Israel Baal Szem Tow

przywódca chasydyzmu

Israel ben-Eliezer (hebr. ישראל בן-אליעזר; ur. około 1700 w Okopach[1], zm. 21 maja 1760 w Międzybożu)[2], znany bardziej pod przydomkiem HaBaal Szem Tow (hebr. הבעל שם טוב; różne są tłumaczenia tego przydomku: Mistrz Świętego Imienia, Pan Dobrego Imienia, albo Mąż Dobrej Sławy, zwany także skróconym przydomkiem: BeSzT, hebr. בעש"ט) – rabin, cadyk, jeden z twórców chasydyzmu na terenach dawnej Rzeczypospolitej w XVIII wieku. Mistrz Dow-Bera z Międzyrzecza nauczyciela Elimelecha z Leżajska.

Israel Baal Szem Tow
ישראל בן-אליעזר
Ilustracja
Ohel Israela Baal Szem Towa
Data i miejsce urodzenia

około 1700
Okopy

Data i miejsce śmierci

21 maja 1760
Międzybóż

Zawód, zajęcie

rabin, cadyk

podpis

Wyrażał się prostym językiem, zrozumiałym dla każdego Żyda. Już za życia stał się bardzo popularny wśród najbiedniejszej ludności żydowskiej. Działał głównie na terenie Podola, gdzie z czasem osiedlił się w miasteczku Międzybóż. BeSzT był zauroczony żydowskim mistycyzmem (kabałą). Nie odcinał się też od żydowskiej tradycji talmudycznej.

Jego nauka była próbą syntezy tradycji z nowym mistycyzmem i jednocześnie atakiem w ortodoksję żydowską. Baal Szem Tow był jak gdyby odpowiednikiem Marcina Lutra w chrześcijaństwie, gdyż uważał pośrednictwo rabinów w kontaktach z Bogiem i zagłębianie się w tajniki i zawiłości Talmudu za zbędne. Za to spotkał się z krytyką ortodoksów żydowskich.

Głosił zwalczanie zła nie złem, ale dobrem, które należy dostrzec jako aspekt boskości i sprowadzenia go następnie ku dobru. Każdy mógł liczyć na oczyszczenie i nagrodę, gdyż człowiek (a w zasadzie jego dusza) jest złączony z Bogiem miłością (hebr. dewekut – „przylgnięcie”, „zespolenie się”). Złączenie się z Bogiem było osią intelektualną chasydyzmu. BeSzT nauczał, że Boga należy chwalić nie poprzez umartwianie się i ascezę, ale raczej poprzez mądre i radosne korzystanie z życia i darów, jakie z sobą niesie. Pobożność w tym ujęciu była afirmacją życia.

Stąd też wynikała niespotykana wcześniej na taką skalę forma czczenia Boga poprzez taniec i śpiew, a także, charakterystyczna dla chasydów, forma modlitwy ekstatycznej prowadzącej do stanu radosnego uniesienia i zachwytu (hebr. hitlahawut – „entuzjazm”). Taka modlitwa powinna człowiekowi przynieść radość i pogodę ducha, co oznacza zespalanie się z Bogiem.

Nie wyklucza to kontemplacji i nieustannej służby Bogu, która wypełnia całe życie chasyda. W nauce BeSzTa dostrzec można też echa panteizmu chasydów nadreńskich, ponieważ podobnie jak oni starał się dostrzec wszechobecność Boga w każdym aspekcie życia, nie tylko ludzkiego.

Jego wnukiem był Mojżesz Chaim Efraim z Sudyłkowa, a prawnukiem Nachman z Bracławia.

Został sportretowany przez Olgę Tokarczuk w powieści Księgi Jakubowe.

PrzypisyEdytuj