Bikiniarze

Bikiniarzesubkultura młodzieżowa funkcjonująca w Polsce do końca lat 50. XX w.[1] Termin ten jest odpowiednikiem amerykańskiego bitnika, opisując człowieka niestosującego się do narzucanych norm, buntującego się wobec narzuconej rzeczywistości.

Charakterystyczny ubiór bikiniarzy – kadr z filmu Bikiniarze.

Etymologia i nazewnictwoEdytuj

Termin pochodzi od słowa „bikiniarstwo” , po raz pierwszy odnotowanego w Słowniku języka polskiego z 1956 r. pod redakcją Witolda Doroszewskiego, co wskazuje na bliski związek z atolem Bikini, od którego wziął nazwę także skąpy kobiecy strój kąpielowy. Jak pisze Leopold Tyrmand w Dzienniku 1954:

„bikiniarz” pochodził od krawatów, na których wyobrażony był wybuch bomby atomowej na atolu Bikini w 1946 roku.

Słowniki ówczesne wiązały także go z bikini, w znaczeniu egzotyki zbliżonej do cytowanego atolu.

W Wielkiej Brytanii ruch ten nosił nazwę teddy boys, we Francji i Belgiizazous(fr.), w Rumuniimalagambiści, w ZSRRstiliagi, Czechosłowacjipotápka(cz.). W różnych częściach Polski również bikiniarzy nazywano wieloma określeniami na przykład w Poznaniueki, w Krakowiedżollerzy. Synonimami byli „mandoliniarze”, „merynosi[2], „bażanty”[3].

CharakterystykaEdytuj

Bikiniarze wywodzili się ze środowiska przedwojennych fascynatów kultury jazzowej. Byli częścią ogólnoświatowego ruchu młodzieżowego powstałego na bazie ulicznej subkultury Amerykanów meksykańskiego pochodzenia i czarnego Harlemu tzw. zoot suits. Cechą odróżniającą ich od reszty społeczeństwa było ekstatyczne umiłowanie muzyki jazzowej i kultury amerykańskiej[4]. Główną różnicą w stosunku do beatników było nastawienie na konsumpcjonizm[potrzebny przypis].

ModaEdytuj

Przejawiało się to w charakterystycznym ubiorze: szerokiej marynarce „na kilowatach” (z uwydatnionymi ramionami) „marynarze”, wąskich spodniach, butach „na słoninie” (grubej gumowej podeszwie) tak zwanych zamszakach, fryzurze tzw. plerezie, nazywanej w gwarze warszawskiej „mandoliną” lub „kaczym kuprem” (długie włosy zaczesane do tyłu, niekiedy z charakterystycznym „dziobem” z przodu), skarpetkach „piratkach” czy „sing-singach” (jaskrawokolorowych, często z paskami) i kolorowym krawacie, na którym najczęściej widniały gołe girlsy (według propagandy – uosobienie zbrodniczego ustroju kapitalistycznego, w którym nie panowały żadne zasady). Po kilku zmianach mody przeszło to w „oprychówkę”, golfy, „fanfana”: styl mniej szokujący, bardziej stonowany.

Dziewczyny nosiły „rozprute” (rozcięte) wąskie spódnice, ondulowały włosy, malowały usta i paznokcie, czerniły brwi, z fryzurą „koński ogon”, stylizowaną na Ritę Hayworth. Zimą chodziły w spodniach, w grubych butach, cyklistowej czapce, skórzanej kurtce, latem wizerunku dopełniała obcisła bluzka i kolorowa apaszka[2].

Symbolika i politykaEdytuj

Szczególnie upodobaną barwą był kolor czerwony. Władze PRL aktywnie zwalczały ten ruch młodzieżowy, uważając go za przejaw kosmopolitycznych ciągotek i miłości do USA[4], Związek Młodzieży Polskiej organizował masówki, na których potępiano ich „amerykański styl życia”[2].

W listopadzie 1951 r. odbył się głośny pokazowy „proces bikiniarzy” (rozbójników i złodziei), który miał wymiar propagandowy: mieli się przyznać, że inspiracje do działania „czerpali z audycji Głosu Ameryki, BBC i Ośrodka Informacji działającego przy ambasadzie amerykańskiej”. Gazety krytykowały ruch jako „przesiąknięty wpływami imperialistów, pełen jednostek bezwartościowych”.

Pod zarzutem „zamiaru szpiegostwa i gotowości do dywersji” skazano dwóch „bikiniarzy” na karę śmierci (zamienioną na dożywocie), a pozostałych na długie więzienie. Także później, do lat 1970. byli ścigani i bici przez ORMO[2].

Film, muzyka i literaturaEdytuj

W filmie „Sprawa do załatwieniaAdolf Dymsza gra bikiniarza[2] pasażera wagonu sypialnego, szofera taksówki, prelegenta, kelnera Władysława, referenta, sprzedawcę, boksera jednocześnie. Rosyjski film Bikiniarze (ros. Стиляги) z roku 2008, zrealizowany w konwencji musicalu, opowiada o ich radzieckiej odmianie[5].


Popularna zwrotka piosenki, podczas której „fruwały marynary”, głosiła:

Bikiniarze to są ludzie tacy,

Co chromolą dyscyplinę pracy,

A ludowa władza

do pierdla ich wsadza

A oni śpiewają:

o la, la, la[3][6].

Zobacz teżEdytuj

PrzypisyEdytuj

  1. Pęczak 1992 ↓, s. 12.
  2. a b c d e Plereza pod naleśnikiem, Przegląd, 8 stycznia 2017 [dostęp 2021-10-06] (pol.).
  3. a b Chuligani to są ludzie tacy, co mają gdzieś dyscyplinę pracy. Bikiniarze też, plus.dziennikzachodni.pl, 15 lutego 2019 [dostęp 2021-10-06] (pol.).
  4. a b Pęczak 1992 ↓, s. 13.
  5. film Bikiniarze, FilmWeb.
  6. tapczan.info » Blog Archive » NIEZALEŻNI – Trójmiejska alternatywna scena 1980-1989 (odc. 3) [dostęp 2021-10-06] (ang.).

BibliografiaEdytuj

Linki zewnętrzneEdytuj