Otwórz menu główne

Kłusownictwo

nielegalny odłów zwierzyny

Kłusownictwo – zabijanie, chwytanie lub ściganie zwierzyny oraz łowienie ryb z naruszeniem obowiązującego prawa, bez wymaganych uprawnień, w niedozwolony prawem sposób, a także w niedozwolonym czasie lub miejscu.

Nielegalne działania przeciwko roślinności określa się mianem szkodnictwa leśnego.

Kłusownictwo wodneEdytuj

 
Nielegalny połów łososi (Rosja)
 
Muszle dla turystów – rabunkowa eksploatacja przyczynia się do ginięcia kolejnych gatunków (Tanzania)

Zakres działań kłusowniczych w stosunku do zwierząt wodnych wynika z dość szczegółowego prawa wędkarskiego oraz umów międzynarodowych dotyczących rybołówstwa. Działania naruszające przepisy regulujące te kwestie są określane jako kłusownictwo. Nie sposób wymienić wszystkich przypadków. Do najczęściej spotykanych działań kłusowniczych należą:

Liczne są także przykłady kłusownictwa międzynarodowego:

  • łowienie na łowisku innego kraju – wtedy taki połów nie jest uwzględniany w szacunkach wydajności łowiska i łatwo może dojść do przełowienia
  • nie przestrzeganie limitów połowów na określone gatunki ryb. Unia Europejska w celu ochrony gatunku, dla państw swoich członków określiła wymiar ochronny oraz limity ilościowe połowu dorsza. Kontrole unijne wykazały naruszanie tych postanowień przez polskich rybaków. W latach 2005-2006 obniżali oni regularnie deklarowane przez siebie ilości łowionych ryb w Bałtyku o prawie 50%[1][2].

Kłusownictwo wodne nie musi dotyczyć wyłącznie ryb. Japonia mimo oficjalnej rezygnacji z poławiania wielorybów (1986 r.) regularnie wysyła na morza swoje statki wielorybnicze. Pod pozorem badań naukowych, corocznie odławia ok. 1000 wielorybów, w tym skrajnie zagrożone humbaki. Połowy w rzeczywistości odbywają się w celach kulinarnych (mięso wieloryba to przysmak Japończyków) oraz do przerobu na karmę dla zwierząt domowych[3].

Kłusownictwo lądoweEdytuj

 
Unieszkodliwione sidła do łapania dzików i jeleni (Sardynia)
 
Nielegalne polowanie na króliki z użyciem charta arabskiego – Sloughi (Maroko)

Kłusownictwo lądowe dotyczy głównie ssaków i ptaków łownych, natomiast zasady legalnego polowania określa prawo łowieckie stąd też większość przypadków kłusownictwa polega na jego nieprzestrzeganiu. Typowe wykroczenia popełniane w ramach kłusownictwa dokonywanego na zwierzętach lądowych:

  • polowanie bez przynależności do Polskiego Związku Łowieckiego, bez wymaganych uprawnień i dokumentów (polowanie bez opłacenia prawa odstrzału zwierzyny), niezgłaszanie upolowanej zwierzyny w kole łowieckim (kilkakrotne polowanie na to samo pozwolenie), użycie niezarejestrowanej broni
  • polowanie niezgodne ze sztuką (polowanie przy paśniku, bronią nieodpowiedniego typu i kalibru np. użycie zakazanej przez polskie prawo łowieckie broni pneumatycznej)
  • polowanie podczas obowiązywania okresu ochronnego na dany gatunek
  • użycie sideł, potrzasków, wnyków i innych niedozwolonych narzędzi, powodujących śmierć zwierzęcia w długich męczarniach.
  • puszczanie psa luzem (bez kagańca i smyczy) w terenie otwartym (łąka, las)
  • różnego rodzaju działalność hobbystyczna typu zbieranie jaj ptasich lub wypychanie zwierząt, zwłaszcza chronionych (nawet jeśli preparator sam nie zabija, to swoją działalnością stwarza popyt).

