Teriak

tradycyjne lekarstwo

Teriak (driakiew, tyriak) – wieloskładnikowa mikstura o konsystencji powideł (łac. electuarium[1]), stosowana w dawnej medycynie, od starożytności aż do XIX wieku włącznie, jako lek na wiele różnorakich dolegliwości oraz jako wszechstronna odtrutka[2]. Do połowy XVIII wieku był uważany za panaceum[3], a nazwy „driakiew” używano potocznie jako synonim lekarstwa[4]. Był podawany pacjentom doustnie z wodą lub winem, a także był stosowany zewnętrznie na skórę[3].

kartka ze starej księgi zawierająca recepturę teriaku
Przepis na teriak z 1677
stara waza do przechowywania teriaku z napisem theriaca
Waza do przechowywania teriaku

Recepturę teriaku zawierały oficjalne farmakopee, angielska po raz ostatni w 1746 roku, niemiecka jeszcze w 1872 roku, francuska aż do 1884 roku[3][5]. Na początku XX wieku ostatecznie zaprzestano go wytwarzać w aptekach, uznając za przestarzały i kontrowersyjny pod względem bezpieczeństwa stosowania i efektywności[5]. Współczesna wiedza medyczna pozwala przypuszczać, że niektóre odtrutki zawarte w driakwi mają pewną skuteczność[6], ale ogólna wartość medyczna teriaku była nieduża, a najważniejszy efekt miało zawarte w nim opium[7].

Historia i składEdytuj

Pierwowzorem teriaku był mitrydat – uniwersalna odtrutka, będąca mieszaniną kilkudziesięciu składników, powstała na przełomie II i I w. p.n.e. na zlecenie Mitrydatesa VI. Ok. 60 r. n.e. jej skład zmodyfikował lekarz NeronaAndromachos z Krety. Jego preparat nazwano theriacum (gr. θήρ ‘dzikie zwierzę’), co wiąże się albo z obecnością w składzie sproszkowanych żmij[7], albo z działaniem przeciwko ich jadowi[4]. Po spopularyzowaniu jego Theriacum Andromachi powstały kolejne odmiany, np.: Theriacum Augustanum, Theriacum reformata, Theriacum mulierum, Theriacum pro familia[7]. Z czasem jego stosowanie rozszerzano na przeciwdziałanie wszelkim truciznom, a wreszcie innym chorobom[8]. Oprócz ochrony przed morowym powietrzem, do listy objawów, które miał leczyć, dodano: ból głowy, słaby wzrok i słuch, plucie krwią, zaburzenia trawienia, a w zależności od choroby zalecano odpowiednie dawkowanie[6]. W czasie zarazy zalecano smarowanie nim zębów[8].

Mimo sceptycyzmu niektórych uczonych (np. Pliniusza Starszego) teriak Andromacha zyskał popularność[7] i razem z mitrydatem stał się już w starożytności jednym z najczęściej stosowanych antidotów i panaceów[6]. W ramach walki z fałszerstwem w wielu europejskich miastach od XVI w. teriak przyrządzano publicznie na rynku miejskim. Prawo do jego produkcji mieli licencjonowani przez uniwersytety aptekarze, a publiczny proces wytwarzania trwający od 2 do 5 dni nadzorowali aptekarze, lekarze i rajcy. Produkt był pakowany do specjalnych puszek i pieczętowany. Również wytwarzanie półproduktów, np. pastylek żmijowych, było licencjonowane. Aptekarze z odpowiednimi dyplomami reklamowali się, wystawiając przed apteką gablotę z żywymi wężami[7]. Mimo dobrej opinii wszechstronnego leku teriak nie wyparł innych, prostszych środków. Nie wszystkich było na niego stać, a nawet jeżeli był zalecany, to w niektórych przypadkach jako lek drugiego wyboru[8].

