeń pożarniczych, zwiększeniu liczby policjantów zatrudnionych w roli pompierów oraz angażu ludzi młodszych[1]. Zatrudniani policjanci byli obligowani do przeszkolenia gaśniczego[3]. Funkcjonariusze policji miejskiej i straży pożarnej dokonywali kontroli „porządku ogniowego”[9].

W maju 1874 zostały pozyskane sikawki i przyrządy pożarnicze[2]. Została wybudowana remiza, w której umieszczono beczkowozy i sikawki[3]. Staraniem burmistrza Cyryla Ładyżyńskiego w 1874 zostało zawiązane Towarzystwo Ochotniczej Straży Pożarnej w Sanoku, które umocowane statutem ukonstytuowało się[1]. Pierwszym naczelnikiem straży został adwokat dr Stanisław Biliński (wybór zatwierdzony 14 lipca 1874)[1][2]. Prezesem został komisarz skarbowy Marian Bałabański[3] (w 1872 nadkomisarz w C. K. Powiatowej Dyrekcji Skarbu w Sanoku)[10]. W lipcu 1874 działało w Sanoku już 20 strażaków, umundurowanych i uzbrojonych oraz odbywających ćwiczenia dwa razy w tygodniu[1]. Ich instruktorem częściowo pozostawał jeszcze Kretter, jednak właściwym instruktorem i nauczycielem gimnastyki był miejscowy nauczyciel Leopold Biega, podkomendant oddziału gimnastycznego, a późniejszy naczelnik straży[1].

Został spisany regulamin przeciwpożarowy, w myśl którego zabroniona była budowa domów drewnianych, krycia dachów słomą i gontem, nakazano wznoszenie kominów ponad dachy i ich udrażnianie[3]. Decyzją Rady Miasta miejscowy inżynier miejski otrzymał zadanie opracowania regulacji ulic w taki sposób, aby ułatwione było prowadzenie akcji gaśniczej w razie pożaru (wyprostowania i poszerzenie do 12 m), a zniwelowane zostało zagrożenie transferu ognia przez budynki[9].

Po pożarze dokonano zasadniczej przebudowy kościoła Franciszkanów, a w konsekwencji świątynia utraciła barokowy styl[11]. Prace trwały do 1886[12][13].

UwagiEdytuj

  1. Lokal był wyposażony m.in. w kręgielnię. Na początku XX wieku to miejsce należało do Niedenthalów oraz do Lipińskiej.

PrzypisyEdytuj

  1. a b c d e f g h i j k l m n o p q r Krajowy Związek Ochotniczych Straży Pożarnych w Galicyi i Lodomeryi z Wielkim Księstwem Krakowskiem 1875–1900. Lwów: 1900, s. 33-35.
  2. a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z aa ab ac ad ae Smutna dla Sanoka rocznica. „Gazeta Sanocka”. Nr 176, s. 2, 12 maja 1907. 
  3. a b c d e f g h i j k l m n o p Zielecki ↓, s. 376.
  4. a b c d e Kronika. „Gazeta Lwowska”. Nr 108, s. 610, 10 maja 1872. 
  5. Szematyzm Królestwa Galicyi i Lodomeryi z Wielkim Księstwem Krakowskiem na rok 1873. Lwów: 1873, s. 55.
  6. a b c d Kronika. Na pogorzelców miasta Sanoka złożyli:. „Gazeta Narodowa”. Nr 161, s. 3, 14 czerwca 1872. 
  7. a b Edward Zając. Oficer i duchowny. „Tygodnik Sanocki”. Nr 2 (531), s. 7, 11 stycznia 2002. 
  8. a b c d Zielecki ↓, s. 374.
  9. a b Zielecki ↓, s. 377.
  10. Szematyzm Królestwa Galicyi i Lodomeryi z Wielkim Księstwem Krakowskiem na rok 1875. Lwów: 1875, s. 199.
  11. Stefan Stefański: Sanok i okolice. Przewodnik turystyczny. Sanok: 1991, s. 39.
  12. Artur Bata. Działalność Powiatowego Konserwatora Zabytków w Sanoku w 1972 r.. „Materiały Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku”. Nr 17-18, s. 91, 1973. Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. 
  13. Witold Pobiedziński: Przewodnik po kościele i klasztorze Franciszkanów w Sanoku. Sanok: Muzeum Historyczne w Sanoku, 2007, s. 8-9. ISBN 978-83-60380-12-3.

BibliografiaEdytuj