Sojuz TM-5

radziecki załogowy lot kosmiczny stanowiący 5 ekspedycję na stację orbitalną Mir

Sojuz TM-5radziecki załogowy lot kosmiczny, stanowiący piątą ekspedycję na stację kosmiczna Mir w ramach programu Interkosmos. Aleksandyr Aleksandrow został pierwszym Bułgarem na pokładzie radzieckiej stacji kosmicznej (misja Sojuz 33 nie zdołała zacumować do stacji Salut 6).

Sojuz TM-5
Emblemat Sojuz TM-5
Dane misji
Indeks COSPAR

1988-048A

Zaangażowani

 ZSRR

Oznaczenie kodowe

Родни́к (Źródło)

Pojazd
Statek kosmiczny

Sojuz

Masa pojazdu

7000 kg

Załoga
Załoga

Anatolij Sołowjow (1)
Wiktor Sawinych (1)
Aleksandyr Aleksandrow (1) Bułgaria

Załoga powrotna

Władimir Lachow (3),
Abdul Ahad Mohmand (1) Afganistan

Start
Miejsce startu

Bajkonur kompleks 1

Początek misji

7 czerwca 1988; 14:03:13 UTC

Orbita okołoziemska
Liczba orbit

~1475

Apogeum

241 km

Perygeum

173 km

Inklinacja orbity

51,6°

Lądowanie
Miejsce lądowania

202 km SE od Żezkazganu

Lądowanie

7 września 1988; 00:49:38 UTC

Czas trwania misji

91 d, 10 h, 46 min, 25 s

Program Sojuz

Przebieg misjiEdytuj

Lot bułgarskiego kosmonauty w programie Interkosmos przebiegł według jawnego scenariusza. Aleksandr Aleksandrow 37-letni major lotnictwa, dziewięć lat wcześniej był rezerwowym innego kosmonauty Georgija Iwanowa, któremu nie udało się zrealizować w całości programu lotu. W czasie pobytu na stacji kosmicznej Mir kosmonauta bułgarski przeprowadził czterdzieści doświadczeń, posługując się dziewięcioma urządzeniami przygotowanymi przez specjalistów z Bułgarii. Oprócz aparatury naukowe-badawczej, w tym przeznaczonej do teledetekcji, również żywność zabrana na pokład trzyosobowego Sojuza pochodziła z Bułgarii. Przygotowano ją w Centralnym Laboratorium Kriobiologii i Liofilizacji w Sofii. Powrót nastąpił 17 września 1988 roku w statku Sojuz TM-4[1].

Start misji przyspieszono o dwa tygodnie, aby poprawić warunki oświetleniowe dla eksperymentu astronomicznego Rożen. 5 września Władimir Lachow i Abdul Ahad Mohmand odłączyli się od stacji, odrzucili moduł orbitalny Sojuza i rozpoczęli przygotowania do wejścia w atmosferę nie wiedząc, że komputer pokładowy uruchomił oprogramowanie dokowania dla bułgarskiej misji z czerwca. Nie doszło do odpalenia w wyznaczonym czasie silników hamujących, gdyż podczerwony czujnik horyzontu nie mógł potwierdzić, że statek osiągnął właściwe położenie. Siedem minut po przewidzianym czasie czujnik poinformował o prawidłowym położeniu kapsuły i komputer pokładowy uruchomił silnik, lecz Lachow wyłączył go po trzech sekundach. Drugie odpalenie silnika trzy godziny później trwało tylko sześć sekund. Lachow natychmiast spróbował ręcznie sprowadzić statek z orbity, lecz komputer wyłączył silnik po 60 sekundach. Kosmonauci zostali zmuszeni do pozostania na orbicie przez kolejną dobę w ciasnym pomieszczeniu, z minimalnymi zapasami wody i żywności i bez żadnych instalacji sanitarnych. Nie byli w stanie powrócić na Mir, nawet gdyby posiadali dostateczne zapasy paliwa, gdyż system dokujący odrzucili wraz z modułem orbitalnym. Kapsuła powróciła ostatecznie na Ziemię 7 września. Od tej pory moduł orbitalny był odrzucany dopiero po udanym odpaleniu silników hamujących, tak jak to robiono podczas lotów kapsuł drugiej generacji.

PrzypisyEdytuj

  1. Paweł Elsztein. Po drodze na Marsa. „Astronautyka”. 5(158), s. 1, listopad 1988. Zakład Narodowy im. Ossolińskich Wydawnictwo Wrocław, Oddział a Warszawie. ISSN 0004-623X (pol.). 

Linki zewnętrzneEdytuj