Otwórz menu główne

Zagon na Żytomierz – walki 25 i 26 kwietnia 1920 r. w trakcie wyprawy kijowskiej na początku wojny polsko-bolszewickiej.

Był to drobny epizod o niewielkim znaczeniu dla przebiegu wojny, jednak o wielkim znaczeniu dla sztuki wojennej tamtego okresu. Obok rajdu na Kowel był jednym z nielicznych przykładów użycia szybkich wojsk motorowych.

Spis treści

Planowanie walkEdytuj

Plan operacyjny ofensywy Polaków na Ukrainie przewidywał, że w pierwszym etapie nastąpi rozcięcie sił bolszewików na dwie części i szybkie zajęcie Żytomierza i Koziatyna. Tym sposobem miał być odcięty odwrót nad Dniepr oddziałów Armii Czerwonej stojących na północy. Wojska bolszewickie stojące na południu od linii kolejowej Szepitówka - Koziatyn, miały być zepchnięte dalej na południe. W rejonie Zwiahla skoncentrowano Grupę gen. Rydza-Śmigłego w składzie 1 Dywizja Piechoty Legionów, 7 Dywizja Piechoty, 3 Brygada Jazdy, siedem baterii artylerii ciężkiej. Grupie przydzielono trzy plutony samochodów pancernych i baterię zmotoryzowaną. Grupa miała zająć Żytomierz w pierwszym dniu walki (najpóźniej drugiego dnia rano), oraz opanować mosty na Teterewie w Żytomierzu i Korosteszowie. Od rejonu wyjściowego do Żytomierza było 80 km, dlatego piechotę przewieziono na samochodach (czterdzieści samochodów ciężarowych). 20 kwietnia Rydz-Śmigły wydał rozkaz operacyjny, zgodnie z którym na przedmieściu Zwiahla skoncentrowano wzmocnioną 3 BPLegionów. Miała ona przełamać front sowiecki i otworzyć 1 BP Legionów drogę do wykonania zagonu na Żytomierz. Zgrupowanie 7 Dywizji Piechoty na północ od Zwiahla siłami 14 Brygady Piechoty i 12 pułku ułanów miało nacierać, aby przeciąć linie kolejową Korosten – Żytomierz i dotrzeć do rz. Teterew. Ubezpieczać marsz miała od strony Radomyśla i opanować most na Teterewie 3 Brygada Jazdy. Na południe od szosy Zwiahel – Żytomierz przemieszczała się 13 Brygada Piechoty z 7 Dywizji Piechoty. Przed grupą stała 17 Dywizja Piechoty wzmocniona 3 Brygadą Kawalerii (łącznie 1500 żołnierzy i osiem dział). Na tym odcinku frontu przeciwnikiem wojsk polsko-ukraińskich była 58 Dywizja Strzelecka z 12 Armii bolszewickiej, oraz 45 Brygada Strzelców z 15 Dywizji Strzelców (obie jednostki miały ok. 2000 żołnierzy, dziewiętnaście dział, siedem samochodów pancernych). Bolszewicy otrzymywali zaopatrzenie poprzez Husiatyn i Żytomierz. Gen. Rydz-Śmigły spodziewał się silnej obrony. W celu zaskoczenia bolszewików w Żytomierzu, wysłano kolumnę szosą równoległą do szosy Zwiahl – Żytomierz.

W celu opanowania Żytomierza utworzono Grupę zmotoryzowaną pod dowództwem płk. Dąb-Biernackiego. Grupa składała się z oddziałów 1 pułku piechoty Legionów, kompanii saperów i pododdziału jazdy. Grupa posiadała czterdzieści ciężarówek, połowę z tej liczby stanowiły ciężarówki Fiat, resztę głównie ciężarówki Packard o pełnych kołach. Do holowania francuskich armat 75 mm użyto pojazdów Daimlera z napędem na cztery koła. Do wsparcia grupy zmotoryzowanej użyto samochodów pancernych.