Szkodnictwo leśneEdytuj

Do kategorii szkodnictwa leśnego zalicza się różnego rodzaju i różnej rangi działalność szkodliwą człowieka, często nieuświadamianą i mimowolną. Najwięcej wymiernej szkody przynosi masowa kradzież wszelkiego rodzaju drewna: drewna opałowego do kominków lub pieców oraz drewna jakości przemysłowej (budowlanego). Strata jest tu tym większa, że zazwyczaj wycinane są drzewa nieodpowiedniego gatunku, wieku i nieodpowiedniej jakości (lepszej niż potrzeba). Do tego dochodzi wycinanie jodełek i świerków na choinki. Zwykle wtedy wycina się drzewka starsze (często ścina się „czubek” drzewa 2‒3 razy starszego), zamiast z nasadzeń pod liniami elektrycznymi tnie się z miejsc, gdzie drzewa mają szanse osiągnąć normalny wymiar.

W pewnych okresach lasy przeżywają istny najazd amatorów: jemioły, witek wierzbowych, barwinka, bluszczu, konwalii, itp. roślin używanych na stroiki, ozdoby świąteczne, wiosenne. Do tego dochodzi wiejski zwyczaj wykopywania z lasu ładniejszych roślin do domowego ogródka. Taka działalność psuje estetykę okolicy oraz przyczynia się do znikania kolejnych, i tak już rzadkich roślin.

Lasy coraz częściej są też miejscem składowania różnego rodzaju śmieci. Zostawione w miejscach odludnych, trudno dostępnych (zagłębieniach) są kłopotliwe do usunięcia. Psują estetykę, pogarszają warunki zdrowotne miejsca, są przyczyną zatruć i uszkodzeń ciała zwierząt. Zasypane śmieciami zagłębienia terenu uniemożliwiają rozwój płazów.

Ocena zjawiskaEdytuj

Omówione wyżej przypadki wynikają głównie z braku wyobraźni, lekceważenia prawa i chęci osiągnięcia zysku lub zdobycia trofeów. Wbrew potocznej opinii kłusownicy i szkodnicy nie zaliczają się wyłącznie do osób najuboższych[4]. Zwykle działają z przekonaniem, że zwierzęta są niczyje i dlatego państwo nie może ustalać w stosunku do nich żadnych przepisów, natomiast człowiekowi można z nimi robić co zechce, zwłaszcza, że według nich nic nie rozumieją i nie czują.

Poza leśnikami, strażnikami i ludźmi uświadomionymi ekologicznie, kłusownictwo ma przyzwolenie społeczne[potrzebny przypis]. Agresja kłusownika skierowana jest zwykle do osoby interweniującej. W Polsce walka z kłusownictwem jest utrudniona także ze względu na przepisy prawa. Wprawdzie kłusownictwo jako przestępstwo jest zagrożone od kary grzywny aż do 5 lat pozbawienia wolności[5], ale kłusownika trzeba schwytać na gorącym uczynku, a jest to trudne.

Wielu kłusowników dysponuje nowoczesnym sprzętem, np. sztucerami z noktowizorami, telefonami komórkowymi i terenowymi pojazdami. Prywatne punkty skupu zwierzyny oraz prywatne restauracje pozwalają łatwo pozbyć się łupu.

Skala zjawiskaEdytuj

Według Lasów Państwowych w 2005 poniosły one straty wartości 7,4 miliona złotych. Na straty w wyniku kłusownictwa przypada 1,5 miliona zł. Spowodowało je 548 osób (sprawy skierowane do sądu). Ponadto zebrano i zabezpieczono ponad 250 tys. różnego rodzaju narzędzi kłusowniczych[6].

Straty z tytułu kłusownictwa są zapewne zaniżone. Wynika to z różnej metody postępowania przestępców. Zwierzyny można się pozbyć prawie natychmiast. Drewno, nawet opałowe, musi trochę poleżeć aby wyschnąć. Lepsze trafia do tartaku, trzeba je składować w suszarni, u stolarza i na budowie. Stwarza to większe szanse wykrycia przestępstwa[7].

Skala kłusownictwa wodnego również może być znaczna. Przy zastosowaniu odpowiedniej metody połów może być bardzo wydajny[8].

PrzypisyEdytuj