Teriak był mieszaniną różnych składników: soków roślinnych, żywic, środków pochodzenia zwierzęcego, miodu, proszków mineralnych oraz klejów[a]. Najważniejszymi składnikami miały być: ruta, figi, orzechy i krew kaczki[7]. Według różnych źródeł mitrydat składał się z około 40–50 składników. Andromach zwiększył ich liczbę w teriaku do 64[6]–89[7], dodając m.in. proszku z cebulicy, opium i sproszkowanych żmij. W jego skład ponadto mogły wchodzić: olej aloesowy, kadzidło, glinka, lukrecja, szafran, waleriana, rabarbar, koper, terpentyna, imbir, gorczyca, cynamon, pieprz, kastoreum[8], kosaciec, caryophyllum (goździk lub goździki), goryczka, anyżek, kardamon, calamus (być może kalamus lub tatarak), różne balsamy i żywice (opobalsammum, mirra, styraks, guma arabska, opoponaks, galbanum), asfalt naturalny (bitumen judaicum), terra lemnia vera oraz wino. W praktyce różne receptury miały różny skład[7] (np. z czasem miód zaczęto zastępować syropem cukrowym[9]) i nawet obecność sproszkowanych żmij nie była konieczna do określania specyfiku nazwą teriak. Z takiej masy wyrabiano trociczki, czyli małe krążki[7].

W farmakopeach teriakami określano również ogólnie jady węży stosowane do produkcji leków[6]. W polskim nazewnictwie botanicznym nazwę „driakiew” współcześnie nosi rodzaj roślin o nazwie naukowej Scabiosa. W przeszłości oprócz nich tą nazwą (w różnej pisowni) określano także następujące rodzaje lub gatunki: świerzbnica polna, chaber driakiewnik, Imperatoria (prawdopodobnie gorysz), czarcikęs, Trichera arvensis (gatunek współcześnie niewyróżniany); driakwią bydlęcą nazywano natomiast starca Jakubka[10]. W języku angielskim od słowa theriac pochodzi nazwa syropu cukrowego treacle[9].

UwagiEdytuj

  1. Ze względu na różnice w taksonomii ludowej starożytne i średniowieczne nazwy mogą oznaczać inne organizmy niż we współczesnej taksonomii

PrzypisyEdytuj

  1. 5 najciekawszych postaci leku z przeszłości (pol.). farmacja.pl. [dostęp 2021-02-23].
  2. Dusanka Parojcic. Theriac: medicine and antidote. „Vesalius”. 9, s. Abstract, 2003. 
  3. a b c J.P. Griffin. Venetian treacle and the foundation of medicines regulation. „British Journal of Clinical Pharmacology”. 58, 2004. DOI: 10.1111/j.1365-2125.2004.02147.x. 
  4. a b driakiew, Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego sjp.pwn.pl.
  5. a b François Chast. The end of the theriac in modern medicine in the sixteenth to nineteenth century. „Rev Hist Pharm (Paris)”. 58, s. Abstract, 2011. 
  6. a b c d e Panaceum z krwi kaczki i opium, [w:] Heinz Schott (red.), Kronika medycyny, Warszawa: Wydawnictwo „Kronika”, 1994, s. 36, 49, 112, ISBN 83-86079-01-0.
  7. a b c d e f g h i Wojciech Roeske, Teriak – lek dwudziestu wieków [pdf], „Wszechświat”, 10 (1969), 1965, s. 245-247.
  8. a b c d Stanisław Flis, Kopernikowski inkunabuł medyczny w Olsztynie, „Komunikaty Mazursko-Warmińskie”, 4, 1970, s. 589-606.
  9. a b Lydia Kang, Nate Pedersen, Szarlatani. Najgorsze pomysły w dziejach medycyny, Maria Moskal (tłum.), Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2019, s. 138, ISBN 978-83-233-4456-8.
  10. Erazm Majewski: Słownik nazwisk zoologicznych i botanicznych polskich: zawierający ludowe oraz naukowe nazwy i synonimy polskie, używane dla zwierząt i roślin od XV-go wieku aż do chwili obecnej, źródłowo zebrane i zestawione z synonimami naukowemi łacińskiemi w podwójnym porządku alfabetycznym i pomnożone porównawczym materyałem, zaczerpniętym z innych języków słowiańskich. T. 1: Słownik polsko-łaciński. Warszawa: Nakładem Autora; Skład Główny w Warszawie w księgarni E. Wendego i S-ki, 1894, s. 61, 63, 322.