Otwórz menu główne

Akropolis (spektakl Teatru Laboratorium)

Akropolis Jerzego Grotowskiego oparte jest na dramacie poetyckim Stanisława Wyspiańskiego, napisanym w latach 1903–1904, jest uznawane za swoistą materializację teatru ubogiego i wciąż zaliczane do kanonu arcydzieł teatru XX wieku. Przedstawienie pierwszy raz zostało wystawione w Teatrze Laboratorium 13 Rzędów 10 października 1962 roku. To właśnie w trakcie przygotowań do tego spektaklu Ludwik Flaszen po raz pierwszy użył terminu „teatr ubogi”, a zespół Grotowskiego oficjalnie uznał swoją pracę za naukowo ukierunkowane badania prowadzone w Teatrze-Laboratorium.

Akropolis
Reżyseria Jerzy Grotowski
Scenariusz Jerzy Grotowski
Dekoracje i kostiumy Józef Szajna, Jerzy Gurawski
Typ spektaklu dramat
Język polski
Data premiery 10 października 1962
Miejsce premiery Teatr Laboratorium, Opole

ObsadaEdytuj

Wariant I (10 października 1962): Maja Komorowska, Rena Mirecka, Zygmunt Molik, Zbigniew Cynkutis, Antoni Jahołkowski, Ryszard Cieślak, Andrzej Bielski

Wariant II (24 listopada 1962): Rena Mirecka, Zygmunt Molik, Zbigniew Cynkutis, Antoni Jahołkowski, Ryszard Cieślak, Andrzej Bielski, Maciej Prus zastąpił Maję Komorowską (doszło do zmian w spektaklu m.in. przekształceniem miłosnego dialogu Heleny i Parysa w rozmowę dwóch kochanków – mężczyzn).

Wariant III (10 czerwca 1964): z zespołu odeszli Zbigniew Cynkutis i Maciej Prus, a pojawili się Mieczysław Janowski i Andrzej „Gaston” Kulig.

Wariant IV (16 stycznia 1965): bez zmian w obsadzie.

Wariant V najlepiej znany, ostatni wariant (17 maja 1967): Zygmunt Molik (Jakub, Harfiarz), Rena Mirecka (Rebeka, Kasandra), Antoni Jahołkowski (Izaak, Strażnik), Ryszard Cieślak (zastępowany niekiedy przez Czesława Wojtałę – Ezaw, Hektor), Zbigniew Cynkutis (Laban, Parys), Stanisław Scierski (Klio, Helena) oraz Andrzej Paluchiewicz.

Tematyka spektakluEdytuj

Jerzy Grotowski tak opisał początek spektaklu: „(…) sala jest pusta, widzowie znajdują się w różnych miejscach, w centrum sali znajduje się skrzynia, a na niej rury z żelaza. Z zascenia słychać hałas, grupa aktorów, którzy są jak więźniowie Oświęcimia, niesie ciężkie przedmioty do pracy; wchodzą i kierują się do środka, stają po dwóch stronach skrzyni i wypowiadają tekst klasycznego dramatu jako skargę więźniów. Jeden z nich wchodzi na skrzynię i żelazne rury i zaczyna grać na swoich skrzypcach dobrze znaną, wesołą melodię, którą grała orkiestra w Oświęcimiu”[1]. Więźniowie budują na scenie obóz i ukazują zgromadzonym daremność o jałowość takiej egzystencji, tworzą jednocześnie ze słów Wyspiańskiego rodzaj syntetycznego powtórzenia dziejów ludzkości, powracającej wciąż do tego samego punktu wyjścia, będącego zarazem punktem martwoty[2].

Dramaturgia i znaczenie Akropolis odbiegają od dramaturgii i znaczeń dramatu Wyspiańskiego, zmienione zostały ramy sytuacyjne, ale przede wszystkim dramat mówił o czymś zupełnie innym niż dramat Wyspiańskiego.

Widzowie zostali rozsadzeni po całej przestrzeni, zaproszono ich do uczestnictwa w bardzo szczególnym Nawiedzeniu grobu bez podziału na scenę i widownię. Pomiędzy nimi, niekiedy na odległość wyciągniętej ręki, uwijały się w pracy postacie dramatu. Więźniowie obozu zagłady mamrotali fragmenty Homera i Biblii i mozolnie zabudowywali sceniczną przestrzeń zardzewiałym żelastwem. Aktorzy przez cały spektakl-obrzęd przebywali w innej rzeczywistości niż publiczność – zdawali się nie mieć ciał, przypominali duchy, ale jedynie ich obecność była realna w upiornym świecie łagru, widzowie gościli tu co najwyżej jako turyści. W finale zmartwychwstały Zbawca okazywał się szmacianą kukłą, a rozśpiewana procesja szła do krematorium[3].

Scenografia i kostiumyEdytuj

Za scenografię, kostiumy, rekwizyty odpowiedzialny był Józef Szajna (początkowo scenografię do Akropolis miał opracować Piotr Potworowski, który zmarł 24 kwietnia 1962 roku). Aranżacją przestrzeni scenicznej zajmował się Jerzy Gurawski[4].

Plan architektury teatralnej[5] wprowadził jednolitą przestrzeń, „zlikwidował” tradycyjną, charakterystyczną dla sceny pudełkowej opozycję: scena-widownia. Terenem działania teatralnego jest dla Grotowskiego cała sala, „scenowidownia” , gdzie toczy się gra na styku dwóch zespołów: aktorów i widzów. Część akcji dramatu rozgrywała się wokół dużej drewnianej skrzyni na środku oraz dwóch platform; czasami, te drugie służyły, by zaakcentować różnice między domostwami Żydów i Trojan. Często porównywano je ze średniowiecznymi mansjonami[6].