PrzebiegEdytuj

25 kwietnia o 3.00 rozpoczęto ładowanie 1 pułku piechoty Legionów na samochody. Ze względu na brak transportu III batalion pułku musiał działać pieszo. Na samochody postawiono dodatkowo 25 ckm z 5 pułku piechoty. Z kolumną jechał dowódca 1 Brygady Piechoty Legionów – płk Stefan Dąb-Biernacki. Ok 3.30 pododdziały 6 pp Leg z 3 BP Leg przełamały obronę nieprzyjaciela na Murawni w potyczkach z kawalerią sowiecką posuwały się na Żytomierz. 5 pp Leg pokonał spieszoną kawalerię sowiecka nad Tenią. W czasie pokonywania trasy samochody grzęzły na piaszczystych drogach, zagrzewały się, a samochody pancerne łamały mosty. Okoliczna ludność gromadziła się na trasach kolumn, witała żołnierzy mlekiem i wodą, wspierała też podwodami. Ok 12.30 grupa znalazła się 14 km na północny-zachód od Żytomierza, pod osadą Wilsk bronioną przez 522 pułk strzelców. Pułk wycofał się, nie przyjmując walki. Płk Dąb-Biernacki zatrzymał w Wilsku kolumnę, aby poczekać na resztę samochodów i uporządkować szyki 1 BP Leg. przed spodziewanym bojem. Po nadejściu samochodów wyładowano z nich piechotę i odesłano do dyspozycji 3 BP Leg., która nacierała szosą. Między godz. 22.00 a 23.00 przybył do Wilska III batalion 5 pp Leg., natomiast maszerujący pieszo III batalion 1 pp Leg., po przebyciu 48 km zatrzymał się na nocleg, 19 km od Wilska. Utknęła po drodze bateria zmotoryzowana i nie było nadziei na jej dołączenie. W ciągu dnia 522 ps atakował oddziały polskie w Wilsku, jednak został odparty i wycofał się do Żytomierza. Późnym wieczorem płk Dąb-Biernacki dysponował w Wilsku trzema batalionami i samochodem pancernym. Płk Dąb-Biernacki bojąc się stracić zaskoczenie wydał rozkaz natychmiastowego natarcia na Żytomierz dwoma kolumnami. O 24.00 dwa bataliony 1 pp Leg. ruszyły z zadaniem obejścia Żytomierza od wschodu, przecięcia szosy kijowskiej i uderzenia na miasto od stacji kolejowej. III batalion 5 pp Leg., wzmocniony kompanią ckm z 1 pp Leg. i samochodem pancernym maszerowały drogą na Żytomierz. III batalion dotarł o świcie do skraju Żytomierza. Rosjanie przyjęli Polaków silnym ogniem. Polacy zalegli i nie nacierali, oczekując na siły 1 pp Leg. 1 pp Leg. stoczył po drodze walkę ze spieszonym 520 ps, wspieranym przez 522 ps, i 26 kwietnia ok. 8.00 stanął od wschodu na skraju Żytomierza. I batalion 1 pp Leg. uderzył dwoma kompaniami niezwłocznie na dworzec kolejowy w Żytomierzu i po odparciu ataku kawalerii zdobył dworzec. Zaskoczenie było pełne. Załoga dworca uciekła w kierunku miasta, a za nią dwie kompanie Polaków. 3 kompania I batalionu opanowała baterię sowiecką. Płk Dąb-Bernacki na odgłos strzelaniny rzucił do ataku III batalion 5 pp Leg. Po krótkim oporze załoga miasta zagrożona okrążeniem wycofała się. Do 11.00 Żytomierz opanowali Polacy. Po południu do miasta przybył 6 p pLeg., który po drodze stoczył bój z oddziałem 17 Dywizji Kawalerii. Dwie kompanie 6 pp Leg. zostały wysłane samochodami i opanowały most na Teterewie i utworzyły przyczółek.

Zagon zakończył się sukcesem wojsk polskich. W ciągu 32 godzin zajęto ważny węzeł kolejowy odległy o 80 km od linii frontu, Opanowanie Żytomierza oraz zdobycie Malina i Koziatyna zachwiało frontem bolszewickim na Ukrainie. Rozbita została 58 Dywizja Strzelców. Z 521, 520 i 521 pułków strzelców pozostało w szeregach po kilkudziesięciu żołnierzy. Dywizja straciła połowę artylerii i większość broni maszynowej. W walkach o Żytomierz Polacy stracili 3 poległych i 48 rannych. Polacy wzięli do niewoli kilkuset jeńców, zdobyli 10 dział, kilkadziesiąt ckm, samochód pancerny, dwanaście samochodów i 280 wagonów ze sprzętem wojskowym.

Zobacz teżEdytuj

Linki zewnętrzneEdytuj

BibliografiaEdytuj