Otwórz menu główne

Warsaw snooker Tour – nierankingowy, zaproszeniowy turniej snookerowy. Miał być pierwszym z serii zawodów organizowanych w Polsce przez spółkę FSTC Sports Management. W następnym roku został jednak włączony w serię światowych imprez pokazowych o nazwie World Series of Snooker.

Turniej przeprowadzono na wzór nierankingowego UK Saga Insurance Masters rozgrywanego co roku w Londynie. Odbył się w dniach 16-17 czerwca 2007 na warszawskim Torwarze. W rozgrywkach wzięła udział ósemka zaproszonych zawodników, w tym czwórka z najlepszej 16-ki światowego rankingu prowizorycznego (John Higgins, Graeme Dott, Steve Davis, Mark Selby). Ich przeciwnikami byli czołowi polscy zawodnicy (Rafał Jewtuch, Jarosław Kowalski, Marcin Nitschke oraz Krzysztof Wróbel). Zaszczytną osobą jaka pojawiła się na zawodach była uznana sędzia snookerowy Michaela Tabb, która poprowadziła mecz finałowy.

Drabinka turniejowaEdytuj

 
Zwycięzca Warsaw snooker Tour - Mark Selby
Ćwierćfinały Półfinały Finał
                   
Do 4 wygranych frameów
       
   John Higgins  4
Do 5 wygranych frameów
   Rafał Jewtuch  2  
   John Higgins  5
     Steve Davis  3  
   Steve Davis  4
Do 5 wygranych frameów
   Marcin Nitschke  2  
   John Higgins  3
     Mark Selby  5
   Graeme Dott  4
   Jarosław Kowalski  2  
   Graeme Dott  1
     Mark Selby  5  
   Krzysztof Wróbel  0
   Mark Selby  4  


Przebieg turniejuEdytuj

 
Steve Davis podczas warszawskiego turnieju - zdobywca najwyższego breaka - 120 punktów

Zawody rozegrano metodą play-off systemem pucharowym (4 ćwierćfinały, 2 półfinały i finał).

W pierwszej rundzie odpadli wszyscy Polacy. Trzem z nich (Rafał Jewtuch, Marcin Nitschke oraz Jarosław Kowalski) udało się wygrać po dwa frame'y (przegrywając 4:2). Czwarty Krzysztof Wróbel nie wygrał ani jednego frame'a w meczu z Markiem Selbym. Przyczynę swoich niepowodzeń argumentowali tremą przed własną publicznością i pierwszym w życiu graniem w "świetle reflektorów" i "na wizji"[1]. Najwyższy break jaki zanotowali Polacy wyniósł 101 punktów, a jego autorem był Marcin Nitschke. W meczu z Jewtuchem John Higgins wbił 109 punktów.

Pary finałowe utworzyli John Higgins i Steve Davis oraz Graeme Dott i Mark Selby. Graeme Dott źle rozpoczął swój mecz przegrywając pierwsze trzy frame'y (3:0). W czwartym popisał się 73 punktowym breakiem i wygrał rundę na 3:1. Kolejne dwa frame'y to znów popis wicemistrza świata z 2007 roku i ten półfinał zakończył się wynikiem 5:1 dla Selby'ego. Nieco wcześniej zakończył się mecz mistrza świata Higginsa z sześciokrotnym zdobywcą tego trofeum. Gra była cały czas bardzo wyrównana, a Steve Davis zdobył, jak się później okazało, najwyższy break całego turnieju - 120 punktów. Większe umiejętności taktyczne zaprezentował jednak Szkot i wygrał cały mecz 5:3.

Do finału przeszła ta sama para zawodników, jaka stoczyła w maju br. bój o mistrzostwo świata. Podczas trwania pierwszej sesji lepiej prezentował się Selby kończąc ją przy stanie 3:1. Drugą rozpoczął będąc już zbyt rozluźnionym, co spowodowało przegrane w kolejnych dwóch frame'ach (3:3). 24-latek pozbierał się jednak szybko i pewnie zwyciężył 5:3.

Najwięcej breaków +50 punktów zdobył John Higgins.

Najwyższe breakiEdytuj

  • Steve Davis - 120, 74, 57, 50
  • John Higgins - 109, 77, 76, 68, 65, 56, 50
  • Marcin Nitschke - 101
  • Mark Selby - 83, 73, 65, 64, 54
  • Graeme Dott - 73, 72, 50
  • Rafał Jewtuch - 59

Konferencja prasowaEdytuj

Na konferencji prasowej przed turniejem zawodnicy zaproszeni z main touru wyraźnie podkreślali ciekawość umiejętności polskich snookerzystów. Zwrócili także uwagę na pokrzepiający charakter przyjazdu do kraju, który "nagle pokochał snooker". Rozmowy miały luźny przebieg i dotyczyły m.in. emigrantów polskich na wyspach brytyjskich, znaczenia naszego kraju w Europie i perspektyw jakie posiadamy. John Higgins chwalił postawę Artura Boruca w bramce Celticu Glasgow jednocześnie krytykując innego polskiego piłkarza w barwach tej drużyny - Macieja Żurawskiego. Zdanie to podzielił były mistrz świata z 2006 Graeme Dott, fan Rangers.[2]

Spotkanie z młodzieżąEdytuj

W poniedziałek (18 czerwca) w Akademii Snookera na Służewcu, po zakończeniu turnieju, miało miejsce spotkanie Johna Higginsa i Graema Dotta z polską młodzieżą zaczynająca grać w snookera, a która nie ukończyła 18 roku życia. Celem spotkania było uzmysłowienie przyszłym zawodnikom wartości gry w snooker.

Tegoż samego dnia odbyło się ogólnodostępne spotkanie obu zawodników, na którym odpowiadali oni na zadawane pytania.

CiekawostkiEdytuj

  • Zwycięzca turnieju Mark Selby zgubił w podróży samolotem do Warszawy swoje wyposażenie do gry i zmuszony był grać kijem Polaka - Marcina Nitschke.
  • Organizator - spółka FSTC Sports Management - oficjalnie zapowiedziała, przy zakończeniu Warsaw snooker Tour, kolejny tego typu turniej w Polsce. Jako orientacyjny termin podana została wiosna 2008. Ostatecznie turniej zmienił jednak formułę, a następny w Warszawie odbył się 25-26 października 2008 (zob. World Series of Snooker 2008#Warszawa).

PrzypisyEdytuj

  1. [1] Wywiad z Marcinem Nitschke i Rafałem Jewtuchem dla gazeta.pl
  2. Fragmenty nagrania video konferencji prasowej (źródło gazeta.pl)

Zobacz teżEdytuj

Linki zewnętrzneEdytuj