Otwórz menu główne

Ryszarda Racewicz (ur. 25 sierpnia 1945 w Czarnej Białostockiej, zm. 14 lutego 2008 w Warszawie) – polska śpiewaczka operowa (mezzosopran, wykonywała także partie sopranu dramatycznego), solistka Teatru Wielkiego w Warszawie.

Ryszarda Racewicz
Ilustracja
Ryszarda Racewicz
Data i miejsce urodzenia 25 sierpnia 1945
Czarna Białostocka
Data i miejsce śmierci 14 lutego 2008
Warszawa
Typ głosu mezzosopran, sopran dramatyczny
Gatunki opera, oratorium
Zawód śpiewaczka operowa
Ryszarda Racewicz,Makbet 545-457©Juliusz Multarzynski.jpg

Życiorys i przebieg karieryEdytuj

Ukończyła z wyróżnieniem Wyższą Szkołę Muzyczną w Warszawie (obecnie Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina), w klasie śpiewu Krystyny Szczepańskiej. Podczas studiów uczestniczyła w Międzynarodowym Kursie Wokalno–Aktorskim w Austrii. Po zakończeniu studiów uczyła się także u Marii Fołtyn, Wandy Wermińskiej oraz Bożeny Kinasz–Mikołajczak.

W 1976 zdobyła nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Wokalnych w Vercelli, w roku 1982 zdobyła nagrodę na konkursie dla głosów verdiowskich w Bussetto (Bussetto Voci Verdiani).

Na początku kariery śpiewała głównie partie mezzosopranowe. W roku 1975 debiutowała na scenie Teatru Wielkiego w Łodzi tytułową partią w operze Carmen G. Bizeta. W Teatru Wielkiego w Łodzi śpiewała także Eboli w Don Carlosie, Azucenę w Trubadurze i Amneris w Aidzie G. Verdiego, Adalgisę w Normie V. Belliniego, a także Cześnikową w Strasznym dworze S. Moniuszki.

W 1981 roku została solistką Teatru Wielkiego w Warszawie, gdzie kreowała pierwszoplanowe partie operowe, zarówno z repertuaru mezzosopranu, jak też sopranu dramatycznego. W 1984 roku po raz pierwszy zaśpiewała partię tytułową w Turandot G. Pucciniego. W 1985 roku włączyła do swojego repertuaru rolę Lady Makbet w Makbecie G. Verdiego, czym odniosła olbrzymi sukces[1].

W 1986 roku uczestniczyła w European Musik Festiwal w Berlinie Zachodnim, gdzie na scenie Waldbühne wykonywała partię Maryny w Borysie Godunowie M. Musorgskiego.

W 1986 roku była członkiem jury Ogólnopolskiego Konkursu Śpiewaczego im. J. Kiepury w Krynicy.

W 1989 śpiewała w pierwszej powojennej inscenizacji Pierścienia Nibelunga R. Wagnera, kreując Brunhildę w Zygfrydzie. Na warszawskiej scenie wykonywała również m.in. partie Herodiady w Salome R. Straussa, Kundry w Parsifalu R. Wagnera, tytułową Toskę G. Pucciniego, Romea w Capuletti e Montecchi V. Belliniego oraz Annę w Nędzy uszczęśliwionej M. Kamieńskiego. Na scenie Teatru Muzycznego Roma wykonała partię Czipry w Baronie Cygańskim J. Straussa.

W 2002 roku była członkiem jury Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. J. Rodrigo w Madrycie.

Poza operą repertuar oratoryjno-kantatowy (m.in. partia altowa w Requiem G. Verdiego), wykonywała pieśni (m.in. E. Granadosa, S. Niewiadomskiego, K. Szymanowskiego).

Występowała w RFN, Austrii, Jugosławii, Czechosłowacji i ZSRR (w Teatrze Bolszoj), Francji, Izraelu, Grecji i we Włoszech. Dokonała wielu nagrań radiowych i telewizyjnych w kraju i za granicą, m.in. w radiu bawarskim w Monachium. Współpracowała z Reprezentacyjnym Zespołem Artystycznym Wojska Polskiego.

Zmarła w 2008 roku w Warszawie.

Życie prywatneEdytuj

Mąż, Mirosław Racewicz, jest muzykiem i aranżerem[2] , ich syn, Piotr – dyrygentem[3].

NagraniaEdytuj

BibliografiaEdytuj

PrzypisyEdytuj

  1. Po premierze Makbeta Lucjan Kydryński pisał: W Warszawie błysnęła w partii Lady Makbet Ryszarda Racewicz; mezzosopran, lecz znakomicie atakujący także górne tony głosem pełnym blasku, nośnym, o pięknym, ciemnym brzmieniu. Zachwycająco wypadła w jej interpretacji wielka scena obłędu w IV akcie, a także efektowna aria z I aktu; jest to kreacja, jaka na długo pozostanie w pamięci! (Przekrój, 16.03.1986). Spośród wielu innych entuzjastycznych popremierowych głosów krytyki warto przypomnieć jeszcze znamienne słowa Jerzego Waldorffa: W „Makbecie” wyczynową sensacją jest występ pani Ryszardy Racewicz w roli i partii pani Makbet. Na tę artystkę, przywodzącą na myśl dawne gwiazdy śpiewacze, bo z głosem równie okazałym jak korpulencja, zwróciłem już był uwagę łaskawych Czytelników przed dwoma laty, pisząc o „Normie” Belliniego w Łodzi. Teraz Warszawa... Od pierwszej chwili, od wstępnej arii, gdy pani Racewicz huknęła tym głosem w publikę niby łomem, pomyślałem sobie, że – co się tyczy samego wolumenu – jest on podobnie wielki i wspaniały, jak kiedy przed laty sześćdziesięciu na tej samej scenie objawił się głos Kiepury (Polityka, 4.01.1986).
  2. Obecnie Kierownik Grupy Estradowej i Kierownik Muzyczny Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego
  3. Informacja biograficzna na stronie Filharmonii Narodowej
  4. Artykuł opublikowany również na portalu maestro.net.pl