Scenografię tworzyły przedmioty przypadkowo znalezione, zniszczone i używane, przede wszystkim metalowe, kojarzące się ze „złomem żelaznym” z dwuwersu Tadeusza Borowskiego, który stanowił motto przedstawienia („Zostanie po nas złom żelazny/ I głuchy drwiący śmiech pokoleń”). Rury piecykowe, kable, manekiny, wanny, taczki, elementy żelastwa – te przedmioty właśnie były kluczowe do stworzenia „poetyckiej parafrazy obozu zagłady”, jak nazwał przestrzeń Flaszen[7].

Kostiumy, które mieli aktorzy, to dziurawe wory na nagich ciałach, na nogach – drewniane chodaki, na głowach – ciemne berety. Aktorzy poprzez taką stylizację byli całkowicie do siebie podobni, pozbawieni indywidualnych cech. Dobór kostiumów współtworzył rzeczywistość obozową, w obrębie której rozgrywała się akcja przedstawienia.

Grotowski przykazał aktorom stworzyć mięśniami twarzy maski[8]. Można obecnie zobaczyć to na zachowanych fotografiach twarzy aktorów. „Każda z postaci [miała] od początku do końca przyklejony do twarzy ten sam grymas”, komentował Flaszen. Taki zabieg miał „eliminować rysy osobowe”, przemienić poszczególne osoby dramatu w anonimowych „przedstawicieli gatunku”. Aktor używał własnej twarzy do ukrycia swego jednostkowego istnienia.

Akropolis – AuschwitzEdytuj

Grotowski zestawiając Auschwitz z WawelemAkropolem, poniekąd w duchu „dialektyki apoteozy i ośmieszenia”, zdaje się zadawać pytanie o nasze miejsce kultu i miejsce najważniejsze dla naszej cywilizacji, w tym miejscu zderzają się wielkie mity zachodniej cywilizacji z Zagładą. Obóz koncentracyjny został wprowadzony w warstwie scenicznej, nie ma jego śladów obecności w tekście (oprócz paru subtelnych aluzji, jak pojawiające się w II akcie, słowa „Włosy, włosy” mogące budzić skojarzenia z obrazem góry ludzkich włosów zapadającym w pamięć każdemu, kto zwiedzał Muzeum Zagłady w Oświęcimiu).

Grotowski w centrum wydarzeń scenicznych umieścił figurę obozowego „muzułmana” – więźnia skrajnie wycieńczonego z powodu głodu, tacy więźniowie nie nadają się do pracy. Są kandydatami do najbliższej wybiórki do gazu, są „żywymi trupami". Reżyser odwołuje się bardzo wyraźnie do uniwersalnej symboliki o obozu koncentracyjnego, konsekwentnie pomija opowieści o heroicznym oporze i wzniosłym „męczeństwie Narodu Polskiego i innych Narodów”. Skupił się na przywołaniu wypieranej pamięci o degradacji, utracie człowieczeństwa[9].

Zapis spektaklu AkropolisEdytuj

Film zrealizowano 27 października – 2 listopada 1968 roku w Studiu Twickhenham pod Londynem. Pierwsza emisja w Telewizji Nowojorskiej, poprzedzona wprowadzeniem Petera Brooka, odbyła się na kanale 13 dnia 12 stycznia 1969 roku. W zarejestrowanym spektaklu udział wzięli: Zygmunt Molik (Jakub, Harfiarz), Rena Mirecka (Rebeka, Kasandra), Antoni Jahołkowski (Izaak, Strażnik), Ryszard Cieślak (Ezaw, Hektor), Zbigniew Cynkutis (Laban, Parys), Stanisław Scierski (Klio, Helena) oraz Andrzej Paluchiewicz[10].

PrzypisyEdytuj

  1. Montaż w pracy reżysera [w:] Jerzy Grotowski, Teksty zebrane, Wrocław – Warszawa: Instytut im. Jerzego Grotowskiego, Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2012, s. 825.
  2. Encyklopedia, Akropolis, Encyklopedia teatru polskiego [dostęp 2019-07-04] (pol.).
  3. LABORATORIUM DIONIZOSA 1: Jak Grotowski wynalazł teatr antyczny – Mirek Kocur [dostęp 2019-07-03] (ang.).
  4. Galeria Sztuki Współczesnej, Jerzy Gurawski: - Teatr Grotowskiego istniał tylko w Opolu, Nowa Trybuna Opolska, 15 maja 2009 [dostęp 2019-07-03] (pol.).
  5. Jerzy Gurawski, szkic przestrzeni do "Akropolis", grotowski.net [dostęp 2019-07-03] (pol.).
  6. Przypadek polski – Teatr(y) ubogi(e) i ekologia kulturowa, grotowski.net [dostęp 2019-07-03] (pol.).
  7. Ludwik Flaszen, Akropolis: podejście do tekstu [w:] Jerzy Grotowski: Ku teatrowi ubogiemu, Wrocław: Instytut im. Jerzego Grotowskiego, 2002, s. 57–59.
  8. Akropolis, 1962, grotowski.net [dostęp 2019-07-03] (pol.).
  9. Grzegorz Niziołek, Auschwitz – Wawel – Akropolis. Niewczesny montaż, „Didaskalia”, czerwiec 2009, s. 27.
  10. Paluchiewicz Andrzej, grotowski.net [dostęp 2019-07-04] (pol.).

BibliografiaEdytuj

Zobacz teżEdytuj

Linki zewnętrzneEdytuj